Wydawca: 8
Bibi von Braut
Klara mieszka w Berlinie, jest pewną siebie i kochającą dobre życie kobietą. Ale i matką małej Susanne. Kiedy gorący biurowy romans kończy się rozstaniem nie tylko z kochankiem, ale i z posadą Klara po wielu nieudanych rozmowach o pracę przyjmuje bardzo nietypowe zlecenie. Czy znajomość z Maksem rekinem finansjery - to tylko sposób na rozwiązanie problemów finansowych czy też ta trwająca zaledwie tydzień przygoda zmieni całe życie Klary? Egzotyka, luksus, gorączka zmysłów, pikantne sceny seksu oraz nieoczekiwane zakończenie wszystko, czego trzeba, by nie móc spokojnie zasnąć. Nikt nie wie, kim jest Bibi von Braut. Pod tym nazwiskiem kryje się ktoś, kto za wszelką cenę pragnie zachować bezpieczną anonimowość na wzór Eleny Ferrante - tylko w świecie literatury erotycznej. Ktokolwiek to jest - świetnie włada piórem i umie rozpalić wyobraźnię.
Artur Pacuła
Siedem kilogramów złota to Skarb Michałkowski, który odkryto pod koniec XIX wieku na ówczesnych Kresach. Odnaleziono wtedy ozdoby ze złota sprzed półtora tysiąca lat. Kolekcja trafiła do muzeum hrabiego Dzieduszyckiego we Lwowie. W czasie wojny zaginęła wywieziona przez sowieckie służby. Oksana, absolwentka historii z Kijowa, obecnie pracująca w ministerstwie kultury Ukrainy, trafia na ślad tego skarbu. Jednak nie może prowadzić normalnych poszukiwań. Polują na nią ludzie sprzyjający Rosji. Dziewczyna z nimi zadarła, bo próbowała odzyskać dzieła sztuki zagrabione przez Związek Radziecki po wojnie. Prawdopodobnie odpowiedzialnym za zaginięcie kolekcji był oficer, który grabił polskie eksponaty z lwowskich muzeów, kiedy Armia Czerwona zajęła to miasto w 1939 roku. Do pomocy w odnalezieniu skarbu namawia swojego znajomego - Kubę, naukowca z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który specjalizuje się w historii Kresów. Dawne konflikty trzeba na razie odłożyć na bok. Również ten z kijowską mafią. Artur Pacuła specjalizuje się w książkach sensacyjno-przygodowych. Na półkach można znaleźć "Uciekaj z Kijowa!" oraz "Dobrowolski i skarb z Meroe", a także "Dobrowolski i diament imperialny". Debiutem pisarskim była jego powieść przygodowa dla młodzieży "Gdzie jest korona cara?". Kolejne książki z serii "Gdzie jest ...?" wygrywały Konkurs na Najlepszą Samochodzikową Książkę Roku - plebiscyt organizowany przez Forum Miłośników Pana Samochodzika. Otrzymał nominację w Konkursie na Najlepsze Opowiadanie 2022 roku organizowanym w ramach 18. Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania. Zawodowo zajmuje się marketingiem filmowym i telewizyjnym, a obecnie także edukacją studentów. Prywatnie to pasjonat historii i filmu. Fan koszykówki i wędrówek górskich.
Artur Pacuła
Siedem kilogramów złota to Skarb Michałkowski, który odkryto pod koniec XIX wieku na ówczesnych Kresach. Odnaleziono wtedy ozdoby ze złota sprzed półtora tysiąca lat. Kolekcja trafiła do muzeum hrabiego Dzieduszyckiego we Lwowie. W czasie wojny zaginęła wywieziona przez sowieckie służby. Oksana, absolwentka historii z Kijowa, obecnie pracująca w ministerstwie kultury Ukrainy, trafia na ślad tego skarbu. Jednak nie może prowadzić normalnych poszukiwań. Polują na nią ludzie sprzyjający Rosji. Dziewczyna z nimi zadarła, bo próbowała odzyskać dzieła sztuki zagrabione przez Związek Radziecki po wojnie. Prawdopodobnie odpowiedzialnym za zaginięcie kolekcji był oficer, który grabił polskie eksponaty z lwowskich muzeów, kiedy Armia Czerwona zajęła to miasto w 1939 roku. Do pomocy w odnalezieniu skarbu namawia swojego znajomego - Kubę, naukowca z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który specjalizuje się w historii Kresów. Dawne konflikty trzeba na razie odłożyć na bok. Również ten z kijowską mafią. Artur Pacuła specjalizuje się w książkach sensacyjno-przygodowych. Na półkach można znaleźć "Uciekaj z Kijowa!" oraz "Dobrowolski i skarb z Meroe", a także "Dobrowolski i diament imperialny". Debiutem pisarskim była jego powieść przygodowa dla młodzieży "Gdzie jest korona cara?". Kolejne książki z serii "Gdzie jest ...?" wygrywały Konkurs na Najlepszą Samochodzikową Książkę Roku - plebiscyt organizowany przez Forum Miłośników Pana Samochodzika. Otrzymał nominację w Konkursie na Najlepsze Opowiadanie 2022 roku organizowanym w ramach 18. Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania. Zawodowo zajmuje się marketingiem filmowym i telewizyjnym, a obecnie także edukacją studentów. Prywatnie to pasjonat historii i filmu. Fan koszykówki i wędrówek górskich.
Siedem kluczy do spełnionego życia
Agnieszka Białomazur
Bohater otrzymuje każdy z siedmiu kluczy po wykonaniu określonego zadania. Dowiaduje się też, co kryje się za drzwiami, które otwiera poszczególny klucz.
Ashley Poston
Po najgorszym dniu w swoim życiu trzeba wymyślić, jak dalej żyć. Dlatego Clementine układa plan, mający chronić jej serce: być zajętą, ciężko pracować, pokochać kogoś miłego i starać się pamiętać o tym, aby sięgać gwiazd. To ostatnie jest niemądre i oczywiście ma znaczenie metaforyczne, ale ciocia zawsze jej powtarzała, że każdy musi mieć przynajmniej jedno wielkie marzenie, które będzie go napędzało. I przez ostatni rok ten plan doskonale się sprawdzał. To znaczy prawie doskonale. Ta część o miłości jest trudna w realizacji, ponieważ Clementine nie ma ochoty nawiązywać zbyt bliskich relacji nie jest pewna, czy jej serce by sobie z tym poradziło. I wtedy w mieszkaniu zmarłej cioci zastaje nieznajomego mężczyznę. Mężczyznę z życzliwym spojrzeniem, akcentem Południowca i upodobaniem do tarty cytrynowej. Mężczyznę, w którym przed tym wszystkim zakochałaby się bez pamięci. I może nadal byłoby to możliwe. Tyle że on żyje w przeszłości. Siedem lat wstecz. A ona, całkiem dosłownie, jest jego przyszłością. Ciocia zawsze mówiła Clementine, że to mieszkanie jest miejscem, w którym chwile łączą się ze sobą niczym akwarele. I dziewczyna wie, że jeśli pozwoli sobie się zakochać, skończy się to dla niej tylko cierpieniem. Bo przecież miłość nigdy nie jest kwestią czasu, lecz kwestią zgrania się w czasie.
Ashley Poston
Po najgorszym dniu w swoim życiu trzeba wymyślić, jak dalej żyć. Dlatego Clementine układa plan, mający chronić jej serce: być zajętą, ciężko pracować, pokochać kogoś miłego i starać się pamiętać o tym, aby sięgać gwiazd. To ostatnie jest niemądre i oczywiście ma znaczenie metaforyczne, ale ciocia zawsze jej powtarzała, że każdy musi mieć przynajmniej jedno wielkie marzenie, które będzie go napędzało. I przez ostatni rok ten plan doskonale się sprawdzał. To znaczy prawie doskonale. Ta część o miłości jest trudna w realizacji, ponieważ Clementine nie ma ochoty nawiązywać zbyt bliskich relacji nie jest pewna, czy jej serce by sobie z tym poradziło. I wtedy w mieszkaniu zmarłej cioci zastaje nieznajomego mężczyznę. Mężczyznę z życzliwym spojrzeniem, akcentem Południowca i upodobaniem do tarty cytrynowej. Mężczyznę, w którym przed tym wszystkim zakochałaby się bez pamięci. I może nadal byłoby to możliwe. Tyle że on żyje w przeszłości. Siedem lat wstecz. A ona, całkiem dosłownie, jest jego przyszłością. Ciocia zawsze mówiła Clementine, że to mieszkanie jest miejscem, w którym chwile łączą się ze sobą niczym akwarele. I dziewczyna wie, że jeśli pozwoli sobie się zakochać, skończy się to dla niej tylko cierpieniem. Bo przecież miłość nigdy nie jest kwestią czasu, lecz kwestią zgrania się w czasie.
Jerzy Edigey
Podróż pociągiem w PRL-u, sześciu pasażerów i jedno przestępstwo. Przedział pierwszej klasy pociągu Warszawa-Szczecin staje się miejscem intrygującej zbrodni. Sześciu pasażerów o zróżnicowanej zawartości portfela budzi się zdezorientowanych po długiej "drzemce". Okazuje się, że zostali uśpieni i okradzeni. Sprawą zajmuje się młodziutki milicjant bez doświadczenia. Jest jednak wyjątkowo zdeterminowany, by złapać złodzieja. Czy za kradzieżą stoi jeden z sześciu pasażerów? A może to konduktor lub sprzedawca z WARS-u? Kto będzie miał najsłabsze alibi? Idealna dla tych, którym spodobało się "Morderstwo w Orient Expressie" Agathy Christie. Tytuł należy do cyklu PRL kryminalnie serii składającej się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Jerzy Edigey (1913-1983) właść. Jerzy Waldemar Korycki, prawnik, pisarz, jeden z czołowych twórców polskich kryminałów milicyjnych.
Jerzy Edigey
Podróż pociągiem w PRL-u, sześciu pasażerów i jedno przestępstwo. Przedział pierwszej klasy pociągu Warszawa-Szczecin staje się miejscem intrygującej zbrodni. Sześciu pasażerów o zróżnicowanej zawartości portfela budzi się zdezorientowanych po długiej "drzemce". Okazuje się, że zostali uśpieni i okradzeni. Sprawą zajmuje się młodziutki milicjant bez doświadczenia. Jest jednak wyjątkowo zdeterminowany, by złapać złodzieja. Czy za kradzieżą stoi jeden z sześciu pasażerów? A może to konduktor lub sprzedawca z WARS-u? Kto będzie miał najsłabsze alibi? Idealna dla tych, którym spodobało się "Morderstwo w Orient Expressie" Agathy Christie. Tytuł należy do cyklu PRL kryminalnie serii składającej się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Jerzy Edigey (1913-1983) właść. Jerzy Waldemar Korycki, prawnik, pisarz, jeden z czołowych twórców polskich kryminałów milicyjnych.