Publisher: 8
Skąd się biorą dziury w serze? Historyjki dla ciekawskich dzieci
Christian Dreller, Petra Maria Schmitt
Dlaczego banany są krzywe? Dlaczego niebo jest niebieskie? Dlaczego samoloty umieją latać? Gdzie jest wiatr, kiedy nie wieje? Skąd się bierze sól w morzu? Dlaczego wypadają mleczne zęby? Ta książeczka wyjaśnia mnóstwo równie ciekawych kwestii. Marysia dostaje na urodziny zestaw małego badacza i odkrywa, dlaczego dżdżownice nie mają nóg. Dziadek Maksia wyjaśnia chłopcu, dlaczego świecą gwiazdy. A Elka zawsze chciała wiedzieć, skąd się biorą dziury w serze. Razem z kolegami i koleżankami z klasy odwiedza mleczarnię, w której produkuje się sery W dziewiętnastu zabawnych i trzymających w napięciu historyjkach dzieci znajdą zaskakujące odpowiedzi na nurtujące je pytania, ale także dorośli wiele się z nich dowiedzą. Warto więc zasiąść z kilkulatkiem do wspólnego czytania, a starsze dziecko zachęcić do samodzielnej lektury. Książeczkę ilustrują kolorowe zabawne obrazki Heike Vogel.
Skąd się biorą innowacje. I dlaczego rozkwitają w wolności
Matt Ridley
nnowacja pojawia się tam, gdzie ludzie mają wolność myślenia, eksperymentowania i spekulowania. Pojawia się tam, gdzie ludzie mogą się ze sobą wymieniać towarami. Pojawia się tam, gdzie ludzie są stosunkowo zamożni, a nie zdesperowani. Ma w sobie coś z zaraźliwości. Potrzebuje inwestycji - pisze Matt Ridley w swojej książce "How Innovation Works: And Why It Flourishes in Freedom", która we wrześniu ukaże się nakładem Wydawnictwa WEI pt. "Skąd się biorą innowacje i dlaczego rozkwitają w wolności". Ridley przedstawia historię innowacji i to, jak musimy zmienić nasze myślenie na ten temat. Innowacja jest głównym wydarzeniem współczesności, powodem, dla którego doświadczamy zarówno znacznej poprawy standardów życia, jak i niepokojących zmian w naszym społeczeństwie. Zapomnijmy o krótkoterminowych symptomach, takich jak Donald Trump i Brexit, to innowacje same w sobie je wyjaśniają i to one ukształtują XXI wiek na dobre i na złe. Innowacje pozostają jednak tajemniczym procesem, słabo rozumianym przez decydentów politycznych i biznesmenów, trudnym do przywołania do porządku, ale nieuniknionym i nieubłaganym, gdy już się wydarzy. Ridley argumentuje w tej książce, że musimy zmienić sposób, w jaki myślimy o innowacjach, aby postrzegać je jako stopniowy, oddolny, przypadkowy proces, który przytrafia się społeczeństwu jako bezpośredni rezultat ludzkiego nawyku wymiany, a nie uporządkowany, odgórny proces rozwijający się zgodnie z planem. Innowacja zasadniczo różni się od wynalazku, ponieważ polega na przekształcaniu wynalazków w rzeczy praktyczne i przystępne cenowo dla ludzi. W niektórych sektorach proces ten przyspiesza, a w innych zwalnia. Jest to zawsze zjawisko zbiorowe, oparte na współpracy, a nie kwestia samotnego geniuszu.
Maria Konopnicka
Maria Konopnicka Skąd się biorą piosenki? Piosenki, piosenki, Skąd wy się bierzecie? Czy tak wyrastacie, Jako polne kwiecie? Czy na łąki nasze, Na tę ziemię czarną, Razem z deszczem pada Złote wasze ziarno? Czy was cichy wietrzyk Roznosi po świecie? Czy razem z tą chmurką Nad wioską płyniecie? Czy jak ten strumyczek, Co się błoniem wije, Słodka wasza nuta Ze źródełka bije? Czy was jaskółeczka, Co za morze lata, Na czarnych skrzydełkach Przynosi ze świata? Czy w... Maria Konopnicka Ur. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Skąd ta wrażliwość. Zbiór 15 słuchowisk radiowych
Ireneusz Iredyński
W każdym prezentowanym tu słuchowisku przedstawiona jest osobna, niepowtarzalna rzeczywistość, którą warto odkryć. W magiczny świat słuchowisk radiowych wprowadza nas absolutny mistrz tego gatunku – Ireneusz Iredyński. Ich teksty są niezwykle sugestywne. Mają wielką siłę oddziaływania na czytelnika. Z POSŁOWIA, KTÓRE NAPISAŁ WITOLD BILLIP: Pisarz bada – nie bez pewnej fascynacji, ale i z wyraźnym przerażeniem – różne mechanizmy okrucieństwa w życiu społecznym i w stosunkach między ludźmi, przy czym życie jawi mu się jako nieustająca gra. W skład reguł tej gry, która często okazuje się zmaganiem z okrutnym światem o ludzką godność, wchodzą najrozmaitsze działania i gesty o charakterze rytualno-magicznym. Ich skuteczność bywa nikła w sferze obiektywnych faktów, ale dla jednostki okazują się one często jedynym azylem. Z radiem związany był Iredyński od początków swojej twórczości dramaturgicznej; słuchowiska, których napisał ponad trzydzieści, zajmują w jego dorobku pozycję kto wie czy nie centralną. W stosunku do sztuk scenicznych, z którymi łączą je liczne podobieństwa treści i poetyki, dramaty radiowe Iredyńskiego wykazują pewne przesunięcia akcentów. Okrucieństwo, choć niemal zawsze obecne, występuje na ogół w formach mniej drastycznych, do głosu dochodzi świat ludzkich marzeń (przeważnie żałosnych), wmówień, malutkich mitów, pojawia się swoisty humor, a nawet niekiedy sentymentalna łezka. Jest to więc Iredyński jakby łagodniejszy, lecz wcale nie mniej przenikliwy niż w innych dziedzinach twórczości. Iredyński umiał wyciągnąć bardzo interesujące konsekwencje ze stwierdzenia tyleż podstawowego, co banalnego, że sztuka radiowa jest sztuką słowa. Przedmiotem jego wnikliwej analizy są ludzkie zachowania językowe, pełniące – obok czysto komunikacyjnej – funkcje ekspresywne, magiczne, rytualne. Słowo jest W świecie Iredyńskiego instrumentem nader zawodnym, ale zarazem wszystkim, czym człowiek dysponuje, aby zrozumieć siebie i próbować pojąć innych, jest tym, co stwarza człowieka i stosunki między ludźmi, lecz bywa również czynnikiem destrukcji i dezintegracji. Buduje i burzy, leczy i zabija, stwarza własne światy i obnaża ich iluzoryczność. W nieustannej dialektyce iluzji i deziluzji, udania i prawdy, niemożności porozumienia się i jego nieodpartej potrzeby ukazuje całą nędzę i całą wielkość ludzkiej egzystencji. Projekt okładki: Karolina Lubaszko
Skąd właściwie biorą się smoki
Artur Wells
Cała prawda o smoczym życiu. Nikt nigdy nie widział smoczego dziecka. Nikt od bardzo dawna nie spotkał też żywego smoka. Jednak pewnego dnia przed drzwiami Boba pojawia się jeden z nich. Co więcej, okazuje się, że gad, ścigany przez zbójcerzy, uwolnił zaklęcie i zadzierzgnął z mężczyzną magiczną smoczą Więź. Od tej chwili ich losy są nierozerwalnie złączone. Bob musi strzec życia smoka jak swojego własnego, śmierć gada oznacza bowiem, że także on wyzionie ducha. Nieoczekiwanie dołącza do nich wojownicza księżniczka Nasturcja, której skomplikowane życie uczuciowe przysparza kłopotów nie tylko jej, ale i mężczyznom, z którymi decyduje się związać... Troje towarzyszy wyrusza w pełną szalonych przygód wędrówkę. Bob - aby znaleźć sposób na uwolnienie się od magicznej Więzi, Nasturcja - w poszukiwaniu miłości, a smok... przekonajcie się sami! Co zrobiłeś smokowi? zapytała groźnie. Pokręciłem głową. Nic nie zrobiłem. Po prostu sobie zasnął. Kłamiesz! wykrzyknęła wojowniczka. Mógł tu dzisiaj zginąć. Dlaczego się nie rusza? Nie lubię, kiedy ktoś podejrzewa mnie o kłamstwo. Zrobiłem obrażoną minę. Gad śpi. Używał magii i teraz musi się zregenerować. Podobno tak już ma. Dziewczyna spojrzała na mnie podejrzliwie, ale już się nie odezwała. Podeszła do smoka i z czułością zsunęła gałązki z jego pyska. Czyż nie jest piękny? powiedziała z zachwytem. Ostatni smok na świecie.
Małgorzata Starosta
Jakie jest prawdopodobieństwo, że weekendowa konferencja historyczna zamieni się w poszukiwanie mordercy, a nawet dwóch morderców? A jeśli w tym równaniu pojawi się duet Miller-Organek? Linda Miller i Jeremi Organek oddalają się od rodzimego Dolnego Śląska, pewni, że nie grożą im żadne trupy, denaty i zwłoki. Ani żaden zaprzyjaźniony policjant. Tymczasem podwarszawski Teresin, skrywający ponadstuletnią tajemnicę, ma wobec nich swoje plany. Lecząc złamane serce, Jeremi znów znajdzie się w prosektorium, gdzie przyjdzie mu odkryć niejeden sekret, a Linda - jak to Linda - wbrew wszystkim nadepnie komuś na odcisk. Zapraszamy do poznania zawiłości najgłośniejszego i do dziś nierozwiązanego morderstwa Kongresówki oraz sprawdzenia, skąd wyleciało pewne ciało i kto pomógł mu wylecieć.
Małgorzata Starosta
Jakie jest prawdopodobieństwo, że weekendowa konferencja historyczna zamieni się w poszukiwanie mordercy, a nawet dwóch morderców? A jeśli w tym równaniu pojawi się duet Miller-Organek? Linda Miller i Jeremi Organek oddalają się od rodzimego Dolnego Śląska, pewni, że nie grożą im żadne trupy, denaty i zwłoki. Ani żaden zaprzyjaźniony policjant. Tymczasem podwarszawski Teresin, skrywający ponadstuletnią tajemnicę, ma wobec nich swoje plany. Lecząc złamane serce, Jeremi znów znajdzie się w prosektorium, gdzie przyjdzie mu odkryć niejeden sekret, a Linda - jak to Linda - wbrew wszystkim nadepnie komuś na odcisk. Zapraszamy do poznania zawiłości najgłośniejszego i do dziś nierozwiązanego morderstwa Kongresówki oraz sprawdzenia, skąd wyleciało pewne ciało i kto pomógł mu wylecieć.
Molier
Skąpiec to prozatorska komedia Moliera, wystawiona na deskach teatru po raz pierwszy w 1668 r. Tytułowy skąpiec to Harpagon. Jest wdowcem. Ma dwoje dorosłych dzieci. Córka Eliza jest zakochana z wzajemnością w Walerym, który nie tak dawno uratował jej życie. Młodzi muszą jednak ukrywać swą miłość ze względu na ojca Elizy. Walery nie ma majątku, więc chce się wkraść w łaski Harpagona. Użył podstępu, by się dostać do jego domu jako rządca. Syn Harpagona, Kleant, jest w podobnej sytuacji co jego siostra. Jest zakochany w Mariannie, dziewczynie ładnej, dobrej i uczciwej, ale niezbyt bogatej. Kleant nie może więc liczyć na przychylność ojca. Sam stara się zdobyć pieniądze na swoje utrzymanie i pomoc dziewczynie, bo od skąpego taty ich nie dostanie.