Verleger: 8
SheWolf
Nasze spotkania zawsze były starciem podobnych światów, ale na dwóch jego krańcach. Podczas przygotowań zastanawiałam się, czego będzie chciał. Pytania, jakie sobie zwykle stawiałam. Ja, która uwielbia dominację. Czego pragnie? O czym skrycie fantazjuje? Co czai się w sekretnych i ciemnych zakątkach jego duszy? Rozeznanie nigdy nie jest łatwe. Trzeba wiele czasu, żeby poznać siebie nawzajem. Często nawet, gdy wydawało mi się, że już wszystko wiem, coś mnie nagle zaskakiwało. Aby uzyskać czyjąś bezwarunkową uległość, należy odpowiadać na fantazje także te, których się nie zna. Naciskałam przypadkowo mentalny guzik, który sprawiał, że swobodnie oddawał mi całą kontrolę..." Ona - dominująca kobieta ze sprecyzowanymi oczekiwaniami względem relacji, poszukująca świadomego, pełnego uległości i oddania mężczyzny. On stał się jej fascynacją i przepustką do realizacji pragnień. Czy pod potrzebą władania mężczyzną kryje się coś więcej? Czy połączy ich kontinuum perwersji?
Shewolf
Nasze spotkania zawsze były starciem podobnych światów, ale na dwóch jego krańcach. Podczas przygotowań zastanawiałam się, czego będzie chciał. Pytania, jakie sobie zwykle stawiałam. Ja, która uwielbia dominację. Czego pragnie? O czym skrycie fantazjuje? Co czai się w sekretnych i ciemnych zakątkach jego duszy? Rozeznanie nigdy nie jest łatwe. Trzeba wiele czasu, żeby poznać siebie nawzajem. Często nawet, gdy wydawało mi się, że już wszystko wiem, coś mnie nagle zaskakiwało. Aby uzyskać czyjąś bezwarunkową uległość, należy odpowiadać na fantazje także te, których się nie zna. Naciskałam przypadkowo mentalny guzik, który sprawiał, że swobodnie oddawał mi całą kontrolę..." Ona - dominująca kobieta ze sprecyzowanymi oczekiwaniami względem relacji, poszukująca świadomego, pełnego uległości i oddania mężczyzny. On stał się jej fascynacją i przepustką do realizacji pragnień. Czy pod potrzebą władania mężczyzną kryje się coś więcej? Czy połączy ich kontinuum perwersji?
Karol Bołoz Antoniewicz
Bielany Na dochód towarzystwa dobroczynności Krakowskiego. Dokąd ta ścieszka, kręto wiedzie w góre? Pomiędzy skały i gęste krzewiny, Noc szaty swoie zasłała szeroko; Tu na zachodzie, wiatr usunął chmure, Kule ognistą, łzawe żegna oko, A tam na wschodzie, mkną w obłok ruiny; Gdzie czystym nurtem, ięcząc Wisła płynie, Stoię nad Wisłą -- a myśl w mysłi ginie; -- Czy w twéy świątyni stanąłem naturo? Wiecznego spoczynku, tuż przybytek święty, Pytam was drzewa, pytam ciebie góro, Pytam was gwiazdy, lampy głuchéy nocy, Czy chcecie łudzić, słaby wzrok pielgrzyma, Stawiaiąc szczęścia, rozkoszne obrazy, By gróm tem straszniéy, przed iego oczyma, Uderżył w dęby, pogruchotał głazy? [...]Karol Bołoz AntoniewiczUr. 6 listopada 1807 w Skwarzawie koło Lwowa Zm. 14 listopada 1852 w Obrze Najważniejsze dzieła: Pieśni religijne: Chwalcie łąki umajone, W krzyżu cierpienie, W krzyżu zbawienie, Do Betlejemu pełni radości, Nazareński śliczny kwiecie, Nie opuszczaj nas, O Józefie uwielbiony, O Maryjo, przyjm w ofierze, Panie, w ofierze Tobie dzisiaj składam Polski poeta, duchowny katolicki pochodzenia ormiańskiego. Studiował na Uniwersytecie Lwowskim. Biegle znał łaciński, francuski, włoski, angielski i niemiecki. Pasjonowała go muzyka i poezja - pierwsze wiersze publikował w czasopismach lwowskich. W 1828 r. rozpoczął prace nad dziełem dotyczącym historii Ormian. Walczył w powstaniu listopadowym. W 1832 r. ożenił się z Zofią Nikorowiczówną i miał z nią piątkę dzieci - niestety wszystkie wcześnie zmarły. W swoim domu założyli przytułek i szpital dla chorych i ubogich, by poprzez pomoc potrzebującym ukoić własne cierpienie po utracie dzieci. Zofia również podupadła na zdrowiu i w 1839 r. umarła na suchoty. Po śmierci żony Antoniewicz zdecydował o wstąpieniu do zakonu Jezuitów w Starej Wsi. Szybko otrzymał funkcję przełożonego nowicjuszy i był darzony szacunkiem. W wolnych chwilach komponował pieśni religijne, śpiewane potem w kaplicy klasztornej. Antoniewicz rozdał majątek między krewnych i ubogich. Z Francji sprowadził zakonnice Serca Jezusowego. W 1846 r. prowadził misje na wsiach po buntach chłopskich. Pisał czytanki, powiastki, żywoty świętych, w których w przystępny sposób przedstawiał chłopom religijne nakazy. W 1852 r. wybuchła epidemia cholery i Antoniewicz zajął się opieką nad chorymi. Został wybrany przełożonym klasztoru w Obrze, gdzie sam zachorował na cholerę i zmarł. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Michał Śmielak
Gdy w bieszczadzkich, zapomnianych przez Boga Bielmach objawia się Jezus Chrystus, pod "Świętą Lipę" zaczynają przybywać pielgrzymi skupiający się wokół samozwańczego proroka Samuela. Budząca wiele wątpliwości śmierć wysłannika kurii, oddelegowanego do zbadania kwestii cudownego objawienia, zmusza władze Kościoła do powierzenia śledztwa swojemu najbardziej zaufanemu człowiekowi, Kosmie Ejcherstowi. Skąd wziął się tajemniczy Prorok i jaki ma cel? Czy w Bielmach rzeczywiście przemówił Jezus Chrystus? Kto stoi za sprawą śmierci księdza badającego prawdziwość objawień? Kim naprawdę jest Strzyga, lokalny zakapior, terroryzujący miejscową społeczność? I w jaki sposób przeszłość wpłynęła na to, jak dziś zachowują się mieszkańcy wsi? Kosma po raz kolejny będzie zmuszony się przekonać, że z prawdziwym złem nie należy igrać, bo z tej potyczki nikt nie wychodzi zwycięsko. Czeka go także zanurzenie się w mrocznej i pełnej cierpienia historii Bieszczad, jednak czy na pewno jest na to gotowy? Bielma to mistrzowsko skonstruowany thriller, którym Michał Śmielak po raz kolejny udowadnia, że należy do panteonu twórców literatury kryminalnej. Cyniczny humor, błyskotliwe dialogi i uwielbiany przez Czytelników Kosma, rozwiązujący tajemnicę objawienia, stanowią tego bezapelacyjne potwierdzenie.
Michał Śmielak
Gdy w bieszczadzkich, zapomnianych przez Boga Bielmach objawia się Jezus Chrystus, pod "Świętą Lipę" zaczynają przybywać pielgrzymi skupiający się wokół samozwańczego proroka Samuela. Budząca wiele wątpliwości śmierć wysłannika kurii, oddelegowanego do zbadania kwestii cudownego objawienia, zmusza władze Kościoła do powierzenia śledztwa swojemu najbardziej zaufanemu człowiekowi, Kosmie Ejcherstowi. Skąd wziął się tajemniczy Prorok i jaki ma cel? Czy w Bielmach rzeczywiście przemówił Jezus Chrystus? Kto stoi za sprawą śmierci księdza badającego prawdziwość objawień? Kim naprawdę jest Strzyga, lokalny zakapior, terroryzujący miejscową społeczność? I w jaki sposób przeszłość wpłynęła na to, jak dziś zachowują się mieszkańcy wsi? Kosma po raz kolejny będzie zmuszony się przekonać, że z prawdziwym złem nie należy igrać, bo z tej potyczki nikt nie wychodzi zwycięsko. Czeka go także zanurzenie się w mrocznej i pełnej cierpienia historii Bieszczad, jednak czy na pewno jest na to gotowy? Bielma to mistrzowsko skonstruowany thriller, którym Michał Śmielak po raz kolejny udowadnia, że należy do panteonu twórców literatury kryminalnej. Cyniczny humor, błyskotliwe dialogi i uwielbiany przez Czytelników Kosma, rozwiązujący tajemnicę objawienia, stanowią tego bezapelacyjne potwierdzenie.
Bielmo. Niezwykły przypadek Edgara Allana Poe
Louis Bayard
Zaskakująca opowieść o morderstwie i zemście w West Point, z udziałem emerytowanego detektywa i młodego kadeta nazwiskiem Edgar Allan Poe W 1830 roku spokój październikowego wieczoru w wojskowej Akademii West Point zakłóca odkrycie wiszącego ciała młodego kadeta. Następnego ranka wychodzi na jaw coś jeszcze bardziej makabrycznego: ktoś wykroił ze zwłok serce. Augustus Landor - który przed przejściem na emeryturę wyrobił sobie pewną renomę jako śledczy nowojorskiej policji - ma za zadanie przeprowadzić dyskretne dochodzenie. Tą dziwną sprawą musi zajmować się w tajemnicy, ponieważ skandal mógłby wyrządzić młodej jeszcze instytucji nieodwracalne szkody. Znajduje jednak pomoc u nieoczekiwanego sprzymierzeńca - emocjonalnego młodego kadeta ze skłonnością do alkoholu, dwoma tomikami poezji na koncie i mroczną przeszłością, która z rozdziału na rozdział jawi się w innym świetle. Dziwny, nawiedzony poeta, do którego Landor żywi ojcowską sympatię, nazywa się Edgar Allan Poe "Louis Bayard jest pisarzem obdarzonym niezwykłym talentem: językowym, fabularnym, oraz tym tajemniczym połączeniem śmiałości i kunsztu, które sygnalizuje, że oto narodził się wielki pisarz". Joyce Carol Oates Na podstawie powieści powstał film Netflix z Christianem Bale i Gillian Anderson w rolach głównych
Bielmo. Niezwykły przypadek Edgara Allana Poe
Louis Bayard
Zaskakująca opowieść o morderstwie i zemście w West Point, z udziałem emerytowanego detektywa i młodego kadeta nazwiskiem Edgar Allan Poe W 1830 roku spokój październikowego wieczoru w wojskowej Akademii West Point zakłóca odkrycie wiszącego ciała młodego kadeta. Następnego ranka wychodzi na jaw coś jeszcze bardziej makabrycznego: ktoś wykroił ze zwłok serce. Augustus Landor - który przed przejściem na emeryturę wyrobił sobie pewną renomę jako śledczy nowojorskiej policji - ma za zadanie przeprowadzić dyskretne dochodzenie. Tą dziwną sprawą musi zajmować się w tajemnicy, ponieważ skandal mógłby wyrządzić młodej jeszcze instytucji nieodwracalne szkody. Znajduje jednak pomoc u nieoczekiwanego sprzymierzeńca - emocjonalnego młodego kadeta ze skłonnością do alkoholu, dwoma tomikami poezji na koncie i mroczną przeszłością, która z rozdziału na rozdział jawi się w innym świetle. Dziwny, nawiedzony poeta, do którego Landor żywi ojcowską sympatię, nazywa się Edgar Allan Poe "Louis Bayard jest pisarzem obdarzonym niezwykłym talentem: językowym, fabularnym, oraz tym tajemniczym połączeniem śmiałości i kunsztu, które sygnalizuje, że oto narodził się wielki pisarz". Joyce Carol Oates Na podstawie powieści powstał film Netflix z Christianem Bale i Gillian Anderson w rolach głównych
Piotr Marecki, Artur Sobiela
[O KSIĄŻCE] Rozmowa-rzeka z Henrykiem Bielskim została przeprowadzona w czerwcu 2021 roku w jego domu w Karolinie pod Warszawą. Miejscowość ta jest również siedzibą Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze", w którego składzie Bielski występował w młodości i z którym przez całe życie był silnie związany emocjonalnie. Piotr Marecki i Artur Sobiela przypominają sylwetkę reżysera, którego dzieła, zwłaszcza kultowy serial "Ballada o Januszku", zapisały się na stałe w dziejach polskiej kinematografii. Publikacja stara się wypełnić istotną lukę w historiografii kina polskiego, wzbogacając ją o monograficzną opowieść o unikatowym twórcy filmów z zakresu realizmu peryferyjnego. Henryk Bielski w sugestywny sposób portretował środowiska egzystujące na peryferiach miejskich, wiejskich czy nawet cywilizacyjnych wraz z ich zwyczajami oraz przesądami: bieszczadzkich smolarzy w filmie Hasło, mieszkańców warszawskiej Pragi w filmie Koty to dranie, mikrokosmos PGR-u w Chrześniaku czy wreszcie dramatyczną relację matki i syna w Balladzie o Januszku. Wykształcony jako jeden z nielicznych polskich reżyserów w Moskwie, przenosił wzorce radzieckiego realizmu filmowego na grunt polski. Tego typu twórczość, prezentująca punkt widzenia niższych warstw społeczeństwa, zawsze była w głównym nurcie polskiej krytyki filmowej stawiana niżej od twórczości prezentującej perspektywę inteligencką. Niniejsza publikacja usiłuje poprzez analizę filmowego dzieła Bielskiego uczynić pełnoprawną tę pierwszą perspektywę. Forma rozmowy-rzeki pozwala natomiast wyzyskać emocjonalną i traumatyczną warstwę leżącą u podstaw twórczej postawy reżysera i zrozumieć jego wybór formy kina wręcz drastycznie realistycznego jako adekwatnego do poruszanych w filmach problemów. Niezwykle barwny życiorys - historia człowieka, który w młodości zadarł głowę, spojrzał na szczyt, na którym był sukces i postanowił: wejdę tam. I wszedł. Janusz Petelski Wywiad-rzeka z Henrykiem Bielskim to lektura wymagająca od czytelnika krytycznej postawy. Jest to bowiem nie tylko niezwykle ciekawy, wzbogacający dotychczasową perspektywę filmoznawczej narracji, obraz twórczości jednego z najbardziej oryginalnych reżyserów w powojennej historii polskiego kina, ale również świadectwo światopoglądowych wyborów artysty, świadomie opowiadającego się za ideologicznym porządkiem, kształtującym oficjalny profil filmowej kultury PRL-u, niemalże od początku jego istnienia. Najważniejszą wartością książki jest jednak jej aspekt praktyczno-filmowy. Bielski, jako wieloletni "ten drugi", a następnie twórca samodzielnych filmów, dzieli się z czytelnikami nie tylko arcyciekawymi wspomnieniami z drugiej strony kamery, ale również daje rady, które mogą być pomocne każdemu praktykowi sztuki filmowej - od scenarzysty i aktora, po reżysera i filmowego producenta. Tak superprodukcji, jak i poruszających, kameralnych dzieł kinematograficznych. dr hab. Piotr Kletowski, prof. UJ, fragment recenzji wydawniczej Publikacja została dofinansowana ze środków Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej