Publisher: 8
Wojciech Tochman
Jedenaście opowieści o pogmatwanych ludzkich losach, miłości i poświęceniu Schodów się nie pali to przejmujące historie z Polski końca lat 90. XX wieku, książka nominowana do Nagrody Literackiej NIKE 2001. Wojciech Tochman z właściwą sobie wnikliwością i wrażliwością na ludzką krzywdę opowiada m.in. o Wandzie Rutkiewicz i jej matce Marii Błaszkiewicz, Marcie Kucharskiej, przyjaciółce poety Edwarda Stachury, Janinie Garyckiej, u której w kuchni przez pół wieku mieszkał i przyjmował gości Piotr Skrzynecki, o adoptowanym synu, który po trzydziestu latach spotyka swojego brata bliźniaka, o niedoszłym zakonniku, który pojechał do Asyżu i zginął w czasie trzęsienia ziemi. Reporter odkrywa najintymniejsze tajemnice swoich bohaterów i z żadnej nie czyni sensacji. Schodów się nie pali to opowieść o silnych, choć pogmatwanych więziach z bliskimi, silniejszych czasem niż rozstanie i śmierć; o ludzkiej sile destrukcji i poszukiwaniu miłości. Są w tych historiach zdumiewające tajemnice, które autor stara się odkryć i z talentem je opisuje. Wojciech Tochman to przede wszystkich wrażliwość, niepokój i pasja. Świetna proza. RYSZARD KAPUŚCIŃSKI Książkę Wojtka Tochmana czytałam z fascynacją i niedowierzaniem. Te mroczne sekrety duszy zastrzeżone były dla literatury pięknej. Okazuje się, że można o nich pisać i reportaże. HANNA KRALL Mówiąc krótko: Tochman nie pisze niepotrzebnych słów. MAŁGORZATA SZEJNERT Wojciech Tochman (ur. 1969) jeden z najważniejszych polskich reporterów i autorów literatury faktu. Jego książki, wśród nich m.in. Schodów się nie pali, Jakbyś kamień jadła, Dzisiaj narysujemy śmierć i Wściekły pies, wywołują ożywione dyskusje i niemal natychmiast wchodzą do kanonu polskiego reportażu. Dwukrotny finalista Nagrody Nike oraz Środkowoeuropejskiej Nagrody Literackiej Angelus. Laureat Premio Kapuściński przyznawanej w Rzymie oraz Pióra Nadziei wyróżnienia Amnesty International. Utwory Tochmana zdobyły uznanie za granicą i doczekały się przekładów na kilkanaście języków. Jego najnowsza książka Pianie kogutów, płacz psów ukazała się w lutym 2019 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego.
Tadeusz Gajcy
Schodząc Mówię: powietrza mszał niech się odemknie jak róża lub ręka trwożna -- Nitka świecąca w marmurze zakwita cierniem i żal pali się skąpo w niebiosach. Wejdę. Gwiaździsty lichtarz dnieje proroczo w głębi, gwoździ czerwonych kilka i kość złamana nad nimi, dno tu jest albo światła skupiona, cierpka glina, co kwiatem głaz przygniata i noc piorunem przeklina. Mówię: królestwo moje z barwy licznych i dłoni dwu. Skowronek błyska jak płomień zwisa jak śpiewny sznur; ale jest czas miłości i ciemność gra jak hejnał, by ciałem oraz głosem wyrastać z zapomnienia. [...]Tadeusz GajcyUr. 8 lutego 1922 r. w Warszawie Zm. 16 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Wczorajszemu, Kolęda, Widma, Do potomnego, Homer i orchidea pseud. Karol Topornicki, Roman Oścień Poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki. Ukończył gimnazjum i liceum księży marianów na Bielanach. Od 1941 r. studiował filologię polską na podziemnym UW. Członek organizacji Konfederacja Narodu; współzałożyciel (1942), a od 1943 r. redaktor konspiracyjnego czasopisma tej organizacji ?Sztuka i Naród?. Żołnierz AK; brał udział w akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika (25 maja 1943 r.). Zginął w powstaniu warszawskim wraz z Zdzisławem Stroińskim na Starym Mieście. Otrzymał nagrodę na podziemnym konkursie czasopisma ?Sztuka i Naród? za wiersz Wczorajszemu (1942), włączony później do antologii Słowo prawdziwe (1942). Nagrodzony także przez czasopismo ?Kultura i Jutro? (1943) za wiersz Rapsod o Warszawie. Wyraziciel ideowego i artystycznego grupy ?Sztuka i Naród?; w artykule Już nie potrzebujemy (?SiN? nr 11, 12 z 1943 r.) i O wawrzyn (wyd. ?Kierunki? 1967, nr 19) polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom ?Skamandra? bezideowość i koniunkturalizm, a Awangardzie Krakowskiej ? ?ekwilibrystykę intelektualną?; poetów swojej generacji uważał za kontynuatorów katastrofizmu. Sam rolę poety widział w byciu odkrywcą tajemnicy bytu i wychowawcą narodu. W poematach Z dna nawiązującym do przeżyć z wojny obronnej 1939 r. oraz Widma wyd. w debiutanckim tomie z 1943 r. (będącym poetycką odpowiedzią na cykl poetycki Borowskiego pt. Gdziekolwiek ziemia...) zawarł wizję apokaliptycznej zagłady. W śpiewogrze Misterium niedzielne (1943) podjął próbę przezwyciężenia własnego katastrofizmu, przedstawiając świat czasu wojny jako groteskę i nawiązując do folkloru warszawskich przedmieść. W ostatnim tomie zwraca uwagę jego testament poetycki Do potomnego. Często posługiwał się konwencją snu, wizji, sięgał po formy ballady, kolędy, piosenki.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Andrzej Juliusz Sarwa
Bardzo osobiste i wzruszające opowiadanie o ostatnich latach i ostatnich chwilach Żony autora. Fragment opowiadania: Przez pokłady snu do mojej świadomości dotarł męski głos, o jakimś dziwnym tembrze, kilkakrotnie powtarzając to jedno zdanie: - Ona niedługo umrze, zostaniesz sam i wtedy dopiero ci pokażę! Gwałtownie usiadłem na posłaniu, przekonany, że przyśnił mi się jakiś koszmar. Ale nie, było to zbyt realne na zwykły majak. Przetarłem oczy, wystraszony rozglądając się dokoła. Zza okna wpadało słabe żółtopomarańczowe światło latarni ulicznej, rozświetlając całe pomieszczenie. W pokoju nie zobaczyłem nikogo obcego. Byłem jednak tak poruszony tym, co usłyszałem, że już się nie położyłem, ale usiadłem, starając się uspokoić. Ona niedługo umrze, zostaniesz sam i wtedy dopiero ci pokażę! - ciągle dźwięczało mi w uszach. Z akcentem na umrze i zostaniesz sam... Przez parę chwil oddychałem głęboko, żeby się uspokoić. Aż w końcu doszedłem do przekonania, że te słowa zawierające straszną przepowiednię i pogróżkę zarazem usłyszałem naprawdę. Wstrząsnął mną dreszcz...
Scholastyczne inspiracje poetyki Macieja Kazimierza Sarbiewskiego
Jacek Kwosek
Tematem pracy są scholastyczne inspiracje w poetyce Macieja Kazimierza Sarbiewskiego. Praca składa się ze wstępu, sześciu rozdziałów i zakończenia. Wprowadzenie przedstawia stan badań i układ pracy. Pierwszy rozdział pokazuje sposób użycia przez Sarbiewskiego pojęć zaczerpniętych ze scholastyki. Drugi rozdział porównuje poglądy Arystotelesa i Sarbiewskiego na poetykę. Trzeci rozdział pokazuje, w jaki sposób Sarbiewski stosuje pojęcie analogii. Czwarty rozdział przedstawia jego pogląd na problem uniwersaliów. W rozdziale piątym opisano jego wizję człowieka. W szóstym rozdziale porównano jego rozumienie twórczości z romantycznymi poglądami na jej temat. Na końcu sformułowano wnioski.
Scholia Medicea in Æschyli Persas - opracowanie, przekład, komentarz
Katarzyna Chiżyńska
Książka jest pierwszą w Polsce publikacją tego typu. [...] Analiza greckich scholiów wymaga mistrzowskiej znajomości języka greckiego, czego Autorka daje dowód. Jej panowanie nad literaturą przedmiotu jest imponujące. Obcowanie z tą monografią przeniosło mnie do roku 1962, kiedy profesor Stefan Srebrny prowadził w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu ostatnie seminarium poświęcone rekonstrukcjom zaginionych tragedii na podstawie fragmentów i świadectw (scholia). Nauczył nas pokory wobec tych przekazów. [...] Oὐκ τὸ μέτριον φρὸνημα Autorki cechuje jej książkę. Publikacja jest na poziomie europejskim. Tłumaczenie i interpretacja trudnych greckich scholiów - wzorowa. Oby Autorka opracowała inne tragedie Ajschylosa! Z recenzji prof. dr. hab. Mariana Szarmacha W książce podjęto ważne z literaturoznawczego punktu widzenia zadanie: naukowe opracowanie Scholiów Medycejskich do Persów Ajschylosa wraz z ich polskim przekładem i komentarzem. Jest to pierwsze takie studium w Polsce i jedno z nielicznych na świecie w ogóle, dlatego stanowi istotne novum w tym zakresie. Co więcej, Autorka, stawiając przed sobą tak ambitne zadanie, wymagające głębokiej wiedzy, interdyscyplinarnego podejścia, samodzielnego prowadzenia badań naukowych oraz żmudnej, benedyktyńskiej wręcz pracy, wywiązała się z niego znakomicie. [...] wyzwanie to, notabene wymagające wytrwałości, akrybii i pasji badawczej, jest bardzo rzadko podejmowane przez współczesnych filologów klasycznych. [...] Publikacja wnosi istotny wkład do rozwoju polskiej nauki o świecie starożytnym i polskiego literaturoznawstwa. [...] Potencjalnie krąg odbiorców monografii jest całkiem szeroki, obejmuje bowiem [...] przede wszystkim filologów klasycznych, historyków kultury i literatury powszechnej, badaczy piśmiennictwa naukowego, transmisji i krytyki tekstu, językoznawców, nadto: historyków, archeologów, religioznawców, etnologów i antropologów oraz wszystkich, którzy interesują się szeroko pojętym antykiem grecko-rzymskim, a także jego nie do przecenienia spuścizną i recepcją. Z recenzji prof. dr. hab. Krzysztofa Nareckiego
Scholomance (Lekcja druga). Ostatni absolwent
Naomi Novik
Nowa powieść autorki bestsellerowego cyklu Temeraire Szkoła dla wybrańców obdarzonych magicznymi zdolnościami, gdzie porażka oznacza... śmierć! Drugi tom cyklu Scholomance. Scholomance, szkoła dla magów, przez dziesiątki lat robiła, co mogła, żeby uśmiercić wszystkich uczniów. Po ostatnich dramatycznych wydarzeniach sytuacja jednak radykalnie się zmienia. Wygląda na to, że szkoła uwzięła się tylko na El, właśnie teraz, kiedy dotrwała ona do ostatniej klasy, a do tego zdobyła wreszcie grupkę sprzymierzeńców. Nawet jeśli El odeprze niekończące się ataki złowrogów nasyłanych na nię przez Scholomance w przerwach między nawałem uciążliwych zajęć, to wciąż nie ma pojęcia, jak wraz z sojuszniczkami zdoła ujść z życiem z auli po zakończeniu roku. Może powinna zaakceptować mroczną przepowiednię i zostać czarownicą siejącą śmierć i zniszczenie? Mimo licznych problemów El nie zamierza się poddać ani złowrogom, ani przeznaczeniu, a zwłaszcza Scholomance. Nawet jeśli będzie musiała przy tym zginąć O Mrocznej wiedzy, pierwszym tomie cyklu Scholomance: Wygadana adeptka magii, która nie uznaje sztywno ustalonych norm, i szkoła, w której nie poradziłby sobie Harry Potter. Jestem oczarowana! Z niecierpliwością czekam na tom drugi. - Katarzyna Berenika Miszczuk, autorka m.in. cyklu Kwiat Paproci Witajcie w Scholomance, najniebezpieczniejszej szkole w historii magii. Tutaj na nieostrożnych uczniów śmiertelne zagrożenie czyha za każdym rogiem. Mroczna wiedza to wciągająca opowieść o odwadze, poświęceniu oraz poszukiwaniu akceptacji i zrozumienia wśród rówieśników. - Paulina Hendel, autorka m.in. cyklu Żniwiarz.
Scholomance (Lekcja trzecia). Złote enklawy
Naomi Novik
Trzeci tom cyklu Scholomance Ratowanie świata to test, do którego żadna szkoła nie zdoła cię przygotować taka jest triumfalna konkluzja trylogii będącej bestsellerem Sunday Times, zapoczątkowanej Mroczną wiedzą oraz Ostatnim absolwentem. Jedyne, o czym nigdy nie mówisz, będąc w Scholomance, jest to, co będziesz robić, gdy się z niej wydostaniesz ponieważ nawet najbogatszy enklawowiec nie chce kusić losu. Lecz to nierealne marzenie spełniło się El i jej przyjaciołom. Co więcej, nawet nie musiała zostać potwornie złą czarownicą, jaką miała się stać według przepowiedni. Zamiast pozabijać enklawowców, uratowała ich i teraz wszyscy czarodzieje są bezpieczni. We wszystkich enklawach świata zapanowały pokój i harmonia. Żartuję. Ponieważ zamiast El ktoś inny zaczął realizować plan zniszczenia enklaw i wszyscy uratowani przez nią są zagrożeni, a nad światem wisi groźba totalnej wojny między enklawami. Tak więc po cudownej ucieczce z Scholomance El musi wrócić i znaleźć sposób, żeby znów się do niej dostać. Naprawdę jeden z najlepszych obecnie cykli fantasy, a to jeszcze nie koniec. - CULTURESS. Scholomance jest mroczną szkołą magii na jaką czekałam, a za jej mądrą, sprytną i groźną bohaterką chętnie podążyłabym wszędzie - nawet do szkoły pełnej potworów. - KATHERINE ARDEN
Schopenhauer, Hamlet, Mefistofeles
Friedrich Paulsen
Schopenhauer, Hamlet, MefistofelesTrzy rozprawy z historii naturalnej pesymizmu Der denkende Mensch fuehlt einen Kummer, der wohl gar Sittenverderbnis werden kann, von welchem der Gedankenlose nichts weiss: naemlich Unzufriedenheit mit der Vorsehung, dłe den Weltlauf im ganzen regiert, wenn er die Uebel ueberschlaegt, die das menschliche Geschlecht so sehr und, wie es scheint, ohne Hoffnung eines Besseren druecken. [...] Friedrich Paulsen Ur. 16 lipca 1846 w Langenhorn Zm. 14 sierpnia 1908 w Berlinie Najważniejsze dzieła: Einleitung in die Philosophie (1892), Schopenhauer, Hamlet, Mefistofeles (1900), Aus meinem Leben (1909, autobiografia). Filozof, przedstawiciel idealizmu niemieckiego. Był także wybitnym pedagogiem i pierwszym w Niemczech wykładowcą tej dziedziny. Do jego uczniów zaliczali się m. in. Edmund Husserl i Albert Schweitzer. Według świadectwa uczestników jego wykładów charakteryzowała go umiejętność przedstawiania skomplikowanych kwestii filozoficznych w języku unikającym niepotrzebnych komplikacji. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.