Publisher: 8
Marian Piotr Rawinis
Gabriela Kubacka podróżuje samolotem z Toronto do Warszawy. W trakcie lotu poznaje Aleksa Domino. Mężczyzna po wieloletniej emigracji, wraca do kraju, by uczestniczyć w ślubie swojego jedynego syna Janusza. Niestety tragicznym zrządzeniem losu jego plany nie mogą dojść do skutku. Gabriela na prośbę Aleksa odwiedza Janusza, by przekazać mu prezent od ojca obrączki. Na miejscu okazuje się, że spotkanie z mężczyzną może wywrócić jej życie do góry nogami.
Marian Piotr Rawinis
Gabriela Kubacka podróżuje samolotem z Toronto do Warszawy. W trakcie lotu poznaje Aleksa Domino. Mężczyzna po wieloletniej emigracji, wraca do kraju, by uczestniczyć w ślubie swojego jedynego syna Janusza. Niestety tragicznym zrządzeniem losu jego plany nie mogą dojść do skutku. Gabriela na prośbę Aleksa odwiedza Janusza, by przekazać mu prezent od ojca obrączki. Na miejscu okazuje się, że spotkanie z mężczyzną może wywrócić jej życie do góry nogami.
Krystian Stolarz
Dla ciebie nawet zjadłbym robaka Dla ciebie nawet posprzątałbym swój pokój Dla ciebie nawet ukradłbym gwiazdkę z nieba Dla ciebie nawet zabiłbym Naczelnik wydziału kryminalnego policji zostaje zamordowany w brutalny sposób. Jego podopieczni rzucają się w wir śledztwa, aby znaleźć sprawcę. Szczególnie zależy na tym Markowi Barczyńskiemu, który za wszelką cenę pragnie odkryć prawdę. Na co dzień zmaga się z chorobą córki i wiecznym brakiem pieniędzy na jej leczenie. Pomoc oferuje tajemniczy Alfa, ale cena za nią na zawsze odmieni los policjanta. Rozpoczyna się rozgrywka, w której policjant przekracza granice prawa, a etos i empatia ustępują przed bezwzględnością i brutalnością. Mięsisty, przepojony autentyzmem kryminał stworzony przez policjanta wydziału kryminalnego, który wie, jak jest naprawdę. Krystian Stolarz policjant wydziału kryminalnego, magister prawa, sportowiec amator i miłośnik książek. Prowadzi na Instagramie konto @policjant_czytaipisze, na którym promuje czytelnictwo i recenzuje książki. "Dla ciebie nawet" jest spełnieniem marzenia o wydaniu własnego kryminału z dbałością o autentyzm języka, atmosfery panującej w policji i szczegółów śledztwa.
Krystian Stolarz
Dla ciebie nawet zjadłbym robaka Dla ciebie nawet posprzątałbym swój pokój Dla ciebie nawet ukradłbym gwiazdkę z nieba Dla ciebie nawet zabiłbym Naczelnik wydziału kryminalnego policji zostaje zamordowany w brutalny sposób. Jego podopieczni rzucają się w wir śledztwa, aby znaleźć sprawcę. Szczególnie zależy na tym Markowi Barczyńskiemu, który za wszelką cenę pragnie odkryć prawdę. Na co dzień zmaga się z chorobą córki i wiecznym brakiem pieniędzy na jej leczenie. Pomoc oferuje tajemniczy Alfa, ale cena za nią na zawsze odmieni los policjanta. Rozpoczyna się rozgrywka, w której policjant przekracza granice prawa, a etos i empatia ustępują przed bezwzględnością i brutalnością. Mięsisty, przepojony autentyzmem kryminał stworzony przez policjanta wydziału kryminalnego, który wie, jak jest naprawdę.
Leone Milton
O Asie, Rogerze i ich pięciorgu dzieci kilka lat temu mówiła cała Szwecja. Dzieci nie potrafiły same nawet zjeść banana, nigdy też nie chodziły do szkoły. Jak mogło dojść do czegoś takiego? I to w Szwecji? Niestety - nie jest to odosobniony przypadek. Ami-Ro wraz z rodzeństwem zostali zupełnie odizolowani od społeczeństwa. Nie utrzymywali kontaktów ze światem zewnętrznym i byli stale narażeni na groźby i przemoc. Ojca, nazywanego przez prasę "pastorem", skazano w końcu za terroryzowanie członków rodziny. Matka Meliny ukrywała ją przez ponad dwadzieścia lat. Twierdziła, że ojciec dziewczyny rzekomo chce szybko wydać córkę za mąż, ale prawda była zupełnie inna... Leone Milton jest dziennikarką i pisarką, mieszka w Sztokholmie, ale pochodzi ze Skanii. Zrobiła licencjat z socjologii na Uniwersytecie w Lund i napisała wiele książek, między innymi "Potwór z Andów. Pedro Alonso López" i "Pan chirurg". W "Dla dobra dzieci" zagląda za kulisy sprawy Rodziny z Ystad i dwóch podobnych przypadków. Co kieruje rodzicami, którzy izolują swoje dzieci od świata, i jak te dzieci sobie radzą, kiedy już dorosną?
Leone Milton
O Asie, Rogerze i ich pięciorgu dzieci kilka lat temu mówiła cała Szwecja. Dzieci nie potrafiły same nawet zjeść banana, nigdy też nie chodziły do szkoły. Jak mogło dojść do czegoś takiego? I to w Szwecji? Niestety - nie jest to odosobniony przypadek. Ami-Ro wraz z rodzeństwem zostali zupełnie odizolowani od społeczeństwa. Nie utrzymywali kontaktów ze światem zewnętrznym i byli stale narażeni na groźby i przemoc. Ojca, nazywanego przez prasę "pastorem", skazano w końcu za terroryzowanie członków rodziny. Matka Meliny ukrywała ją przez ponad dwadzieścia lat. Twierdziła, że ojciec dziewczyny rzekomo chce szybko wydać córkę za mąż, ale prawda była zupełnie inna... Leone Milton jest dziennikarką i pisarką, mieszka w Sztokholmie, ale pochodzi ze Skanii. Zrobiła licencjat z socjologii na Uniwersytecie w Lund i napisała wiele książek, między innymi "Potwór z Andów. Pedro Alonso López" i "Pan chirurg". W "Dla dobra dzieci" zagląda za kulisy sprawy Rodziny z Ystad i dwóch podobnych przypadków. Co kieruje rodzicami, którzy izolują swoje dzieci od świata, i jak te dzieci sobie radzą, kiedy już dorosną?
Dla dobra dziecka. Szwedzki socjal i polscy rodzice
Maciej Czarnecki
Nie tylko Bałtyk oddziela Polskę od Szwecji. Jeszcze większą barierę tworzy diametralnie inne myślenie o wychowaniu dzieci, obowiązkach rodziców i roli państwa opiekuńczego, które uosabiają nauczyciele, pracownicy socjalni, sędziowie i urzędnicy. Wielu Polaków przeżywa tu szok kulturowy: Szwedom obce jest nakazywanie czegoś dzieciom, besztanie ich czy ograniczanie ich wolności, nie wspominając o karach fizycznych. Pojawia się nieufność: Pamiętaj, jak w socjalu wezmą ci dziecko, to już po nim!. I strach, gdy szwedzcy urzędnicy zapraszają rodzinę na spotkania, sprawdzają, jak żyje. Maciej Czarnecki, snując opowieści o losach polskich dzieci i rodziców w Szwecji, napisał wielowymiarowy reportaż o zderzeniu naszej mentalności ze skandynawskimi procedurami i tradycjami wychowawczymi.
Dla dobra dziecka. Szwedzki socjal i polscy rodzice
Maciej Czarnecki
Nie tylko Bałtyk oddziela Polskę od Szwecji. Jeszcze większą barierę tworzy diametralnie inne myślenie o wychowaniu dzieci, obowiązkach rodziców i roli państwa opiekuńczego, które uosabiają nauczyciele, pracownicy socjalni, sędziowie i urzędnicy. Wielu Polaków przeżywa tu szok kulturowy: Szwedom obce jest nakazywanie czegoś dzieciom, besztanie ich czy ograniczanie ich wolności, nie wspominając o karach fizycznych. Pojawia się nieufność: Pamiętaj, jak w socjalu wezmą ci dziecko, to już po nim!. I strach, gdy szwedzcy urzędnicy zapraszają rodzinę na spotkania, sprawdzają, jak żyje. Maciej Czarnecki, snując opowieści o losach polskich dzieci i rodziców w Szwecji, napisał wielowymiarowy reportaż o zderzeniu naszej mentalności ze skandynawskimi procedurami i tradycjami wychowawczymi.