Publisher: 8
Paweł Lisicki
Nowe ,rozszerzone wydanie bestsellera ostatnich lat. Wszystko wskazuje na to, iż mimo ostrzeżeń i mimo wiedzy o obcych doświadczeniach znaleźliśmy się w podobnej sytuacji jak inne kraje Zachodu kilkadziesiąt lat temu. By dostrzec zmianę wystarczy wyjść na ulice jednego z większych polskich miast, a już na pewno znaleźć się w okolicach kolejnych, budowanych meczetów. Czy dziesięć lat temu, kiedy to ukazywało się pierwsze wydanie mojej książki "Dżihad i samozagłada Zachodu" ktoś o zdrowych zmysłach mógł sobie wyobrażać, że pewnego pięknego dnia najważniejszym wydarzeniem w Polsce, opisywanym i pokazywanym w mediach społecznościowych, będzie koniec muzułmańskiego ramadanu? Że ludzie będą wymieniać się zdjęciami z Gdańska lub Wrocławia, na których to widać jak tłoczą się na ulicach tysiące wyznawców Allaha, klęcząc obok siebie na dywanikach? Paweł Lisicki (ze wstępu) Brytyjczycy stali się mniejszością we własnej stolicy. Większość stanowią imigranci i ich potomkowie, w ogromnej części muzułmanie. Spośród około 5000 osób, które dotarły do Syrii z Europy, by zaciągnąć się do oddziałów wojska państwa islamskiego, ponad 2000 przybyło z Francji. Wielu z nich weszło wcześniej w konflikt z prawem i było podejrzanych o działalność terrorystyczną. W maju 2024 demonstranci w Hamburgu wzywali do ustanowienia Kalifatu w Niemczech. Latem 2024 roku podczas zamieszek w Wielkiej Brytanii tysiące muzułmanów demonstrowały w Londynie wołając "Armia Mahometa nadciąga, by was zabić". Ciąg dalszy na pewno nastąpi.
Dżinizm. Starożytna religia Indii
Piotr Balcerowicz
Trudno wyobrazić sobie Indie starożytne czy współczesne bez dżinizmu, a mimo to pozostaje on nieznany polskiemu czytelnikowi. Początki tej jednej z najstarszych tradycji religijnych i filozoficznych w Indiach, starszej od buddyzmu, sięgają VII–VI w. p.n.e. Od zarania dżinizm był przede wszystkim systemem etycznym. Takie zasady moralne jak niekrzywdzenie istot żywych czy wegetarianizm, które tak bardzo kojarzą się nam z Indiami, upowszechniły się dzięki aktywności dżinistów. Widok na polnej drodze wędrownego ascety w białych szatach z maseczką osłaniającą usta, by nie skrzywdzić żadnego stworzenia, czy szpitale i schroniska dla zwierząt nieodmiennie kojarzą się z tą religią. Tak popularna w dobie nowożytnej idea biernego oporu, powszechnie kojarząca się Mahatmą Gandhim, uformowała się pod przemożnym wpływem dżinijskim. Dżinizm wywierał istotny wpływ na indyjskie życie intelektualne, prądy filozoficzne, sztukę i literaturę, a także na politykę i gospodarkę. Niniejsza książka jest pierwszym w języku polskim opracowaniem poświęconym dżinizmowi. Czytelnik znajdzie w niej próbę wyjaśnienia początków tej religii oraz zarys rozwoju historycznego, z uwzględnieniem czasów najnowszych. Praca przedstawia również dżinijskie praktyki religijne, rytuały i najważniejsze święta, a także obfitą literaturę dżinijską.
Fatma Aydemir
Nagradzana, bestsellerowa powieść o rodzinie tureckich emigrantów. Po trzydziestu latach pracy w Niemczech HUseyin spełnia swoje największe marzenie i kupuje mieszkanie w Stambule, jednak, gdy nadchodzi dzień przeprowadzki, umiera na zawał. Na jego pogrzebie cała rodzina po raz pierwszy od dawna spotyka się w komplecie... Poznajemy historię sześciu całkowicie różnych osób, jakby przez przypadek ze sobą spokrewnionych, z których każda skrywa własne tajemnice, pragnienia i urazy. Łączy ich jedno: poczucie, że ktoś obserwuje mieszkanie HUseyina. W "Dżinach" Fatma Aydemir szuka odpowiedzi na pytanie, czym jest rodzina i czy jesteśmy w stanie sobie przebaczyć. To także napisana z czułością, a jednocześnie pełna żalu historia losów setek tysięcy emigrantów, którzy w latach 60. przyjechali z Turcji do Niemiec w poszukiwaniu lepszego życia. Otwierająca oczy lektura. Denis Scheck, ARD druckfrisch Naprawdę wyjątkowa książka. Aydemir wykazuje się z jednej strony talentem do pisania w sposób jasny i analityczny, z drugiej - ogromną empatią wobec każdego z opisywanych bohaterów; jednocześnie zachowuje dystans i zbliża się do nich. Sylvia Schwab, Deutschlandfunk Porywająca historia rodzinna. We współczesnej literaturze bolączki wynikające z dziedziczonych z pokolenia na pokolenie ograniczeń i wyzwalanie się od nich rzadko opisywano w tak przekonujący sposób. Nicole Henneberg, Frankfurter Allgemeine Zeitung Powieść tak dobra, że nie można się od niej oderwać: Fatma Aydemir opisuje konflikty w rodzinie, która wyemigrowała z Turcji i tak naprawdę nigdy nie odnalazła się w Niemczech. Eva ThOne, Der Spiegel
Dżok, legenda o psiej wierności
Barbara Gawryluk
Dżok był już dorosłym psem, kiedy pan Nikodem zabrał go ze schroniska dla zwierząt. Zaprzyjaźnili się, razem dokonali niezwykłych rzeczy od całkiem drobnych (dzięki nim dwaj chłopcy polubili czytanie ksiażek!) po wielkie (to oni uratowali kamienicę przed pożarem). Dziś zna te historie każdy krakowianin a to za sprawą Dżoka, który zapadł w pamięci wszystkich, dzięki swojej niezwykłej psiej wierności. Ta historia zdarzyła się naprawdę. Mimo iż całkiem niedawno już dziś nazywana jest legendą, a jej bohater Dżok, ma swój pomnik w Krakowie. Dlaczego Dżok był taki niezwykły? Jakie miał przygody? Przeczytajcie koniecznie tę opowieść. Wyróżnienie jury dziecięcego Polskiej Sekcji IBBY w konkursie na Dziecięcy Bestseller Roku 2007 Książka wpisana na złotą listę Fundacji ABC, prowadzącej akcję "Cała Polska czyta dzieciom"
Gaja Kołodziej
Czasem niewielki szczegół może zaważyć na całej przyszłości. Gdy ośmioletnia Emma zobaczyła transmisję z wyścigów konnych, wiedziała już, co chce robić w życiu. Mimo sprzeciwu rodziny, dopięła swego, ukończyła szkołę z zakresu hodowli koni i wyjechała na zagraniczny staż. Jakby tego było mało, spotkała tam swojego idola z dzieciństwa! Brzmi bajkowo? Nie do końca - James McThorne nie ma w sobie błysku dżokeja z telewizyjnych zawodów, jest dojrzałym mężczyzną ze złamanym życiem. A mimo to sporo namiesza w życiu młodej pasjonatki. Książka o poszukiwaniu swojego miejsca w życiu. Lubisz powieści Anny Onichimowskiej - sięgnij po "Dżokeja"!
Gaja Kołodziej
Czasem niewielki szczegół może zaważyć na całej przyszłości. Gdy ośmioletnia Emma zobaczyła transmisję z wyścigów konnych, wiedziała już, co chce robić w życiu. Mimo sprzeciwu rodziny, dopięła swego, ukończyła szkołę z zakresu hodowli koni i wyjechała na zagraniczny staż. Jakby tego było mało, spotkała tam swojego idola z dzieciństwa! Brzmi bajkowo? Nie do końca - James McThorne nie ma w sobie błysku dżokeja z telewizyjnych zawodów, jest dojrzałym mężczyzną ze złamanym życiem. A mimo to sporo namiesza w życiu młodej pasjonatki. Książka o poszukiwaniu swojego miejsca w życiu. Lubisz powieści Anny Onichimowskiej - sięgnij po "Dżokeja"!
Michał Piedziewicz
Gdynia, czerwiec roku 1929. W rosnącym dynamicznie mieście przecinają się ścieżki młodej urzędniczki Łucji, jej rówieśnika, początkującego dziennikarza Adama Grabskiego, oraz Krzysztofa Wilczyńskiego – weterana wojen (choćby z bolszewikami), a współcześnie uczestnika przemytniczych wypraw nad granice z Rzeszą i Wolnym Miastem. Mijają lata, mimo szalejącego na świecie kryzysu Gdynia się rozbudowuje. W Gdańsku władzę przejmują naziści. Trwa zwycięski pochód kina mówionego, Polska zakochuje się w sukcesach Żwirki i Wigury (tym bardziej, że bohaterowie nader prędko giną w katastrofie), w morze wypływają kolejne transatlantyki. W rozpoczynającym nadawanie radiu usłyszeć można Kiepurę (jednego z najgłośniejszych śpiewaków światowych!), zaś w Zakopanym Witkacy na swych biletach wizytowych pisze brawurowe D.U.P.A. Panie w tym czasie zaczytują się w „Kurierze Metapsychicznym – Dziwy Życia”, albo w mrożącym krew w żyłach „Tajnym Detektywie”. Dżoker to opowieść o Polsce, która z jednej strony cieszy się odzyskaną niedawno wolnością, a z drugiej wierzy w świetlaną – wreszcie! – przyszłość. Opowieść o kryzysie, ale i o wojnie – w której nadejście trudno uwierzyć. Oraz o dziewczynie, która musiała stać się silna.
Dżoker. Sensacyjna opowieść o Gdyni
Michał Piedziewicz
Gdynia, czerwiec roku 1929. W rosnącym dynamicznie mieście przecinają się ścieżki pracującej na poczcie młodej urzędniczki Łucji, jej rówieśnika, początkującego dziennikarza Adama Grabskiego, oraz Krzysztofa Wilczyńskiego - weterana wojen (choćby z bolszewikami), a współcześnie uczestnika przemytniczych wypraw nad granice z Rzeszą i Wolnym Miastem. Mijają lata, mimo szalejącego na świecie kryzysu "Gdynia się rozbudowuje". W Gdańsku władzę przejmują naziści. Trwa "zwycięski pochód kina mówionego", Polska zakochuje się w sukcesach Żwirki i Wigury (tym bardziej że bohaterowie nader prędko giną w katastrofie), w morze wypływają kolejne transatlantyki. W rozpoczynającym nadawanie radiu usłyszeć można Kiepurę ("jednego z najgłośniejszych śpiewaków światowych!"), zaś w Zakopanem Witkacy na swych biletach wizytowych pisze brawurowe D.U.P.A. Miłosny trójkąt, ryzykowne przedsięwzięcia i wiara, że wszystko musi się udać. A przecież obok Gdańsk. I niewyrównane rachunki z przeszłości... Dżoker to opowieść o trzydziestolatkach, którzy w latach trzydziestych mieli wszystko i mocno chcieli wierzyć, że tak już zostanie na zawsze.