Видавець: 8

10257
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Diabli nadali

Olga Rudnicka

Przewrotne charaktery, zagadkowe intrygi i dużo śmiechu! Dagmar Różyk zostaje znaleziony martwy w swoim gabinecie w okolicznościach budzących u jednych śmiech, u drugich wstręt, a jeszcze u innych - godną pożałowania radość. Za życia był obiektem pożądania kobiet, nienawiści mężczyzn, oczkiem w głowie prezesa. Motywów zabójstwa jest bez liku, tak samo jak podejrzanych. Monika, jego sekretarka, jako jedyna zna tajemnice szefa i jest zdecydowana za wszelką cenę sama odkryć prawdę. Pomaga jej młody policjant Mateusz Jankowski, który po szkole oficerskiej wylądował na stanowisku stażysty w wydziale kryminalnym prowadzącym śledztwo w tejże sprawie. Jego zwierzchnicy, starzy wyjadacze, niechętnym okiem patrzą na młodego, ambitnego nowicjusza, robią sobie z niego żarty i dają na każdym kroku do zrozumienia, że szkoła szkołą, a życie życiem i wiele mu jeszcze brakuje, by stał się twardym gliną. Z powodu prywatnych kontaktów z Moniką, która jest jedną z głównych podejrzanych, Mateusz zostaje odsunięty od sprawy. Nie wierząc w winę dziewczyny, postanawia działać na własną rękę, ryzykując przyszłą karierę. Poszlaki prowadzą do mieszkania Magdy W., znienawidzonej przez wszystkich zastępczyni Różyka, zwanej przez personel Zdzirą. Zdaniem Moniki to właśnie ona może być zabójczynią, ale najpierw muszą się dowiedzieć, gdzie jest pani wicedyrektor. Ostatnio widziano ją w wieczór poprzedzający śmierć Różyka, gdy odgrażając się i klnąc na czym świat stoi, wybiegła z jego biura. Olga Rudnicka (ur. 1988) - znana autorka powieści sensacyjnych "Natalii 5", "Cichy wielbiciel", "Były sobie świnki trzy" i wielu, wielu innych. Miłośniczka zwierząt, natury i dobrego jedzenia. Kocha jazdę konną i dobrą książkę. Nigdy nie polubi kawy i hipokryzji. Zawsze będzie podążać za swoimi marzeniami.

10258
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Diablica

Leo Belmont

Powieść, która powstała na orginalnym podłożu, nie goni za efaktami mającymi na celu jedynie sensację i rozrywkę czytelnika. Jest ona rozwiązaniem misternie trudnej zagadki psychologicznej. "Zatrzymała się na środku sali. Z jej białych ramion, niby z marmuru toczonych, opadła tunika grecka. Obnażyły się okrągłe piersi, wznoszące się szybko upojeniem tanecznym. Oczy jej, podniesione w górę, biegły w jakowąś dal niezmierną. Nie widziała zachwyconych oczu dokoła. Nie słyszała szmeru podziwu. Goniła jeszcze słuchem dźwięki klawiszy, po których biegły wprawne ręce Andrzeja... Naraz stała się rzecz dziwna. Ukląkł przed nią z modlitewnie złożonymi rękoma młody malarz. Rumieniec gorący wybił mu na twarz. Jakby w ekstazie wołał: - Nigdy piekniejsze stopy nie dotykały ziemi! Jesteś wcieleniem wszystkich marzeń poetów. Za twój jeden uśmiech człowiek na śmierć się waży. Twój taniec jest mową. Opowiada o czarach, których nie wyda słowo, ani pędzel. Szczęśliwym jest ten, który widzi cię w tańcu... Słowa płynęły z jego ust, jak hymn modlitewny. Splatały się w harmonię dźwięków, w improwizację duszy szcytnej, poruszonej do głębi..."

10259
Завантаження...
AУДІОКНИГА

Diabłu ogarek. Czarna Wierzba

Konrad T. Lewandowski

"Diabłu ogarek. Czarna wierzba" - powieść, w której historia spotyka się z magią, a honor szlachcica staje naprzeciw nieczystym siłom i intrygom stanu duchownego. Lipiec 1639 roku. Mazowsze jeszcze błyszczy w złocie Rzeczypospolitej, lecz ciemne chmury już zbierają się nad Liwem i Węgrowem. Stanisław Jakub Lawendowski, woźny o stalowych nerwach i godności herbu Paprzyca, rozwiązuje sprawy tak, że nawet najtwardszy przeciwnik nie wychodzi z tego bez szwanku - czy to dzięki sprytowi, czy... zaklęciom. Gdy rozsądek zawodzi, a prawo nie sięga tam, gdzie grasuje zło, pojawia się przestrzeń dla czarnej magii. Ale tam, gdzie pali się ogarek dla diabła, zjawiają się też ci, którzy pragną go zgasić - biskup pełen nienawiści i hiszpański inkwizytor w przebraniu. Lewandowski z pasją rekonstruuje świat drobnej szlachty, składając hołd przodkom i tworząc alternatywną sagę o czasach, gdy sąsiedzkie stosunki mogły zależeć od... paktu z piekłem. To nostalgiczna, podszyta ironią podróż do Polski XVII wieku - barwnej, okrutnej, ale też dziwnie bliskiej naszym czasom. Jeśli lubisz powieści z duszą, tajemnicą i odrobiną siarki, nie możesz tego przegapić. 2025 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368186918

10260
Завантаження...
AУДІОКНИГА

Diabłu ogarek. Kolumna Zygmunta

Konrad T. Lewandowski

"Diabłu ogarek. Kolumna Zygmunta" - szlachecki noir z nutą magii i przewrotnego humoru! Wyobraź sobie Warszawę roku Pańskiego 1640, gdzie za dnia Krakowskie Przedmieście przypomina barokowy raj pełen barw, a nocą zmienia się w scenę dla mrocznych intryg, kradzieży i pojedynków w cieniu świętych murów. To właśnie tam, w samym sercu stolicy, zaczyna się opowieść o miłości, polityce i... czarnej magii. Młody pisarz zakochany bez pamięci, wpływowi dworzanie o nieczystych zamiarach i zagadkowe zbrodnie z okultystycznym podtekstem - wszystko to prowadzi do śledztwa, które przejmuje sam Lawendowski, nieustraszony namiestnik straży marszałkowskiej i mistrz konfrontacji z nadnaturalnym. Pomagają mu zakochani marzyciele i żydowska wiedźma o niejasnych intencjach, a wynik tej współpracy rozsadza ramy zwykłego kryminału. Gdy stawka rośnie, a śmierć depcze po piętach, każdy krok Lawendowskiego może okazać się ostatnim. Konrad T. Lewandowski sięga po zapomniane warszawskie legendy i tworzy diabelsko smaczną miksturę kryminału, romansu i satyry historycznej. To opowieść, która uwodzi językiem, zaskakuje zwrotami akcji i pokazuje, że nawet pomnik może skrywać mroczne tajemnice. Gotowy na literacką podróż w czasie, gdzie żadna świętość nie jest bezpieczna, a miłość i magia idą ramię w ramię? Zatop się w opowieści, w której stara Warszawa ożywa na nowo - piękna, niebezpieczna i kusząca jak nigdy dotąd. 2025 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368186925

10261
Завантаження...
AУДІОКНИГА

Diabłu ogarek. Ostatni hołd

Konrad T. Lewandowski

"Diabłu ogarek. Ostatni hołd" - gdy historia wkracza do zaświatów, a sprawy Rzeczypospolitej nie kończą się na granicy śmierci! U schyłku lata 1641 roku, gdy Prusy z zuchwałością odwlekają należny królowi hołd, na pozór zwykły woźny trybunału - Stanisław Lewandowski herbu Paprzyca - staje się głównym graczem w rozgrywce, która wymyka się logice, a zahacza o same piekielne czeluście. Na domiar złego jego zapalony aplikant Grzesiek porzuca teorię na rzecz działania - a działania te szybko obracają się w istny sabat komplikacji. Klątwy, żywi potępieńcy i czarnoksięskie knowania - oto krajobraz, po którym stąpa się z ostrożnością, a i to nie zawsze wystarcza. Kiedy Rzeczpospolita staje się celem agresji z innego wymiaru, jedynie bohaterowie zdeterminowani do walki o ład - w świecie i poza nim - mogą ją uratować. Konrad T. Lewandowski snuje opowieść utkanej z kurpiowskich legend i historycznych praktyk pruskich czarowników, tworząc literacki eliksir pełen grozy, ironii i szlacheckiej werwy. To powieść, gdzie fikcja zderza się z mitologią, a duchy przeszłości nie dają o sobie zapomnieć. "Ostatni hołd" to gotowy scenariusz na audiobook - dynamiczny, wielowarstwowy, z bohaterami, którzy z równym zapałem stawiają czoła inkwizytorom i własnym demonom. Gdy rzeczywistość pęka, a hołd może mieć więcej niż jedno znaczenie, Ty nie chcesz zostać w tyle. 2025 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368186932

10262
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Diabły w biały dzień

Jun’ichirō Tanizaki

Paryż stanowił centrum pożądania i pragnienia, zniewalającą spiralę nadmiaru, rozpusty i dzikiej perwersji. Był dokładnie taki, jak sobie wymarzyłem, prawdziwy raj pełen rozkoszy. Skoczyłem na głęboką wodę, pragnąc jak najszybciej zostać wciągnięty w wir szaleństwa. Oddałem się mu cały. Fragment Opowieści o Tomodzie i Matsunadze Jun'ichirō Tanizaki (1886-1965) jest jednym z czołowych i najbardziej płodnych twórców współczesnej literatury japońskiej, a jego dzieła cieszą się dużym uznaniem zarówno w Kraju Kwitnącej Wiśni, jak i za granicą. We wczesnych latach twórczości nazwisko Tanizakiego budziło wiele kontrowersji i spekulacji. W jego utworach nie brakowało bowiem takich tematów jak silnie podkreślana, szokująca wówczas seksualność, obsesyjna miłość do kobiet, masochizm, pogoń za anormalnymi przyjemnościami, brutalność. Jednak zarówno tematyka utworów, jak i styl pisania oraz ekspresja obecna w dziełach Tanizakiego przechodziły metamorfozy - często drastyczne - przez całe życie pisarza. W jego utworach często pojawiają się postaci silnych, obezwładniająco atrakcyjnych kobiet, a także motyw masochistycznej wręcz tęsknoty za nimi. Niekiedy twórczość pisarza postrzegano z perspektywy celebrowania kobiet i feminizmu; ogólnie jednak uważa się, że tendencje te wynikają raczej z osobistego zainteresowania pisarza seksualnością i cielesnością. Żaden inny pisarz japoński nie wplótł w swoje dzieła tak licznych elementów ze sprzecznych ze sobą tradycji: japońskiej i zachodniej, poszukując syntezy obu tych kultur. Literatura Tanizakiego jest wyjątkowa i ciągle zwraca uwagę, pomimo tego że wszelka opisywana w jego dziełach niemoralność i rozwiązłość stały się z czasem mniej szokujące.

10263
Завантаження...
AУДІОКНИГА

Diabły z Saints

Marcin Rusnak

Świat znalazł się w ruinie, cywilizację zastąpił chaos. W ocalałych z wojennej zawieruchy miastach królują gangi i handlarze niewolników. Większość ludzi wyznaje tylko jedno prawo, prawo silniejszego. Tylko gdzieniegdzie próbuje się utrzymać dawny ład. Alan i Zack mają szczęście żyć w rybackiej wiosce Saints, gdzie czas upływa im na prostych obowiązkach i zabawach z rówieśnikami. Idylla nie trwa jednak wiecznie. Osada pada ofiarą napaści, z której tylko oni dwaj wychodzą cało. Pozostawieni samym sobie, są zmuszeni do walki o przetrwanie. Niełatwą sytuację komplikują rodzące się pytania. Czym są osobliwe moce, które budzą się w chłopcach? Czy atak na wioskę naprawdę był dziełem przypadku? Jaką mroczną tajemnicę skrywali rodzice Alana i Zacka? Co łączyło ich z legendarnym łowcą potworów? Alan i Zack ruszają w poszukiwaniu odpowiedzi przez świat opanowany przez potwory w ludzkiej skórze i nieskrywające swojej natury bestie.

10264
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Diaboliada

Michaił Bułhakow

W czasie owym, kiedy wszyscy ludzie skakali z jednej posady na drugą, towarzysz Korotkow mocno siedział w Gławcentrbazspimacie (Główna Centralna Baza Materiałów Zapałkowych) na etatowym stanowisku referenta i przesłużył w nim całe 11 miesięcy. Zagrzawszy miejsce w Spimacie, delikatny, cichy blondyn Korotkow w zupełności wypędził z swej duszy myśl, że istnieją na świecie tak zwane przewrotności losu, i zaszczepił sobie w zamian przekonanie, że on Korotkow urzędować będzie w bazie do końca życia na kuli ziemskiej. Lecz, niestety, wyszło zupełnie nie tak... (fragment)