Publisher: 8
Jan Krasnowolski
Emigracja jako ocean nowych szans i piekło nieprzystawalności. Lata dwutysięczne, po otwarciu granic Polacy tłumnie wyjeżdżają na Wyspy. Wśród zdesperowanych emigrantów ekonomicznych pojawiają się osoby o niejasnych motywacjach, skuszeni wizją anonimowości. W niepokojącym tyglu co rusz dochodzi do głośnej zbrodni, której sprawcą lub ofiarą jest polski emigrant. Autor tropi historie z pierwszych stron polonijnych gazet, rekonstruuje zdarzenia, zarysowuje konteksty. Ucieczka ze szpitala psychiatrycznego, głodzenie dzieci dla świadczeń socjalnych, morderstwo studentki na placu kościelnym - w wartkiej narracji Krasnowolskiego wszystkie te wydarzenia nabierają kształtów i tekstury. Pozycja obowiązkowa dla miłośników literatury true crime, w stylu książki "Polskie morderczynie" Katarzyny Bondy. Jan Krasnowolski (ur. 1972) - polski pisarz urodzony w Krakowie, zamieszkały w Wielkiej Brytanii. Temat emigracji jest stale obecny w jego twórczości. Wnuk Jana Józefa Szczepańskiego. Jego opowiadania były publikowane w takich magazynach jak "Machina", "Lampa" czy "Odra". Związany ze środowiskiem Korporacji Ha!art. Największe uznanie przyniosły mu zbiory "Afrykańska elektronika" oraz "Syreny z Broadmoor".
Kurt Vonnegut
Kultowa książka mistrza czarnego humoru, która w kostiumie powieści science fiction zadaje pytania o sens otaczającego nas świata W Syrenach z Tytana Kurt Vonnegut zastanawia się, do jakiego stopnia człowiek jest panem własnej woli oraz czy dana mu jest możliwość kierowania swoim losem. Prosperujący przedsiębiorca Winston Niles Rumfoord po wyruszeniu wraz ze swoim psem Kazakiem w międzygwiezdną podróż zamienia się w czystą energię i materializuje się tylko wtedy, gdy zetknie się z Ziemią lub inną planetą. Na Tytanie spotyka Salo, wysłannika obcej cywilizacji Tralfamadorii, który od kilkuset tysięcy lat czeka na zapasową część do swojego statku kosmicznego. Zaprzyjaźnia się z nim i razem tworzą na Marsie państwo, składające się z porwanych Ziemian, wśród których jest również Malachi Constant, najbogatszy człowiek w Ameryce, i Beatrycze, była żona Rumfoorda.
Syria. Porażka strategii Zachodu
Frederic Pichon
Jakkolwiek sprawy się potoczą, w Syrii nic już nie będzie jak dawniej. Przemoc będzie wygasała latami − zbyt wiele broni znalazło się w tym kraju, zbyt wielu ludzi za nią chwyciło. Zachodzi ryzyko, że cały region − Turcja w szczególności, lecz także bliska przecież Europa, jeszcze długo będą borykały się z konsekwencjami konfliktu. Po zniesieniu stanu wyjątkowego w 2011 roku i po zakończeniu epoki jednej partii w 2012, mało co pozostało – jak się wydaje – z planów ideologa partii Baas Michela Aflaka. Tak naprawdę już teraz widać, że w sytuacji tlącego się konfliktu Syria rozpada się na wyraźnie zarysowane strefy, czasem wyłonione na bazie etnicznej. Ale czy da się rządzić Syrią w formule lokalnych autonomii? W rzeczywistości baasizm to już przeszłość. Syrią jutra będą rządzili ci, którzy utrzymali siłę zbrojną, spychając na margines cywilów i pokojowych opozycjonistów. Zachód nie miał politycznej wizji syryjskiego konfliktu i w konsekwencji nie wywarł wpływu na wydarzenia. Tym trudniej przewidzieć, jaka będzie przyszłość tego kraju. Jedno jest pewne − trzeba będzie ułożyć sobie życie z nową Syrią.
Syria. Przewodnik po kraju, którego nie ma
Paweł Średziński
Bliski Wschód jest dla wielu z nas interesujący tylko wówczas, gdy staje się miejscem nie do życia. Jakby nie było nic atrakcyjniejszego w krajobrazie niż kilka trupów i zgliszcza. Tymczasem Paweł Średziński napisał o Syrii takiej, jaką była kilkanaście lat temu. Choć pod rządami klanu Assadów, urodzonych satrapów i dzierżymordów, nigdy nie był to kraj nadzwyczaj przyjazny, oaza dobrobytu i spokoju, to prawdziwe piekło przyniosła mu ostatnia wojna. Czyta się książkę Średzińskiego jak wspomnienie z czasów przed ostateczną apokalipsą. Ale też - choć wszystko w niej to prawda, cała prawda i tylko prawda - jak historię alternatywną. Bo Syria mogłaby być inna. Nie jest, bo co kogo taka Syria obchodzi. PAWEŁ SMOLEŃSKI, reporter, autor m.in. Oczu zasypanych piaskiem "Już nigdy nie pojadę do Syrii" - deklaruje Średziński, a czytelnik zastanawia się, skąd ta pewność. Ale potem zanurza się w tę bardzo osobistą relację z całej dekady podróży nad Eufrat i już wie, że wcale nie chodzi o kraj, tylko ludzi, którzy stali się dla autora drugą rodziną. O dom, który - jak w wierszu Adonisa - opuściło już słońce, a teraz burzą go wiatr i huragany. Ale ta książka to również świadectwo tej straszliwie kulawej europejskiej perspektywy na historię. A przecież trzeba poznać syryjski czas przeszły, żeby mówić o Syrii w czasie teraźniejszym i przyszłym. ADAM ROBIŃSKI, dziennikarz, autor m.in. Kiczery. Podróż przez Bieszczady Syria. Przewodnik po kraju, którego nie ma to reportaż opowiadający o podróżach, które zajęły Pawłowi Średzińskiemu dziesięć lat życia. Do Syrii pojechał po raz pierwszy w 1999 roku, by wracać tam wielokrotnie. To reportaż szczególny, bo - siłą rzeczy - dokumentujący rozpad i znikanie. Piekło, jakie rozpętało się w tym kraju w 2011 roku, bo słowo "wojna" w tym przypadku to za mało, spowodowało, że z dnia na dzień zniknęły praktycznie z powierzchni ziemi miejsca tak bogate kulturowo i tak ważne dla cywilizacji jak Apamea czy Aleppo. Co pozostało? Syryjczycy wielu różnych wyznań i tradycji... Ludzie... I to o nich jest ta przejmująca opowieść... O tych, którzy w XXI wieku, w świecie pełnym bogactwa i pychy, zostali nędzarzami, ot tak, z dnia na dzień, bez własnej przecież winy... I opowieść to także o ich kraju, o świątyniach, bazarach, uliczkach i zaułkach, do których już nie wrócą, bo ich po prostu nie ma... Nie pozostał z nich kamień na kamieniu, pozostała pamięć... Syrię. Przewodnik po kraju, którego nie ma czyta się jednym tchem, jak wstrząsającą opowieść o tragedii i zagładzie, jaka dotknęła odległą w czasie cywilizację Inków. A przecież ta zagłada dzieje się tu i teraz, na naszych oczach... "Syria jest najważniejszym miejscem na mapie mojego życia. Położona w centrum ważkich cywilizacyjnych wydarzeń, przechowywała w sobie niezwykłe skarby przeszłości. Była też domem wielu różnych mniejszości, chrześcijan, należących do najstarszych Kościołów chrześcijańskich, alawitów, jazydów. Bardzo trudnym do utrzymania. Wystarczył jeden podmuch. Jedna iskra. Ten dom, który był również moim domem, rozpadł się na moich oczach, jak domek z kart. O tym jego rozpadzie napisano już bardzo dużo. Jednak po polsku niewiele jest o Syrii, jaką była przed wojną. A to wiele nam wyjaśnia, jeżeli chcemy zrozumieć genezę syryjskiego konfliktu. Zapraszam Was w podróż po miejscach, których już może nie ma. Do ludzi, których już w Syrii nie spotkacie. Spisując moje syryjskie wspomnienia czułem się jak kronikarz zagłady pewnego unikalnego świata, którego piękno polegało na różnorodności. Jego urok łatwo było zeszpecić nienawiścią i pielęgnowaną od wieków dyskryminacją. Syria nie będzie już tym, czym była. Napisałem o tym, czym była dla mnie i będzie. Nawet jeśli jest już wyłącznie wspomnieniem. Syria była też moim schronieniem. Uciekałem tam przed niepogodą codzienności i po jeszcze większych życiowych sztormach. Niestety. Już nigdy nie pojadę do Syrii. Zawsze będą za nią tęsknił. Za ludźmi i momentami, które razem sprawiły, że do Syrii wracałem, począwszy od mojej pierwszej wizyty w 1999 roku, do czasu, kiedy ten kraj wciąż trwał w pokoju. Kolejny wyjazd planowałem na rok, kiedy wybuchły niepokoje, torujące drogę straszliwej wojnie. Do Syrii już nie pojechałem i nie pojadę. Ostatni raz widziałem Syrię ze Wzgórz Golan, z terytorium kontrolowanego przez Izrael. Teraz moja Syria jest w Melbourne, gdzie mieszkają Fahad i Iljas. W Poznaniu, gdzie żyje Michojel. Wszędzie tam, dokąd uciekli moi przyjaciele. I wśród tych, którzy zostali na Bliskim Wschodzie". PAWEŁ ŚREDZIŃSKI O AUTORZE Paweł Średziński (ur. 1978 r.), doktor nauk humanistycznych, z wykształcenia historyk, dziennikarz i politolog. Od lat zajmuje się tematyką afrykańską i bliskowschodnią oraz ekologiczną. Laureat Stołka Roku "Gazety Wyborczej". Autor licznych publikacji poświęconych Afryce. Stały współpracownik "Nowej Konfederacji" i redaktor Afryka.org. Publikował również na łamach kwartalnika "Więź", "Gazety Wyborczej" i OKO.PRESS.
Iwona Banach
Czy ty wiesz, że jesteś gwiazdą? Syriusz, zwykły pies urodzony na śmietniku, dostaje niezwykłą przepowiednię. Ale zanim się spełni, szczeniak będzie musiał przez wiele przejść. Choć Syriusz nie rozumie jeszcze sensu wypowiedzianych nad nim słów, przygody, które na niego czekają, udowodnią, że ma w sobie moc! Mały pies z chęcią pomaga dzieciom i dorosłym w trudnych sytuacjach i jest gwiazdorem nie tylko z charakteru! Wyruszysz z nim w fascynującą drogę? Pasjonująca opowieść o przyjaźni, odwadze i empatii w sam raz dla miłośników takich autorów, jak Andrzej Maleszka. Iwona Banach polska autorka książek obyczajowych, romansów, kryminałów, a także literatury dziecięcej, m.in. cyklu Geriatryczne biuro śledcze. Z zawodu tłumaczka i nauczycielka. Matka dorosłej córki z niepełnosprawnością. Oprócz pisania, kreatywnie wyżywa się również w kuchni i na szydełku. Bohaterki swoich książek obdarza okruchami własnej historii oraz cech charakteru.
Syrop z piołunu. Wygnani w akcji "Wisła"
Paweł Smoleński
Po zmianie granic w Polsce Ludowej zostało siedemset tysięcy Ukraińców. Nie pasowali do nowej wizji państwa, dlatego wiosną 1947 roku władze postanowiły rozwiązać ostatecznie problem ukraiński. Rozpoczęto deportacje, które objęły wszystkich podejrzanych o ukraińskość, włączając Łemków i mieszane rodziny polsko-ukraińskie. Zmasowana akcja trwała trzy miesiące. Niektórzy badacze przyjmują, że zakończyła się na przełomie września i października 1947 roku, ale mniej systematyczne wywózki ciągnęły się jeszcze przez wiele lat. W sumie wywieziono około 140150 tysięcy osób. W wielu wsiach w Bieszczadach, Beskidzie Niskim, na Lubelszczyźnie i Chełmszczyźnie zapadła cisza. Wysiedleni zamieszkali kilkaset kilometrów dalej, w okolicach Olsztyna, Morąga, Giżycka, Węgorzewa, w Zielonogórskiem, na Dolnym Śląsku i Pomorzu Zachodnim. Odtąd towarzyszył im strach, przekazywany z pokolenia na pokolenie. Każdy naród ma w swojej przeszłości takie wydarzenia, o których woli nie pamiętać. W historii narodu ukraińskiego to pamiętny dla Polaków Wołyń. W historii Polaków to pamiętna dla narodu ukraińskiego akcja Wisła. O tej akcji i jej przebiegu przez dziesięciolecia milczano lub opowiadano w sposób propagandowo kłamliwy. Paweł Smoleński podążając drogą odważnych i uczciwych historyków kreśli obraz akcji piórem delikatnym i bezkompromisowym. To przerażający obraz gehenny Ukraińców i Łemków, obywateli państwa polskiego, na których wyrok wydała totalitarna dyktatura, a wsparł tę zbrodnię ciemny polski szowinizm. I oto powstało doniosłe świadectwo polskiego pisarza, który pojmuje swój polski patriotyzm jako obowiązek mówienia prawdy w oczy własnemu narodowi. To znak, że potrafimy być uczciwi wobec siebie. Przejmująca lektura. Adam Michnik
System bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni RP
Waldemar Kitler, Katarzyna Chałubińska-Jentkiewicz, Katarzyna Badźmirowska-Masłowska
Przedstawione dociekania naukowe są trafne i merytoryczne. Wychodzą naprzeciw zapotrzebowaniu państwa i społeczeństwa. (...) jest to dzieło dojrzałe, merytorycznie spójne, ukierunkowane na potrzeby związane z tworzeniem systemu bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni RP. płk. dr hab. inż. Piotr Dela, prof. ASzWoj Przedstawione do recenzji opracowanie, o niezwykle nośnym i ambitnym tytule System bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni RP, dotykające niezwykle ważnej współcześnie problematyki cyberbezpieczeństwa jest dziełem zbiorowym, gdzie znajduje ujście wiele ciekawych wątków związanych z zakreślonym w tytule obszarem. dr hab. Mirosław Karpiuk, prof. UWM
System bezpieczeństwa w powiecie
Robert Dynak
Publikacja dr. Roberta Dynaka jest pierwszym na rynku wydawniczym opracowaniem kompleksowo omawiającym system bezpieczeństwa w powiecie. Przedmiotem rozważań jest bowiem organizacja bezpieczeństwa w powiecie. Przedmiotem rozważań jest bowiem organizacja bezpieczeństwa w powiecie, a w szczególności działalność powiatu w tym zakresie oraz regulacje prawne, rozwiązania organizacyjne, kompetencje organów i działania w tym obszarze w czasie pokoju, kryzysu i wojny. Monografia prezentuje bogate doświadczenie praktycznej w przedmiotowej materii, wzbogacając jednocześnie dość skromny dorobek naukowy i publicystyczno-naukowy w dziedzinie bezpieczeństwa na poziomie lokalnym, w szerokim, interdyscyplinarnym ujęciu, związany z przygotowaniem i realizacją zadań wykonywanych przez powiat w dziedzinie bezpieczeństwa oraz z formułowaniem koncepcji organizacji i funkcjonowania powiatowego systemu bezpieczeństwa. Należy bowiem zwrócić uwagę na fakt, iż w dostępnych opracowaniach problematyka ta jest niedostatecznie zbadana, większą bowiem uwagę w literaturze przedmiotu poświęca się kwestiom szczegółowym ochrony przeciwpowodziowej, przeciwpożarowej, porządku publicznego, przy jednoczesnym braku całościowego ujęcia problematyki bezpieczeństwa na szczeblu ponadgminnym. Na tym szczeblu dochodzi do zespolenia administracji rządowej z samorządową, to z tego faktu wynika też jego szczególna rola w zapewnieniu bezpieczeństwa na administrowanym terenie. Bez zbudowania jednolitego powiatowego systemu bezpieczeństwa nie jest możliwa właściwa realizacja misji, celów i zadań powiatu w sferze bezpieczeństwa w ogóle, a za kierowanie powiatowym systemem bezpieczeństwa powinny odpowiadać powiatowe organy władzy ogólnej. Prof. dr hab. inż. Waldemar Kitler Obecnie funkcjonuje kilka monografii o tematyce dotyczącej ogólnych założeń systemu bezpieczeństwa w Polsce. Brakuje jednak opracowań o większym stopniu szczegółowości, które uzupełnią lukę dotyczącą systemów bezpieczeństwa gmin, powiatów czy województw. Autor porusza kwestie zapewnienia bezpieczeństwa na obszarze powiatu, wypełniając po części tę lukę. Bezpieczeństwo powiatu częstokroć jest przedmiotem wykładów akademickich w uczelniach prowadzących kierunki: "obronność", "bezpieczeństwo narodowe", "bezpieczeństwo wewnętrzne", oraz "administracja". Stanowi również samodzielną tematykę kursów obronnych dla organów władzy i pracowników administracji publicznej, dla żołnierzy zawodowych czy studentów studiów podyplomowych zarówno cywilnych, jak i wojskowych, w tym Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie. Praca jest dedykowana również pracownikom naukowo-dydaktycznym i organom władzy i administracji, zwłaszcza lokalnej. Wnikliwa lektura monografii kształtuje uzasadnione przekonanie, że publikacja była pisana z głębokim przemyśleniem i refleksją naukową, a wybór zagadnień poddanych analizie ma charakter nieprzypadkowy. Nie ulega wątpliwości, że brak opracowań w tym zakresie można określić jako odczuwalny z punktu widzenia zarówno dydaktyki akademickiej, jak i dociekań naukowych. Publikacja jest również odzwierciedleniem wzrostu zainteresowania tą problematyką nie tylko sektora cywilnego, ale również kręgów wojskowych ze względu na obecne zagrożenia niemilitarne i militarne Rzeczypospolitej Polskiej Dlatego też monografię "System bezpieczeństwa w powiecie" autorstwa dr. Roberta Dynaka należy w tej mierze przyjąć z satysfakcją. Nie ulega wątpliwości, że trud, jaki wiąże się z opracowaniem takiej monografii, wynika z potrzeby ciągłej aktualizacji zamieszczonych w niej treści w świetle nierzadko zmieniającego się stanu prawnego. Autor sprostał temu zadaniu, albowiem treść monografii koresponduje z aktualnym stanem prawnym. Ppłk dr inż. Dariusz Nowak