Wydawca: 8
Dominika Stec
Codzienne życie w miłym prowincjonalnym miasteczku kontra tryumfalna budowa komunizmu - sensacyjno-miłosna akcja powieści Dominiki Stec toczy się współcześnie i w końcu lat pięćdziesiątych. Zawiłe losy głównych bohaterów wiążą się nieoczekiwanie i ze sobą, i z równie zawiłą historią naszego kraju. Dojrzały, wkraczający w "smugę cienia" dziennikarz, który uznał, że z komunizmem nie da się wygrać. Można tylko wydeptać sobie własną ścieżkę na jego uboczu. Czy to w ogóle jest możliwe? Czy tak się godzi? Czy ocali go późna miłość? Nastolatka z przedmaturalnej klasy, która na oślep rzuca się w swoje pierwsze wielkie uczucie. Czy to miłość na całe życie? Czy tylko miłosne opętanie, "kolorowy zawrót głowy"? A może coś, czego sobie nawet nie wyobraża? Starsza kobieta, którą okoliczności zmuszają do przeprowadzenia swoistego śledztwa w sprawie własnej młodości. Czyżby jej przeszłość była zupełnie inna niż dotychczas sądziła? I co to za nagłe przebudzenie serca, która przytrafia jej się w tak późnym wieku? A wszystko ma swój początek w tajemniczym pamiętniku, który nieznajomy człowiek przywozi Teresie z dalekiej Szwecji... "Słońce w słonecznikach zgasło...", a w mroku świecą ludzkie serca. Jedne jak latarnia morska, inne jak błędny ognik na bagnie.
Zbigniew Wojnarowski
Teresa to stateczna i dojrzała kobieta. Pewnego razu dostaje od tajemniczego przybysza ze Szwecji pamiętnik. Rozpoczyna "śledztwo" w sprawie własnej przeszłości. Współczesność zaczyna mieszać się z wydarzeniami z okresu PRL-u, kiedy w końcówce lat 50. Jerzy, dziennikarz z dużego miasta, przyjeżdża do prowincjonalnego Konina napisać reportaż z budowy kombinatu przemysłowego. Wewnętrzna niezgoda mężczyzny wobec komunistycznej rzeczywistości powoli ustępuje rezygnacji i zgorzknieniu. W tym samym czasie swoją pierwszą miłość przeżywa licealistka Anastazja. Dziewczyna chciałaby wierzyć, że to uczucie będzie wieczne. Co łączy wszystkie te postaci? Pozycja obowiązkowa dla miłośników powieści (i filmu) "Pamiętnik" Nicholasa Sparksa.
Tadeusz Boy-Żeleński
Słowa cienkie i grube Słowa cienkie i grube Po którymś moim niedzielnym felietonie pewien znajomy, spotkawszy mnie, zapytał: „Czy bardzo panu nawymyślano? — Nie bardzo, odrzekłem; ot, wszystkiego jedno pismo zaczepiło mnie i to dosyć miękko. — Cóż panu napisali? — Że powinno się mnie postawić pod pręgierzem... — To pan nazywa miękko? No, to pan jest wymagający”... Wzdrygnąłem się, jakbym na nowo usłyszał. Prawda! Ależ to jest najcięższa zniewaga, jaką można komuś powiedzieć. [...]Tadeusz Boy-ŻeleńskiUr. 21 grudnia 1874 w Warszawie Zm. 4 lipca 1941 we Lwowie Najważniejsze dzieła: przekłady ponad stu pozycji z literatury francuskiej, Słówka, Marysieńka Sobieska, Piekło kobiet, Plotka o Weselu, Flirt z Melpomeną Pisarz, poeta, krytyk teatralny i literacki, tłumacz i popularyzator kultury francuskiej, publicysta, działacz społeczny, z zawodu lekarz. Matka Boya była wychowanicą i przyjaciółką Narcyzy Żmichowskiej, ojciec - znanym kompozytorem. Spokrewniony z Tetmajerami, uczestnik wesela Lucjana Rydla, opisanego przez Wyspiańskiego, później ożenił się z Zofią Pareńską, która była pierwowzorem Zosi z Wesela. W młodości hulaka i karciarz, przyjaciel Stanisława Przybyszewskiego, nieszczęśliwie zakochany w jego żonie Dagny. Studiował medycynę, następnie wyjechał na praktyki do Francji, gdzie odkrył francuską piosenkę, kabarety i powieści Balzaka. Zakochany w Paryżu, po powrocie zaczął tłumaczyć francuską literaturę, aby ,,stworzyć sobie namiastkę Francji". Współtwórca kabaretu ,,Zielony Balonik", autor wielu piosenek i wierszyków z jego repertuaru. Jako lekarz kolejowy i pediatra stykał się z biedą i cierpieniem, jako działacz społeczny propagował więc świadome macierzyństwo i właściwą opiekę nad niemowlętami. Po pierwszej wojnie światowej porzucił medycynę i został recenzentem teatralnym oraz publicystą. Krytykowany przez środowiska prawicowe za wyśmiewanie rzeczy i spraw szacownych, które sam uważał za ,,niezbyt godne szacunku". W 1927 r. rząd francuski odznaczył go Legią Honorową za jego pracę tłumacza. Zamordowany przez hitlerowców wraz z innymi profesorami Uniwersytetu Lwowskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Tadeusz Boy-Żeleński
Klasyczny tekst w nowoczesnej formie ebooka. Pobierz go już dziś na swój podręczny czytnik i ciesz się lekturą! Kolejny zbiór mistrzowskich felietonów Boya. Często autorefleksyjne, zawsze celne. --- [Fragment] --- Po którymś moim niedzielnym felietonie pewien znajomy, spotkawszy mnie, zapytał: „Czy bardzo panu nawymyślano? — Nie bardzo, odrzekłem; ot, wszystkiego jedno pismo zaczepiło mnie i to dosyć miękko. — Cóż panu napisali? — Że powinno się mnie postawić pod pręgierzem… — To pan nazywa miękko? No, to pan jest wymagający”… (...) I zadumałem się, na czym polega istota grubych słów, ich tonizujące działanie? Jest w tym jakaś tajemnica mowy i myśli ludzkiej. Bo że ta mistyka — nie waham się jej nazwać mistyką — istnieje, nie ulega wątpliwości. Żył w XVI wieku pisarz nazwiskiem Rabelais, pisarz, którego sam wzniosły i katolicki Chateaubriand nie waha się ze czcią nazwać „ojcem literatury francuskiej”. Otóż, dzieło Rabelais'go — cud mądrości i geniuszu! — jest po prostu tak zapaskudzone grubymi i sprośnymi słowami, w takim nadmiarze i w tak monstrualnych kombinacjach, że człowiek delikatny, nie mówiąc już o kobiecie, nie może pism tego autora wziąć do ręki. Zaczęto tedy mówić tak: mamy genialnego pisarza, mamy arcydzieło rozumu i dowcipu, ale zanieczyszczone. Cóż prostszego, jak oczyścić je z tych szpetnych narośli? Zostawić to, co mądre, wyciąć to, co plugawe, i dać narodowi francuskiemu, francuskiej młodzieży, czystego Rabelais'go. I o dziwo, kiedy spróbowano dokonać tej operacji, okazało się, że w tym oczyszczonym wydaniu Rabelais przestał być mądry, przestał być zabawny, nie zostało z niego nic. Grube słowa — jak się okazało — nie były naroślą, ale były jakimś chemicznym połączeniem, mistycznym naczyniem myśli. Można Rabelais'go nie czytać, ale nie da się go oczyszczać.
Bolesław Leśmian
Bolesław Leśmian Napój cienisty Słowa do pieśni bez słów Kto cię odmłodzi, żywocie wieczny? Sam się przeinacz! Razem z chmurą się spłomień w zórz szkarłatnej zagęstce. A ja obłędny nieistniejących zdarzeń wspominacz Bywam tobie najbliższy tylko we śnie i w klęsce Nie było dolin a jednak smutek stał się w dolinie I choć wróżek nie było w mgłach mówiono o wróżce Brzegiem obłoków fijolet płynie. Myśli, że płynie. Sen się boczy na tego świateł w nicość rozprószcę. ... Bolesław Leśmian Ur. 22 stycznia 1878 r. w Warszawie Zm. 7 listopada 1937 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: zbiory wierszy: Sad rozstajny (1912), Łąka (1920), Napój cienisty (1936), Dziejba leśna (1938); zbiory baśni prozą: Klechdy sezamowe (1913), Przygody Sindbada Żeglarza (1913) i Klechdy polskie Wybitny polski poeta, eseista, prozaik i tłumacz tworzący w Młodej Polsce i dwudziestoleciu międzywojennym. Pochodził ze spolszczonej inteligenckiej rodziny Lesmanów. Spokrewniony z A. Langem i J. Brzechwą. Ukończył studia prawnicze w Kijowie. Współtworzył Chimerę i Teatr Artystyczny w Warszawie. Jego poezję cechował symbolizm, sensualizm, mistycyzm, spirytyzm, zainteresowanie paranormalnością, postulowanie powrotu do natury (poeta jako człowiek pierwotny), poszukiwanie miejsca Boga w świecie, ale i egzystencjalne spory ze stwórcą. Nawiązywał do ludowości (tworząc neologizmy oraz własne mity i postaci), stylistycznie do baroku i romantyzmu, ideowo do filozofii Nietzschego i Bergsona. Mistrz wiersza sylabotonicznego. W 1933 r. został członkiem Polskiej Akademii Literatury. autor: Alicja Szulkowska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Magdalena Szelc-Mays, Elżbieta Rybicka
Podręczniki UNIVERSITAS są zgodne z zasadami certyfikacji języka polskiego jako obcego Ten podręcznik łączy minimum słów, niezbędnych do codziennej komunikacjim z podstawowymi regułami gramatycznymi języka polskiego. Zestawy tablic z rysunkami ilustrującymi słowa i zasady gramatyki to sposób prezentacji nowych pojęć oraz objaśniania ich związków paradygmatycznych, syntagmatycznych i syntaktycznych. Ćwiczenia, których zadaniem jest zilustrowanie, poszerzenie i uporządkowanie wprowadzanego słownictwa, kształcą wszystkie sprawności językowe: czytanie, pisanie, mówienie i słuchanie ze zrozumieniem. Podręcznik może być pierwszym podręcznikiem kursowym do nauczania języka polskiego jako obcego. Każda lekcja zawiera: - listę nowych słów - uporządkowanych według części mowy - krótki tekst do przeczytania i omówienia - ćwiczenia leksykalne i gramatyczne Poziom podstawowy A1, A2
Słowa i zbawienie. Dyskurs religijny w perspektywie filozofii Hilarego Putnama
Piotr Sikora
Głównym zamierzeniem pracy jest sformułowanie poglądu na temat sensowności, racjonalności i prawdziwości dyskursu religijnego. Autor szuka inspiracji i podstaw dla swych przemyśleń w poglądach Hilarego Putnama, znanego i cenionego filozofa analitycznego. Książka składa się z trzech części – dwie pierwsze poświęcone są prezentacji i uzasadnieniu perspektywy Putnamowskiej, trzecia natomiast zasadniczemu tematowi, którym jest żywo dziś dyskutowana kwestia: czy język religijny posiada wartość poznawczą i czy jest on dyskursem na tyle racjonalnym, by można było mówić o racjonalności zaangażowania religijnego.
Słowa Jezusa Chrystusa do polskiego narodu
Anna Dąmbska
Was pragnę uczynić wizerunkiem narodu żyjącego wedle praw moich. Zachowam ziemię, oczyszczę ją i kiedy klęski przeminą, wspomogę was, abyście mogli dalej żyć w braterstwie, pokoju i miłości wzajemnej. Lecz narody, w których nie znajdę nic mojego, pozostaną same w mocy nieprzyjaciela rodu ludzkiego i nic ich nie ocali. Upodobałem sobie ziemię waszą, z której uczynić pragnę ziemię szczęśliwą. Królestwo Maryi uświęcić pragnę, aby stało się sercem świata. Stąd, jak ze źródła, tryskać będzie krew Syna mego, by odkupić świat. Pali się Polska, może zginąć, jeśli nie staniecie w jej obronie. Katastrofy żywiołowe nie będą trwały długo; wojna wyprzedzająca je również. Groza obu może ominąć Polskę, o ile przeciw nim wystąpi cały naród pomagający sobie, miłosierny, gościnny, dzielący się wszystkim, co posiada, pragnący ulżyć w cierpieniach tym, których one dotykać będą. Autorką książki jest Anna Dąmbska (19232007), mistyczka pozostająca pod opieką Kościoła, która przez ponad 40 lat spisywała wypowiedzi, wyjaśnienia i napomnienia Zbawiciela, Matki Bożej i dusz odwiedzających ją w warszawskim mieszkaniu. Unikająca rozgłosu, znana z publikacji religijnych wydawanych pod pseudonimem Anna. W wydawnictwie Fronda opublikowaliśmy już pięć tomów Anny Dąmbskiej, pod redakcją Grzegorza Płoszajskiego:Zadanie Polski,Serviam!,Twych praw pilnuję,Twe ustawy wieczne,Świadkowie Bożego miłosierdzia,Gdzie dwaj albo trzej