Wydawca: 24
"Zoophilologica. Polish Journal of Animal Studies" 2017, nr 3: Podmiotowość
red. Dariusz Gzyra, Justyna Tymieniecka-Suchanek
Do rąk Czytelników oddajemy trzeci już monograficzny numer interdyscyplinarnego czasopisma "Zoophilologica" 2017/3, zawierający artykuły autorów, którzy ani wprost, ani w jednolity sposób nie definiują statusu i podmiotowości zwierząt, ale podejmują próby badania owego zagadnienia poprzez pryzmat własnych dziedzin badawczych – z ich specyficzną siatką pojęciową i metodologią. Wszyscy oni próbują – każdy w inny sposób rozkładając akcenty – penetrować, analizować i rozważać warunki, w jakich dochodzi do tworzenia i rozpoznania pozaludzkiego podmiotu. Ich praca stanowi skromny wkład dla określenia wieloaspektowej istoty podmiotowości zwierząt, ale bez wątpienia stanie się cenna w kontekście pytania o to, kim jesteśmy my sami.
"Zoophilologica. Polish Journal of Animal Studies" 2018, nr 4: Polowanie
red. Paulina Charko-Klekot, Justyna Tymieniecka-Suchanek
Kolejny numer interdyscyplinarnego czasopisma „Zoophilologica” 2018/4 nosi tytuł „Polowanie”. Artykuły tu zamieszczone poruszają różnorodne zagadnienia dotyczące myślistwa, a ich autorzy reprezentują humanistykę i przyrodoznawstwo, co wpisuje czwarty zeszyt monograficzny w „trzecią kulturę”. Reprezentują oni różne dyscypliny naukowe: biologię, zoologię, ekologię, filmoznawstwo, literaturoznawstwo, językoznawstwo, filozofię i prawo. Stąd też na polowanie patrzą z własnej perspektywy badawczej, przyjmując przy tym różne optyki badawcze: dalszą i bliższą, teoretyczną i praktyczną, dosłowną i metaforyczną. Autorzy poszukują odpowiedzi m.in. na pytania: czy polowanie w XXI wieku ma jakikolwiek sens? Czy jest z naukowego / etycznego punktu widzenia uzasadnione? Dlaczego polowanie wzbudza tyle emocji i kontrowersji? Czy udział dzieci i młodzieży w polowaniu jest szkodliwy? Czy jest jakaś etyczna różnica pomiędzy polowaniem a kłusownictwem? Jaką rolę odgrywa(ło) myślistwo w kulturze ludowej? Jakie myślistwu towarzyszą mity, stereotypy i uprzedzenia? Dlaczego polowanie i towarzyszące mu obrzędy można uznać za rodzaj niezaplanowanego wyrafinowanego performance’u („teatru śmierci”)? Jak polowania prezentują pisarze / reżyserzy / malarze / autorzy tekstów piosenek? Zapewne nie udało się w wyczerpujący sposób odpowiedzieć na wszystkie postawione pytania. Warto jednak zwrócić uwagę na wspólny mianownik aksjologiczno-etyczny łączący większość zamieszczonych tutaj rozważań, polemik, refleksji, ocen i stanowisk. Jest nim zdecydowany sprzeciw moralny wobec praktykowanego we współczesnym świecie łowiectwa dla rozrywki i sportu, czyli przyjemności. Zwłaszcza biolodzy skutecznie, bo z udziałem wiedzy empirycznej, demaskują hipokryzję myśliwych i obalają wciąż pokutujący w potocznej świadomości mit o tym, że polowanie jest wyższą koniecznością sprzyjającą kontroli populacji dzikich zwierząt.
Zoryan Dołęga Chodakowski (Adam Czarnocki)
Franciszek Rawita Gawroński
Bohaterem publikacji jest Zorian Dołęga-Chodakowski, właściwie Adam Czarnocki (ur. 4 kwietnia 1784 roku w Podhajnej koło Nieświeża, zm. 17 listopada 1825 roku) polski etnograf, archeolog, historyk i słowianofil; jeden z głównych prekursorów badań nad Słowiańszczyzną, obok Adama Naruszewicza, Jana Potockiego, Józefa Maksymiliana Ossolińskiego i Wawrzyńca Surowieckiego. W jego pracach występowały akcenty antyfeudalne i antyklerykalne. Główna praca drukowana: O Sławiańszczyźnie przed chrześcijaństwem. (za Wikipedią).
Rosłoniec Anna
Styczeń 1939 roku. Zorza, agentka polskiego wywiadu, legendarnej „Dwójki”, dostaje zadanie przetransportowania wraz z partnerem ściśle tajnej, śmiercionośnej broni chemicznej o kryptonimie S-10 w bezpieczne miejsce. Akcja przybiera niespodziewany obrót, a Zorza i walizka z bronią giną bez śladu. Wszystko wskazuje na to, że wykradła broń dla Sowietów. Styczeń 2017 roku. Historyk, Piotr Wilczyński, zbiera materiały do książki na temat „Dwójki”. Trafia na ślady świadczące o tym, że największa zdrada w historii polskiego wywiadu nie była tym, czym sądzono. Co tak naprawdę wydarzyło się w styczniu 1939 roku? Co stało się z S-10? Czy Wilczyńskiemu uda się odpowiedzieć na te pytania? Czy uda mu się odnaleźć zaginioną broń? Czy może ubiegnie go w tym Patria - radykalna organizacja marząca o zamachu, który wstrząsnąłby polskim społeczeństwem?
Tadeusz Konwicki
"Zorze wieczorne" to utwór z początkowych lat polskiej transformacji ustrojowej. Tworzą go luźno powiązane przemyślenia pisarza, wspomnienia z podróży po świecie (m.in. z pobytu w Australii i Japonii), anegdoty i impresje dotyczące przeróżnych tematów. Tytuł zaczerpnięty został zresztą z zasłyszanej przez autora wypowiedzi Józefa Piłsudskiego. W tym zbiorze osobistych spostrzeżeń znajdziemy też portrety osób ważnych dla pisarza: Leopolda Tyrmanda, Adama Michnika, redaktorki Zofii Łuczek, opis rodziny Konwickiego i - umieszczone w centralnym miejscu książki - opowiadanie o Żydzie uciekinierze "Kilka dni wojny, o której nie wiadomo, czy była". W tej miniaturze literackiej wojna schodzi na plan dalszy, a właściwie - zgodnie z tytułem - jakby jej nie ma. Głównym tematem utworu staje się miłość, która unieważnia wszelkie zło i nadaje sens życiu. [Agora, 2010] Dla mnie ta książka to okazja do zadumy nad literaturą, świadomością, rynkiem wydawniczym, infantylizmem i wieloma innymi zagadnieniami, o których pisze Konwicki. Sporo jego uwag brzmi wciąż bardzo aktualnie mimo upływu czasu. [wiesia, lubimyczytac.pl] Konwicki znów mnie nie rozczarowuje. Coś jest w tym pisarzu i to się przekłada na świetne książki, nawet jeśli w połowie mamy do czynienia z raptularzem - rodzajem brudnopisu, notatnika. [Stepan_Astachow, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Olga Bołdok.
Beata Kępińska
O zwykłych ludziach w niezwykłych czasach Zosia przychodzi na świat u schyłku XIX wieku w Łodzi, w polsko-niemieckiej rodzinie robotniczej. Trzecińscy żyją skromnie, lecz z poczuciem godności, choć z każdym kolejnym dzieckiem codzienność staje się coraz trudniejsza. Dziewczynki nie chodzą do szkoły tak jak chłopcy Zosi pozostają tylko lekcje na tajnych kompletach. Jej głód wiedzy rozbudzony przez ojca, socjalistę i zwolennika Piłsudskiego, przeradza się w ciche marzenie o życiu w klasztorze, gdzie jak wierzy Zosia mogłaby nie tylko się modlić, lecz także uczyć. Tymczasem to właśnie ojciec wyznacza jej inną drogę, decydując o jej przyszłości i wyborze męża. Wrażliwa Zosia potrzeby innych zawsze stawia ponad własne. Wytrwale znosi kolejne przeciwności, biedę, śmierć bliskich. A w tle jej zmagań toczy się wielka historia: wojna, niepewność pierwszych lat niepodległości, inflacja i polityczny chaos widziane oczami zwykłej kobiety, która próbuje nadać sens temu, co przynosi los. Beata Kępińska pisarka i poetka, autorka powieści Sielsko i diabelsko (2011), Zaradna (2012), Taniec z czarownicą (2014), Piekłoniebo (2016) i czterech tomików wierszy.
Maria Konopnicka
Maria Konopnicka Zosia i jej mopsy Nie wiem z jakiego przypadku Wzięła Zosia mopsy w spadku. Odtąd niema nic dla Zosi, Tylko mopsy. To je nosi, To je goni, to zabawia, To je na dwóch łapkach stawia, To przystroi oba pieski W fontaź suty i niebieski. To im niesie przysmak świeży, A książeczka w kącie leży. Mama prosi, mama łaje Zosia nic Jak tylko wstaje, Zaraz w domu pełno ... Maria Konopnicka Ur. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Maria Konopnicka
Maria Konopnicka Zosia na wsi I. Zosia wybiera się na wieś Słowik cudnie w gaju śpiewa, Owce idą w pasze, Odziały się kwiatem drzewa, Trawką łąki nasze. I ja pójdę, hen, daleko, Gdzie świat pachnie majem, Kwietnem błoniem, modrą rzeką, Ślicznym, polnym krajem! Gdzie te zboża, gdzie te jary, Wysrebrzone roską, Gdzie z modrzewia dwór nasz stary Bieleje nad wioską! W mieście książki się zostaną Dla waćpana mola, Tylko lalkę mą kochaną Wezmę z sobą w pola. Pokażę ... Maria Konopnicka Ur. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.