Publisher: 8
Bogusław Adamowicz
Powieść łącząca elementy horroru i fantastyki. Stare zamczysko w środku lasu, upiory i postacie rodem z poprzedniego stulecia. Akcja rozpoczyna się rozważaniami grupki profesorów nad spirytyzmem i słusznością wiary w duchy. W dyskusję włącza się tajemniczy człowiek, który zaczyna snuć historię pewnego nauczyciela, który w środku dzikiej głuszy odnalazł miejsce rodem z mrocznego koszmaru.
Maria Konopnicka
Nowela przedstawiająca dwóch młynarzy zamieszkujących w zaborze pruskim Polaka, pracującego w starym młynie, oraz Niemca, który otwiera nowy młyn i odbiera polskiemu młynarzowi klientów.
Bronisława Ostrowska
W starym parku W odwiecznym parku opuszczona Mała sadzawka wiecznie śpi I pleśń powleka ją zielona Od długich dni... Raz nad jej mętem długom stała, Gdy w blasku dyszał cały park: Rzekłbyś, że żyje, drży i pała od ech i skarg. Wszystko rozkwita w blasku słońca, Kwiat każdy śpiewa wonną pieśń, A ta sadzawka stoi śpiąca, Spowita w pleśń. Rzuciłam kamień w toń zieloną I kamień z pluskiem upadł w dół, Rozdarłszy martwej rzęsy łono Szeregiem kół. Spod rzęsy czarna głąb wyjrzała I słońce na niej błysło skrą, Aż znów ją zwarła pleśń zmartwiała Zieloną rdzą. [...]Bronisława OstrowskaUr. w listopadzie 1881 w Warszawie Zm. 18 maja 1928 roku w Warszawie Najważniejsze dzieła: Liryka francuska (1910-11, przekłady), Bohaterski miś (1919), Tartak słoneczny (1928, poezje) Poetka, tłumaczka literatury francuskiej (m. in. Artura Rimbauda), autorka książek dla dzieci. Z domu Mierz-Brzezicka, używała pseudonimu Edma Mierz. Jako poetka reprezentowała estetyzm, tworząc wyrafinowaną lirykę, początkowo nawiązującą do francuskiego symbolizmu, później zaś operującą bardziej konkretnym obrazowaniem. Jej Bohaterski miś to przeznaczona dla dzieci opowieść o maskotce, która dziwnym zrządzeniem losu trafia kolejno na wszystkie fronty I wojny światowej, na których walczyli Polacy. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Edward Pasewicz
Edward Pasewicz Dolna Wilda W starym stylu I oto umarła nam kompletnie. Martwa jest noga i szorstka pięta. Zgięcie w kolanie też świeci pustką. A z ciepła brzucha pozostał popiół, czarna saszetka wypełniona puchem. Nawet papieros, ten nędzny motyl, złączenie płuc, trucizny i oddechu, jest tylko napisem na słupie ogł... Edward Pasewicz ur.9 czerwca 1971 Najważniejsze dzieła:Dolna Wilda (2001), Henry Berryman Pięśni (2006), Drobne! Drobne! (2008), Pałacyk Bertolta Brechta (2011), Och, Mitochondria (2016) Poeta, pisarz, dramaturg i kompozytor. Absolwent filozofii. Wielokrotnie nominowany do najważniejszych nagród literackich w Polsce i wielokrotnie tłumaczony. Identyfikuje się jako buddysta oraz gej, a w wierszach często odwołuje się do tych rzeczywistości. Justyna Sobolewska zwraca też uwagę na fakt, że w jego twórczości często pojawiają się katalogi rzeczy codziennych. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Edward Pasewicz
Edward Pasewicz Dolna Wilda W starym stylu I oto umarła nam kompletnie. Martwa jest noga i szorstka pięta. Zgięcie w kolanie też świeci pustką. A z ciepła brzucha pozostał popiół, czarna saszetka wypełniona puchem. Nawet papieros, ten nędzny motyl, złączenie płuc, trucizny i oddechu, jest tylko napisem na słupie ogł... Edward Pasewicz ur.9 czerwca 1971 Najważniejsze dzieła:Dolna Wilda (2001), Henry Berryman Pięśni (2006), Drobne! Drobne! (2008), Pałacyk Bertolta Brechta (2011), Och, Mitochondria (2016) Poeta, pisarz, dramaturg i kompozytor. Absolwent filozofii. Wielokrotnie nominowany do najważniejszych nagród literackich w Polsce i wielokrotnie tłumaczony. Identyfikuje się jako buddysta oraz gej, a w wierszach często odwołuje się do tych rzeczywistości. Justyna Sobolewska zwraca też uwagę na fakt, że w jego twórczości często pojawiają się katalogi rzeczy codziennych. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
W stepie szerokim. Podróż po ukraińskich Kresach
Sławomir Koper
Zmiany polityczne po II wojnie światowej na zawsze odcięły ziemie ukraińskie od Polski, a po przesiedleniach nasz kraj uzyskał kształt zbliżony do granic etnicznych. Dziś nikt nie myśli o rewindykacji Lwowa czy Krzemieńca, ale sentyment pozostał. Nie można wymazać dorobku cywilizacyjnego polskich miast i dworów Ukrainy. Tę ziemię nasi rodacy kochali, za jej obronę płacili własną krwią. Rajza po Ukrainie to emocjonalna wędrówka śladami polskości relikty naszej historii, wyjątkowe świątynie i słynne zamki, miejsca, które znamy ze szkolnych lektur. I chociaż obecnie miasta, wsie i ulice noszą często już inne nazwy, a władze sowieckie uczyniły wiele, by zatrzeć ślady naszej kultury, nie udało im się zniszczyć kilkuset lat polskiej tradycji. "Wyjechałem z Krymu w poniedziałek, 30 września 2013 roku. Dwa miesiące później wybuchły starcia na Euromajdanie, a pod koniec zimy Krym został zaanektowany przez Rosję. Nie sądziłem, że wydarzenia potoczą się tak szybko. Wygląda na to, że moje wspomnienia z wizyty na Półwyspie Krymskim będą mi musiały wystarczyć na wiele lat" SŁAWOMIR KOPER Ostatnie lato na ukraińskim Krymie Śladami bohaterów Ogniem i mieczem. Na kozackiej Siczy Samochodem przez Dzikie Pola Ołyka radziwiłłowskie ostatki Kamieniec Podolski. Najsłynniejsza twierdza Rzeczypospolitej Szlakami Wołynia. Krzemienieckie Ateny nad Ikwą Gdy słowo heroina oznaczało wyłącznie bohaterkę dzielne damy kresowe: Anna Dorota Chrzanowska i Teofila Chmielecka Pisz pan na Berdyczów! Sadyk Pasza, Mickiewicz i Żydowski Legion Symferopol. Nutria w sosie piwnym i Sonety krymskie Legendarne schody Odessy, Eisenstein i Machulski Oglądałem przez lornetkę odległą groblę oddzielającą zatokę od Morza Azowskiego. Tam dalej, za wodą, to już Rosja? zapytałem jednego z przechodzących obok mnie mieszkańców Mariupola. Spojrzał na mnie zaskoczony i spokojnie odparł, wzruszając ramionami: Tu też jest Rosja. POPRZEDNIE TOM SERII Z WALIZKĄ NOSZĄ TYTUŁY: KRESY PÓŁNOCY. WYPRAWA DO POLSKICH INFLANT ORAZ WIELKIE KSIĘSTWO LITEWSKIE. PODRÓŻ PO BLISKICH KRESACH
W strachu przed antymaterią. 1381 cytatów
Stanisław Lem
1381 myśli z najważniejszych tekstów Stanisława Lema w jednym tomie. Uzupełnione o rysunki autora! Cięte i błyskotliwe. Mniej lub bardziej znane. Przepełnione gorzką ironią, ale też głęboką troską o człowieczeństwo. Wybrane z powieści, esejów i tekstów publicystycznych, opublikowanych w ciągu całego życia pisarza. Oto kosmos twórczości Stanisława Lema skupiony w 1381 cytatach i myślach, uporządkowanych tematycznie. Są jak echa jego najważniejszych dzieł, które dziś donośnie wybrzmiewają satyrą, przepowiednią oraz ostrzeżeniem przed nami samymi. W strachu przed antymaterią to znakomita lektura dla miłośników i znawców twórczości autora Solaris. To także książka dla wszystkich, którzy chcą rozpocząć swoją przygodę z Lemem cytaty będą świetnym wprowadzeniem w dzieła najważniejszego polskiego twórcy science fiction. Poza nimi to także zbiór rysunków pisarza, również tych mniej znanych! Wyboru, a także uporządkowania i skomentowania cytatów dokonał Wiktor Jaźniewicz, wieloletni tłumacz Stanisława Lema na język rosyjski. Autor jego rosyjskojęzycznej biografii, artykułów oraz podobnych zbiorów w innych językach.
Anna Maliszewska
Czy osoby upośledzone intelektualnie w stopniu głębokim, a więc jednostki pozbawione umiejętności werbalnej komunikacji ze światem, nie potrafiące zadbać o swoje podstawowe potrzeby egzystencjalne, zupełnie bezradne i – jak się zwykle uważa – bezrefleksyjne są osobami ludzkimi? A jeśli tak, to czy są osobami ludzkimi dokładnie tak samo, jak wszyscy inni przedstawiciele gatunku zwanego homo sapiens? Czy możemy skonstruować taką „definicję” człowieczeństwa, która swym zasięgiem obejmie wszystkie istoty ludzkie? I kto ostatecznie do owych istot ludzkich powinien być zaliczony? Próba odpowiedzi na powyższe pytania podejmowana jest w niniejszej pracy z perspektywy katolickiej, co jak się okazuje ułatwia zadanie tylko w pewnym zakresie. Z jednej strony bowiem Kościół stoi twardo na stanowisku broniącym prawa do życia osób z upośledzeniem umysłowym szczególnie w kontekście toczących się nieustannie debat na temat dopuszczalności aborcji eugenicznej, jak i eutanazji. Działanie takie wydaje się równoznaczne z obroną ich w pełni ludzkiej kondycji i godności. Z drugiej strony kościelna narracja przepełniona jest wątkami mówiącymi o człowieku jako podmiocie rozumnym i wolnym, równocześnie posługując się kategorią osób pozbawionych „używania rozumu”, do której zalicza małe dzieci i osoby niepełnosprawne intelektualnie.