Verleger: 8
Adam Peterson
Ciągle jeszcze istnieje wiele tajemnic do dziś niepoznanych. W wielu miejscowościach krążą opowieści o ukrytych skarbach, o niezwykłych wydarzeniach, o tajemniczych organizacjach, których antyludzkie plany trzeba pokrzyżować. Do tych wątków nawiązuje powieść „Religia krwi” dwóch autorów używających jednego nazwiska Adam Peterson. Jest to powieść akcji, więc spodziewać się można mnóstwa brutalnych epizodów, suspensu, lecz jednocześnie pojawiają się strony ukazujące czystą, rodzącą się dopiero miłość i wspaniałą, męską przyjaźń. Główny bohater - Robert Borowski z okazji urodzin dostaje od kolegów oryginalny prezent: opłacone zlecenie dla detektywa na znalezienie rodziców, których nie zna, bowiem wychował się w domu dziecka. W trakcie odkrywania tożsamości Robert przeżywa wiele przygód: ściera się z tajną organizacją niemiecką jeszcze z czasów II wojny światowej oraz służbami specjalnymi (ABW, MOSAD, FSB), poznaje również swoją wielką miłość. W tle wiele faktów z niedawnej historii, chociaż przefiltrowanej przez zaskakującą wyobraźnię autorów, którym nie brakuje dosadności sformułowań i ciętego dowcipu. Powieść napisana żywym i bogatym językiem, który wciąga do lektury od pierwszego zdania. Powieść zaczyna się w latach siedemdziesiątych – wówczas właśnie ojciec bohatera powieści, wysoki oficer UB, zabija swoją żonę i próbuje zamordować dziecko. Poszukiwanie przyczyn tego desperackiego czynu stanowi kanwę opowieści. Akcja przenosi się w czasy współczesne i krąży po Polsce, Niemczech a chwilami rozgrywa się w Szwajcarii a nawet na wzgórzach Golan. Robert jest młodym lekarzem pisującym wiersze. Jego rozrywki to wspólne wypady z przybranymi braćmi do miejscowych lokali. Mało atrakcyjne życie zamienia się w pasmo intrygujących starć z wywiadami świata, gdy koledzy postanawiają pomóc mu odkryć przeszłość i opłacają detektywa, by odszukał jego rodziców. Poszukiwania pozwalają niemieckiej organizacji wpaść na trop poszukiwanego od dawna „mesjasz”, z którym wiążą dalekosiężne plany. On właśnie ma pomóc przywrócić wymarzony przez faszystów „ordnung” w Europie, która oskarżają o wszelkie zło i upadek moralny, prowadzący do powszechnej zagłady. Poszukują świętej Włóczni, która ma pozwolić na panowanie nad światem, a która została utracona w ostatnich dniach wojny przez nazistów. Do akcji włączają się wywiady polskie, rosyjskie i żydowskie – uważając, że prawdziwą przyczyną intrygi są skarby zrabowane w czasie wojny, a wciąż jeszcze rzekomo ukrywane w różnych miejsca świata. Trop prowadzi w Góry Sowie. Tam właśnie następuje rozstrzygnięcie – giną główni sprawcy niebezpiecznych przygód Roberta i jego przyjaciół oraz tajemnicza postać ukryta w sarkofagu. Robert uchodzi z życiem i przyjaciółką, która zostaje jego żoną.
Marcin Holdenmajer
Dwanaście historii ludzi skrzywdzonych przez religijny fanatyzm. Zakłamanie. Okrucieństwo. Manipulacja. Lista grzechów, do których popycha religia, jest naprawdę długa. To paradoksalne, że instytucje mające pomóc być człowiekowi dobrym, nierzadko są źródłem prawdziwego zła zadawania krzywdy drugiemu człowiekowi. Pedofilia, przemoc seksualna, ostracyzm, odbieranie godności, brak akceptacji to tylko niektóre z okrutnych przewin, jakich dopuszcza się człowiek w imię religii. Czy jednak w takim świecie znajdzie się miejsce dla dobrotliwego Boga? Bez względu na to, jaka będzie odpowiedź na to pytanie, religia okazuje się jego największym wrogiem.... Czy ważne, jak nazywa się Bóg do którego się modlicie, albo świątynia do której chodzicie się z Nim spotkać? Autor przedstawia 12 prawdziwych historii, które udowodnią, że w żadnej religii nie ma miejsca na uczucia i to nie jednostka jest najważniejsza. Polecam szczerze, bo to rzadki przypadek, kiedy w całej rozciągłości tematu zgadzam się z autorem. Izabela Kurasik Gwarda, Wstrząsający obraz fanatyzmu religijnego, który zatacza coraz szersze kręgi. Marcin Holdenmajer obnaża brutalną prawdę o katolikach, islamistach i świadkach Jehowy każde wyznanie ma na sumieniu własne grzechy. Katarzyna Jóźwiak, W pozycji tej nie brak emocji, ale nie są one zawarte w słowach Marcina Holdenmajera, lecz w rzeczywistych wydarzeniach. O religii należy rozmawiać, nie jest łatwo zdobyć się na obiektywizm, niektórym udaje się go zachować i jednym z nich jest twórca 'Religii nie ma uczuć'. Katarzyna Pessel, 'Religia nie ma uczuć' jest wbrew pozorom pełna nadziei i miłości. Tytuł dla osób otwartych i nie bojących się kalejdoskopu emocji. Karolina Krakowiak, Marcin Holdenmajer autor Religia nie ma uczuć po raz pierwszy wydanej w 2017 roku.
Sébastien Fath
W książce przedstawiono analizę powiązań między religią i polityką w USA po 11 września 2001r oraz omówiono ważne dla współczesnej historii Ameryki problemy, zwłaszcza kryzys iracki lat 2002-2004 oraz rolę, jaką w amerykańskiej polityce odgrywa nowa forma religijności, rosnące w siłę środowisko ewangelików, a także - wbrew pozorom - sekularyzm. W świadomości obywateli to bowiem Ameryka wraz z jej modelem życia i głoszonymi wartościami coraz częściej utożsamia się z niosącym zbawienie Mesjaszem. Autor zastanawia się nad tą nową formą religijności, która za obowiązujący wzorzec dla zglobalizowanego świata uznaje Stany Zjednoczone i amerykański model społeczny. Wydaje się, że pierwszym i najważniejszym bóstwem Ameryki jest ona sama. Autor jest naukowcem, historykiem pracującym w paryskim Centre national de la recherche scientifique. Książka wydana pod patronatem Le Monde Diplomatique - edycja polska.
Religia wobec wyzwań współczesności z perspektywy nauk społecznych
Irena Borowik, Stella Grotowska, Piotr Stawiński, Bartosz...
Autorzy opracowania [...] dokonali uzupełnienia, aktualizacji i uporządkowania kwestii istotnych dla współczesnego życia religijnego i duchowego, odwołując się do kategorii instytucjonalizacji i prywatyzacji, osłabienia czy zaniku tradycji oraz powrotu pluralizacji religii. Dokonywane przez nich wybory oraz ich badawcze konsekwencje można powiązać z dominującymi paradygmatami socjologii religii - sekularyzacyjnym, indywidualizacyjnym i rynkowym oraz strategią badań jakościowych. W pracy zwrócono też uwagę na sposoby przystosowania się religii (chrześcijańskich i pozachrześcijańskich) do social becoming obserwowalnego w codziennych zdarzeniach oraz na wyłaniające się w tym procesie nowe, nierzadko hybrydalne lub zindywidualizowane kształty religijnych i duchowych orientacji oraz aktywności. Monografia Religia wobec wyzwań współczesności z perspektywy nauk społecznych wychodzi naprzeciw wzrastającemu zapotrzebowaniu naukowemu na problematykę przeobrażeń współczesnego pola religijnego i duchowości oraz ich możliwości interpretacyjnych. Zamieszczone studia zaciekawiają i inspirują, przekraczając tradycyjne ramy polskiej socjologii religii i poszerzając zarazem zakres jej badawczych penetracji. z recenzji dr hab. Marii Sroczyńskiej, prof. UKSW
Religie i historia Korei - Pakiet 2 książek
Halina Ogarek-Czoj, Joanna P. Rurarz
1) Historia Korei To pionierskie na polskim rynku kompendium dziejów Korei obejmuje okres od chwili pojawienia się pierwszych mieszkańców Półwyspu Koreańskiego po czasy nam najbliższe. Obok tradycyjnej wizji dziejów, rozpowszechnionej w samej Korei, przytacza także wiele teorii i hipotez spoza oficjalnego nurtu badań, tworzonych i rozwijanych w obu państwach koreańskich, Japonii i na Zachodzie. Książka przeznaczona jest dla szerokiego kręgu odbiorców – może stanowić zarówno podręcznik akademicki, jak i popularnonaukowe źródło dla osób amatorsko zainteresowanych Dalekim Wschodem. Sprzyjają temu specjalnie wyodrębnione z głównego tekstu i opatrzone fotografiami lub rysunkami noty-dygresje, poświęcone zabytkom kultury i nauki koreańskiej, wielkim postaciom, słynnym miejscom oraz wartym baczniejszej uwagi zagadnieniom. 2) Religie Korei. Rys historyczny Półwysep Koreański, położona najbliżej Japonii część kontynentu azjatyckiego, stanowił naturalny „most kulturowy” z kontynentu na Wyspy Japońskie. Tu właśnie, w Korei, kultury i cywilizacje kontynentalne, przede wszystkim chińska, nabierały odmiennych nieco cech i docierały do Japonii przetworzone i wzbogacone o elementy rodzimej kultury koreańskiej, by z kolei na wyspach ulec procesowi japonizacji. Prześledzenie procesów przyswajania sobie przez Koreańczyków obcych religii i systemów religijno-filozoficznych, tworzenie i rozwijanie własnych, wykazanie, jaki wpływ miały one na system rządów i organizację społeczeństwa oraz kształtowanie stereotypów zachowań Koreańczyków, wydaje mi się warte zastanowienia. Korea i jej kultura, również w aspekcie religijnym, jak mało który kraj azjatycki, dostarcza wielu niezmiernie ciekawych przykładów rozwoju i upadku szeregu religii i przemożnego ich wpływu na losy Koreańczyków i ich państwa. Książka ta wypełnić ma w pewnej mierze lukę w wiedzy czytelnika polskiego o tym zakątku Azji. Stanowić też może przyczynek do głębszego zrozumienia różnic i podobieństw między kulturami Chin, Japonii i Korei. Ze Wstępu Halina Maria Ogarek-Czoj (ur. 14 września 1931, zm. 23 listopada 2004) – koreanistka, tłumaczka i pedagog. Autorka wielu kluczowych i podstawowych opracowań poświęconych historii, kulturze, religii oraz literaturze Korei. Z jej inicjatywy powołano na Uniwersytecie Warszawskim oddzielną Sekcję Koreanistyki, którą kierowała aż do przejścia na emeryturę w 2002 roku.
Religie i mitologia Czarnej Afryki. Przegląd encyklopedyczny
Stanisław Piłaszewicz
Niniejszy przegląd encyklopedyczny, liczący blisko 900 haseł, ma na celu przypomnienie i zdefiniowanie pojęć z dziedziny mitologii i religii Czarnej Afryki, które już weszły do obiegu czytelniczego w Polsce. Większość z nich trudno by było jednak znaleźć w istniejących encyklopediach i leksykonach. Jego trzon stanowią hasła i artykuły hasłowe z zakresu etnicznych wierzeń rodzimych, ciągle jeszcze ważnego składnika życia religijnego tej części świata. Słownik nie zawiera wprawdzie podstawowych haseł z zakresu chrześcijaństwa i islamu - choć religie te odrywają ogromną rolę w Afryce, ale dużą wagę przywiązuje do różnych kultów synkretycznych, nowych ruchów religijnych i afrochrześcijańskich Kościołów oraz do zjawiska klasyfikowanego jako "czarny islam".
Religie Korei. Rys historyczny
Halina Ogarek-Czoj
Książka opisująca w perspektywie historycznej system wierzeń rodzimych w Korei oraz oddziaływanie na jej mieszkańców religii napływowych, urozmaicona ciekawymi legendami i anegdotami.
Religie świata antycznego. W sześciu tomach. Tom I: Religia starożytnej Grecji
Tadeusz Zieliński
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Pośród wszystkich religii tak zwanych pogańskich nie ma ani jednej, która by naszej inteligencji była jednocześnie i tak dobrze znana i tak głęboko nieznana jak religia starożytnej Grecji. Może się to wydawać paradoksalnym, ale tak jest. Jeśli chodzi o religię hellenizmu, to można o niej powiedzieć, iż jest to przenikanie się religii greckiej i wierzeń wschodnich. W kolejnych tomach autor ukazuje relacje pomiędzy hellenizmem a judaizmem. Wreszcie w tomach piątym i szóstym Zieliński zajmuje się religią Rzeczypospolitej Rzymskiej, o której tak pisze: Znaczenie kultury Rzymu włącznie z jego religią dla kultury nowożytnej Europy polega na dwu jej osobliwościach. Po pierwsze na tym, że Rzym będąc pojętnym uczniem twórczej Grecji, wskutek swych losów dziejowych został łącznikiem między nią a barbarzyńską Europą; po drugie na tym, że nie był jednak biernym przenośnikiem twórczych idei swej greckiej mistrzyni, lecz zdołał przniknąć je właściwościami swego geniuszu, wzmacniając przez to ich siłę i zdolność rozrodczą. Mamy nadzieję, że wznawiane przez nas to potężne dzieło przyniesie pożytek wszystkim tym, których interesuje świat antyczny i jego wierzenia, ponieważ niniejsze dzieło dostarcza nam wyczerpujących (w znacznej mierze) informacji dotyczących owych zapomnianych już religii.