Видавець: 24
Królewna Lenka rozrabia. Wybór opowiadań (audiobook)
Aneta Krella-Moch
Lenka to królewna, jakiej dotąd nie spotkaliście. Za nic ma zasady i dworską etykietę! Bo kiedy trzeba ocalić życie ślimakowi lub poskakać w deszczu po kałużach, na pewno postawi na swoim. Ta dziewczynka ma charakterek!
Monika Sawicka
Nutka to mała dziewczynka, która dorasta na oczach Czytelnika. Podobno jest królewną, ale czy na pewno? Mieszka w królestwie nie za dużym, nie za małym, lecz w sam raz, jednak czy jest to prawdziwe królestwo? Nutka psoci, rozrabia, ale też obserwuje otaczający ją świat i dostrzega, że nie jest idealny. Nawet królewny mają swoje smuteczki, nawet królewny mają w głowie fiu-bździu. Ale tylko do królewien przybywają wróżki przynoszące różne dary. Najgorzej, gdy się jedną z nich zapomni zaprosić, wtedy wpada w złość i rzuca zły czar. Nutka bardziej przypomina zwyczajną dziewczynkę niż królewnę, jednak jej życie jest pełne przygód i nieprawdopodobnych zdarzeń, smoków i królewiczów, jednorożców i złych wróżek. To opowieść, która łączy dwa światy - bajkowy i rzeczywisty. To bajka dla dzieci, ale także dla dorosłych. Życie dziedziczki tronu tylko pozornie było wesołe i beztroskie. Tak naprawdę miała ona wielki problem. Oprócz niedoszłego narzeczonego oraz Felka, nie miała żadnych przyjaciół. Nikt nie chciał się z nią bawić, chociaż tak naprawdę dobra z niej była dziewczynka. Godzinami królewna stała w oknie i patrzyła, jak inne dzieci bawią się wesoło. Ona nie mogła, bo przecież była królewną, a w dodatku bardzo dorosłą, jak na swój wiek. Poznaj Królewnę Nutkę i przekonaj się, czy jesteś do niej podobna ;-)
Magdalena Śliwińska
Chyba wszyscy znamy historię o Królewnie Śnieżce. W dobie internetu, facebooka i wszechobecnych aplikacji, warto poznać wersję „Śnieżki” jakiej jeszcze nie było! Debiutancka, ilustrowana książka Magdaleny Śliwińskiej pokazuje jak w dzisiejszych czasach łatwo wpaść w sidła "sieci" i zapomnieć o tym, co na prawdę daje nam w życiu szczęście. Bajka nie tylko dla dzieci. Magdalena Śliwińska - studentka Grafiki Warsztatowej w Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Laureatka wielu konkursów plastycznych, m.in. 2 miejsce w "Studenckim Obrazie Roku 2017", liczne wyróżnienia na "Międzynarodowym Festiwalu Rysowania w Zabrzu", nagroda główna "Pleneru malarskiego na Nikiszowcu". Zajmuje się ilustracją, grafiką oraz malarstwem. Swoje inspiracje czerpie z otaczającego ją świata oraz relacji z najbliższymi. W wolnych chwilach uwielbia gotować, uprawiać jogę oraz zwiedzać świat.
Józef Ignacy Kraszewski
“Królewscy synowie” to książka Józefa Ignacego Kraszewskiego, polskiego pisarza i publicysty oraz autora największej liczby wydanych książek w historii literatury polskiej i siódmego autora na świecie pod tym względem. Tytułowymi bohaterami są dwaj przyrodni bracia, synowie księcia Władysława Hermana - Zbigniew i Bolesław. Autor ukazał ich rywalizację na tle panoramy dziejów Polski przełomu XI i XII wieku. Zbigniew, najstarszy syn Władysława, był owocem nieformalengo związku z kobietą niskiego stanu. Kiedy Władysław po wygnaniu brata Bolesława Szczodrego nieoczekiwanie zostaje władcą państwa, jest zmuszony odprawić swoją konkubinę, a potomka uznanego za "nieprawego" odesłać do klasztoru, gdzie miał spędzić resztę życia.
Królewscy synowie. Powieść z czasów Władysława Hermana i Krzywoustego
Józef Ignacy Kraszewski
Książka przedstawia dramatyczną rywalizację między przyrodnimi braćmi, Zbigniewem i Bolesławem, synami księcia Władysława Hermana. Na tle wydarzeń przełomu XI i XII wieku, obserwujemy konflikt o władzę, który rozdziera Polskę. Zbigniew, starszy syn z nieprawego łoża, walczy o swoje miejsce, organizując rebelię przeciwko ojcu i jego doradcom. Ukazany jako postać negatywna, Zbigniew kontrastuje z młodszym bratem Bolesławem, który jest przedstawiony jako idealny władca i rycerz. To opowieść o ambicji, zdradzie i nieuchronnym starciu, które zmieni losy kraju.
Magdalena Niedźwiedzka
Królewska heretyczka to współczesne spojrzenie na biografię królowej Elżbiety I Wielkiej nazywanej królową-dziewicą, a jednocześnie powieść przygodowa, przedstawiająca barwne życie elżbietańskiej Anglii. Ukazuje dojrzewanie królowej do samodzielnych rządów i meandry jej legendarnej już miłości do lorda Dudleya. Rok 1560 i Londyn z jego pałacami, rezydencjami, ciemnymi zaułkami podejrzanych dzielnic, gospodami i karczmami. Elżbieta Tudor, córka Henryka VIII i jego drugiej żony Anny Boleyn, została królową Anglii. Wraz z nią do władzy doszli jej stronnicy, w tym przystojny lord Robert Dudley. Akcja powieści obejmuje pierwsze dziesięciolecie rządów Elżbiety. Czy jednak jej rządów? W szesnastowiecznym świecie mężczyzn nie ma miejsca dla kobiet nawet tak inteligentnych i wykształconych jak ostatnia z Tudorów. Tajemniczy aktor i autor sztuki o Elżbiecie, Filip Sierota, wkrada się w łaski zarówno monarchini, jak i jej faworyta. Z czasem coraz wyraźniej widać, że jego intencje nie są czyste. Kim więc jest i co planuje? Magdalena Niedźwiedzka ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim. Odbyła staże na uniwersytetach w Manchesterze i Londynie. Od dwudziestu lat pracuje w uczelni technicznej, równolegle pisząc powieści, najczęściej historyczne i biograficzne. W wolnych chwilach maluje obrazy olejne i bezskutecznie oswaja stare pianino. W życiu kieruje się dewizą jakie myśli, taki los. Na swój nie narzeka.
Antonina Domańska
Powieść historyczna Antoniny Domańskiej rozgrywająca się w czasach panowania Władysława Łokietka. Ukazuje politykę wewnętrzną i zagraniczną państwa polskiego w XIII i XIV wieku. Pisarka w sposób bardzo interesujący i trafiający do wyobraźni opisuje historyczną rzeczywistość i łączy ją z fikcyjnymi zdarzeniami. Dzięki wartkiej akcji, starannie odtwarzającej przeszłość, mamy wrażenie niejako przeniesienia się do tamtych odległych czasów. Zasługą pisarki jest też wzbogacanie utworu wątkami sensacyjnymi.
Antonina Domańska
Kilku poważnych wiekiem gospodarzy i dwóch czy trzech młodszych przeszło za Marcinem do izby na prawo i tam, choć zupełnie na uboczu, jeszcze się rozejrzeli, czy nie ma gdzie w kącie jakiego wścibskiego wyrostka. Zaczem, sprawdziwszy, że są sami, obsiedli stół dokoła i rozmawiali półgłosem. Zafrasowane mieli miny, chmurne, zgnębione; to jeden, to drugi z majstrów dorzucał jakieś słowo, a każde takie słowo coraz to większym smutkiem oblekało twarze zgromadzonych. (Fragment)