Verleger: 24

61937
Wird geladen...
E-BOOK

Wiem kiedy umrzesz

Robert J. Szmidt

Złoczyn, wbrew nadanej w średniowieczu nazwie, to jedno z najspokojniejszych miasteczek leżących na styku Górnego Śląska i Zagłębia. Najczęstszą przyczyną nienaturalnych zgonów w tej okolicy są wypadki drogowe. Zabójstwa, tyleż trywialne co bezsensowne, zdarzają się raz na kilka lat, a ich sprawcy - przemocowi mężowie albo uczestnicy libacji - szybko trafiają za kratki. Nikt nie przypuszczał, że właśnie tutaj, w tym urokliwym miasteczku, może działać jeden z najokrutniejszych i najbezwzględniejszych seryjnych morderców, jakich znała Polska, a nawet świat. Przypadkowe odkrycie poczynione przez stróżów porządku w miejscu, gdzie doszło do zgonu po przedawkowaniu narkotyków, sprawia, że Złoczyn trafia na usta wszystkich. Choć sprawa, zdaniem prowadzących ją policjantów, wydaje się banalnie prosta, pojawia się coraz więcej wątpliwości, a kolejne tropy prowadzą w najmniej spodziewanym kierunku...

61938
Wird geladen...
HÖRBUCH

Wiem kiedy umrzesz

Robert J. Szmidt

Złoczyn, wbrew nadanej w średniowieczu nazwie, to jedno z najspokojniejszych miasteczek leżących na styku Górnego Śląska i Zagłębia. Najczęstszą przyczyną nienaturalnych zgonów w tej okolicy są wypadki drogowe. Zabójstwa, tyleż trywialne co bezsensowne, zdarzają się raz na kilka lat, a ich sprawcy - przemocowi mężowie albo uczestnicy libacji - szybko trafiają za kratki. Nikt nie przypuszczał, że właśnie tutaj, w tym urokliwym miasteczku, może działać jeden z najokrutniejszych i najbezwzględniejszych seryjnych morderców, jakich znała Polska, a nawet świat. Przypadkowe odkrycie poczynione przez stróżów porządku w miejscu, gdzie doszło do zgonu po przedawkowaniu narkotyków, sprawia, że Złoczyn trafia na usta wszystkich. Choć sprawa, zdaniem prowadzących ją policjantów, wydaje się banalnie prosta, pojawia się coraz więcej wątpliwości, a kolejne tropy prowadzą w najmniej spodziewanym kierunku...

61939
Wird geladen...
E-BOOK

"Wiem, o co ci chodziło...". Przeszłość jest moją ojczyzną. Wiersze

Antoni Słonimski

Był osobowością fascynującą. Harmonijnie łączył temperament warszawiaka z manierami długoletniego mieszkańca Londynu; wielbiciel Żeromskiego współżył w nim zgodnie z entuzjastą Wellsa, którego po wojnie wyparł Orwell. Patriota i kosmopolita, socjalista i liberał, liryczny poeta i autor felietonowych dowcipów. Niepodległość Polski, sprawiedliwość społeczna, wolności i prawa człowieka oraz odwaga i humor ― ten stop cech i wartości składał się na duchowe wyposażenie Słonimskiego. Bardzo świadom swej tożsamości, obrońca tradycji narodowych szedł z duchem czasu. Pozwalało mu to zrozumieć nowy sens społecznej misji Kościoła, ale także wiersze poetów mojej generacji ― Barańczaka, Krynickiego, Zagajewskiego. Głosił zasadę partnerskiego kompromisu z władzą, ale w sytuacjach granicznych bywał twardy jak skała. Patos przeplatał ironią, a przyrodzoną kąśliwość języka łączył z wielką ludzką dobrocią. Był jednym z ostatnich przedstawicieli wspaniałego plemienia niepokonanej polskiej inteligencji, którzy deklarowali za Kantem, że „niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie”. Jeśli wszakże przyjrzeć się uważnie dokonaniom tych ludzi, to łatwo spostrzec, że postępowali tak, jakby ― wedle określenia Pana Antoniego ― mieli prawo moralne ponad sobą, a niebo gwiaździste w sobie. Niebo gwiaździste, na którym szukam nieraz znaku, pozdrowienia, rady od Pana Antoniego. Adam Michnik

61940
Wird geladen...
HÖRBUCH

Wiem o wszystkim

Alekandra Śmigielska

Trzy kobiety, trzy sekrety. Jedna mroczna prawda. Bydgoszcz, początek upalnego lata. Weronika, ofiara toksycznego związku, samotnie wychowuje syna. Ewa obawia się, jak kryminalna przeszłość męża wpłynie na przyszłość ich nastoletniej córki. Janina, teściowa Ewy, by zapewnić sobie oraz swojej rodzinie dostanie życie, posunie się do wszystkiego. Ich losy nieoczekiwanie splatają się, gdy na podwórku kawiarni Ewy zostają znalezione zwłoki. Wszystko wskazuje na brutalne morderstwo. Jednocześnie anonimowy profil na Instagramie publikuje zdjęcia z miejsca zbrodni. Sugeruje też, że zna tożsamość zabójcy Każda z kobiet nosi w sobie mroczną tajemnicę. Każda desperacko pragnie ochronić to, co jest jej najdroższe. Czy chroni również mordercę? Wiem o wszystkim to thriller o mrocznej stronie miłości, destrukcyjnych mężczyznach i cenie, jaką musimy zapłacić za sekrety. Bo czasem największym zagrożeniem jest dla nas to, co sami ukrywamy.

61941
Wird geladen...
E-BOOK

Wiem o wszystkim

Alekandra Śmigielska

Trzy kobiety, trzy sekrety. Jedna mroczna prawda. Bydgoszcz, początek upalnego lata. Weronika, ofiara toksycznego związku, samotnie wychowuje syna. Ewa obawia się, jak kryminalna przeszłość męża wpłynie na przyszłość ich nastoletniej córki. Janina, teściowa Ewy, by zapewnić sobie oraz swojej rodzinie dostanie życie, posunie się do wszystkiego. Ich losy nieoczekiwanie splatają się, gdy na podwórku kawiarni Ewy zostają znalezione zwłoki. Wszystko wskazuje na brutalne morderstwo. Jednocześnie anonimowy profil na Instagramie publikuje zdjęcia z miejsca zbrodni. Sugeruje też, że zna tożsamość zabójcy Każda z kobiet nosi w sobie mroczną tajemnicę. Każda desperacko pragnie ochronić to, co jest jej najdroższe. Czy chroni również mordercę? Wiem o wszystkim to thriller o mrocznej stronie miłości, destrukcyjnych mężczyznach i cenie, jaką musimy zapłacić za sekrety. Bo czasem największym zagrożeniem jest dla nas to, co sami ukrywamy.

61942
Wird geladen...
HÖRBUCH

Wieniawa. Szwoleżer na pegazie

Mariusz Urbanek

Piękna książka o pięknej postaci. Wieniawa - lekarz, poeta, żołnierz, kawalerzysta, bon vivant, aktor, dyplomata, tłumacz, prezydent, a także chyba najbardziej tragiczna i niezrozumiana postać Polski dwudziestolecia międzywojennego. Postać wielkoformatowa i nieoczywista. Tak też ukazał go autor. Książka przytacza oczywiście mnóstwo anegdot z epoki i fragmentów wspomnień o najbardziej spektakularnych akcjach Wieniawy, ale mówi też wprost o popadaniu w chorobę alkoholową, kontrowersyjnym stosunku do udziału Polski w rozbiorze Czechosłowacji, czy naiwności w stosunku do Włochów, Francji i Anglii tuż przed wybuchem II wojny światowej. [mała_mi, lubimyczytac.pl] Wieniawa połączył w swoim życiu rzeczy skrajnie różne. Był lekarzem i żołnierzem podczas wielkiej wojny 1914-1918, a potem podczas wojny polsko-bolszewickiej. Był adiutantem i przyjacielem marszałka Józefa Piłsudskiego, towarzyszem zabaw i bohaterem wierszy największych ówczesnych poetów - Tuwima, Słonimskiego, Wierzyńskiego. Był ambasadorem w Rzymie i przez cztery dni, we wrześniu 1939 roku, prezydentem Rzeczypospolitej. Ale najbardziej przylgnął doń tytuł, który i on sam chyba najwięcej ukochał: Pierwszy Ułan II Rzeczypospolitej. [Iskry, 2015] Biografia Wieniawy jest troszkę jak kolejka górska, czy raczej życie jego było jak kolejka górska, bo albo były okresy radości i euforii, albo smutku i zła, beznadziei. Książkę cechuje ciekawe ujęcie postaci, niesamowita umiejętność nakreślania w kilku zdaniach tła społeczno-historycznego, otaczającego opisywanego bohatera i przystępny, ciekawy język. Opisano w niej Wieniawę w sposób taki, żeby ukazać go oczami zarówno życzliwych jak i wrogów, przez wady i przez zalety - obiektywnie. Całe bogate życie Wieniawy jest zarazem historią Polski w pigułce, historią odrodzenia się Polski, następnie całego bogactwa, uroków i wad polityki międzywojennych kręgów politycznych, które pan Urbanek ukazał obiektywnie, z wadami i zaletami tej polityki. [@Renax, nakanapie.pl] Autor odziera Wieniawę-Długoszowskiego z krzywdzącego mitu birbanta, bawidamka, uwodziciela, lekkoducha. Udowadnia, że był nie tylko skandalistą, ale i inteligentnym, oczytanym, wszechstronnym człowiekiem, doskonałym tłumaczem poezji francuskiej i znawcą literatury, a także patriotą, którego zasługi podczas drugiej wojny światowej są mało znane i niedoceniane. Urbanek pokazuje Wieniawę-Długoszowskiego jako człowieka z krwi i kości, owszem, krewkiego i mającego wady, ale także oddanego ojczyźnie i swojemu wodzowi. To postać do tańca i do różańca. I może dlatego bliska czytelnikowi, który potrafi spojrzeć obiektywnie na ludzkie słabości, nie szuka w świecie historii bohaterów bez skazy, bo tacy po prostu nie istnieją. Autor tej niezwykłej biografii przywołuje liczne źródła, cytuje ciekawe wspomnienia Długoszowskiego i jemu współczesnych, jak z rękawa sypie anegdotami, jednocześnie weryfikując najsłynniejsze legendy, np. opowieść o wjechaniu do Adrii na koniu. Czyta się tę książkę jednym tchem, wciąż chcąc więcej i więcej. Gdy dociera się do jakże smutnego finału, pojawia się żal, że to już koniec. I że losy jednej z najsłynniejszych postaci dwudziestolecia międzywojennego zakończyły się tak dramatycznie. Książka Urbanka to nie tylko biografia, ale i interesująca opowieść o II Rzeczpospolitej, jej burzliwej i skomplikowanej polityce, barwnym życiu towarzyskim, kulturalnych elitach, artystycznej bohemie i codzienności pierwszych lat po odzyskaniu niepodległości. [allison, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Tekst: Iskry, Warszawa 2015. Projekt okładki: Marcin Labus.

61943
Wird geladen...
E-BOOK

Wieniec z liści odarty

Marceline Desbordes-Valmore

Wieniec z liści odarty Wieniec, odarty z liści, wreszcie zanieść muszę  W ogród Ojca mojego, gdzie podmuch szeleści,  I trwonić długo będę mą klęczącą duszę:  Ojciec zna leki tajne, by zgładzić boleści.    Pójdę, pójdę, przynajmniej zagadam szlochaniem:  „O, spójrz, cierpień nad siły”. [...]Marceline Desbordes-ValmoreUr. 20 czerwca 1786 w Douai (w płn. Francji) Zm. 23 lipca 1859 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Élégies et romances (Elegie i romanse), Pauvres Fleurs (Nieszczęsne kwiaty), powieść L'atelier d'un peintre (Pracownia malarza) Francuska poetka romantyczna, śpiewaczka i aktorka. Jej ojciec, którego warsztat rzemieślniczy zbankrutował w czasie rewolucji, występował w kabarecie. Matkę straciła podczas epidemii na Gwadelupie. Od 16 roku życia grała w teatrze, najpierw w rodzinnym Douai, potem w Paryżu, gdzie poznała pisarza Henriego de Latouche. Owocem romansu (1808-1810) był syn, który umarł w wieku 5 lat. W 1817 r. Marceline wyszła za mąż za aktora François Prospera Valmore'a. Urodziła czworo dzieci i przeżyła śmierć trojga z nich. Jej córka, Ondine Valmore (1821-1853), była również poetką. Desbordes-Valmore prowadziła korespondencję z dawnym kochankiem, w jej wierszach pojawiał się on pod imieniem Olivier. Od 1819 r. jej wiersze ukazywały się drukiem, początkowo w czasopismach dla dam; podobno do publikacji skłoniły artystkę kłopoty finansowe rodziny. W 1824 r. upadł teatr w Lyonie, w którym grała. Stopniowo Desbordes rezygnowała z aktorstwa, wreszcie całkowicie poświęciła się pisarstwu i wychowaniu dzieci. W 1832 r. została uhonorowana przez ostatniego króla Francji, Ludwika Filipa I, nagrodą w postaci stałej pensji. Całe życie bolała nad tym, że jej współcześni akceptowali kobietę jako przemiot sztuki, ale nie jako jej podmiot, nie jako artystkę; temat ten pojawia się w autobiograficznej powieści Pracownia malarza. Charles Baudelaire pisał o niej: "Pani Desbordes-Valmore była kobietą, zawsze kobietą i niczym więcej, ale potrafiła nadać poetycką ekspresję wszystkim przyrodzonym powabom kobiecości." Jej twórczość wywarła duży wpływ na wielu poetów, m.in. na Verlaine'a i Rimbaude'a. Liczne jej wiersze były i są do dziś wykorzystywane jako teksty francuskich piosenek. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

61944
Wird geladen...
HÖRBUCH

Wierna rzeka

Stefan Żeromski

Wierna rzekaKlechda domowa I Ocknęło się znów zimno targające wnętrzności — i cierpienie, co raz wraz jak toporem rozrąbywało głowę. W prawem biodrze ból szarpał się nieustannie, niby hak wędy żelaznej, wyrywany na zewnątrz. Co chwila ogień niepojęty, nieznany zdrowemu ciału, latał po plecach, a ciemność pełna wielobarwnych iskier oślepiała oczy. Ranny zawinął się i zatulił w półkożuszek, który jeszcze za dnia zdarł był z sołdata ubitego w zaroślach na brzegu rzeki. [...]Stefan ŻeromskiUr. 14 października 1864 r. w Strawczynie (Kieleckie) Zm. 20 listopada 1925 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: nowele: Rozdziobią nas kruki, wrony, Siłaczka, Doktor Piotr (1895); powieści: Syzyfowe prace (1897); Ludzie bezdomni (1899); Popioły (1904), Wierna rzeka (1912), Przedwiośnie (1924); dramaty: Róża (1909), Uciekła mi przepióreczka (1924) Prozaik, publicysta i dramatopisarz okresu Młodej Polski. Pseudonimy: Maurycy Zych, Józef Katerla. Zaznał biedy, pochodził ze zubożałej szlachty, wcześnie stracił rodziców, pracował jako korepetytor i guwerner oraz bibliotekarz. W latach 1892-1896 w Zurychu zetknął się z polską radykalną emigracją. Idee socjalizmu i syndykalizmu były mu równie bliskie jak polskie racje narodowe i państwowe. Zabierał głos we wszystkich sprawach istotnych dla polskiej kultury, w dwudziestoleciu międzywojennym nazywany ?sumieniem narodu?. Twórca powieści modernistycznej (Ludzie bezdomni), stworzył ważne kreacje społeczników. W 1924 kandydował do Nagrody Nobla, ale jej nie otrzymał, głównie z powodu kampanii niemieckiej po opublikowaniu tomu Wiatr od morza (1922). autor: Michał Lubaś Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

61945
Wird geladen...
E-BOOK

Wierna rzeka

Stefan Żeromski

Wierna rzeka opisuje okres powstania styczniowego. Po przegranej bitwie pod Małogoszczem do zrujnowanego majątku Niezdoły dociera ciężko ranny powstaniec, książę Józef Odrowąż. Tam zajmuje się nim córka zarządcy majątku Salomea Brynicka, która wraz ze swym wiernym sługą, starym Szczepanem, opatruje jego rany. Musi także przygotować bezpieczną kryjówkę na wypadek, gdyby do dworu przyszli Rosjanie. Salomea długo ukrywa powstańca i pielęgnuje go podczas choroby. Z czasem obdarza Odrowąża uczuciem wbrew przestrogom starego opiekuna Szczepana.

61946
Wird geladen...
E-BOOK

Wierna rzeka

Stefan Żeromski

Powieść opisuje dzieje miłości księcia i prostej dziewczyny, a akcja rozgrywa się gdzieś na odludziu, na tle przyrody, w opuszczonym i zrujnowanym dworku szlacheckim, gdzie pojawia się nawet duch zmarłego przed laty współwłaściciela domu.

61947
Wird geladen...
E-BOOK

Wierna rzeka

Stefan Żeromski

Książę Józef Odrowąż, ciężko ranny powstaniec styczniowy, znajduje schronienie w zrujnowanym dworze energicznej Salomei Brynickiej. Między młodymi ludźmi stopniowo narasta uczucie - dla bezgranicznie oddanej Józefowi dziewczyny staje się ono najważniejszym przeżyciem, jakiego do tej pory doświadczyła. Zdeterminowana postanawia walczyć o miłość, co doprowadza do niespodziewanego finału.

61948
Wird geladen...
E-BOOK

Wierna rzeka

Stefan Żeromski

W pogrążonym w ruinie dworku w Niezdołach mieszka młoda Salomea Brynicka. Dziewczyna narażając własne życie, ratuje jednego z powstańców styczniowych. Ocalałym okazuje się książę Józef Odrowąż. Między bohaterami rodzi się uczucie. Początek romansu zapowiada się wręcz bajkowo. Niestety Salomea nie może liczyć na szczęśliwe zakończenie tej historii. Uboga szlachcianka nie poślubi księcia. Zostanie tylko rozpacz i upokorzenie. W ukojeniu bólu pomoże jej kontakt z tytułową wierną rzeką. Ona jedna zostanie powierniczką Salomei.

61949
Wird geladen...
E-BOOK

Wierna rzeka

Stefan Żeromski

"Wierna rzeka" to powieść Stefana Żeromskiego która opowiada o powstaniu styczniowym.

61950
Wird geladen...
E-BOOK

Wierna rzeka

Stefan Żeromski

Wierna rzekaKlechda domowa I Ocknęło się znów zimno targające wnętrzności — i cierpienie, co raz wraz jak toporem rozrąbywało głowę. W prawem biodrze ból szarpał się nieustannie, niby hak wędy żelaznej, wyrywany na zewnątrz. Co chwila ogień niepojęty, nieznany zdrowemu ciału, latał po plecach, a ciemność pełna wielobarwnych iskier oślepiała oczy. Ranny zawinął się i zatulił w półkożuszek, który jeszcze za dnia zdarł był z sołdata ubitego w zaroślach na brzegu rzeki. [...]Stefan ŻeromskiUr. 14 października 1864 r. w Strawczynie (Kieleckie) Zm. 20 listopada 1925 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: nowele: Rozdziobią nas kruki, wrony, Siłaczka, Doktor Piotr (1895); powieści: Syzyfowe prace (1897); Ludzie bezdomni (1899); Popioły (1904), Wierna rzeka (1912), Przedwiośnie (1924); dramaty: Róża (1909), Uciekła mi przepióreczka (1924) Prozaik, publicysta i dramatopisarz okresu Młodej Polski. Pseudonimy: Maurycy Zych, Józef Katerla. Zaznał biedy, pochodził ze zubożałej szlachty, wcześnie stracił rodziców, pracował jako korepetytor i guwerner oraz bibliotekarz. W latach 1892-1896 w Zurychu zetknął się z polską radykalną emigracją. Idee socjalizmu i syndykalizmu były mu równie bliskie jak polskie racje narodowe i państwowe. Zabierał głos we wszystkich sprawach istotnych dla polskiej kultury, w dwudziestoleciu międzywojennym nazywany ?sumieniem narodu?. Twórca powieści modernistycznej (Ludzie bezdomni), stworzył ważne kreacje społeczników. W 1924 kandydował do Nagrody Nobla, ale jej nie otrzymał, głównie z powodu kampanii niemieckiej po opublikowaniu tomu Wiatr od morza (1922). autor: Michał Lubaś Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

61951
Wird geladen...
E-BOOK

Wierna rzeka. Klechda domowa

Stefan Żeromski

Wierna rzeka powieść Stefana Żeromskiego, która opowiada o powstaniu styczniowym. Wierną rzekę opatrzył Żeromski podtytułem klechda, potem (w wydaniu z roku 1925) zmienił podtytuł na klechda domowa. Uznając Wierną rzekę za klechdę domową, pisarz podkreślał jej osobisty i intymny rodowód, bliski związek opowieści z jego własnymi rodzinnymi, domowymi doświadczeniami i tradycjami. Utwór opowiada dzieje miłości księcia i prostej dziewczyny, a akcja powieściowa rozgrywa się gdzieś na odludziu, na tle przyrody, w opuszczonym i zrujnowanym dworku szlacheckim, gdzie pojawia się nawet duch zmarłego przed laty współwłaściciela domu. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Wierna_rzeka_(powieść)

61952
Wird geladen...
E-BOOK

Wierność trudności. Hermeneutyka radykalna Johna D. Caputo a poezja Aleksandra Wata, Tadeusza Różewicza i Stanisława Barańczaka

Patryk Szaj

Patryk Szaj swobodnie porusza się po trudnej do określenia granicy między hermeneutyką i dekonstrukcją. Rekonstruuje hermeneutyczny rys dekonstrukcji jako radykalizacji hermeneutyki i odkrywa w niej twórczy potencjał interpretacyjny poezji Aleksandra Wata, Tadeusza Różewicza i Stanisława Barańczaka. Dominujące w książce rozważania o nierozstrzygalności podkreślają wyraźne pęknięcia w fundamentalnej konstytucji ludzkiego bycia-w-świecie. Podobnie jak dekonstrukcji nie da się sprowadzić do metody uprawiania filozofii, radykalnohermeneutyczna lektura poezji nie jest metodą uprawiania teorii literatury, ale tym, co za Martinem Heideggerem można nazwać wydarzeniem (Ereignis): rozumienie poezji to wydarzenie, które wydarza się wewnątrz niej samej. Szczegółowe analizy twórczości Wata, Różewicza i Barańczaka świadczą o znakomitym warsztacie badawczym Autora. Każde odwołanie do konkretnego wiersza, ale też do plejady istniejących interpretacji, zarówno tekstów poetyckich, jak i hermeneutyczno-krytycznych, można czytać jako zaproszenie do rozmowy o tym, co w danym momencie ważne. Książka Patryka Szaja jest erudycyjnie znakomicie zrealizowanym pomysłem odczytania powojennej poezji polskiej poprzez pryzmat hermeneutyki krytycznej. Biegle orientując się w skomplikowanej filozoficzno-literackiej mapie świata, Autor dyskretnie, a przez to tym mocniej pokazuje, że radykalnohermeneutyczna lektura poezji jest jego własną drogą docierania do rozumienia problemu badawczego, a tym samym – do siebie. Prof. dr hab. Andrzej Wierciński   Patryk Szaj – ur. 1989 r., doktor nauk humanistycznych, literaturoznawca. Interesuje się teorią literatury, związkami między literaturą a filozofią, ekokrytyką. Publikował m.in. w „Pamiętniku Literackim”, „Czasie Kultury”, „Analizie i Egzystencji”, „Kulturze Współczesnej”.