Publisher: 8

54193
Loading...
EBOOK

Święty Antoni, módl się za nami. Modlitewnik

praca zbiorowa

Na trudne chwile, zagubione rzeczy i serce pełne pytań To nie tylko zbiór pięknych modlitw - to duchowy przewodnik na co dzień. Z pomocą św. Antoniego, patrona od spraw trudnych i zagubionych, możesz odnaleźć równowagę i pokój serca zarówno w codziennych zmaganiach, jak i w ciężkich wyzwaniach, które niesie ze sobą życie. W środku znajdziesz: modlitwy w konkretnych sytuacjach (gdy coś się zgubi, gdy życie kładzie nam kłody pod nogi, gdy brakuje nadziei), klasyczne teksty: litanię, nowennę i nabożeństwo wtorkowe - tzw. Trzynastki św. Antoniego, modlitwy i pieśni pielgrzyma, cytaty ukazujące duchowość św. Antoniego, które zostają w sercu. Modlitewnik, który nie przytłacza, tylko prowadzi. Dla Ciebie. Dla bliskich. Na dziś!

54194
Loading...
AUDIOBOOK

Święty Boże, Święty Mocny!

Jan Kasprowicz

Jan Kasprowicz Hymny Święty Boże, Święty Mocny! O niezgłębione, nieobjęte moce! Skrzydłami trzepocę jak ptak ten nocny, któremu okiem kazano skrwawionym patrzeć w blask słońca Święty Boże! Święty Mocny! Święty a Nieśmiertelny! A moje skrzydła plami krew, która cieknie bez końca z mojego serca A oko moje zachodzi mgłą, która jest skonem i mego serca i duszy mej! Niech będzie skonem i Twoim! Święty Boże! Święty Mocny, Święty a Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami! I ... Jan Kasprowicz Ur. 12 grudnia 1860 r. w Szymborzu pod Inowrocławiem Zm. 1 sierpnia 1926 r. w Poroninie na Harendzie (dziś Zakopane) Najważniejsze dzieła: Z chałupy (1888); Miłość (1895); Krzak dzikiej róży (1898); Ginącemu światu (1902); Księga ubogich (1916); Hymny (1921) Poeta, dramaturg, krytyk, tłumacz, publicysta epoki Młodej Polski. Pomimo, że był synem chłopskim, udało mu się zdobyć wyższe wykształcenie, a nawet w 1904 r. doktoryzował się na Uniwersytecie Lwowskim na podstawie rozprawy Liryka Teofila Lenartowicza. W 1909 r. na tym samym uniwersytecie objął, specjalnie dla niego utworzoną, katedrę literatury porównawczej. Biegle władał łaciną, greką, angielskim i francuskim przekładał dzieła m.in. Ajschylosa, Eurypidesa, Shakespeare'a. W działalności Jana Kasprowicza wyróżnić można etapy, które charakteryzowały się fascynacją określonymi kierunkami poetyckimi. Początkowo w jego twórczości dominował realizm i naturalizm, później impresjonizm i symbolizm. Kolejny okres cechował ekspresjonizm, a ostatni to przejście do postawy franciszkańskiej. autor: Izabela Miecznikowska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

54195
Loading...
EBOOK

Święty Boże, Święty Mocny!

Jan Kasprowicz

Jan Kasprowicz Hymny Święty Boże, Święty Mocny! O niezgłębione, nieobjęte moce! Skrzydłami trzepocę jak ptak ten nocny, któremu okiem kazano skrwawionym patrzeć w blask słońca Święty Boże! Święty Mocny! Święty a Nieśmiertelny! A moje skrzydła plami krew, która cieknie bez końca z mojego serca A oko moje zachodzi mgłą, która jest skonem i mego serca i duszy mej! Niech będzie skonem i Twoim! Święty Boże! Święty Mocny, Święty a Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami! I ... Jan Kasprowicz Ur. 12 grudnia 1860 r. w Szymborzu pod Inowrocławiem Zm. 1 sierpnia 1926 r. w Poroninie na Harendzie (dziś Zakopane) Najważniejsze dzieła: Z chałupy (1888); Miłość (1895); Krzak dzikiej róży (1898); Ginącemu światu (1902); Księga ubogich (1916); Hymny (1921) Poeta, dramaturg, krytyk, tłumacz, publicysta epoki Młodej Polski. Pomimo, że był synem chłopskim, udało mu się zdobyć wyższe wykształcenie, a nawet w 1904 r. doktoryzował się na Uniwersytecie Lwowskim na podstawie rozprawy Liryka Teofila Lenartowicza. W 1909 r. na tym samym uniwersytecie objął, specjalnie dla niego utworzoną, katedrę literatury porównawczej. Biegle władał łaciną, greką, angielskim i francuskim przekładał dzieła m.in. Ajschylosa, Eurypidesa, Shakespeare'a. W działalności Jana Kasprowicza wyróżnić można etapy, które charakteryzowały się fascynacją określonymi kierunkami poetyckimi. Początkowo w jego twórczości dominował realizm i naturalizm, później impresjonizm i symbolizm. Kolejny okres cechował ekspresjonizm, a ostatni to przejście do postawy franciszkańskiej. autor: Izabela Miecznikowska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

54196
Loading...
AUDIOBOOK

Święty Brat Albert. Być dobrym jak chleb

Marek Balon

Być dobrym jak chleb to hasło, które na stałe wpisało się w wizerunek św. Brata Alberta, opiekuna najuboższych, zepchniętych na margines. Pokazuje nam ono, jak i my powinniśmy postępować wobec bliźnich. Bo Brat Albert, człowiek, którego żywe owoce wiary są obecne wśród nas, do dziś inspiruje do autentycznego naśladowania Chrystusa. Adam Chmielowski to niezwykle fascynująca postać, której życiorys wydaje się być wręcz gotowym materiałem na scenariusz filmowy. Poznajmy więc i czerpmy garściami z nieprawdopodobnej biografii żołnierza, więźnia, zbiega, artysty malarza, członka bohemy artystycznej, kaleki, pokornego zakonnika, wreszcie świętego. Rozbudowana część modlitewna zwarta w książce staje się prawdziwym dopełnieniem postaci św. Brata Alberta.

54197
Loading...
EBOOK

Święty Cyryl biskup aleksandryjski i walka o bóstwo chrystusowe

Andrzej Sarwa, Jan Badeni

Święty Cyryl biskup aleksandryjski i walka o bóstwo chrystusowe w v wieku. Nestoriusz w obronie Jezusowego człowieczeństwa. Wielkie spory chrystologiczne w starożytności chrześcijańskiej. Bohaterami opisywanego tutaj sporu są Św. Cyryl Aleksandryjski i uznany za heretyka Nestoriusz. Fragment opracowania: Kto to był Nestoriusz? Z rodzinnego miasta Germanicji w Syrii, przybył on za młodu do Antiochii, gdzie odznaczył się niebawem wymową, a bardziej może niż właściwą wymową, miłym i dźwięcznym głosem. Kazania i sława nader umartwionego życia zjednały mu wziętość, a gdy pod koniec r. 427 umarł biskup konstantynopolitański Sisinnius, obrano na tę godność Nestoriusza. Lud upatrywał w nim drugiego Jana Chryzostoma. W pierwszym kazaniu, powiedzianym w Konstantynopolu, wystąpił gwałtownie przeciw heretykom: ˝Uwolnij ziemię od heretyków, cesarzu! wołał do obecnego Teodozjusza a dam ci za to niebo; pomóż mi zwyciężyć kacerzy, a dopomogę ci w wojnie przeciw Persom˝. Ale już w tej epoce pozornej gorliwości, rzucał pierwsze nasiona przyszłej herezji...

54198
Loading...
EBOOK

Święty dnia ostatniego

Karol May

Gdyby mnie kto zapytał, jakie miasto na ziemi jest najbardziej ponure i gdzie spędza się czas najnudniej, odparłbym bez namysłu: to Guyama w Sonorze, północno zachodnim stanie republiki meksykańskiej. Jest to coprawda przeświadczenie wręcz osobiste i kto inny mógłby się o nie spierać; ja jednak nie mogę go zmienić, gdyż, przepraszam za wyrażenie, lecz jest ono bardzo odpowiednie, przepróżniaczyłem w tej przeklętej dziurze dwa najbardziej jałowe tygodnie mojego życia. Góry, wznoszące się we wschodniej części Sonory obfitują w pokłady szlachetnych metali, miedzi i ołowiu, a prawie w każdej rzece można znaleźć złoty piasek w większych, lub mniejszych ilościach; jednak w tych czasach, z obawy przed Indjanami, wydobywano owe skarby w niewielu miejscach; przytem, dla większego bezpieczeństwa, zapuszczano się w góry tylko w licznej kompanji. Największa trudność polegała na zgromadzeniu odpowiedniej ilości obsługi. Meksykanin nadaje się do wszystkiego, byle nie do pracy; Indjanin nie zgodziłby się nigdy wykopywać za zapłatą złota, które uważa jeszcze dzisiaj za swoją prawowitą własność; Chińczyków zaś, pomimo, że uwija się ich tutaj aż nadto, nikt nie chce najmować, bo gdy raz się najmie żółtego, to już niepodobna się ich pozbyć. Ale zapyta może niejeden, wszak pozostają przecież gambusinowie i prospektorowie, owi prawdziwi poszukiwacze złota i robotnicy kopalniani; ci byliby najodpowiedniejsi; dlaczego ich nie zaangażowano? Odpowiedź bardzo prosta: wszyscy poszukiwacze złota przenieśli się wtenczas właśnie do Arizony, gdzie, jak dochodziły wieści, złoto w nieprzebranych wprost ilościach samo do rąk się garnęło. Obszar Sonory opustoszał zupełnie, podobnie jak teraz, kiedy nietylko górnictwo, ale i hodowla bydła ucierpiała wiele w tym kraju z powodu ciągłej trwogi przed dzikiemi hordami Indjan. Co do mnie, to nie uległszy bynajmniej gorączce złota, chciałem dostać się do Arizony, aby zaobserwować tamtejsze oryginalne życie. Nadarzyła mi się jednak lepsza sposobność poznania okolicy, której inaczej byłbym zapewne nigdy nie zwiedził; mianowicie wydawca pewnej gazety w San Francisko zaproponował mi, ażebym pisał dla niego komunikaty z placu boju powstania znanego meksykańskiego generała Jargasa, które właśnie w tym czasie wybuchło. Z radością przyjąłem propozycję. Jargas nie miał szczęścia; powstanie upadło, a wodza stracono. Odesławszy ostatnie sprawozdanie, powróciłem przez góry Sierra Verde ażeby dostać się do Guaymy. Miałem nadzieję znaleźć tam okręt, zdążający do jakiejś miejscowości nad zatoką Kalifornijską, położonej bardziej na północ, gdyż celem mojej podróży była rzeka Rio Gila, gdzie według umowy miałem się spotkać z moim przyjacielem, wodzem Apaczów, Winnetou. Powrót mój nie odbywał się niestety tak szybko, jak sobie tego życzyłem. Jeszcze w samotnych górach Sierry potknął się mój koń tak nieszczęśliwie, że złamał przednią nogę; musiałem go zastrzelić i ruszyć piechotą w dalszą drogę. Całemi dniami nie widziałem ludzkiej twarzy; nie mogłem więc marzyć o kupnie konia lub muła. Musiałem się przytem pilnie wystrzegać spotkania z Indjanami Bravos czyli wolnymi, nieujarzmionymi, gdyż mógłbym to drogo opłacić. Wędrówka była długa i wyczerpująca, to też odetchnąłem z ulgą, gdy wreszcie zeszedłem w trachitową dolinę, w której leży smutna miejscowość Guayama...

54199
Loading...
EBOOK

Święty dnia ostatniego

Karol May

„Święty dnia ostatniego” to pierwszy tom z 11-tomowego cyklu przygodowego „Szatan i Judasz”, autorstwa Karola Maya.   Winnetou - szlachetny indiański wódz, wraz z innymi znanymi i lubianymi bohaterami z powieści Karola Maya, odbywa szalone podróże, przeżywa ekscytujące przygody i podejmuje ryzyko w walce z otaczającymi go wrogami.   W skład cyklu „Szatan i Judasz” wchodzą: TOM I - ŚWIĘTY DNIA OSTATNIEGO TOM II - YUMA SHETAR TOM III - THE PLAYER TOM IV - KLĘSKA SZATANA TOM V - WINNETOU W AFRYCE TOM VI - DŻEBEL MAGRAHAM TOM VII - DOLINA ŚMIERCI TOM VIII - U STÓP PUEBLA TOM IX - JASNA SKAŁA TOM X - OCALONE MILIONY TOM XI - ŚMIERĆ JUDASZA

54200
Loading...
EBOOK

Święty Dominik

Jan Andrzej Spież OP

W trudnym okresie ważnych przemian w Europie odżywa w Kościele pragnienie odnalezienia pierwotnej ewangelicznej prostoty i ubóstwa. Pojawiają się zakony nowego typu, zwane żebraczymi: Bracia Mniejsi franciszkanie i założony przez św. Dominika (ur. ok. 1170, zm. 1221) Zakon Braci Kaznodziejów dominikanie. Franciszek, którego życie było związane z Asyżem w Toskanii, gdzie się urodził i zmarł, nie pragnął niczego, jak tylko być naśladowcą Jezusa w jego ubóstwie i uniżeniu. Dominik swoją drogę naśladowania Chrystusa widział w głoszeniu Ewangelii na wzór apostołów. Dominik odkrył swe powołanie nie tylko dla siebie. Potrafił je ukazać, czasem w sposób niezwykle odważny i ufny wobec Boga, rzeszy swoich naśladowców, którzy później w niejednym go wyprzedzili, jedni w mądrości i wiedzy, jak Tomasz z Akwinu, inni w zapale misjonarskim, jak św. Jacek (). Można powiedzieć, że w tym ujawnił się jeszcze jeden jego dar: był dobrym ojcem, który z radością pozwala i pomaga rozwijać się swoim dzieciom