Verleger: 8
Stanisław Wotowski
Romans kryminalny autorstwa Stanisława Antoniego Wotowskiego z 1932 roku. Miłość krzyżuje się w nim ze zbrodnią, a namiętność z nienawiścią... "Po chwili już sunęli wśród różnobarwnych par, na środku sali. A Peggy, w swej zielonej, harmonizującej ze złotem włosów, wieczornej sukience i srebrnych pantofelkach, była tak efektowna i ładna, że niejedne z zachwytem odwracały się za nią oczy. Spostrzegł to Dżordżo i coś go tknęło w serce. Postanowił wykorzystać sam na sam z kuzynką, bo w domu stale ktoś im asystował, i nieco posunąć naprzód swoje sprawy. Czyż wiecznie miał dla niej pozostać tylko nic nie znaczącym adiutantem, którego się toleruje, jako miłego towarzysza na przechadzce, lub dancingu? Tu zbiegały się jego myśli z ojcowskimi myślami, choć znajdowali się jeden od drugiego daleko. - Jak ładnie tańczy kuzynka! - rozpoczął ofensywę. Posłyszał srebrzysty śmiech w odpowiedzi. - Tak! - wymówiła cicho. - Dwa miesiące... Zaległa między nimi jakaś pełna niedomówień cisza... Rena nie patrzyła na Ordeckiego, on zaś niby wahał się, czy ma wyrzucić z siebie to, co mu ciążyło na sercu. Wreszcie nie wytrzymał..."
Salon baronowej Wiery. Powieść sensacyjna
Stanisław Antoni Wotowski
Salon baronowej Wiery: Romans kryminalny pełen namiętności i tajemnic. W świetle balowych świateł, wśród wiru tańczących par, rozgrywa się drama namiętności i zbrodni. Powieść sensacyjna Stanisława Antoniego Wotowskiego "Salon baronowej Wiery" to wciągająca historia, w której miłość miesza się z morderstwem, a namiętność z nienawiścią. Peggy, piękna i tajemnicza kobieta, oczarowuje wszystkich wokół. Dżordżo, zafascynowany nią od dawna, pragnie wyrwać się z roli adiutanta i zdobyć jej serce. Czy uda mu się przełamać bariery i zbliżyć do Peggy? W tle tej burzliwej historii rozgrywa się mroczna tajemnica. Seria dziwnych zdarzeń i morderstw sieje strach wśród gości salonu baronowej Wiery. Dżordżo, chcąc chronić Peggy i odkryć prawdę, staje się mimowolnym detektywem. "Salon baronowej Wiery" to nie tylko wciągająca historia miłosna, ale również trzymający w napięciu kryminał. Autor, Stanisław Antoni Wotowski, mistrzowsko buduje atmosferę tajemnicy i grozy, prowadząc czytelnika przez labirynt intryg i zbrodni. Wotowski, znany pisarz i prywatny detektyw, czerpał inspirację ze swojego bogatego doświadczenia. W swoich powieściach łączył elementy kryminału, romansu i okultyzmu, tworząc niepowtarzalny klimat. "Salon baronowej Wiery" to książka dla wszystkich miłośników wciągających historii, gdzie namiętność miesza się z zbrodnią, a prawda skrywa się za fasadą pozorów. Zamów już dziś i zanurz się w świecie tajemnic i uniesień!
Agnieszka Lis
Wigilia. Salon kosmetyczny w centrum handlowym. Tego dnia otwarty jest dłużej ze względu na zatrzęsienie klientów. Każda kobieta chce dopieścić fryzurę i paznokcie. Nagle w wejściu zakładu opada ciężka krata, a wszyscy będący w środku zostają uwięzieni. Telefony nie działają, centrum handlowe jest zamknięte, a ochrona najwyraźniej już zaczęła świętować, bo nikt nie odpowiada na wołania o pomoc. Atmosfera gęstnieje, a z czasem staje się trudna do zniesienia, bo wychodzi na jaw, że poszczególne osoby coś jednak o sobie wiedzą, a wszystkich uwięzionych, bez wyjątku, zna jedna z klientek salonu Melania. Przypadek? Wątpliwe, ponieważ okazuje się, że do każdego z obecnych ma o coś pretensje. W szafie na zapleczu natomiast jakżeby inaczej zostaje znaleziony trup. Czy magia świąt Bożego Narodzenia zadziała? Przecież wszyscy tak na nią zawsze czekają
Agnieszka Lis
Wigilia. Salon kosmetyczny w centrum handlowym. Tego dnia otwarty jest dłużej ze względu na zatrzęsienie klientów. Każda kobieta chce dopieścić fryzurę i paznokcie. Nagle w wejściu zakładu opada ciężka krata, a wszyscy będący w środku zostają uwięzieni. Telefony nie działają, centrum handlowe jest zamknięte, a ochrona najwyraźniej już zaczęła świętować, bo nikt nie odpowiada na wołania o pomoc. Atmosfera gęstnieje, a z czasem staje się trudna do zniesienia, bo wychodzi na jaw, że poszczególne osoby coś jednak o sobie wiedzą, a wszystkich uwięzionych, bez wyjątku, zna jedna z klientek salonu Melania. Przypadek? Wątpliwe, ponieważ okazuje się, że do każdego z obecnych ma o coś pretensje. W szafie na zapleczu natomiast jakżeby inaczej zostaje znaleziony trup. Czy magia świąt Bożego Narodzenia zadziała? Przecież wszyscy tak na nią zawsze czekają
Irena Matuszkiewicz
Początkowo nic albo bardzo niewiele łączy głównych bohaterów Salonowego życia: Dorotę, właścicielkę gabinetu kosmetycznego, Gabrielę, zakompleksioną matkę i żonę, oraz Leona, genialnego chemika i badacza perzu. Dorota ma młodość, przyjaciół i znajomych, ale tęskni za własną rodziną, Gabriela całkiem odwrotnie, natomiast Leon jest typowym pustelnikiem, tyle że współczesnym. Mają swoje plany i cele, ale żyją w miarę spokojnie, przynajmniej do czasu, gdy wynalazek Leona, oddany w ręce Doroty, narobi sporo zamieszania i zapoczątkuje serię koszmarnych wydarzeń. Horror w salonie kosmetycznym? Czemu nie, jeżeli potraktowany z ciepłym humorem, niepozbawiony wnikliwej obserwacji nie tylko salonowych bywalców. Irena Matuszkiewicz z wykształcenia filolog, przez wiele lat dziennikarka, obecnie popularna autorka powieści obyczajowych. Debiutowała Agencją złamanych serc, następnie wydała: Gry nie tylko miłosne, Dziewczyny do wynajęcia, Salonowe życie, Przeklęte, zaklęte, Przebudzenie, Szepty i Modliszkę. W swoich powieściach trafnie ukazuje polską współczesność, nierzadko jednak sięga głęboko w przeszłość w życie matek i babek swoich bohaterek.
Irena Matuszkiewicz
Początkowo nic albo bardzo niewiele łączy głównych bohaterów Salonowego życia: Dorotę, właścicielkę gabinetu kosmetycznego, Gabrielę, zakompleksioną matkę i żonę, oraz Leona, genialnego chemika i badacza perzu. Dorota ma młodość, przyjaciół i znajomych, ale tęskni za własną rodziną, Gabriela całkiem odwrotnie, natomiast Leon jest typowym pustelnikiem, tyle że współczesnym. Mają swoje plany i cele, ale żyją w miarę spokojnie, przynajmniej do czasu, gdy wynalazek Leona, oddany w ręce Doroty, narobi sporo zamieszania i zapoczątkuje serię koszmarnych wydarzeń. Horror w salonie kosmetycznym? Czemu nie, jeżeli potraktowany z ciepłym humorem, niepozbawiony wnikliwej obserwacji nie tylko salonowych bywalców. Irena Matuszkiewicz z wykształcenia filolog, przez wiele lat dziennikarka, popularna autorka powieści obyczajowych, w których trafnie ukazuje polską współczesność, nierzadko jednak sięga głęboko w przeszłość w życie matek i babek swoich bohaterek. Audiobook zrealizowano przy wsparciu narzędzi AI.
Ludwik Marian Kurnatowski
Warszawska rodzina Rudyckich cieszyła się dobrą opinią. Bogobojni i prawi ludzie wychowali dwie córki, które wyszły za mąż i kontynuowały tradycję dbania o domowe ognisko. Dopiero najmłodszy syn Józek przysporzył rodzinie niemało problemów. Bystry i wyjątkowo przystojny chłopak szybko nauczył się zjednywać sobie ludzi i wykorzystywać swoje atuty. Jednocześnie pociągało go wielkomiejskie życie. Wybierając hulaszczy tryb życia potrzebował coraz większych nakładów finansowych. Przez to przyjmował intratne, ale coraz mniej moralne stanowiska. Dokąd zaprowadzi go nieustanna chęć zabawy? Opowiadanie kryminalne oparte na faktach. Wieloletni nadkomisarz Policji Śledczej Ludwik Kurnatowski dzieli się z czytelnikami wspomnieniami z pracy. Zdradza, jakimi prawami rządził się ówczesny świat kryminalny i kim byli jego przedstawiciele. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.
Ludwik Marian Kurnatowski
Warszawska rodzina Rudyckich cieszyła się dobrą opinią. Bogobojni i prawi ludzie wychowali dwie córki, które wyszły za mąż i kontynuowały tradycję dbania o domowe ognisko. Dopiero najmłodszy syn Józek przysporzył rodzinie niemało problemów. Bystry i wyjątkowo przystojny chłopak szybko nauczył się zjednywać sobie ludzi i wykorzystywać swoje atuty. Jednocześnie pociągało go wielkomiejskie życie. Wybierając hulaszczy tryb życia potrzebował coraz większych nakładów finansowych. Przez to przyjmował intratne, ale coraz mniej moralne stanowiska. Dokąd zaprowadzi go nieustanna chęć zabawy? Opowiadanie kryminalne oparte na faktach. Wieloletni nadkomisarz Policji Śledczej Ludwik Kurnatowski dzieli się z czytelnikami wspomnieniami z pracy. Zdradza, jakimi prawami rządził się ówczesny świat kryminalny i kim byli jego przedstawiciele. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.