Wydawca: 24
Vera Buck
THRILLER NOMINOWANY DO NAGRODY GAUSER-PRISE 2024! Szesnastoletnia Rebekka ginie bez śladu. Tuż po niej znika również miejscowa nauczycielka, Laura. To nie pierwsze kobiety, które zaginęły w regionie górskiej wioski Jakobsleiter. Mieszkańcy tej osady oddzielonej od współczesnego świata od dawna budzą podejrzliwość wśród ludzi z doliny. Dziennikarka Smilla dostrzega podobieństwa między ostatnimi wydarzeniami a zniknięciem przed laty jej przyjaciółki Juli. Postanawia zgłębić temat. Stare rany otwierają się na nowo, kiedy zaniedbana dziewczynka, która jest uderzająco podobna do dawnej koleżanki, wbiega przed jej samochód. W Smilli narasta nadzieja, że wreszcie odkryje, co stało się z Juli. Czy osada, w której jedni polują na wilki, a inni je oswajają, ujawni swoje tajemnice? Gdzie tak naprawdę czai się zło?
Wioletta Sawicka
Dziecko wobec wojny jest zawsze ofiarą, niezależnie po której stronie frontu się urodziło. Historie i świadectwa "wilczych dzieci", czyli wojennych sierot z obecnych terenów Warmii i Mazur oraz Obwodu Kaliningradzkiego, które jeszcze długo po 1945 roku ukrywały się w lasach. Upadek Trzeciej Rzeszy rozpoczął się z chwilą wkroczenia Armii Czerwonej do Prus Wschodnich, pierwszego terytorium Rzeszy, do którego dotarli sowieccy żołnierze. Rosjanie wystawili Niemcom bardzo wysoki rachunek za zbrodnie popełnione przez nazistów na froncie wschodnim. Bojowy szlak czerwonoarmistów znaczyły stosy bestialsko pomordowanych bezbronnych ludzi, masowe gwałty, grabieże, pożary i powszechna dewastacja mienia. Nikt nie był bezpieczny od żądnych zemsty sowieckich zdobywców. Śmiertelne żniwo wśród ludności cywilnej zbierał też przeraźliwy głód. Gdy umierały matki, dzieci, często kilkuletnie, zostawały same. Według różnych źródeł w lasach i ruinach tych terenów ukrywało się około dziesięciu tysięcy sierot. Niektóre źródła podają, że nawet dwadzieścia tysięcy. By zdobyć cokolwiek do jedzenia, przemierzały pieszo wiele kilometrów. Przekradały się też na Litwę, gdzie żebrząc o żywność, miesiącami, czasem latami, tułały się od wioski do wioski. Kilka dekad później nazwano je wilczymi dziećmi. Ktoś mógłby rzec - co to za nazwa! Ale czyż nie jesteśmy trochę, jak wilki? Razem z wilkami spędzaliśmy czas w lasach - mówi jedno z byłych "wilcząt". To jest prawdziwa opowieść o nich.
Vera Buck
THRILLER NOMINOWANY DO NAGRODY GAUSER-PRISE 2024! Szesnastoletnia Rebekka ginie bez śladu. Tuż po niej znika również miejscowa nauczycielka, Laura. To nie pierwsze kobiety, które zaginęły w regionie górskiej wioski Jakobsleiter. Mieszkańcy tej osady oddzielonej od współczesnego świata od dawna budzą podejrzliwość wśród ludzi z doliny. Dziennikarka Smilla dostrzega podobieństwa między ostatnimi wydarzeniami a zniknięciem przed laty jej przyjaciółki Juli. Postanawia zgłębić temat. Stare rany otwierają się na nowo, kiedy zaniedbana dziewczynka, która jest uderzająco podobna do dawnej koleżanki, wbiega przed jej samochód. W Smilli narasta nadzieja, że wreszcie odkryje, co stało się z Juli. Czy osada, w której jedni polują na wilki, a inni je oswajają, ujawni swoje tajemnice? Gdzie tak naprawdę czai się zło?
Zuzanna Morawska
Zuzanna Morawska Wilcze gniazdo powieść z czasów krzyżackich dla młodzieży dorastającej ISBN 978-83-288-2514-7 Dawno to już, dawno, przy zwiedzaniu malborskiego zamku, wskazano nam stojący w obrębie jego murów budynek, nazywając go Wolfshöhle lub szkołą, w której niegdyś kształcono młodzież, zostającą pod opieką krzyżackiego zakonu. W lochach zaś zamczyska pokazywano otwory kanałów, prowadzących aż do odnogi Wisły. *Tędy to nieraz uchodzili ludzie, przynosząc nie jed... Zuzanna Morawska Ur. 11 sierpnia 1840 w Sokołówku k. Ciechanowa Zm. 6 stycznia 1922 w Mławie Najważniejsze dzieła: Przygody imć pana Mikołaja Reja: powieść historyczna z szesnastego wieku, Opowiadania z dziejów ojczystych dla domu i szkoły, Na posterunku, Na zgliszczach Zakonu Działaczka patriotyczno-oświatowa, autorka powieści historycznych dla młodzieży i książeczek dla dzieci.Publikowała pod pseudonimami "Anna M." i "Dąbrowa" m.in. w pismach "Przyjaciel dzieci" i "Bluszcz". Prowadziła tajną pensję dla dziewcząt, zakonspirowaną jako szkoła rzemiosł (szkoła zawodowa). Po pobycie w więzieniu w 1905 r. nauczała języka polskiego w szkole żeńskiej w Mławie. Swoim wychowankom wpajała głęboki patriotyzm i postawy społeczne, wiele z nich poświęciło swoje życie działalności społecznej i oświatowej, niektóre zakładały na wsi własne szkoły. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Zuzanna Morawska
Pomiędzy dwiema ścianami gęstego litewskiego lasu, stało wielkie ludzkie schronisko. Ba, i to nie byle schronisko, lecz jakoby zamek obronny. Na wysokiem wzgórzu, na wzniesieniu grubych kłód, i nieociosanych bierwion modrzewiowych, stał dworzec długi, z jednej strony dziwnie jakoś od dachu spuszczający się ku ziemi, tak jak oto czasami drzewo, które wyrosłszy z korzenia, nie od razu strzela ku górze pniem prostym, lecz nie mogąc oderwać się od łona swej karmicielki, wyrasta pochyło, czepia się jej jeszcze odroślami, wreszcie wzmocnione, prostuje pień i rozszerzając gałęzie, roztacza z nich osłonę szeroką, lecz przysadkowatą. (Fragment)
Wilcze gniazdo. Na zgliszczach Zakonu
Zuzanna Morawska
Dawno to już, dawno, przy zwiedzaniu malborskiego zamku, wskazano nam stojący w obrębie jego murów budynek, nazywając go Wolfshöhle lub szkołą, w której niegdyś kształcono młodzież, zostającą pod opieką krzyżackiego zakonu. W lochach zaś zamczyska pokazywano otwory kanałów, prowadzących aż do odnogi Wisły. Tędy to nieraz uchodzili ludzie, przynosząc nie jedną biedę krzyżakom, dodał oprowadzający. Opowiadanie to nie schodziło nam z myśli w zamczysku, zamiast rzeczywistości, przesuwały nam się tylko zamierzchłe postacie. Zestawiwszy opowiadanie z wypadkami, zapisanymi na kartach historii, powołujemy owe postacie do życia, przedstawiając je czytelnikom.
Wilcze gniazdo. Powieść z czasów krzyżackich
Zuzanna Morawska
Zuzanna Morawska przenosi czytelnika w czasy średniowiecznej Litwy. Lekko i ciekawie opowiada historię księcia litewskiego Giedymina, który planuje wydanie swojej córki Aldony za syna Władysława Łokietka. Czasy początków państwa polskiego, związki z sąsiadami Litwinami i Krzyżakami do dziś rozbudzają wyobraźnię nie tylko najmłodszych czytelników.
Małgorzata Wiśniewska
Niesamowita książka pełna emocji, tajemnic i tego czego w romantasy (czyli połączenia fantasy z romansem) nie mogło zabraknąć - wątku miłosnego, a jej fabuła to istne szaleństwo: wilkołaki, wampiry, magia, zwroty akcji i kiedy myślisz, że już wiesz co się wydarzy, to chyba nie znasz pióra autorki, bo zdecydowanie nie będzie to to, co chodzi Ci po głowie. Zarówno pierwszo jak i drugoplanowi bohaterowie są świetnie wykreowani, dzięki czemu ciężko oderwać się od lektury, a lekki styl autorki sprawia, że przez historię dosłownie się płynie. Gorąco polecam. [Aleksandra F., taniaksiazka.pl] Rude włosy, piegi i cicha natura sprawiły, że Amari od zawsze czuła się outsiderką. W szkole dokuczano jej z byle powodu, więc zaczęła unikać ludzi. Wszystko zmienia się jednak w jednej chwili, gdy dziewczyna trafia do tajemniczej krainy pełnej nieznanych zasad i ukrytych mocy. Nagle odkrywa prawdę o sobie, która wywraca jej życie do góry nogami. Liam - król Alfa - potężny, pewny siebie i niebezpiecznie intrygujący. Gdy spotyka Amari, widzi w niej tylko kłopot. Ocenia ją surowo, zbyt szybko... a mimo to nie potrafi o niej zapomnieć. To, co zaczyna do niej czuć, budzi w nim gniew, bo prawdziwe połączenie powinno być oczywiste, spektakularne, wręcz magiczne - a przede wszystkim wzajemne, a tutaj tego brakuje. Ona go irytuje. On ją przeraża. A jednak los splata ich drogi w sposób, którego żadne z nich nie potrafi zrozumieć. W świecie, gdzie nadprzyrodzone moce, reguły i tajemnice rządzą każdym krokiem, a mroczne siły czają się w cieniu, gotowe przejąć władzę nie tylko w świecie magii, ale i w ludzkiej rzeczywistości, jedno staje się pewne - z przeznaczeniem nie da się wygrać. Ale czy można je oszukać? [tylna strona okładki] Główna bohaterka, Amari, to dziewczyna, która nie pasuje do reszty rówieśników i dobrze o tym wie. Nie jest przerysowana, nie udaje silniejszej niż jest - jej zagubienie i stopniowe odkrywanie prawdy o sobie są bardzo wiarygodne. A Liam? No cóż, klasyczny alfa z mocnym charakterem, który na początku wydaje się tylko arogancki i władczy, ale szybko okazuje się, że pod tą fasadą kryje się sporo bólu, odpowiedzialności i... wewnętrznego chaosu. Ich relacja to ciągła walka - przyciąganie, odpychanie, złość, fascynacja, frustracja... Nie ma tu cukierkowego romansu - jest napięcie, są iskry, są ciężkie decyzje. Autorka bardzo dobrze oddała emocje - nie tylko między główną parą, ale też ich osobiste rozterki, zmagania i lęki. Ta książka to coś więcej niż wilkołacza opowieść, to historia o tym, jak trudno jest zaakceptować siebie, zaufać drugiemu człowiekowi i otworzyć się na uczucia. [magdalenagrzejszczyk, nakanapie.pl] "Wilcze instynkty" to książka, która zaskakuje, wciąga i pozostawia po sobie emocjonalny ślad. Autorka umiejętnie buduje klimat niepewności i zagrożenia - niebezpieczeństwo czai się tuż obok, a zdrada przychodzi od tych, których uważa się za sojuszników. W tle rozwija się wątek romantyczny - relacja, choć niepozbawiona wątpliwości, jest szczera i pełna poświęcenia. Świat przedstawiony w "Wilczych instynktach" to ogromny atut powieści - wielowymiarowy, przeplatający się z innymi rzeczywistościami, przeniknięty magią i złożonymi postaciami. Uczucia kontra rozum, bunt zderzony z obowiązkiem - te motywy sprawiają, że historia staje się jeszcze bardziej pasjonująca. [zaczytaj_chwile, instagram.com] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Anna Pytlik-Ryś