Verleger: 24
Królik w lunaparku. Szarak na studniówce (#2)
Michał Biarda
Żyje się tylko raz! Chyba że w przeznaczenie ma się wpisaną krwawą zemstę na niezrównoważonym szkolnym prześladowcy. Szarak na studniówce" to kontynuacja Królika w lunaparku", która poruszy Cię rozpaczliwym starciem przykładnego ucznia Patryka z gnębiącym frajerów Stefanem i rozczuli powrotem znanych z pierwszej części Pawła i Kaśki. Dręczony kolejnymi wizjami chłopak i tocząca nierówną walkę z chorobą dziewczyna będą musieli wspólnie zmierzyć się z tytułowym Szarakiem, gdy ten postanowi rozpętać piekło na balu maturalnym. Drugi tom to jeszcze więcej zagmatwanej, wielowątkowej fabuły, oblanej obyczajowo-fantastycznym sosem. Pozycja obowiązkowa dla fanów powieści innych niż inne.
Tess Gunty
Ściany w Królikarni lichym kompleksie mieszkań socjalnych są tak cienkie, że można wsłuchiwać się w cudze życia jak w podcasty. Nastolatek z mieszkania C10 zamyka drzwi na klucz i wysyła wiadomość o treści Gotowy. Młoda matka z C8, która niedawno dowiedziała się o śmierci ulubionej aktorki, unika spojrzenia swojego dziecka. Mieszkańcy C6 dyskutują o tym, czy sąsiedzi wrzucają im myszy przez okno. A kobieta z C2 słyszy krzyk. W mieszkaniu C4 Blandine zostaje dźgnięta nożem. Jest przy niej wtedy trzech nastolatków (ostatniej zimy wszyscy się w niej zakochali), nieznajomy mężczyzna i koza imieniem Hildegarda. Pokój pełen walących coraz szybciej serc. Jeden z chłopaków nagrywa całe zajście. Myśląc o liczbie przyszłych odsłon, szczerzy zęby. Ale to Blandine będzie się śmiała ostatnia. Tess Gunty oryginalnie i z imponującą wyobraźnią buduje opowieść o mieszkańcach amerykańskiej prowincji, ze wszystkimi ich wadami i dziwactwami. Znajdzie się tu miejsce dla dziedziczonych traum, samotności, przemocy, konsumpcjonizmu, chorób psychicznych. Znajdzie się miejsce i na miłość, i na okrucieństwo. Kiedy wydawało się, że już wszystko obliczone jest tylko na krótki okres używalności, po którym zgodnie z planem staje się przestarzałe, pojawiła się Królikarnia dogłębnie mądre, szalenie pomysłowe, absolutnie poruszające dzieło sztuki, którego niewyczerpane, zdaje się, dary pozostaną z wami jeszcze długo po zakończeniu lektury. Każda strona tej powieści zawiera osobną powieść, świat cały. Jonathan Safran Foer Hipnotyzująca []. Powieść budząca respekt rozmachem i precyzją []. Wśród przyjemności z tej lektury jest to, jak fabuła pławi się w języku, w rytmach, powtórzeniach, ślimakowych wirach sensów, które należy wyłuskać z banalnych skorup życia codziennego. [Gunty] ma też dar wyłapywania niczym tętna kruchości i absurdalności bytu człowieka w świecie, wszystkich tych cichych a tajnych potrzeb, niecodziennych zwierzeń. Najlepsze zdania tej powieści a jest tu w czym wybierać aż dźwięczą tą świadomością, nawet w pospolitych szczegółach. Leah Greenblatt, The New York Times Book Review Najbardziej obiecujący debiut powieściowy, jaki czytałem w tym roku []. Fabuła napędzana [] poczuciem autentycznego kryzysu, przez kolejne zakręty zmierza do katharsis niesamowitego finału. Sam Sacks, The Wall Street Journal Choć ta powieść przedstawia wiwisekcję współczesnego uwiądu miast, nie pozwala jednak kwestiom społecznym przyćmić osobowości postaci, a kluczem do tego jest zwichrowany geniusz Blandine. New Yorker Królikarnia znajduje równowagę między banałem a ekstazą, przywodząc mi na myśl Davida Fostera Wallacea w szczytowej formie. To opowieść o miłości przedstawiona bez czułostkowości, historia okrucieństwa opisana z wyważeniem. Gunty jest porywającą pisarką. Sarah Ditum, The Guardian To ważna amerykańska powieść, portret konającego miasta i przez analogię umierającego systemu. Napędzają ją nie tylko przenikliwość i dowcip, ale też historia tej eterycznej dziewczyny. [] Ona aż pulsuje życiem, świadomością do tego stopnia, że kończąc lekturę, sama pragnęłam to poczuć. Chciałam wyjść z domu. Poczuć to, co prawdziwe. Obudzić się. Królikarnia Tess Gunty to powieść zapierająca dech, przepełniona współczuciem i widowiskowa. Una Mannion, The Irish Times Książka mocarna i brutalna, naszpikowana zdaniami mrocznymi i dowcipnymi [...]. Jednak prawdziwym tematem prozy Gunty jest kraina samotności, roztrwonionego potencjału i wyzysku, która jawi się wyjątkowo amerykańsko ale też kontakty międzyludzkie i okruchy szczęścia, które pozwalają nam w niej przetrwać. Dorany Pineda, Los Angeles Times Ten prawdziwie zachwycający debiut powieściowy o lokatorach nisko czynszowego bloku mieszkalnego gdzieś w małomiasteczkowej Indianie fascynująco stapia żywy realizm z eksperymentatorskim komizmem, jakże ukochanym w amerykańskiej prozie. Tu zdania aż się iskrzą, wachlarz styli i typów ludzkich robi wrażenie. [] Ileż tu może olśnić, aż trudno wskazać, na co warto patrzeć. [] W pamięci zostaje coś prostego: buzujące życie wewnętrzne tych postaci. Robert Collins, The Sunday Times
Króliki do zadań specjalnych 1
Piotr Jakub Karcz
Czy zwykły domowy królik z jednym klapniętym uszkiem może ocalić baśniowe królestwo? Toro wiedzie niezwykle spokojne (i bardzo leniwe!) życie u boku swojej ukochanej pani Magdy. Wszystko zmienia się w dniu, w którym za zwykłą szafką na buty odkrywa tajemne przejście prowadzące prosto do Doliny Nor - podziemnego świata zamieszkanego przez niezwykłe stworzenia. Na to ukryte królestwo pada jednak cień pradawnego niebezpieczeństwa. Głodomór, mroczna istota żywiąca się strachem i samotnością, próbuje wydostać się ze swojego więzienia pod Czarnym Wzgórzem. Aby go powstrzymać, Toro musi porzucić bezpieczny kąt pod fotelem i stanąć na czele niezwykłej drużyny. Wspólnie z wysportowanym Endikiem, zwariowanym Kicem oraz zreformowanym kretem Bruniem wyrusza w pełną niebezpieczeństw podróż. Szybko okazuje się, że w walce z ciemnością najpotężniejszą bronią wcale nie są ostre pazury czy miecze, ale... szczery śmiech. "Króliki do zadań specjalnych" to porywająca, mądra i przepełniona ciepłym humorem opowieść dla całej rodziny. To dowód na to, że prawdziwa odwaga nie polega na braku strachu, ale na robieniu kolejnego kroku ramię w ramię z przyjaciółmi.
Króliki do zadań specjalnych 2
Piotr Jakub Karcz
Króliki powracają - a tym razem stawką jest samo słońce. Po wydarzeniach pod Czarnym Wzgórzem Toro, Endik i Kic liczą na odrobinę spokoju. Nie trwa on jednak długo. Nad Doliną Nor zapada dziwna ciemność, a światło zaczyna znikać z ich świata. Aby przywrócić dzień, przyjaciele muszą wyruszyć w najdalszą i najbardziej niebezpieczną podróż, jakiej dotąd się podjęli. Czeka ich wyprawa przez morze, tajemnicze wyspy, spotkanie z niezwykłymi mieszkańcami oraz droga prowadząca wprost ku górze pełnej ognia i lawy. Kluczem do ocalenia świata okazują się dwa niezwykłe kryształy - Świtu i Zmierzchu. Na szczęście Toro nie jest sam. Endik jak zawsze ma plan, a Kic... cóż, Kic przynajmniej ma żarty. "Króliki do zadań specjalnych. Księga II" to pełna humoru, przyjaźni i niezwykłych przygód opowieść o tym, że czasem nawet najmniejsi bohaterowie muszą wyruszyć bardzo daleko, żeby ponownie zobaczyć słońce.
Króliki do zadań specjalnych 3
Piotr Jakub Karcz
Króliki znów ruszają w drogę - tym razem na wyspę, na której nawet woda potrafi zniknąć. Toro, Endik, Kic i Brunio trafiają na Wyspę Marchewkowego Wiatru, niezwykłe miejsce pośród morza, pełne zielonych wzgórz, wiatraków i króliczych osad. Szybko jednak odkrywają, że wyspa wcale nie jest tak spokojna, jak wygląda. Jej mieszkańców od dawna dzieli konflikt, źródła zaczynają wysychać, a spod ziemi wydostają się tajemnicze Solne Korzenie. Wraz z Natką, córką Wodza Marchewki, oraz leśną wojowniczką Cierń przyjaciele próbują odkryć, co naprawdę dzieje się pod wyspą. Na ich drodze stanie Szponiarz, a ratunek okaże się możliwy tylko wtedy, gdy dwa zwaśnione plemiona nauczą się działać razem. Na szczęście Toro wciąż potrafi znaleźć odwagę tam, gdzie najmniej się jej spodziewa, Endik nie przestaje myśleć, Brunio wie o podziemnych tunelach więcej niż ktokolwiek, a Kic... nadal uważa, że każdy kryzys można przynajmniej trochę poprawić dobrym żartem. "Króliki do zadań specjalnych. Księga III" to pełna humoru, przyjaźni i niezwykłych przygód opowieść o tym, że czasem największym wyzwaniem nie jest pokonanie przeciwnika, lecz przekonanie innych, by przestali walczyć między sobą.
Grzegorz Kozera
Poruszająca opowieść o przyjaźni, miłości, cierpieniu i potrzebie bliskości. Maj 1945. Adam, Halina i Honza - rozbitkowie, którzy ocaleli z wojennej hekatomby - próbują wrócić do Polski. Niemcy skapitulowały, lecz wojna tak naprawdę się nie skończyła, a świat poukładanych wartości dawno runął. Bohaterowie niejednokrotnie przekonają się o tym podczas swojej wędrówki. "Króliki Pana Boga" są nawiązaniem do cenionej powieści Grzegorza Kozery "Berlin, późne lato", która ukazała się w 2013 r.
Grzegorz Kozera
Poruszająca opowieść o przyjaźni, miłości, cierpieniu i potrzebie bliskości. Maj 1945. Adam, Halina i Honza - rozbitkowie, którzy ocaleli z wojennej hekatomby - próbują wrócić do Polski. Niemcy skapitulowały, lecz wojna tak naprawdę się nie skończyła, a świat poukładanych wartości dawno runął. Bohaterowie niejednokrotnie przekonają się o tym podczas swojej wędrówki. "Króliki Pana Boga" są nawiązaniem do cenionej powieści Grzegorza Kozery "Berlin, późne lato", która ukazała się w 2013 r.
Wacław Gąsiorowski
Sensacyjna, z pasją napisana historia życia i śmierci 26-ciu carów i imperatorów rosyjskich. Krew leje się strumieniami; wymyślne, zwyrodniałe metody uśmiercania kolejnych monarchów przeplatają się w tym dziele z opisami ich nie mniej oryginalnych obyczajów seksualnych. Na kim naprawdę skończyła się dynastia Romanowów; ilu kochanków miała Katarzyna II; kto został pochowany w cesarskim grobowcu zamiast Aleksandra I; dlaczego Iwan Groźny i Piotr Wielki zamordowali swoich synów; dlaczego Mikołaj I popełnił samobójstwo; czy Mikołaj II był rodowitym Niemcem? To tylko kilka z dziesiątków pytań, na które znajdujemy odpowiedź w książce. Możemy tu także przeczytać wstrząsający opis zamordowania przez Czeka w Jekaterynburgu ostatniego imperatora Wszechrosji wraz z całą rodziną. Autor bowiem w kilkadziesiąt lat po napisaniu książki dopisał jej epilog, w którym stara się udowodnić tezę, iż Lenin był agentem na usługach Cesarstwa Niemieckiego. Sensacyjna tematyka oraz barwna narracja powodują, że dzieło to czyta się dosłownie jednym tchem.