Verleger: 8
W niewoli ciała. Doświadczenie utraty zdrowia i jego reprezentacje
Małgorzata Okupnik
Celem książki jest omówienie reprezentacji doświadczenia utraty zdrowia wskutek poważnej, przewlekłej, somatycznej, nieuleczalnej choroby. W części pierwszej podjęto próbę definicji utraty, będącej doświadczeniem powszechnym i nieuchronnym. Odkrycia jej istoty dokonano za pomocą analizy fenomenologicznej. Część druga dotyczy kulturowego wymiaru doświadczenia utraty zdrowia. Przedstawiono w niej konceptualizacje i metafory choroby. Szczegółowo omówiono motyw niewoli. Podjęto również próbę określenia specyfiki narracji o chorobie (patografii). Analiza tego typu świadectw wymaga od badacza specjalnego nastawienia i potraktowania, a mianowicie „lektury empatycznej”. Na część trzecią składają się analizy patografii i prac plastycznych tworzonych przez osoby chore (na nowotwory złośliwe, stwardnienie boczne zanikowe, degenerację siatkówki). Włączono także świadectwo osoby towarzyszącej bliskiemu zmagającemu się z nieuleczalną chorobą. To książka na wysokim poziomie akademickim, interesująca zarówno dla literaturoznawców, kulturoznawców i filozofów, jak i adeptów medycyny, psychologii czy pedagogiki. Świetny warsztat literacki Autorki pozwala także na skierowanie jej do czytelników niezajmujących się literaturą na poziomie profesjonalnym, a zwyczajnie zainteresowanych tematem. Prof. dr hab. Bogumiła Kaniewska Tym, co w mojej opinii decyduje o oryginalności pracy, jest nowy sposób ujęcia tej problematyki, oglądanej w perspektywie wiążącej utratę i dar. W tej właśnie perspektywie, na tle uznawanego dziś powszechnie za prywatne doświadczenia utraty zdrowia, Autorka zwraca uwagę na twórcze przezwyciężenie jej skutków (w narracjach i pracach plastycznych). Dr hab. Izolda Topp-Wójtowicz
K. S. Rutkowski
Dwunastu mężczyzn ze swojej perspektywy przedstawia relacje z kobietami. Pożądanie raz miesza się z miłością, innym razem prowadzi do nienawiści. Ostry język, bezwstydny seks i do bólu realne problemy, które mogą spotkać każdego. Męski świat emocji i temperamentu przedstawiony męskim okiem. Bez koloryzowania i bajkowych zakończeń. W niewoli seksu" to zbiór dwunastu opowiadań dla wyjątkowo odważnych czytelników. Udowodnisz, że jesteś jednym z nich?
K. S. Rutkowski
Dwunastu mężczyzn ze swojej perspektywy przedstawia relacje z kobietami. Pożądanie raz miesza się z miłością, innym razem prowadzi do nienawiści. Ostry język, bezwstydny seks i do bólu realne problemy, które mogą spotkać każdego. Męski świat emocji i temperamentu przedstawiony męskim okiem. Bez koloryzowania i bajkowych zakończeń. W niewoli seksu" to zbiór dwunastu opowiadań dla wyjątkowo odważnych czytelników. Udowodnisz, że jesteś jednym z nich?
August von Platen
W noc noworoczną Duszo wszechświata, czyżże sączysz się tchnieniem W piersi człowiecze i rodzisz piękne echo? Wielkie malowidła powstają, Słowa olbrzymie dla serc. Chętna pomocy, o, ty, oślepiająca, Snem nie oślepiajże mnie, wy, światła płonne, Mińcie zatroskane me czoło, Abym podźwignął się w blask. [...]August von PlatenUr. 24 października 1796 w Ansbach (w płd. części Niemiec) Zm. 5 grudnia 1835 w Syrakuzach na Sycylii Także: August von Platen-Hallermünde. Niemiecki poeta i dramatopisarz. Syn wysokiego urzędnika, kształcił się w szkole wojskowej w Monachium, następnie studiował filologię w Szwajcarii. Był zafascynowany postacią i filozofią Friedricha von Schellinga, teoretyka romantyzmu. Debiutował tomikiem Ghaselen (Gazele), inspirowanym poezją Bliskiego Wschodu. Jego poezja nie była dobrze przyjmowana w kręgach literackich ówczesnych Niemiec, toteż poeta przeniósł się na stałe do Włoch. Popadł w konflikt z Hienrichem Heine. Zmarł podczas epidemii cholery na Sycylii. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
W nocy Spojrzałem w nieba ciemności bezkresne I wzrok mój ugrzązł w tej kopule wklęsłej, I dziwnej trwogi dreszcze mną zatrzęsły, Dreszcze mrożące krew w żyłach, bolesne. W końcach mych palców lęk się ozwał, oczy Wbiłem w dół, nie śmiąc podnieść ich ku górze: Coś przeciwnego całej mej naturze Czuję tam, w nieba ciemnego roztoczy. [...]Kazimierz Przerwa-Tetmajer Ur. 12 lutego 1865 w Ludźmierzu Zm. 18 stycznia 1940 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Na Skalnym Podhalu (1910), Legenda Tatr (1912); wiersze: Eviva l'arte; Hymn do Nirwany; Koniec wieku XIX; Prometeusz; Lubię, kiedy kobieta; Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej; Pieśń o Jaśku zbójniku; List Hanusi. Poeta, jeden z czołowych przedstawicieli polskiego modernizmu (Młodej Polski); spośród jego obfitej twórczości poetyckiej najistotniejsze dla historii literatury pozostają wiersze z drugiej (1894), trzeciej (1898) i czwartej (1900) serii Poezji, oddające ducha dziewiętnastowiecznego dekadentyzmu, pesymizmu egzystencjalnego, a także fascynacji myślą Schopenhauera i Nietzschego oraz mitologią i filozofią indyjską, które właściwe było pokoleniu Tetmajera, szczególnie młodopolskiej bohemie. Tetmajer zasłynął ponadto jako autor śmiałych erotyków, a także piewca górskiej przyrody Tatr i popularyzator folkloru podhalańskiego; pisał również dramaty (Zawisza Czarny, Rewolucja, Judasz), nowele i powieści (Ksiądz Piotr; Na Skalnym Podhalu; Legenda Tatr; Z wielkiego domu; Panna Mery). Był przyrodnim bratem Włodzimierza Tetmajera, stanowił prototyp postaci Poety z Wesela Wyspiańskiego. Jego ojciec, Adolf Tetmajer, brał udział w powstaniu listopadowym i styczniowym; matka, Julia Grabowska, należała do tzw. koła entuzjastek, literatek skupionych wokół Narcyzy Żmichowskiej. Podczas studiów na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego (1884-1886) zaprzyjaźnił się z Lucjanem Rydlem, Stanisławem Estreicherem i Ferdynandem Hoesickiem. Zajmował się twórczością poetycką i pracą dziennikarską w "Kurierze Polskim" (współredaktor 1989--93), "Tygodniku Ilustrowanym", "Kurierze Warszawskim" i krakowskim "Czasie". Przez wiele lat pełnił funkcję sekretarza Adama Krasińskiego (wnuka Zygmunta, zajmującego się wydawaniem spuścizny autora Nie-Boskiej komedii) i w tej roli przebywał w Heidelbergu (1895). W czasie I wojny światowej był związany z legionami Piłsudskiego (redagował pismo "Praca Narodowa"); po wojnie wdał się w spór polsko-czechosłowacki o linię graniczną w Tatrach, był organizatorem Komitetu Obrony Spisza, Orawy i Podhala oraz prezesem Komitetu Obrony Kresów Południowych. W 1921 został prezesem Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy Polskich, a w 1934 członkiem honorowym Polskiej Akademii Literatury. Drugą połowę życia poety naznaczyła choroba. Powikłania wywołane kiłą doprowadziły najpierw do zaburzeń psychicznych (które ujawniły się już podczas obchodów 25-lecia jego twórczości w 1912 r.), a w późniejszym czasie do utraty wzroku. Pod koniec życia Tetmajer egzystował dzięki ofiarności społecznej, umożliwiono mu mieszkanie w Hotelu Europejskim w Warszawie, skąd został eksmitowany w styczniu 1940 r. przez okupacyjne władze niemieckie. Zmarł w Szpitalu Dzieciątka Jezus z powodu nowotworu przysadki mózgowej oraz niewydolności krążenia. Jest pochowany na Cmentarzu Zasłużonych w Zakopanem; na warszawskich Powązkach znajduje się jego symboliczny grób. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Edward Leszczyński
W nocy Dziwno mi, dziwno. W takt zegar klekoce -- noc w moje szyby patrzy ślepą twarzą -- na stole świeca mdłym światłem migoce. Tak dziwnie! Cienie jak skrzydła się ważą. Cicha zaduma bierze mię za ręce, żałość spogląda w me oczy przesmutne; snują się jakieś wspomnienia dziecięce, plączą się w duszy dźwięki bałamutne. Dziwno mi, dziwno! oto teraz płynę w wieczność -- tam -- mroki -- nie dojrzeć przystani. Sercem wsłuchany w idącą godzinę czekam -- -- na kogo? -- jak ta chwila rani! [...]Edward LeszczyńskiUr. 5 czerwca 1880 w Przemyślu Zm. 26 września 1921 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Cupio dissolvi, Jolanta, Płomień ofiarny, Kabaret szalony, Piosenki Zielonego Balonika, Wiosenne niebo, Atlantyda, Konik Zwierzyniecki, Harmonia słowa Poeta i dramaturg; szwagier Tadeusza Boy'a Żeleńskiego, współtwórca (i współautor tekstów) kabaretu Zielony Balonik, członek redakcji ,,Muzeionu". Debiutował w 1901 r. tomikiem nastrojowych, impresyjnych, młodopolskich poezji; artystycznie pozostawał pod wpływem Przybyszewskiego (poemat prozą Cupio dissolvi 1903), a w twórczości dramatycznej w kręgu oddziaływania twórczości Wyspiańskiego. (poemat dramatyczny Jolanta 1904, dramat Atlantyda 1909). Jest autorem wstawek nawiązujących do wydarzeń aktualnych w Betlejem polskim Rydla. Z wykształcenia filozof (doktorat na UJ 1905), wydał studium teoretyczno-literackie Harmonia słowa, podejmujące problematykę języka w sposób pokrewny ówczesnym symbolistom europejskim. Jest autorem przekładu Teatru cudowności Cervantesa i Zwiastowania Paula Claudela. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
W Nowej Zelandii wschodzi słońce. Wojenna tułaczka polskich dzieci
Martyna M. Wojtkowska
Tułacze dzieci tak historycy nazwali grupę ponad dwudziestu tysięcy polskich sierot, które podczas II wojny światowej przeżyły deportację z okupowanej Polski w głąb ZSRR i straciły podczas niej swoich bliskich. Po ewakuacji z armią Andersa rozmieszczono je w ośrodkach na całym świecie. Siedemset trzydzieścioro troje znalazło dom w Nowej Zelandii. Do Pahiatua dotarły przez Uzbekistan i Iran. Z sierocińców w Isfahanie, który był krótkim przystankiem w drodze, zabrały skromny dobytek i wpajaną im miłość do polskiej kultury. W Zatoce Perskiej wsiadły na statek amerykańskiej armii na pokładzie czytały Faraona, grały w karty i bawiły się z marynarzami. W ośrodku w Pahiatua pod każdą poduszką czekał na nie cukierek. Pobyt tam stał się szansą na odzyskanie dzieciństwa: na psoty, grę w rugby czy beztroskie lato nad morzem. Z fragmentów świadectw, rozmów, listów czy urywków dziennika pisanego przez nastolatkę Martyna M. Wojtkowska stworzyła misterny wielogłos. W Nowej Zelandii wschodzi słońce to reportaż, który pokazuje wojnę z dziecięcej perspektywy, choć w podróży w przeszłość autorka towarzyszyła dzisiejszym dziewięćdziesięciolatkom.
Oliwia Tybulewicz
Statek kosmiczny Zorza Polarna od ponad stu lat znajduje się w drodze na planetę Gemina bliźniaczą siostrę Ziemi. Rosalita, siedemnastolatka z Republiki Terra, wiedzie zwykłe, nudne życie, aż do momentu, gdy los stawia przed nią okazję nie do odrzucenia: dzięki zdobyciu stypendium naukowego w tonącej w przepychu Złotej Republice młoda Terranka otrzymuje szansę na lepszy los. Początki nie są łatwe, jednak gdy wszystko zaczyna się układać, to, co wkrótce ma nadejść, zmieni jej życie o 180 stopni. Jak pozostać sobą, gdy cały znany świat obraca się w pył, a wiele pozornie błahych zdarzeń ma drugie dno? I jak rozpoznać, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem? Rosa na własnej skórze przekonuje się, że nic nie jest nam dane raz na zawsze, a to, co niewyobrażalne, czasem nadchodzi.