Wydawca: 24
Maria Konopnicka
Maria Konopnicka Co Staś pisze? Stasio pisze: Bardzo mi tu Smutno bez was, drogie Bąki! I bez ciebie, mój Jasieńku, I bez tej psotnicy Bronki! Lotem ptaka do was lecieć Nieraz bierze mnie ochota Już mi tęskno i do kuca, I do Burka, i do kota. Do Brońcinej nawet lalki Chociaż, cóż tam chłopcu lala! Tak mi wszystko teraz miłe, Kiedy jestem od was zdala. Ja tu w szkole siedzieć muszę Nad książkami przez dzi... Maria Konopnicka Ur. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Maria Konopnicka
Maria Konopnicka Co Staś widział w polu? Staś dzień cały w polu strawił; Ach, jak on się też nabawił! Nikt się o tem, nikt nie dowie, Chyba, że mu Staś opowie. Najpierw z rana, tak, jak trzeba, Wypił mleczko, podjadł chleba I het poszedł w pole miedzą, Gdzie czerwone maczki siedzą. Idzie, patrzy, aż tu z żyta Jak nie smyknie lisia kita, Stasio w krzyk: A huź-ha kusy! Lis do boru dał dwa susy. Szkodnik, lubi połów łatwy, Chciało mu się kuropatwy. Ale Staś... Maria Konopnicka Ur. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Co tam się dzieje? Jak rozwija się mózg i umysł dziecka w pierwszych pięciu latach życia
Lise Eliot
Autorka sięgnęła po rzeczywiste dane o rozwoju mózgu i o tym, w jaki sposób wpływa na niego doświadczenie i środowisko. Zamieszczone tu szczegółowe dane zrozumiałe są dla czytelnika bez przygotowania naukowego, mogą być też pomocne w zrozumieniu rozwoju dziecka i kontekstu, który ten rozwój kształtuje.
Paweł Beręsewicz
Na ulicy Cichej mieszkają Ci... Ciumkowie. Jeżeli jakiś przechodzień przypadkiem zajrzałby przez okno do Ciumkowego domu, nie zobaczyłby pewnie nic niezwykłego... Chyba że tata byłby akurat dorodną gruszą, Grzesiek obmyślałby zegarowy przytrzymywacz do psów, Kasia walczyłaby ze strasznym Wszystkożerem, Burek próbował się porozumieć z kotami, a cała rodzina nękałaby biednego pajączka z chorą nóżką. Ale tak poza tym to całkiem miła i spokojna rodzinka, którą naprawdę warto odwiedzić. A jak już będziecie ich gośćmi, to może znajdziecie skarp-Etki i dostaniecie kawałek urodzinowego tortu. Dowiecie się, dlaczego pomidory są ble i co to jest OTMS. Uważajcie tylko na okrutną prababcię i nie używajcie słów zakazanych (bo zaraz zapłacicie 20 groszy!).
Paweł Beręsewicz
Na ulicy Cichej mieszkają Ci... Ciumkowie. Jeżeli jakiś przechodzień przypadkiem zajrzałby przez okno do Ciumkowego domu, nie zobaczyłby pewnie nic niezwykłego... Chyba że tata byłby akurat dorodną gruszą, Grzesiek obmyślałby zegarowy przytrzymywacz do psów, Kasia walczyłaby ze strasznym Wszystkożerem, Burek próbował się porozumieć z kotami, a cała rodzina nękałaby biednego pajączka z chorą nóżką. Ale tak poza tym to całkiem miła i spokojna rodzinka, którą naprawdę warto odwiedzić. A jak już będziecie ich gośćmi, to może znajdziecie skarp-Etki i dostaniecie kawałek urodzinowego tortu. Dowiecie się, dlaczego pomidory są ble i co to jest OTMS. Uważajcie tylko na okrutną prababcię i nie używajcie słów zakazanych (bo zaraz zapłacicie 20 groszy!).
Piotr Kozak
W Co to jest myślenie? staram się za pomocą narzędzi dostarczonych przez filozofię Kanta rozjaśnić problem związku między percepcją a pojęciami, który ujmuję pod postacią tzw. problemu kierowania się regułą. Argumentuję, po pierwsze, że możemy pod pewnym względem utożsamiać myślenie i percepcję, a sam problem kierowania się regułą oddalić jako wynik źle postawionego zagadnienia badawczego. Po drugie, wskazuję na to, że warunkiem możliwości kierowania się regułą jest umiejętność odróżniania reguł istotnych i nieistotnych. Brak tej ostatniej umiejętności Kant nazywa głupotą. Rozprawa dr. Piotra Kozaka (...) jest jedną z ważniejszych i ciekawszych pozycji w literaturze polskiej poświęconej filozofii Kanta i ogólnym zagadnieniom epistemologicznym. Prof. UW, dr hab. Marcin Poręba Rozprawa Piotra Kozaka jest świadectwem ogromnej, rzetelnej i rozłożonej w czasie pracy badawczej w nią włożonej. Udało mu się pokazać, co takiego w podtrzymanie i aktualizację szeregu założeń Kantowskich wnosi kilka dyscyplin: zwłaszcza filozofia transcendentalna oraz epistemologia i filozofia umysłu o proweniencji analitycznej. [...] Przedłożoną rozprawę oceniam jako niezwykle wartościową poznawczo, wybitną pod względem skali zamierzeń badawczych i jakości ich ostatecznej realizacji. Autor kompetentnie podjął doniosłe, centralne wręcz zagadnienie podmiotowych warunków poznania, myślenia i sądzenia. Prof. UAM, dr hab. Ewa Nowak W swej pracy Piotr Kozak wykonał bardzo wiele pożytecznej i wartościowej filozoficznie pracy badawczej. Sądzę również, że z powodzeniem obronił on wyjściową tezę i wykazał słuszność przyjętych założeń. Są one wartościowe poznawczo i oryginalne. Prof. dr hab. Iwona Lorenc Piotr Kozak (1983) - studiował filozofię i architekturę w Gdańsku, doktorat (2015) na Uniwersytecie Warszawskim. Autor książki Wychować Boga. Estetyka antropologiczna Alexandra G. Baumgartena (Warszawa 2013). Uczeń prof. Marcina Poręby.
Barbara Rybałtowska
Saga rodzinna, opowiadająca historię matki i córki wobec burzliwych dziejów Polski XX i XXI wieku. Uwikłane w historię tworzą wbrew wyzwaniom losu ciepłą i kochającą rodzinę. Pomimo tragicznych zdarzeń, które są ich udziałem patrzą na świat z radością życia, ciepłą życzliwością i humorem. Od pierwszych stron książki wciągają w swój świat. Cz.7 „Co to za czasy?” – Początek nowej rzeczywistości po 1989 roku w Polsce. W odmienionej, często zaskakującej codzienności, życie Kalczyńskich toczy się dalej. Odchodzą i pojawiają się nowi członkowie rodziny, wracają dawni i przychodzą nowi przyjaciele. Zofia staje u progu sędziwej starości, a Kasia ze zdumieniem przyjmuje nowe życiowe role. Zaskakujące wydarzenia lat 90., początku XXI wieku oraz kolejnych lat coraz częściej zmuszają je do zadawania pytania: „co to za czasy?”.
Izabela Mikrut, Justyna Stankowska
Język bywa zabawny. Bywa też dziwny. I zaskakujący. Bo kiedy spotkają się ze sobą pewne wyrazy, powstają znaczenia,których nikt się nie spodziewał! Dorośli nazywają takie grupy wyrazów związkami frazeologicznymi. A dzieci? Dzieci dziwią się, że znane im słowa potrafią przynosić zupełnie nowe informacje.Z takich zdziwień i nietypowych powiedzeń powstał e-book Co to znaczy. Tu wierci się tacie dziurę w brzuchu wiertarką, a mama, chociaż nie ma zarostu, potrafi pluć sobie w brodę. Brat-akrobata bierze nogi za pas, a siostra dba o linię. Bohaterowie robią różne dziwne z pozoru rzeczy i dopiero pod koniec bajki okazuje się, co to naprawdę znaczy... Zapraszam więc do bajkowego świata zrodzonego z tajemnic języka.Miłej lektury!Po wydrukowaniu rysunki można pokolorować i stworzyć w ten sposób własną książkę!