Verleger: 8
Chakani Afzaluddin
Chakani jest powszechnie uważany za głównego poetę języka perskiego. Jego habsiyat (poezja więzienna) jest uważana za jedną z najlepszych w swoim rodzaju. Gatunek ten został opisany jako najbardziej interesujący pod względem estetycznym korpus tekstów średniowiecznego świata islamskiego na temat uwięzienia. Chakani to mistrz języka, poeta posiadający zarówno intelekt, jak i serce, który uciekł ze świata zewnętrznego do świata wewnętrznego - wszystko to stawia go na czele szeregu twórców literatury perskiej. Publikacja zawiera rozdziały: Czterowiersze. Walka Asireddina z Chakanim. Chakani do Asireddina. Asireddin do Chakaniego.
Cztery dekady i pół. Szkice z dziejów Polski Ludowej
Karol Józef Stryjski
Zanim określę zakładany cel niniejszego opracowania, spróbuję wpierw zdefiniować to, czym ono nie jest. Otóż „ Szkice z dziejów PRL”, nie aspirują do rangi obiektywnej historii Polski Ludowej, chociaż praca opiera się na sprawdzonych faktach historycznych. To obszerny esej o tym, co z dziejów Polski Ludowej wydaje mi się najważniejsze i najistotniejsze nie tylko w ujęciu historycznym, ale przede wszystkim w kontekście teraźniejszości i przyszłości. Jestem bowiem zwolennikiem poglądu, iż zamiast przekreślać, zamazywać lub – mówiąc obrazowo – wyrywać i wyrzucać na śmietnik historii kartki z rozdziałów z różnych powodów niechcianych, lepiej spróbować zrozumieć czasy i ludzi oraz odkryć w nich to, co pozytywne, twórcze i w efekcie wzbogacające dzieje naszej kultury i tożsamość narodową. Po drugie – uważam, że przeszłość może nas wiele nauczyć, jeśli tylko tego chcemy. Aby tak się stało, nie możemy zamazywać stron z niewygodnymi faktami z przeszłości czy wyjmować ich z kontekstu społecznego. Współczesny historyk, A.L. Sowa, zawarł we wstępie do swojego obszernego opracowania („Historia polityczna Polski. 1944–1991”) niezwykle trafną uwagę, którą pozwolę sobie zacytować, aby móc się do niej odwołać, gdy wrócę do zamiaru określenia charakteru niniejszego eseju. Wspomniany autor ubolewał nad tym, iż „Ukazujące się obecnie prace często zubaża brak zrozumienia kontekstu świadomościowego, istotnego dla okresu, którego dotyczą”. I dalej A.L. Sowa twierdził: „Bardzo wielu młodych historyków, wartościujących postawy i zachowania ludzi żyjących w PRL – nawet jeżeli nie kierują się przy tym pozanaukowym zmysłem – nie umie już uchwycić stanu świadomości zbiorowej towarzyszącej analizowanym przez nich wydarzeniom, na przykład często nie biorą oni pod uwagę faktu, że większość obywateli po 1956 roku traktowała PRL jako mniej lub bardziej ułomne, ale swoje państwo, a ponadto właściwie nikt – łącznie z całą amerykańską sowietologią – nie przewidywał, że za naszych czasów dojdzie do upadku ZSRR i jego zewnętrznego imperium”1. Jak wspomniałem, uwaga ta jest według mnie nie tylko bardzo cenna, ale ze wszech miar trafna. To, co zostało wytknięte jako ułomność niektórych prac historycznych, mojego opracowania w zasadzie nie może dotyczyć. Zachowując w pełni umiar i – na ile to tylko możliwe – krytycyzm w ocenie minionej rzeczywistości, nigdy nie zapominam o tym, podobnie jak wiele innych osób z mojego pokolenia, że Polska Ludowa była moim (naszym) państwem, bez względu na to, co sądziliśmy o PRL wówczas i jak dzisiaj oceniamy różne aspekty życia w tamtym okresie. Te przesłanki stały się inspiracją do podjęcia tematyki PRL w formie obszernego, bardzo osobistego, a tym samym niewolnego od dozy subiektywizmu eseju historyczno-społecznego.
Cztery dramaty: Prometeusz skowany. Persowie. Siedmiu Przeciw Tebom. Błagalnice
Ajschylos
Prometeusz w okowach, także Prometeusz skowany tragedia Ajschylosa, jedyna zachowana część trylogii opowiadającej mit o Prometeuszu. Prometeusz w okowach stanowi środkową część trylogii, w skład której wchodziły również niezachowane do dzisiejszych czasów tragedie Prometeusz niosący ogień i Prometeusz wyzwolony. Persowie są apoteozą potęgi Aten i całej cywilizacji greckiej. Ajschylos żałuje Persów, ale pokazuje, że sami byli winni straszliwej porażki, gdyż odważyli się na wojnę z Grekami. Ukazuje też wyższość demokracji na tyranią, snując piękny obraz wolnych Ateńczyków z własnej woli stających do walki w obronie swoich praw. Siedmiu przeciw Tebom w mitologii greckiej wyprawa siedmiu wodzów w obronie praw do tronu Polinika, który walczył ze swoim bratem Eteoklesem. W wyprawie uczestniczyli: Adrastos król Argos, wróżbita Amfiaraos, Hippomedon, Kapaneus, Partenopajos, Polinik, Tydeus. Każdy z nich oblegał jedną z siedmiu bram Teb. Wróżbita Tejrezjasz przepowiedział Tebańczykom zwycięstwo nad najeźdźcami pod warunkiem, że jeden z rodu Spartów dobrowolnie poniesie śmierć. Błagalnice to tragedia z mitologicznego cyklu Argos . Do Argos przybywa pięćdziesiąt sióstr Danaid, uciekając przed zmuszającymi je do małżeństwa kuzynami, Egipcjanami, prosząc o schronienie miejscowego króla Pelasgusa.
Cztery eseje o kulturze i sztuce w epoce AI
Piotr Zawojski
Być może to moja ostatnia książka, która została napisana w tradycyjny sposób. Będzie ona (to wysoce prawdopodobne) rodzajem dokumentu z epoki pisania po końcu pisania, tak jak wyglądało ono przed rewolucją AI. Choć nie są mi obce tego typu narzędzia jak ChatGPT, Gemini, Perplexity, Claude czy DeepSeek, to jednak nie korzystałem z nich jako konsultantów w trakcie pisania tych esejów poświęconych kulturze i sztuce w epoce AI. Może mogłyby one być o wiele lepsze, gdybym to zrobił. Uznałem jednak, że mogę je potraktować jako rodzaj łabędziego śpiewu wyłącznie ludzkiej inteligencji nieposiłkującej się, na przykład, bardzo przydatnym skądinąd programem NotebookLM, który mógłby za mnie zgromadzić bibliografię potrzebnych tekstów, a potem je "przeczytać" i podać mi najważniejsze informacje, bym wykorzystał je w trakcie własnego pisania. Sporządziłem taką bibliografię sam, o zgrozo, wykonałem też ręczne notatki ołówkiem i długopisem, w części czytając wybrane przeze mnie artykuły i książki, używając ich papierowych wersji. Robiłem to z całą świadomością odchodzenia takich form kulturowego obcowania z tekstami w niebyt. Czy aby jednak na pewno?
Karolina Borowik
Życiowa wędrówka często wiedzie nas przez nieznane. W Czterech kątach umysłu autorka udowadnia, że pokonywana droga bywa ważniejsza niż sprecyzowany cel, a pytania, wątpliwości i olśnienia napotykane podczas tej osobistej podróży zmieniają nasze postrzeganie świata. Utwory stanowią zaproszenie do odczytywania własnego sensu w słowach i poszukiwania w nich światła, które stanie się promieniem nadziei nawet w najciemniejszych chwilach. Tomik skierowany jest do wszystkich pragnących odnaleźć w poezji przestrzeń do zrozumienia siebie, swoich emocji i wyzwań, które stawia rzeczywistość. Tylko poprzez refleksję nad trudnymi doświadczeniami mamy możliwość zbudowania wewnętrznej siły i wiary w lepsze jutro. Karolina Borowik ur. w 1996 roku w Częstochowie, magister z zakresu pedagogiki resocjalizacyjnej. Łączy pasję do psychologii oraz języka angielskiego z fascynacją podróżami i poznawaniem odmiennych kultur, będącymi dla niej cennym źródłem inspiracji. Debiutancki tomik to poukładane w wersy myśli, które przez długi czas plątały się jej w głowie.
Paul Heyse
Paul Heyse Cztery kobiety tłum. Bertold Merwin ISBN 978-83-288-5304-1 Beatrice Rozmawialiśmy do późna w nocy; było nas trzech; szczęśliwym trafem zdobyliśmy kilka butelek asti spumanti i sączyliśmy słodkie wino dla uczczenia przyjaciela, który właśnie wrócił z Włoch. Był najstarszy z nas; gdyśmy go poznali przed dwunastu laty podczas podróży na Południe, był już dojrzałym człowiekiem. Od pierwszego wejrzenia powzięliśmy wielką sympatię ku temu człowiekowi o szla... Paul Heyse Ur. 15 marca 1830 w Berlinie Zm. 2 kwietnia 1914 w Monachium Najważniejsze dzieła: LArrabbiata, Kolberg, Frauenemancipation, Kinder der Welt Niemiecki pisarz, laureat literackiej Nagrody Nobla w 1910. Był synem nauczyciela filologii klasycznej, a do jego krewnych ze strony matki zaliczał się m.in. kompozytor Felix Mendelssohn. Przyjaźnił się z poetą Emanuelem Geiblem, a od czasu studiów filologicznych w Berlinie także z wieloma innymi pisarzami. Debiutował w 1848 r. poematem Frühlingsanfang 1848, komentującym wydarzenia społeczno-polityczne Wiosny Ludów. Od 1849 r. należał do grupy literackiej Tunnel über der Spree. W 1852 obronił rozprawę doktorską, następnie przez kilka miesięcy prowadził badania filologiczne w bibliotekach we Włoszech. W 1854 r. ożenił się, otrzymał też pensję od króla Bawarii i przeniósł się do Monachium, gdzie współtworzył grupę literacką Die Krokodile. Miał czworo dzieci, w 1862 r. owdowiał, a w 1867 ożenił się powtórnie. Pisał poezje, dramaty, powieści, opowiadania i nowele, tłumaczył na niemiecki też literaturę włoską. Był ceniony i popularny, uważano go za największego niemieckiego pisarza od czasów Goethego. W wieku 80 lat został uhonorowany Nagrodą Nobla za całokształt twórczości. Znany jest także jako twórca teorii Sokoła (1871), która analizuje budowę klasycznej noweli w oparciu o jedną z opowieści z Dekameronu Boccaccia. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Cztery kobiety Boga. Ladacznica, czarownica, święta, głupia gęś - stosunek Kościoła do kobiet
Guy Bechtel
Przez dwadzieścia stuleci stosunek Kościoła Katolickiego do kobiety był sprzeczny. Podziwiano jej łagodność, dziewictwo, uczucia macierzyńskie, lecz podejrzewano, że w głębi duszy każda niewiasta jest rozpustnicą, czarownicą lub głupia gęsią. Kościół nie był przychylny również swoim świętym, gdyż uwłaczając skromności przypisanej ich płci, wychodziły z cienia i przestawały być anonimowe. Przez wieki Kościół wymagał od kobiety jedynie podporządkowania. Sprzeciwiał się jej wyzwoleniu, kształceniu, a także dostępowi do kultury i pracy. Dzisiaj nie dopuszcza kobiet do święceń. Niniejsza książka próbuje odpowiedzieć na pytanie, gdzie tkwi źródło przekonania o niższości kobiety, obecnego prawie we wszystkich religiach, również w judaizmie i islamie. Historia chrześcijańskiego antyfeminizmu rzuca światło na prowadzoną dzisiaj walkę Kościoła z antykoncepcją, aborcją, używaniem prezerwatyw itd.
Cztery kobiety: Filomena, Lotka, Beatrice, Garcinda
Paul Heyse
Książka autora docenionego Literacką Nagrodą Nobla! Cztery kobiety, cztery wstrząsające dramaty. Splot niemożliwych do pogodzenia racji, godny pióra Sofoklesa lub Shakespeare'a, wyraża się tutaj w zwięzłych nowelach. Cztery bohaterki cierpią za nie swoje winy, cztery historie pięknej, czystej miłości kończą się jakże nieszczęśliwie. Beatrice w odludnej willi na obrzeżach małego włoskiego miasteczka, Garcinda wezwana przez ojca z klasztornej szkółki, Filomena naznaczona tragicznym losem starszej siostry, wreszcie Lotka samodzielnie próbująca przezwyciężyć rodzinną hańbę. Można te opowieści potraktować jako okazję do wzruszeń, ale dziś, kiedy minęła moda na łzawe, nieszczęśliwe zakończenia, widać wyraźnie, że celem Paula Heyse nie było wyłącznie dostarczenie czytelnikowi pożywki dla osobistego katharsis. W tych tragediach nie mają udziału bogowie ani czary, każda z nich mogła się wydarzyć i na pewno wielokrotnie wydarzała się — niedaleko i niedawno. Każda z nich obnaża bowiem okrucieństwo i obłudę tradycyjnego europejskiego społeczeństwa, w którym „obyczajowość nie ma nic wspólnego z moralnością”. Ofiarą jest kobieta, ale cierpi także mężczyzna, jeżeli jest uczciwy wobec swoich uczuć — taki przekaz płynie z nowel przyszłego noblisty.