Verleger: 8
Rita Mae Brown
Powieść napisana mocnym i bezpardonowym językiem, w środowisku queerowym okrzyknięta mianem kultowej. Pełna optymizmu historia walki o świadome i prawdziwe życie. Pół wieku po premierze wciąż mocna, kąśliwa, a przede wszystkim aktualna. Amerykańskie Południe przełomu lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych dwudziestego wieku. Pochodząca z przeciętnej i niezbyt zamożnej rodziny Molly Bolt wyróżnia się wybitną inteligencją i silną osobowością. Odkrywając siebie, nie zamierza nikogo przepraszać za miłość, nie chce się z niej tłumaczyć. Mimo niechęci konserwatywnego otoczenia odważnie i dumnie staje wobec uprzedzeń, niezrozumienia, a nawet wrogości. Ponieważ wie, kim jest.
Abhishek Nalwaya, Akshat Paul
RubyMotion is a revolutionary toolchain for iOS app development. With RubyMotion, you can quickly develop and test native iOS apps for the iPhone and iPad, combining the expressiveness and simplicity of Ruby with the power of the iOS SDK.RubyMotion iOS Development Essentials is a hands-on guide for developing iOS apps using RubyMotion. With RubyMotion, you can eliminate the complexity and confusion associated with the development of iOS applications using Objective-C.We'll begin from scratch. Starting by installing RubyMotion, we'll build ourselves up to developing an app that uses the various device capabilities iOS has to offer. What's more, we'll even learn how to launch your app on the App Store!We'll also learn to use iOS SDK classes to create application views. Discover how to use the camera, geolocation, gestures, and other device capabilities to create engaging, interactive apps. We'll develop stunning user interfaces faster with the XCode interface builder and make web apps by using WebView. We'll then augment applications with RubyMotion gems, doing more by writing less code and learn how to write test cases for RubyMotion projects. Finally, we'll understand the app submission process to push your app to Apple's App StoreWith RubyMotion iOS Development Essentials, we will learn how to create iOS apps with ease. At the end of each chapter we will have a tangible and running app, which utilizes the concepts we have learnt in that chapter.
Ruch - cudowne lekarstwo. Dlaczego warto chodzić po mieście
Peter Walker
Po znakomicie przyjętej książce Jak rowery mogą uratować świat Peter Walker zajął się tematem ruchu (aktywności) w mieście. Czym jest tytułowe cudowne lekarstwo, przynoszące tak ogromne korzyści zdrowotne, że gdyby zostało przekształcone w lek, byłoby najcenniejszym lekiem na świecie? Odpowiedzią jest ruch, a dobrą wiadomością jest to, że jest on bezpłatny, łatwy i dostępny dla każdego. Codzienny wysiłek był przez tysiąclecia nieodłączną częścią naszego życia, ale w ciągu zaledwie kilku dekad został praktycznie z niego wyeliminowany. Ta książka jest kroniką tej bardzo współczesnej i w dużej mierze niezbadanej katastrofy oraz historią ludzi próbujących ją odwrócić. Poprzez wywiady z ekspertami z różnych dziedzin - lekarzami, naukowcami, architektami i politykami - Peter Walker bada, jak wprowadzić więcej ruchu do współczesnego świata i, co najważniejsze, do życia każdego z nas. Ta książka jest o ruchu, o tym, że najlepiej by było, gdybyśmy do pracy jechali rowerem, a już na miejscu co jakiś czas wstawali, podchodzili po szklankę wody, a na lunch szli do nieodległego bistro lub wychodzili na dziedziniec budynku, przy okazji pokonując kilka kondygnacji. Jak jednak można mówić o takich śmiałych marzeniach, skoro w Polsce bycie osobą pieszą oznacza ciągłe poczucie, że jest się gorszym? Dopóki nie przemodelujemy naszego podejścia i radykalnie nie zmienimy siły nacisku na to, kto ma priorytet w poruszaniu się na mieście, niewiele się zmieni. ARCHITEKTKA, URBANISTKA, TWÓRCZYNI BLOGA PIEING
Ruch, przestrzeń, czas. Protofizyczne i metafizyczne aspekty podstaw fizyki relatywistycznej
Jan Czerniawski
Nasze poznanie fizykalne i pozafizykalne ruchu, przestrzeni, czasu i czasoprzestrzeni nie jest ostateczne, pomimo wielkich osiągnięć w tej dziedzinie teorii względności (szczególnej teorii względności STW i ogólnej teorii względności OTW), mechaniki kwantowej (QM) oraz rezultatów przemyśleń znanych filozofujących fizyków i znających fizykę filozofów. Brak też jednej akceptowanej przez wszystkich interpretacji STW i OTW. Istnieją bowiem głównie dwie alternatywne interpretacje fizyki relatywistycznej. Jedna mniejszościowa, wiązana głównie z nazwiskiem Lorentza, i druga większościowa, wiązana przede wszystkim z nazwiskiem A. Einsteina. () W ten krajobraz poznawczy wpisuje się dobrze książka dra Jana Czerniawskiego, filozofa znającego fizykę relatywistyczną i nie tylko. Po lekturze jego książki każdy czytelnik, bez wątpienia, zaliczy go od razu do zwolenników interpretacji związanej z nazwiskiem Lorentza (). Czerniawski stara się zawsze przeprowadzać bardzo wnikliwe analizy. To należy do walorów jego książki. Zamiarem autora jest uporządkowanie konceptualne zaplecza fizyki teoretycznej. Czy udało mu się to w jakimś stopniu osiągnąć, będą rozstrzygać kompetentni w tych sprawach czytelnicy. Dodatkowo do walorów tej książki należy to, że można się z niej sporo nauczyć oraz to, że jej lektura dostarcza czytelnikowi wspaniałej gimnastyki intelektualnej, chociaż u niektórych przeciwników interpretacyjnych będzie wzbudzać nieraz irytację. Z recenzji prof. dra hab. Ludwika Kostro
Ruch telekomunikacyjny i przeciążenia sieci pakietowych, wyd. 1 / 2001
Zdzisław Papir
W monografii przedstawiono wykorzystanie stochastycznych strumieni zdarzeń do opisu właściwości ruchu telekomunikacyjnego przekazywanego w sieciach pakietowych z uwzględnieniem strumieni: odnowy, markowowskich, regresyjnych oraz samopodobnych. Omówiono mechanizmy zapobiegania przeciążeniom w sieciach: X.25, Frame Relay, Asynchronous Transfer Mode, TCP/IP i rozładowywania już istniejących przeciążeń.
Ruchome etnografie. Praktyki, przestrzenie, ciała
Hubert Wierciński
Ruchome etnografie. Praktyki, przestrzenie, ciała Etnografia to fascynująca podróż po drogach pozornie znanych i tych zupełnie obcych. To podróż ze wszech miar odkrywcza i ożywcza, lecz przede wszystkim jest to podróż rozwijająca i formatująca. Właśnie w tym leży sedno perspektywy etnograficznej - to nauka w ruchu. Krajobrazy to materialne, wyobrażone i praktykowane krainy pozostające w stałej interakcji z ich mieszkańcami. Ale ludzie, o których tu będzie mowa, nie tkwią bezmyślnie w zamieszkiwanych krainach. Aby definiować siebie jako człowieka, a także by doświadczać krajobrazów i odkrywać je, muszą działać. Człowieczyć to stale pozostawać w ruchu i angażować się na dostępne sposoby w przestrzeń, która nie jest pasywna - człowieczyć to być stale w ruchu i w dialogu ze światem. Wszędzie tam, gdzie można dostrzec jakąś formę ruchu - a tych jest przecież bez liku, bo ruch może być fizyczny, ale także społeczny i metaforyczny - życie w istocie trwa i świat się dzieje. O tym właśnie traktuje ta praca - o ruchu i krajobrazach. Jest to opowieść badacza, dla którego ruch to nie tylko obszar zainteresowań intelektualnych, ale przede wszystkim esencja każdej praktyki etnograficznej. Nic bowiem w etnografii nie może zaistnieć bez poruszania się - tego fizycznego, ale także intelektualnego i wreszcie osobistego oraz emocjonalnego. Wstęp (fragmenty) Długo szukałem wspólnego mianownika, który połączyłby moje różne projekty badawcze. Zawsze czułem, że są one ze sobą powiązane - uwierzyłem chyba mojemu ulubionemu współczesnemu pisarzowi Jaroslavowi Rudisowi, który ustami Ola, bohatera Końca punku w Helsinkach, wyraził przekonanie, że "wszystko wiąże się ze wszystkim". Wciąż więc intrygowały mnie intuicyjnie powiązane tematy, ale brakowało mi tych kilku słów, a może nawet jednego słowa, które zlepiłoby myśli i badania w jedną całość. Niełatwo bowiem było znaleźć wspólną płaszczyznę między studiami nad kulturą biomedyczną, konfliktami i transformacjami społecznymi oraz dociekaniami zahaczającymi o antropologię krajobrazu i percepcji, które wynikały z moich nieskrywanych amatorskich fascynacji geologią i naukami przyrodniczymi. Nie przeszkadzało mi to - uważałem, że dobrze jest realizować się badawczo przynajmniej na kilku polach, nadmierna bowiem specjalizacja, jak sądzę, ogranicza, a nie rozwija współczesną naukę. Ale ostatnio coraz częściej zachodziłem w głowę, jakim antropologiem - i właściwie antropologiem czego - jestem. Czy powinienem wciąż określać się jako "antropolog medyczny", który na chwilę zrobił wycieczkę w góry? A może jestem już byłym antropologiem medycznym, a teraz właściwy tytuł - do którego zresztą nigdy nie przykładałem większego znaczenia - powinien brzmieć "antropolog krajobrazu"? [...] Każdy z podejmowanych przeze mnie tematów w istocie dotyczył jakiejś "krainy" i dział się w jakimś "krajobrazie" - zarówno świat lekarski i pacjencki, działania wspinaczy, jak i napięcia w lokalnych społecznościach na Przedmieściu i w Zdroju3 osadzone były w zamieszkiwanych, wyobrażanych i wreszcie praktykowanych realiach. Wszystkie badane przeze mnie historie i działania zawsze więc zachodziły w przestrzeni, która nie tylko sprawiała, że dane praktyki były możliwe, ale była jednocześnie przez te praktyki ustanawiana i zmieniana. Odkryłem więc pierwszą zasadę spajającą moje badania. Brzmi ona następująco: wszystkie badane krajobrazy stanowią materialne, ale także wyobrażone i praktykowane krainy pozostające w stałej interakcji z ich mieszkańcami. Świat kultury i przestrzeń społeczna nie są więc zawieszone w próżni - istnieją w taki sposób, w jaki pozwalają im istnieć sposobności oferowane przez lokalność i cechy ją warunkujące.
Stanisław Przybyszewski
“Ruchomy kamień” to utwór Stanisława Przybyszewskiego, polskiego pisarza, poety, dramaturga okresu Młodej Polski. Przybyszewski był skandalistą, przedstawicielem cyganerii krakowskiej i nurtu polskiego dekadentyzmu. “Ruchomy kamień” to wspaniałe opowiadanie Stanisława Przybyszewskiego. Obok samej twórczości rozgłos Przybyszewskiemu przynosiła także atmosfera, jaką wokół siebie wytwarzał. Był uważany za legendarną postać europejskiej bohemy, przez Strindberga nazywany był „genialnym Polakiem”. Przybyszewskiego uważa się za prekursora współczesnego satanizmu intelektualnego.
Šatrijos Ragana
Šatrijos Ragana Rudens dieną ISBN 978-83-288-2717-2 Buvo tai tikra rudens diena. Iš pilko, be jokios atmainos dangaus, liejosi lietus, tai smarkus, tai smulkus, lyg kropylos lašai, bet neperstodamas nei ant valandls. Šaltas vjas ž viršnse medži, puol laukuose, švilpavo patvoriais: žodžiu buvo tai diena, kada, pagal priežod, šuns išvaryti negalima. O vienok Vielutien ir šiandien išleido savo sn i laukus paršo ganyti. Gailu jai buvo labai mažo Jonelio, širdis skaudjo... Šatrijos Ragana Ur. 8 marca 1877 r. we wsi Medyngiany (lit. Medingnai, obecnie samorząd retowski) Zm. 24 lipca 1930 r. w miasteczku Żydyki (lit. Židikai) Najważniejsze dzieła: Dl ko tavęs čia nra, Rudens dieną, Viktut, Iš daktaro pasakojim, Vincas Stonis, Sename dvare, Irkos tragedija, Motina-Aukltoja. Pisarka litewska. Urodzona w dworku w Medyngianach w rodzinie szlacheckiej. W domu ojca Onufrego Pieczkowskiego (lit. Anupras Pečkauskas) była ogromna biblioteka, w domu matki Stanisławy Szukszty (lit. Stanislava Šiukštait) kolekcja obrazów. Maria była najstarszą córką państwa Pieczkowskich, miała siostrę Zofię, braci Stefana i Wincentego. Już w rodzinie dzieciom były wszczepiane najważniejsze wartości kultury szlacheckiej. Wspomnienia pisarki o dzieciństwie, rodzinie i rodzicach są szczególnie jasne i idylliczne. Program szkoły początkowej opanowała pobierając lekcje w domu, później wstąpiła do Gimnazjum im. Św. Katarzyny w Petersburgu, jednak z powodu słabego zdrowia naukę kontynuowała prywatnie. Wykładów z etyki i pedagogiki słuchała m.in. w Szwajcarii na uniwersytetach w Zurychu i Fryburgu. Była pod wrażeniem wykładów o wychowaniu i kształceniu młodzieży, wygłaszanych przez V. Ferstera. W 1909 r. została zaproszona na stanowisko nauczyciela w Mariampolskim Dziewczęcym Progimnazjum Žiburio, którego dyrektorem był ksiądz Motiejus Gustaitis. Ówczesny dyrektor progimnazjum szybko się przekonał o twardej i władczej ręce Marii, dlatego polecił jej kierownictwo progimnazjum. Odtąd pisarka była faktyczną kierowniczką progimnazjum. Do końca życia autorka dużo uwagi i czasu poświęcała kwestiom pedagogiki. W 1927 r. za wszelkie badania i długoletnią pracę w dziedzinie pedagogiki została uhonorowana tytułem Doktora Honorowego Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.