Wydawca: 8
Vicente Blasco Ibáñez
Słynna powieść historyczna z czasów I wojny światowej. Szybko stała się bestsellerem w Ameryce, a tamtejsza prasa określała powieść jako "wspaniałą historię losów ludzkich opowiedzianą przez geniusza". "Mieli spotkać się o piątej popołudniu w małym ogródku kaplicy Zadośćuczynienia, ale Juljan Desnoyers przyszedł o pół godziny wcześniej z niecierpliwością zakochanego, któremu zdaje się, że w ten sposób przyspieszy chwilę spotkania. Wchodząc w bramę od strony bulwaru Haussmann, uświadomił sobie nagle, że w Paryżu miesiąc lipiec należy do lata. Ale w owej chwili normalny bieg rzeczy był dla niego czemś zawikłanem, co wymagało obliczeń." (fragment)
Czterech jeźdźców Apokalipsy. Los cuatro jinetes del Apocalipsis
Vicente Blasco Ibánez
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i hiszpańskiej. Na język polski przełożyła Helena Janina Pajzderska.
Czterech mężczyzn na brzegu lasu
Stanisława Fleszarowa-Muskat
W Kalińcu niespodziewanie pojawia się grupa geologów. Doktor Caban w towarzystwie inżynierów: Michała Gaja i Huberta Bobrowicza planuje zbadać wiejską ziemię. Miejscowa ludność zdaje się wyczuwać nadchodzące zmiany. Dociera do nich, że być może w Kalińcu powstanie kopalnia. Oznaczałoby to oddanie ukochanej ziemi, czemu nie zadośćuczyni żadna rekompensata. Napięta atmosfera we wsi utrudnia pracę geologom. Czy możliwe jest pogodzenie interesów obu grup? "Czterech mężczyzn na brzegu lasu" to emocjonująca powieść, trzymająca czytelnika w napięciu do ostatnich stron. Świat Kalińca nie jest czarno-biały, a bohaterowie oprócz sporu o ziemię muszą także uporać się z własnymi demonami sprzed lat.
Czterech mężczyzn na brzegu lasu
Stanisława Fleszarowa-Muskat
W Kalińcu niespodziewanie pojawia się grupa geologów. Doktor Caban w towarzystwie inżynierów: Michała Gaja i Huberta Bobrowicza planuje zbadać wiejską ziemię. Miejscowa ludność zdaje się wyczuwać nadchodzące zmiany. Dociera do nich, że być może w Kalińcu powstanie kopalnia. Oznaczałoby to oddanie ukochanej ziemi, czemu nie zadośćuczyni żadna rekompensata. Napięta atmosfera we wsi utrudnia pracę geologom. Czy możliwe jest pogodzenie interesów obu grup? "Czterech mężczyzn na brzegu lasu" to emocjonująca powieść, trzymająca czytelnika w napięciu do ostatnich stron. Świat Kalińca nie jest czarno-biały, a bohaterowie oprócz sporu o ziemię muszą także uporać się z własnymi demonami sprzed lat.
Milena Grabowska
River Conway zawsze miała krótkie włosy, bo według jej ojców tak było praktyczniej Krótkie włosy nie potrzebują czasochłonnej pielęgnacji, a sposobów, w jakie można je ułożyć, nie jest za dużo – i chwała Bogu! Mała River nigdy nie bawiła się lalkami. Wolała spędzać czas w domku na drzewie rosnącym pośrodku podwórza. W wieku piętnastu lat potrafiła wymienić koło w samochodzie, pamiętała reguły gry w piłkę nożną, ale znała też wszystkie piosenki i dialogi ze swoich ulubionych seriali. Jedynie smażenie naleśników wciąż sprawiało jej pewną trudność. Znała odpowiedzi na wiele pytań, ale nie rozumiała, dlaczego jej matka zostawiła ją w domu dziecka, gdy była malutka. Dziewczynka długo czekała na ojca. Wreszcie przybył, jednak nie sam. Wraz z Loganem Conwayem w życiu River pojawili się również jego najlepsi kumple: Ray Aston, Vincent Snow i Isaak Meyer. Wychowali ją we czterech na dziewczynę zbyt ciekawską, by mogła pozostawić w spokoju tajemnicę swojej przeszłości…
Czterech ojców River Conway. Tom 2
Milena Grabowska
River Conway po raz pierwszy nie miała ochoty rozmawiać ze swoimi ojcami Stojąc w balowej sukni przed swoimi czterema opiekunami, River czuła, że jeszcze moment, a spali się ze wstydu i z upokorzenia. To prawda - wyjechała z przyjaciółmi do Portland i oddaliła się od domu bez wiedzy Logana, Raya, Vincenta i Isaaka. To prawda - nie była z nimi szczera i ukrywała, że ma chłopaka. O rany! Przecież nastolatki popełniają błędy, prawda? I choć rozmowa z opiekunami wydawała się ogromnym wyzwaniem, to dziewczyna wiedziała, że ma do pokonania znacznie większe przeszkody. Jej włosy trochę urosły, a razem z nimi urosła ranga jej problemów. Nie była już nimi praca domowa ani odległość dzieląca ją od Russella. Nawet nie to, że ojcowie szaleli za każdym razem, gdy wspominała o swoim chłopaku. Jej największym problemem była teraz matka. Kobieta, która zamierzała wejść w życie River i zburzyć wszystko, co dziewczyna tak starannie budowała. River próbowała dorosnąć i nie zwariować, ale okazało się, że to nie takie proste. Zwłaszcza jeśli człowiek gubi się między tym, co dobre, a tym, co chciałby za takie uważać.
Czterech Ojców River Conway. Tom 3
Milena Grabowska
Dorastanie nie jest takie trudne, kiedy ma się czterech wspaniałych ojców River Conway definitywnie dorasta, czego choćby dobitnie dowodzą włosy sięgające już do połowy jej pleców. Czas upływa nieubłaganie, a dziewczyna żegna się nie tylko z niespełnialnym marzeniem o kochającej matce, ale i z beztroskim dzieciństwem. Próbuje zerwać z przeszłością, uciec od złych wspomnień i znaleźć odpowiedź na pytanie "jak się czujesz?". Jednak przeszłość kurczowo się jej trzyma. Z kolei teraźniejszość wymaga decyzji niemożliwych do podjęcia, a wyobrażenie przyszłości mogłoby mieć odrobinę jaśniejsze kolory. W całym tym szaleństwie River chciałaby pozostać sobą. Być po prostu River Conway. W głębi serca wie, że to możliwe. Ma przecież czterech ojców, na których może się oprzeć niczym na mocnych filarach - Logana, Raya, Vincenta i Isaaka. Uświadomiła sobie, że tych czterech mężczyzn było czterema ścianami, które tworzą jej dom. Chronią przed wichurami i wszelkimi zagrożeniami. Zbudowali jej miejsce, którego jako dzieci nigdy nie mieli. [...] Nie byli nieomylni, nie byli idealni i na pewno nie byli doskonałymi rodzicami. Ale dali jej to, czego połowa rodziców na świecie nigdy nie zaoferowała swoim dzieciom. Miłość i otwarte ramiona. Bo nie istniało bezpieczniejsze miejsce niż to. Byli składowymi jednego organizmu, który przez tyle lat otaczał ją opieką i dbał o jej wychowanie. Byli czterema elementami, które tylko razem mogły stworzyć większą całość. Czy jedna, z pozoru niewiele znacząca decyzja zburzy mury bezpiecznego domu River Conway? Tego się dowiecie z ostatniego tomu serii!
Katarzyna Berenika Miszczuk
Raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy! Bielińska szeptucha nie ma litości dla tych, którzy zagrażają jej najbliższym. Gdy znani w wiosce gospodarze o wątpliwej reputacji wezmą sobie na cel jej kota oraz byłego już męża, Jarogniewa z satysfakcją odszuka odpowiedni przepis w zeszycie babci. Opowiadanie Czterej bracia zostało opublikowane w wydaniu I (2024) powieści Mszczuj.