Wydawca: 8
Wioletta Piasecka
Pełna ciepła, wzruszeń i dobrych emocji zimowa opowieść o rodzinie, która zrobi wszystko by być szczęśliwą! Młoda mężatka - Lena - pragnąc spełnić wolę ojca, a także swoje marzenie z dzieciństwa, tuż po ślubie wyjeżdża na studia leśne do Warszawy. Życie weryfikuje to marzenie, a Warszawa przytłacza kobietę, która miota się między wyrzutami sumienia, że zawiodła ojca, a tęsknotą za pachnącym igliwiem lasem, za leśniczówką i przede wszystkim za mężem. Jest jej żal marnować pięć lat na rozłąkę, bo zdaje sobie sprawę z kruchości życia. Leśniczy Kamil spotyka w lesie chłopca, który po kryjomu siekierą próbuje wyrąbać choinkę. Odprowadza dziecko do domu, gdzie okazuje się, że panuje straszna bieda. Wieczorem opowiada Lenie o tej rodzinie, a ona zastanawia się, co może zrobić, by ulżyć im w niedoli... Małgorzata Lebioda przez okolicznych mieszkańców nazywana wiedźmą po wyjeździe Leny, nie potrafi poradzić sobie z samotnością, lecz los ma dla niej niezwykłe zadanie... Gdy las przykrywa śnieg, a zapach igliwia roznosi się po okolicy, wszystko może się zdarzyć. Wiadomo, że świąteczny czas to okres cudów, spełniania marzeń nie tylko swoich, ale też cudzych. Daj się zaprosić na wigilię do leśniczówki. Wioletta Piasecka dała się poznać czytelnikom jako autorka pozytywnych powieści z bardzo ważnym przesłaniem: miłość jest w stanie zwyciężyć każde przeciwności losu!
Wioletta Piasecka
Pełna wzruszeń opowieść o walce o szczęście i realizację marzeń. Dziewiętnastoletnia Lena, po śmierci ojca, dowiaduje się, że ma zaledwie trzy miesiące na opuszczenie leśniczówki, w której spędziła szczęśliwe dzieciństwo i młodość. Młody podleśniczy Kamil, któremu ojciec Leny pomógł dostać się do służby leśnej, roztacza opiekę nad córką leśniczego, dopóki ta nie stanie na nogi. Stanowczo sprzeciwia się temu narzeczona mężczyzny, podejrzewając, że nie tylko wdzięczność jest powodem tej troski. Wkrótce Lena wyprowadza się do Trójmiasta, tam rozpoczyna życie na własnych zasadach. Wie jednak, że w leśniczówce zostawiła pachnące lasem wspomnienia, błogie chwile związane z rodzicami. Ale czy tylko to? Czy da się wymazać z pamięci najwspanialsze chwile swojego życia i tak po prostu, kolejny raz zacząć od nowa? Czy jednak warto śnić o spełnieniu swoich zdawałoby się nierealnych marzeń? Wioletta Piasecka zabiera nas w pełną emocji i uniesień podróż, w której wszystko może się wydarzyć…
Wioletta Piasecka
Pełna wzruszeń opowieść o walce o szczęście i realizację marzeń. Dziewiętnastoletnia Lena, po śmierci ojca, dowiaduje się, że ma zaledwie trzy miesiące na opuszczenie leśniczówki, w której spędziła szczęśliwe dzieciństwo i młodość. Młody podleśniczy Kamil, któremu ojciec Leny pomógł dostać się do służby leśnej, roztacza opiekę nad córką leśniczego, dopóki ta nie stanie na nogi. Stanowczo sprzeciwia się temu narzeczona mężczyzny, podejrzewając, że nie tylko wdzięczność jest powodem tej troski. Wkrótce Lena wyprowadza się do Trójmiasta, tam rozpoczyna życie na własnych zasadach. Wie jednak, że w leśniczówce zostawiła pachnące lasem wspomnienia, błogie chwile związane z rodzicami. Ale czy tylko to? Czy da się wymazać z pamięci najwspanialsze chwile swojego życia i tak po prostu, kolejny raz zacząć od nowa? Czy jednak warto śnić o spełnieniu swoich zdawałoby się nierealnych marzeń? Wioletta Piasecka zabiera nas w pełną emocji i uniesień podróż, w której wszystko może się wydarzyć…
Sny, senne wizje i przypowieści. Fragmenty duchowej ścieżki
Maciej Wielobób
Mistycyzm śnienia Maciej Wielobób podąża w życiu i nauczaniu ścieżką Otwartej Drogi, jedną z linii inicjacyjnych sufickiej szkoły Inayata. Głębię wywodzącej się z Indii wiedzy medytacyjnej od lat objaśnia w swoich książkach i podczas warsztatów. Pracę ze śnieniem uważa za część duchowej drogi oduczania się, porzucania negatywnych automatyzmów i docierania do swojego prawdziwego ja, czyli doświadczania siebie poza identyfikacją z ciałem, myślami, emocjami. Ta praca z uważnością dopuszczanych do siebie wrażeń, z wypracowywaniem pewnych etyczno-psychologicznych jakości oraz treningiem duchowym, który prowadzi do jedności, może zaowocować odpowiednim skupieniem w snach mentalnych, dopuszczeniem do siebie znaczenia symboli w snach symbolicznych oraz gotowością na poznanie i działanie manifestujące się w snach astralnych i duchowych. Na pracy ze snem koncentruje się wiele ścieżek mistycznych, które traktują praktykowanie "jogi śnienia" jako części większego procesu przemiany i podążania drogą duchowości. W ten sposób sen widzi także Wielobób, w tej książce proponujący kompleksowe podejście do tematu - od poznania czym jest mistyczna ścieżka oraz jak wygląda jej struktura, do śnienia jako takiego i pracy nad poszczególnymi rodzajami snów. Oprócz opisywania ich autor skupia się na duchowym treningu pozwalającym dotrzeć do różnych aspektów snu. Daje wskazówki i służy pomocą, nie proponuje jednak gotowego programu śnienia czy medytowania nad nim, ponieważ taki program po prostu nie istnieje - każdy z nas jest inny, ma odrębne doświadczenia, a co za tym idzie: musi odnaleźć właściwą dla siebie ścieżkę. Niech więc ta książka, która nie jest instrukcją od A do Z, stanie się przewodnikiem na drodze do snu uczącego duchowości.
Sny, senne wizje i przypowieści. Fragmenty duchowej ścieżki
Maciej Wielobób
Mistycyzm śnienia Maciej Wielobób podąża w życiu i nauczaniu ścieżką Otwartej Drogi, jedną z linii inicjacyjnych sufickiej szkoły Inayata. Głębię wywodzącej się z Indii wiedzy medytacyjnej od lat objaśnia w swoich książkach i podczas warsztatów. Pracę ze śnieniem uważa za część duchowej drogi oduczania się, porzucania negatywnych automatyzmów i docierania do swojego prawdziwego ja, czyli doświadczania siebie poza identyfikacją z ciałem, myślami, emocjami. Ta praca z uważnością dopuszczanych do siebie wrażeń, z wypracowywaniem pewnych etyczno-psychologicznych jakości oraz treningiem duchowym, który prowadzi do jedności, może zaowocować odpowiednim skupieniem w snach mentalnych, dopuszczeniem do siebie znaczenia symboli w snach symbolicznych oraz gotowością na poznanie i działanie manifestujące się w snach astralnych i duchowych. Na pracy ze snem koncentruje się wiele ścieżek mistycznych, które traktują praktykowanie "jogi śnienia" jako części większego procesu przemiany i podążania drogą duchowości. W ten sposób sen widzi także Wielobób, w tej książce proponujący kompleksowe podejście do tematu - od poznania czym jest mistyczna ścieżka oraz jak wygląda jej struktura, do śnienia jako takiego i pracy nad poszczególnymi rodzajami snów. Oprócz opisywania ich autor skupia się na duchowym treningu pozwalającym dotrzeć do różnych aspektów snu. Daje wskazówki i służy pomocą, nie proponuje jednak gotowego programu śnienia czy medytowania nad nim, ponieważ taki program po prostu nie istnieje - każdy z nas jest inny, ma odrębne doświadczenia, a co za tym idzie: musi odnaleźć właściwą dla siebie ścieżkę. Niech więc ta książka, która nie jest instrukcją od A do Z, stanie się przewodnikiem na drodze do snu uczącego duchowości.
Bora Chung
"Sny umarłych" są głosem zemsty odroczonej w czasie - zemsty zrodzonej z żalu i emocji, które wzbierając latami w końcu doprowadzają do niesamowitej lawiny zdarzeń. Dajcie jej się pochłonąć! Bo finał tej współczesnej, pochodzącej z Korei Południowej, powieści warty jest tej lektury. Ręczę za to - zwłaszcza gdy przeczytacie posłowie i dowiecie się, że historia bardzo dużo czerpie z wydarzeń które miały miejsce naprawdę. [KawkaNK, lubimyczytac.pl] Tae-gyeong dowiaduje się, że jego kolega z liceum zginął w wypadku samochodowym. Problem w tym, że bohater otrzymuje tę wiadomość od samego denata, który bezpardonowo wprasza się do jego snu, aby poprosić o niewygodną przysługę. Za zmarłym kolegą, który coraz częściej wprasza się także w inne sfery jego życia, ciągnie się szereg niedomkniętych spraw z przeszłości. Widmo (z) lat młodzieńczych, już nie samo, a w towarzystwie smutnej, milczącej kobiety, co noc podsuwa Tae-gyeongowi nowe elementy układanki o feralnym dniu swojej śmierci. "Sny umarłych", to opowieść o bezkresnej władzy pieniądza, przemocy oraz wstydliwych sekretach, zaplombowanych lepką, oleistą plamą na sumieniu tych, którzy smutne wspomnienia próbują zostawić za sobą. [tylna strona okładki, Kwiaty Orientu] Zaczynając czytać tę książkę, czułam się lekko zagubiona, bo nie do końca rozumiałam, co tam właściwie się dzieje i o co tak naprawdę chodzi. Jednak z każdą kolejną stroną nie tylko sama historia nabierała sensu, ale i ja coraz bardziej wsiąkałam w ten duszący, błotnisty klimat. To historia, w której splatają się ze sobą światy żywych i umarłych, a temu wszystkiemu towarzyszy zagadka kryminalna, którą za wszelką cenę (nawet opętania) stara się rozwikłać główny bohater. Każda strona książki wzbudzało we mnie takie lekkie poczucie niepokoju, niesamowite, jak prostymi słowami osoba autorska wpływa na otaczającą nas aurę. [bookful, lubimyczytac.pl] NOTA O AUTORCE. Bora Chung (1976) to południowokoreańska pisarka, tłumaczka i wykładowca akademicki. Mieszka w Seulu, gdzie wykłada język rosyjski i literaturę sci-fi na Yonsei University oraz tłumaczy współczesną literaturę polską i rosyjską na język koreański. W 2023 roku ukazał się drukiem jej przekład "Bajek robotów" Stanisława Lema. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Tłumaczenie z koreańskiego: Dominika Chybowska-Jang. Projekt okładki: Mark Thomas / Coverness. Tekst: Kwiaty Orientu 2023.
Sny umarłych 2022. Polski rocznik weird fiction
Praca zbiorowa
Antologię "Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction" znać powinien, a przynajmniej kojarzyć, każdy miłośnik tego literackiego nurtu w naszym kraju. Zapoczątkowana przez Wojciecha Gunię i Wydawnictwo Phantom Books w 2018 roku, pod redakcją Krzysztofa Grudnika, ukazuje się nieprzerwanie, prezentując wyjątkowe opowiadania wyjątkowych autorów, eksplorujących mroczne ścieżki wyobraźni. Kolejna odsłona rocznika ukazuje się w IX, w której chcemy kontynuować tę tradycję z zachowaniem charakteru i formy serii. Autorzy: Leszek Baderski, Aleksandra Bednarska, Grzegorz Czapski, Jakub Filipkowski, Sylwester Gdela, Krzysztof Grudnik, Jarosław Klonowski, Daniel Krawczyk, Paweł Lach, Jakub Luberda, Marcin Bartosz Łukasiewicz, Marcin Mierzejewski, Franciszek Mocek, Aneta Pazdan, Jacek Pelczar, Rafał Pietrzyk, Michał Puchalski, Michał J. Sobociński, Robert Zawadzki
Sny umarłych 2023. Polski Rocznik Weird Fiction
Dagmara Adwentowska, Daria Banasiewicz, Aleksandra Bednarska, Filip...
"Zawirowania cywilizacyjne, których świadkami byliśmy w ciągu ostatnich lat, zmuszają nas do refleksji nad procesami, które prowadzą bezpośrednio do występowania tych zjawisk. Wybuch nowej wojny w Europie (wojna na Ukrainie jest de facto nową wojną w Europie), kolejna wojna na Bliskim Wschodzie, kryzysy migracyjne i gospodarcze, ideologiczne ekstremizmy podnoszące coraz śmielej głowę - to wszystko domaga się pewnej formy śledztwa nad światem, zrozumienia łańcuchów zależności, które zakotwiczone są w czasach sprzed naszego zaistnienia. Taka jest bowiem mechanika procesów historycznych: nie dzieją się one nagle, zawsze wynikają ze splotów okoliczności sięgających wstecz, wstecz, wstecz. Przeszłość, w której stoją fundamenty teraźniejszości, to nader mętna woda. Historia w jakimś sensie przypomina sen: przeszłość istnieje wyłącznie w umysłach, w interpretacjach i wspomnieniach podlegających prawom subiektywności i entropii. Rozumienie historii jest obarczone dokładnie tym samym marginesem błędu, co próba zrozumienia snu: ograniczona zawsze do znanego nam kontekstu, spętana przez nasze subiektywne - i bardzo selektywne - przetwarzanie. Struktura przeszłości zaciera się i rozsypuje jak struktura wspomnienia, podległa tym samym mechanizmom. Nic nie może jej przed tym ocalić. Ani dokumenty, ani kroniki, ani pomniki: to, co nadaje znaczenie całości, ta przebogata i niemożliwa do utrwalenia mozaika tła, zanika we mgle, rozpływa się w niej, skazując nas na wieczne snucie domysłów: co, kto, dlaczego?". - Wojciech Gunia