Verleger: 8
Reprezentacje niepełnosprawności w przestrzeniach kultury
Małgorzata Gajak-Toczek
Publikacja podejmuje problem obrazu osób z niepełnosprawnościami w perspektywie humanistycznej, historycznej, społecznej, językoznawczej, literaturoznawczej i dydaktycznej. Punktem wyjścia rozważań jest przekonanie, że niepełnosprawność nie może być ujmowana wyłącznie jako kategoria medyczna, lecz powinna być analizowana jako zjawisko kulturowe, społeczne i aksjologiczne, ujawniające sposób funkcjonowania normy, inności, wykluczenia oraz podmiotowości. Zebrane w tomie artykuły ukazują różnorodne reprezentacje niepełnosprawności w tekstach literackich, kulturowych, medialnych i edukacyjnych, wskazując zarówno na mechanizmy stereotypizacji, jak i na próby ich przekraczania. Szczególne miejsce zajmują analizy poświęcone możliwościom rozmowy o niepełnosprawności w praktyce dydaktycznej, a także refleksje nad językiem jako narzędziem kształtowania społecznej percepcji osób z dysfunkcjami. Autorzy i autorki zwracają uwagę na znaczenie terminologii, konotacji leksykalnych, metafor oraz sposobów wartościowania, które mogą utrwalać społeczne bariery albo wspierać postawy inkluzywne. Publikacja, będąca efektem konferencji studencko-doktoranckiej "Obraz osób z niepełnosprawnościami w języku, literaturze, kulturze i dydaktyce", stanowi interdyscyplinarną próbę poszerzenia refleksji nad niepełnosprawnością oraz wyznaczenia nowych kierunków badań nad jej językowym, literackim i kulturowym obrazem.
Reprezentacje świata w dyskursach (modele, obrazy, wizje)
red. Bernadetta Ciesek-Ślizowska, Beata Duda, Ewa Ficek,...
Publikacja gromadzi teksty dotyczące modelowania komunikacji przez poszczególne odmiany dyskursu. Badaczy (związanych z różnymi dyscyplinami i/lub paradygmatami naukowymi) szczególnie zajmują wielorakie formy przedstawień (reprezentacji) rzeczywistości oraz warunkujące je konwencje, normy, konteksty i wartości, a także środki wyrazu. Tom zawiera przy tym rozważania teoretyczne oraz prezentuje konkretne propozycje metodologiczne, np. analizy tekstów multimodalnych. Opracowania analityczno-interpretacyjne obejmują problemy stylowych bądź gatunkowych aktualizacji dyskursów, konstruowania dyskursowych światów przez wspólnoty ideologiczne (feministyczną, katolicką, łowiecką, kapitalistyczną, antykapitalistyczną), rozpatrują rolę aksjologii w dyskursach ideologicznych, w ich zakres wchodzą również rekonstrukcje medialnych oraz literackich obrazów i wizji. Swe miejsce w tomie znalazły refleksje nad dyskursem popkultury i dyskursem o popkulturze, poświęcone m.in. zyskującemu na znaczeniu fenomenowi terapii, kreowaniu albo wykpiwaniu obrazu rzeczywistości w mediach społecznościowych. W polu uwagi autorów pozostaje wreszcie kategoria pamięci – w tym portretowanie przeszłości przez wspólnoty kulturowo-etniczne czy sposoby utrwalania pamięci w Internecie. Książka skierowana jest do specjalistów – zarówno do komunikologów, lingwistów, dyskursologów, jak i do wszystkich zainteresowanych mechanizmami, które sterują współczesną przestrzenią społeczno-językową.
red. Małgorzata Krakowiak, Aleksandra Dębska-Kossakowska
Autorzy interdyscyplinarnej monografii obszarem swoich badań uczynili Czeladź – niewielkie miasto leżące w województwie śląskim, a ściślej, w Zagłębiu Dąbrowskim – i postanowili sprawdzić, czy może być ono reprezentatywne dla… całej Polski. Tak powstał tytuł: Reprezentatywna mikroskala? Opatrzono go znakiem zapytania z dwóch powodów. Po pierwsze, być może nie wszyscy czytelnicy zostaną przekonani, że opisywane miejsce wraz z jego historią i obrazem społecznych, światopoglądowych, politycznych tendencji reprezentuje losy charakterystyczne dla całego kraju. Po drugie zaś – niektórzy z nich prawdopodobnie uznają, że ukazane wybory czeladzian absolutnie nie reprezentują takiej wizji świata i człowieka, która – ich zdaniem – jest reprezentatywna i prawdziwa. Wkraczamy tu w obszar interpretacji – proponujemy zastanowienie się nad tym, co i dlaczego chcą pamiętać bądź przemilczać zarówno czeladzianie, jak i przyglądający się im mieszkańcy innych miejsc. Książka jest refleksją nad świadomością lokalnej tradycji i zarazem pytaniem o jej trwałość; jest pytaniem o lokalną tożsamość. Bezpośredni powód jej powstania ujawniono w podtytule: z okazji 70. rocznicy bitwy o Monte Cassino przypomniano postaci – do tej pory udokumentowano biografie 16 żołnierzy – uczestników bitwy pochodzących z Czeladzi. Każdy z nich związany był ze swoją małą ojczyzną. Do armii Andersa wiodły ich różne szlaki. Mimo zindywidualizowanych losów tworzyli wspólnotę. W przeważającej większości zdecydowali się powrócić do miasta po II wojnie światowej. Niezależnie od miejsca, w którym przebywali, nie nazywając tego wprost, byli pewni własnej tożsamości kulturowej. Symboliczny wymiar samej bitwy, dróg wiodących do Włoch oraz szlaku powrotów potraktowano tu jako pars pro toto losów Polaków w XX stuleciu, a współczesną świadomość mitów kulturowych poddano weryfikacji.
Svetlana Karslioglu
Pachyderm is an open source project that enables data scientists to run reproducible data pipelines and scale them to an enterprise level. This book will teach you how to implement Pachyderm to create collaborative data science workflows and reproduce your ML experiments at scale.You’ll begin your journey by exploring the importance of data reproducibility and comparing different data science platforms. Next, you’ll explore how Pachyderm fits into the picture and its significance, followed by learning how to install Pachyderm locally on your computer or a cloud platform of your choice. You’ll then discover the architectural components and Pachyderm's main pipeline principles and concepts. The book demonstrates how to use Pachyderm components to create your first data pipeline and advances to cover common operations involving data, such as uploading data to and from Pachyderm to create more complex pipelines. Based on what you've learned, you'll develop an end-to-end ML workflow, before trying out the hyperparameter tuning technique and the different supported Pachyderm language clients. Finally, you’ll learn how to use a SaaS version of Pachyderm with Pachyderm Notebooks.By the end of this book, you will learn all aspects of running your data pipelines in Pachyderm and manage them on a day-to-day basis.
Agnieszka Gładzik
Szczecin i Berlin u schyłku lat 20. XX wieku, gdzie miłość, ambicje i wyzwania osobiste splatają się z burzliwymi przemianami społecznymi i kulturowymi, malując wielobarwny obraz epoki. Studentka medycyny i początkująca literatka pomaga ojcu, niegdyś znanemu lekarzowi, obecnie bankrutowi i człowiekowi choremu, w opiece nad ostatnim pacjentem. Podejmuje też pracę w redakcji gazety i pisze swoją pierwszą powieść. W Berlinie zaś młody poseł święci triumfy polityczne, zmagając się jednak z wieloma problemami osobistymi i rodzinnymi. Drogi tych dwojga młodych przecinają się w ogarniętym przeobrażeniami politycznymi, ekonomicznymi i społecznymi Szczecinie. Else i Heinrich będą musieli zmierzyć się ze swoimi ograniczeniami i znaleźć w sobie siłę, by wyzwolić się z bolesnej przeszłości, otworzyć na zmiany i na siebie. Powieść wiernie oddaje nastroje społeczne oraz topografię Berlina i Szczecina tamtych czasów, a opisy nocnych klubów, kawiarni, teatrów, nowych trendów kulturalnych, prądów myślowych, zmiany obyczajowości, polityki i ekonomii dodają powieści dodatkowego smaku.
Joost de Vries
Kiedy Josip Brik, największy autorytet w dziedzinie hitlerologii, wypada przez okno w hotelu i umiera na miejscu, rozpoczyna się bezkrólewie. Stan ten nie może trwać jednak długo, bo o zarządzanie dziedzictwem zmarłego będą konkurować jego dwaj niemal bliźniaczo podobni uczniowie - Friso de Vos, redaktor naczelny czasopisma poświęconego hitlerologii, oraz Philip de Vries, student Brika. Polem rywalizacji okaże się Wiedeń i doroczny kongres End of history, na którym szybko okaże się, że nie każdy jest tym, za kogo się podaje. W tej szalonej, skrzącej się nawiązaniami do literatury i popkultury powieści, Joost de Vries umiejętnie łączy elementy satyry akademickiej i literatury gatunkowej, tworząc wciągające i wielopoziomowe dzieło. Poza inteligentną rozrywką de Vries stawia w Republice ważne pytania: jak kształtuje się zbiorowa pamięć historyczna? I czy można jeszcze myśleć o Hitlerze w oderwaniu od popkultury? Joost de Vries (1983) - holenderski pisarz, dziennikarz i eseista. Autor trzech powieści, dwóch książek eseistycznych i zbioru opowiadań. Republika to jego druga powieść, za którą otrzymał Gouden Boekenuil (obecnie Fintro Literatuurprijs), jedną z najważniejszych nagród literackich niderlandzkiego obszaru językowego. Republika została przełożona na 12 języków.
Bruno Schulz
Republika marzeń Tu na warszawskim bruku, w te dni zgiełkliwe, płomienne i oszałamiające, przenoszę się myślą do dalekiego miasta mych marzeń, wzbijam się wzrokiem ponad ten kraj niski, rozległy i fałdzisty, jak płaszcz Boga zrzucony kolorową płachtą u progów nieba. Bo kraj ten cały podkłada się niebu, trzyma je na sobie, kolorowo sklepione, wielokrotne, pełne krużganków, triforiów, różyc i okien na wieczność. Kraj ten wrasta rok za rokiem w niebo, wstępuje w zorze, przeaniela się cały w refleksach wielkiej atmosfery. [...]Bruno SchulzUr. 12 lipca 1892 w Drohobyczu Zm. 19 listopada 1942 tamże Najważniejsze dzieła: Xięga bałwochwalcza (grafiki, 1920-1922), Sklepy cynamonowe (opowiadania, 1934), Sanatorium pod Klepsydrą (opowiadania, 1937) Prozaik i artysta-plastyk. Pochodził ze zasymilowanej rodziny żydowskiej. Studiował architekturę na Uniwersytecie Lwowskim, lecz nie ukończył jej z powodów zdrowotnych. W czasie I Wojny Światowej przez pewien czas uczęszczał do Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu. Później pracował w rodzinnym Drohobyczu jako nauczyciel. Schulz debiutował dzięki zainteresowaniu, jakie wobec jego prozy i osoby żywiła Zofia Nałkowska. W ogóle jego proza fascynowała innych pisarzy, takich jak Witkacy czy Gombrowicz. Po wojnie promotorami jego twórczości byli Artur Sandauer i Jerzy Ficowski. Zarówno proza, jak i prace plastyczne Schulza ujawniają tendencję do przekształcania rzeczywistości w mit bądź w wizję rodem ze snu, jak również silną fascynację erotyką o zabarwieniu masochistycznym. Groteskowy obraz świata sprzyjał przy tym okazjonalnym przebłyskom poczucia humoru. Najbardziej charakterystyczną cechą pisarstwa Schulza jest jednak język - gęsty, metaforyczny i poetycki. Schulz zginął w Drohobyczu podczas wojny, zastrzelony przez Niemca. Zaginął też wówczas rękopis jego niedokończonej powieści, zatytułowanej Mesjasz. W 2001 odnaleziono w Drohobyczu wykonane przez Schulza freski, przeniesione do Jerozolimy przez instytut Yad Vashem. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Republika pobożnych. Chasydzka historia Polski
Dorota Bidzińska
W logo Lublina przenikają się dwie bramy. Miejsce ich przecięcia tworzy oko, symboliczne, ale i konkretne. Oko Widzącego. Mistyka, którego wzrok sięgał dalej niż wzrok innych. Jakub Izaak Horowitz istniał naprawdę. Jego grób, ukryty na starym cmentarzu, to dziś jeden z ostatnich śladów po żydowskim Lublinie mieście, z którego niegdyś promieniowała mistyczna siła. Stąd Dorota Bidzińska rozpoczyna podróż przez Polskę chasydzką niegdyś duchowe centrum Europy, dziś zbiór na wpół zapomnianych opowieści i atlas cmentarzy. Odwiedza miejsca naznaczone obecnością mistyków, tropi nie tylko ślady najważniejszych przywódców i nauczycieli, ale też innych, bez których ta historia byłaby niepełna: kobiet, współczesnych chasydów, artystów i opiekunów pamięci. Tak powstała książka o kulturze, w której pieśń była modlitwą, a taniec świętem. O wierze, która oznaczała wspólnotę, wyobraźnię i bunt. O pamięci, która trwa w opowieściach, w muzyce, w powracających co roku pielgrzymkach do grobów cadyków. I o Zagładzie, która przerwała ten świat, ale go nie unieważniła. To nie podróż w przeszłość. To spotkanie z tym, co zostało i wciąż wraca. Jak pisać o żydowskim życiu tu w Polsce bez pożerającego wszystko co żywe słowa Zagłada? A równocześnie nie zamykać się w szufladce z etykietą skrzypek na dachu i gęsie pipki? Nie utopić tych wszystkich żywotów utkanych z krwi i mięsa w przestrzeni skrojonej na miarę folkloru, gdzie na zawsze zastygli w chałatach, z kieliszkiem pejsachówki i błyskotliwym szmoncesem. Z kozą w izbie lub bez. Absolutnie papierowi i martwi. fragment Wstępu