Wydawca: 24
Kroniki Wilkołaka tom 2: Kanał (#2)
Dariusz Łęczycki
Na gruzach miasta kiełkuje nowe życie i budzą się stare potwory. Powojenna Warszawa z trudem podnosi się po zagładzie, a w jej kanałach czai się bezkresny mrok. Giną dzieci, a odnalezione ciała przywołują wspomnienia getta i rodzą skojarzenia z mitycznym golemem. Kapitan Janek Radwan, były żołnierz AK, a dziś oficer UB, prowadzi śledztwo, które odsłania nie tylko tajemnice miasta, ale i jego własnej przeszłości. Powrót ukochanej Haneczki wcale nie napawa go radością dawna łączniczka dostaje zadanie pozbycia się Janka z powodu jego wcześniejszych powiązań z komunistami. Na dodatek z cienia ruin wyłania się tajemniczy Stefan Kostrzewski, oficer GRU, którego prawdziwa natura okazuje się wykraczać poza to, co ludzkie... Druga część mrocznej serii Kroniki Wilkołaka to opowieść o winie, pamięci i potworach rodzących się z cierpienia dla miłośników historii, grozy i legend. Kroniki Wilkołaka Epicka seria łącząca realizm historyczny z elementami mitu i grozy. Jej bohaterowie przemierzają wieki - od rzymskich legionów po ruiny powojennej Warszawy - stawiając czoła odwiecznemu złu, które przybiera coraz to nowe oblicza. Historie o ludziach i potworach pełne mrocznej symboliki i intelektualnej głębi. Dariusz Łęczycki (Da Le) autor serii Kroniki Wilkołaka. Od ponad 30 lat związany z mediami jako dziennikarz, reporter, wydawca, projektant prasowy i dyrektor artystyczny. Z wykształcenia archeolog, swoją pasję w tym zakresie wykorzystuje, działając w mediach społecznościowych oraz kreując fantastyczne światy swoich utworów literackich.
Stendhal
Zbiór opowiadań, dla których inspiracją były stare włoskie manuskrypty znalezione przez autora podczas konsulatury. Opowieści zawarte w Kronikach włoskich pełne są namiętności, przemocy, mroku i renesansowego klimatu. Bohaterkami zbioru są kobiety, które przeżywają wewnętrzne rozterki, a w ich losy wpisują się romantyczne uniesienia i tragicznie zdarzenia.
Stendhal
“Kroniki włoskie” to zbiór opowiadań autorstwa Stendhala, słynnego francuskiego pisarza epoki romantyzmu oraz prekursora realizmu w literaturze. W zbiorze tym znajdują się takie wspaniałe opowiadania jak: Rodzina Cenci, Vanina Vanini, Ksieni z Castro, Księżna Palliano, Wiktoria Accoramboni.
Stendhal
Kroniki włoskie Ksieni z Castro I Melodramat pokazał nam tyle razy rozbójników włoskich szesnastego wieku i tyle osób mówiło o nich bez znajomości przedmiotu, że obecnie mamy o nich najfałszywsze pojęcia. Można rzec ogólnie, że rozbójnicy ci byli opozycją przeciw okrutnym rządom, które zajęły we Włoszech miejsce średniowiecznych republik. Nowy tyran był to zazwyczaj najbogatszy obywatel pogrzebanej republiki, który aby pozyskać sobie lud, zdobił miasta wspaniałymi kościołami i pięknymi obrazami. [...]StendhalUr. 23 stycznia 1783 w Grenoble Zm. 23 marca 1842 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Czerwone i czarne, Lamiel, Pustelnia parmeńska, Kroniki włoskie, Pamiętnik egotysty Właśc. Marie-Henri Beyle. Powieściopisarz francuski doby romantyzmu, twórca realistycznych powieści łączących wątki psychologiczne, obyczajowe i romansowe oraz szkiców z zakresu historii sztuki i literatury. Służył w armii Napoleona I aż do odwrotu spod Moskwy; był żarliwym obrońcą pamięci Cesarza Francuzów. Serdecznie związany z Włochami i ich kulturą, napisał kilka szkiców na temat sztuki włoskiej (Historia malarstwa we Włoszech, 1817; przewodnik po Rzymie, Neapolu i Florencji), a na swym nagrobku kazał nazwać się ,,Mediolańczykiem".Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stendhal
Taką była miłość, którą umiał obudzić w Helenie, wówczas ledwie siedemnastoletniej, Julian Branciforte. Był to sąsiad jej, bardzo ubogi; mieszkał w lichym domku w górach, o ćwierć mili od miasta, wśród ruin Alby, nad brzegiem przepaści wysokiej na sto pięćdziesiąt stóp, wyścielonej zielenią, która okala jezioro. Domek ten, przylegający do posępnych i wspaniałych mroków lasu Faggiola, zburzono później, gdy wzniesiono klasztor Pallazzuola. Ten ubogi młodzian miał na swą korzyść jedynie dziarską i zwinną postać oraz beztroskę, z jaką znosił biedę. (Fragment)
Kroniki włoskie. Vanina Vanini. Księżna Palliano. Wiktoria Accoramboni
Stendhal
Vanina Vanini. Księżna Palliano. Wiktoria Accoramboni. Vanina Vanini. La Duchesse de Palliano. Vittoria Accoramboni. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et française. Utwory te publikowane były osobno, dopiero później zaczęto je łączyć w zbiór. Główny cykl został napisany w Paryżu w latach 1836-39, w czasie urlopu autora, wówczas konsula Francji w zabytkowym miasteczku Civitavecchia we Włoszech. Urlop miał trwać trzy miesiące, a rozciągnął się do trzech lat. Cykl wywodzi się ze starych włoskich manuskryptów, które Stendhal (Henri Beyle) odkrył i dał do skopiowania w 1833 roku, gdy nudził się po prawie trzech latach urzędowania w tym małym porcie nad Morzem Tyrreńskim. Te opowieści z czasów Renesansu, pełne przemocy i namiętności, zainspirowały go i wykorzystał je, dodając raz mniej, raz więcej od siebie. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Kroniki_włoskie) La série principale est écrite par Henri Beyle Paris de 1836 1839. Il a alors quitté son poste de consul de France Civitavecchia (Italie), pour un congé, prévu trois mois, qu'il fera durer trois ans. Cette série principale trouve son origine dans les vieux manuscrits italiens que Beyle découvre et fait copier en 1833, alors qu'il s'ennuie depuis prs de trois ans dans le petit port tyrrhénien o il officie. (https://fr.wikipedia.org/wiki/Chroniques_italiennes)
Maciej Krupa
Partner wydania: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem Kroniki zakopiańskie to zbiór opowieści o ludziach i zdarzeniach z historii Zakopanego, Tatr i Podtatrza, reportaże z przeszłości wioski, a potem miasteczka, które powstało u stóp Tatr. Prywatna historia Zakopanego subiektywna i emocjonalna, odległa od akademickiej dyscypliny, ale prawdziwa. Autor chętniej wybiera włóczęgów niż sportowców, chętniej pisze o wizjonerach niż o statecznych obywatelach, o górskich wycieczkach niż o akademiach ku czci. Idzie tropem myśli Rafała Malczewskiego, który w 1935 roku notował: Wraz z torem kolejowym kończy się i Polska, i Europa, i cały wielki świat ot zaczyna się Zakopane, miejscowość przedziwna i urocza, jedyna na podhalańskiej ziemi, a może i na całym globie. Jakaż bowiem wioska podgórska potrafiła przez szereg lat skupiać wszystko to, co miał naród najlepszego? Były okresy, gdy promieniowała na całą Polskę natężonym życiem kulturalnym przybyszów najświetniejszych umysłów i najbardziej gorejących serc. Pisze historię miejsca symbolu, fenomenu z pogranicza jawy i mitu. "Opowieści? Szkice historyczne? Gawędy? Eseje? Nie wiem, jak nazwać ten gatunek, lecz wiem, że Kroniki zakopiańskie, choć wyładowane po brzegi faktami, są lekkie, dowcipne, potoczyste. Po tę książkę sięgnie zarówno stary górołaz, jak początkujący łazik, zakopiański wyga i przejezdny gość. Maciej Krupa umie zaciekawić czytelnika i ma mu wiele do powiedzenia. Przeczytałem z dużą przyjemnością!" Antoni Kroh
Maciej Krupa
Partner wydania: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem Kroniki zakopiańskie to zbiór opowieści o ludziach i zdarzeniach z historii Zakopanego, Tatr i Podtatrza, reportaże z przeszłości wioski, a potem miasteczka, które powstało u stóp Tatr. Prywatna historia Zakopanego subiektywna i emocjonalna, odległa od akademickiej dyscypliny, ale prawdziwa. Autor chętniej wybiera włóczęgów niż sportowców, chętniej pisze o wizjonerach niż o statecznych obywatelach, o górskich wycieczkach niż o akademiach ku czci. Idzie tropem myśli Rafała Malczewskiego, który w 1935 roku notował: Wraz z torem kolejowym kończy się i Polska, i Europa, i cały wielki świat ot zaczyna się Zakopane, miejscowość przedziwna i urocza, jedyna na podhalańskiej ziemi, a może i na całym globie. Jakaż bowiem wioska podgórska potrafiła przez szereg lat skupiać wszystko to, co miał naród najlepszego? Były okresy, gdy promieniowała na całą Polskę natężonym życiem kulturalnym przybyszów najświetniejszych umysłów i najbardziej gorejących serc. Pisze historię miejsca symbolu, fenomenu z pogranicza jawy i mitu. "Opowieści? Szkice historyczne? Gawędy? Eseje? Nie wiem, jak nazwać ten gatunek, lecz wiem, że Kroniki zakopiańskie, choć wyładowane po brzegi faktami, są lekkie, dowcipne, potoczyste. Po tę książkę sięgnie zarówno stary górołaz, jak początkujący łazik, zakopiański wyga i przejezdny gość. Maciej Krupa umie zaciekawić czytelnika i ma mu wiele do powiedzenia. Przeczytałem z dużą przyjemnością!" Antoni Kroh