Wydawca: 8
Jo Nesboo
Sonny Lofthus odsiaduje wyrok w najlepiej strzeżonym więzieniu Oslo. Jest znany z cierpliwego wysłuchiwania zwierzeń współwięźniów. Chodzą pogłoski, że przyznaje się do zbrodni popełnionych przez innych. W kłopoty z prawem popadł po śmierci ojca policjanta. Pewnego dnia jeden z więźniów opowiada Sonnyemu historię, która tragiczne odejście jego ojca przedstawia w zupełnie nowym świetle. Lofthus zaczyna dążyć do odkrycia prawdy.
Pawel Rzewuski
Przedwojenna Polska, o jakiej istnieniu nie śniliśmy w najgorszych koszmarach. Kapitan Maurycy Jakubowski i śledztwo, w którym przyjdzie mu się mierzyć z siłami nie tylko z tego świata Klimatyczny kryminał autora Grzechów Paryża Północy! Rok 1937. Na dzikiej, miejscami pogańskiej ziemi Polesia dochodzi do serii okrutnych morderstw i zaginięć. Podejrzenia kierują się w stronę Wacława Kostka-Biernackiego wszechwładnego wojewody poleskiego. To ubóstwiany przez mieszkańców, znienawidzony przez przeciwników politycznych i podejrzany o konszachty z samym diabłem niepodzielny władca. Jednym z zaginionych w odmętach poleskich bagien jest kapitan kontrwywiadu Adam Staff. Dowództwo w ślad za nim posyła młodego i ambitnego Maurycego Jakubowskiego, który niczym kapitan Marlow podąża na spotkanie z poleskim Kurtzem Wacławem Biernackim. Czy plotki o tym, że wojewoda składa swoje ofiary na ołtarzu szatana, okażą się prawdziwe? Maurycy trafia do Dawidgródka, poleskiego Twin Peaks, miejsca pełnego degeneratów, alkoholików oraz wyznawców Stalina i Hitlera. Chcąc rozwikłać zagadkę, będzie musiał wejść w świat pradawnych wierzeń i przerażających rytuałów, których istnienia nawet nie podejrzewał. Niezwykły kryminał z potężną dawką historii przedwojennej Polski. Erudycja i umiejętność snucia opowieści to wyróżnia Pawła Rzewuskiego, który do tej pory dał się poznać jako autor książek o historii dwudziestolecia, a teraz próbuje sił w zupełnie nowym gatunku. Z powodzeniem!
Antoni Ossendowski
"Przed szkołą kolonialną panował niezwykły ruch. Czarne chłopaki i dziewczęta otoczyły kilku białych kolegów i słuchały z zapartym tchem. - Do szkoły przybędzie sam gubernator!... - zawołał piegowaty, blady wyrostek o zwichrzonych włosach i złych bezbarwnych oczach. - Słyszałem od ojca, że gubernator oddaje swoją córkę do naszej szkoły. - Czy będzie się uczyła razem z nami, Pedro? - spytał mały wiotki Mulat, o pięknej brązowej twarzy. - A cóż ty sobie myślisz, "Cętkowany", że dla zabawy tylko? - odparł Pedro i roześmiał się brutalnie." - Będziesz musiał odstąpić jej pierwsze miejsce w klasie, inaczej... - Inaczej, co ?...- spytał znowu Mulat, a w płomiennych oczach jego, zasnutych mgiełką zadumy, zjawił się nagle wyraz uporu i gniewu. - Ba! - zaśmiał się stojący obok Mulata opasły, zawadiacki chłopak. - Inaczej - wyrzucą cię na zbity łeb! Pamiętaj o tym, Enriko, i wbij to sobie do łepetyny! To mówiąc, uderzył dłonią w czoło kolegi..." Opowieść o wielkiej miłości Mulata, syna oficera hiszpańskiego i Murzynki, do białej dziewczyny, córki gubernatora kolonii. - Będziesz musiał odstąpić jej pierwsze miejsce w klasie, inaczej... - Inaczej, co ?...- spytał znowu Mulat, a w płomiennych oczach jego, zasnutych mgiełką zadumy, zjawił się nagle wyraz uporu i gniewu. - Ba! - zaśmiał się stojący obok Mulata opasły, zawadiacki chłopak. - Inaczej - wyrzucą cię na zbity łeb! Pamiętaj o tym, Enriko, i wbij to sobie do łepetyny! To mówiąc, uderzył dłonią w czoło kolegi..." Opowieść o wielkiej miłości Mulata, syna oficera hiszpańskiego i Murzynki, do białej dziewczyny, córki gubernatora kolonii.
Katarzyna Wycisk
W każdym z nas drzemie potwór. Czasami widać go na pierwszy rzut oka, jednak częściej ukrywa się gdzieś głęboko, czekając na odpowiedni moment. Berlin to miasto kontrastów - czeluść, w której zło przenika dobro, a bieda i bogactwo współistnieją obok siebie. Niezwykle łatwo dać się zwieść i zatracić w objęciach grzechu. O wiele trudniej z nich uciec. Cass doskonale wie, że odmówienie Amirowi, synowi bossa potężnego arabskiego klanu, to wyrok śmierci. Przyjmuje zlecenie, które początkowo wydaje się niemożliwe do wykonania. Wkrótce potem kobieta tonie w chaosie, gdzie różnica między prawdą a kłamstwem zupełnie zanika. Seth, miliarder ze skłonnością do agresji i destrukcji, skrywa niejedną mroczną tajemnicę. Mężczyzna pojawił się znikąd i od razu zwrócił na siebie uwagę całego miasta. Plotki na jego temat przeplatają się z teoriami spiskowymi, ale tylko nieliczni są bliscy prawdy. Co jest wyrachowaną grą, a co prawdziwym uczuciem? Czy uzależniające pożądanie ma szansę przerodzić się w miłość? A może ciężar sekretów zniweczy wszystkie starania?
Andrzej Sarwa
Część cwarta cyklu powieściowego (kwadrologii) o rodzie Białeckich. Patrząc na współczesny świat, niejeden z nas się zastanawia: Czy to już? Czy zbliża się kres wszystkiego? Czy za naszego życia Ziemię strawi ogień, żywioły od żaru stopnieją, a niebiosa się zwiną jak płonąca księga? Wokół tyle zła, nieprawości, niesprawiedliwości i serc z kamienia. Lecz przecie koniec ten nie nadejdzie, zanim się najpierw nie objawi człowiek grzechu i syn zatracenia, który zasiądzie w Świątyni Bożej, podając się za Boga... antychryst, który musi pochodzić z plemienia Dan, a przecież to plemię od wieków nie istnieje! Więc? Jak jego duchowy ojciec Szatan poradzi sobie z tą trudnością? Bo przecież wszystko, co przed tysiącleciami zostało zapowiedziane, musi się wypełnić... Antychryst będzie synem biskupa i hebrajskiej zakonnicy, fałszywej dziewicy, jak głosi objawienie z La Salette... Z tym już nie powinno być większego problemu, bo czyż to jeden biskup w dziejach kościoła miał dziecko z zakonnicą?... Może i z Żydówką nawet?... Wszystko to kanwa najnowszej powieści z gatunku theological thriller Andrzeja Juliusza Sarwy, w której poznajemy dalsze dzieje rodu Białeckich, któremu ustawicznie towarzyszy zły duch, mający jakiś plan wobec tej rodziny, rodziny, z którą spotkaliśmy się już książkach Wieszczba Krwawej Głowy, Cmentarz Świętego Medarda i Tumanie krwawej mgły. Teraz dowiemy się wreszcie jaki to był plan i poznamy zakończenie historii ciągnącej się przez wieki...
Emil Lugwig
Niniejsza książka to próba przedstawienia czysto historycznego życiorysu Jezusa z Nazaretu, Jezusa człowieka, nie Chrystusa Zbawiciela. Autor nie dotyka teologii, która przyszła później i która jest mu obca; opowiada on tę historię raczej tak, jakby nic nie wiedział o światowych następstwach życia Jezusa, ponieważ i Jezus ani o nich wiedział, ani ku nim zmierzał. Obraz tego człowieka trudny jest do namalowania. Chodzi o opisanie męża, o którym do trzydziestego roku jego życia nie wiemy prawie nic, nie znamy nawet jego rysów, tego zwierciadła serca, a następnie na przestrzeni jakichś dwóch lat aż do jego przedwczesnej śmierci spotykamy tylko sprzeczności. Albowiem cztery jedyne dokumenty, a mianowicie ewangelie, przeczą sobie wzajemnie i spotykają się z przeczeniem nielicznych źródeł pozachrześcijańskich; a więc nawet ten skromniutki materiał, który po wyłączeniu powtórzeń liczy zaledwie jakieś pięćdziesiąt stron druku, trzeba poddać osobnej rewizji. Pewnego nie ma nic, prócz początku i końca, chrztu i procesu. Między tymi dwoma punktami mieści się wszystko, nieuporządkowane. Niemal wszystkie sprzeczności mieszczą się w poprzestawianiu opowiadań; ale gdy się je uporządkuje psychologicznie, to wszystko staje się logiczne. Dopiero wówczas zaczynamy rozumieć oba wielkie okresy życia Jezusowego: pokorny, radośnie nauczający i mesjanistyczny, samowiedny. Gdy w sposób naturalny jeden okres następuje po drugim, to charakter Jezusa zostaje wyzwolony ze swoich sprzeczności i wykazuje rozwój ludzki i prosty.
Syn człowieczy. Opowieść o Jezusie z miasta Nazaret. Mity i fakty
Emil Ludwig
Ta książka to czysto historyczne przedstawienie życia Jezusa z Nazaretu. Autor opowiada nam życiorys człowieka, który jak każdy z nas, nie zna następstw swoich czynów. Przedstawia nam jego drogę bez teologii, która przecież przyszła dopiero później. Tak więc opisuje losy męża, o którym praktycznie nie wiemy nic do jego trzydziestego roku życia, nie znamy jego wcześniejszych zapatrywań, porywów serca, tęsknot. A cztery najważniejsze źródła wiedzy o Nim, cztery ewangelie, różnią się zasadniczo i często sobie przeczą. Syn Człowieczy znacznie różni się od typowych publikacji o życiu Chrystusa: omawiając kwestię człowieczeństwa Jezusa, całkowicie pomija punkt widzenia wiary. Bohaterem jest pierwiastek ludzki, a nie duchowy, jest człowiek z krwi i kości, jego przemiany fizyczne, psychologiczne, jego myśli, jego obawy i radości... A to wszystko w niezwykle barwnie opisanym, codziennym życiu mieszkańców dzisiejszej Palestyny, z całą jej polityczną i duchową atmosferą tamtych czasów..
Jerzy Bandrowski
Trwa I wojna światowa. W Kijowie, w kawiarni François, spotykają się polscy uchodźcy z Galicji. Odziani w zużyte stroje przewidują ruchy wojsk, obmyślają przyszły ustrój Polski, debatują, w granicach którego państwa znajdzie się Kijów, a przede wszystkim - z utęsknieniem czekają na powrót do ojczyzny. Wśród nich szczególnie wyróżnia się czterech poetów - Karol, Henryk, Stanisław i Marcin - którzy żyją z dala od ludzi, jakby poza aktualną sytuacją. Jeden z nich jest narratorem tej historii.