Wydawca: 8
Herbert George Wells
„Człowiek, który robił cuda” to opowiadanie autorstwa Herberta George’a Wellsa, uznanego za jednego z pionierów gatunku science fiction. Opowiadanie H. G. Wellsa dotyka tematu granicy władzy człowieka nad światem i innymi bytami. Czy prosty człowiek, do tego ateista i sceptyk, może skutecznie panować nad swoją siłą sprawiania tego, czego tylko zapragnie?
Aleksiej Fiediarow
W 2013 roku, kiedy Aleksiej Fiediarow był kierownikiem działu śledczego w prokuraturze i szefem zespołu prawnego w dużej korporacji budowlanej, aresztowano go za wręczenia łapówki jak sam twierdzi, był to zarzut wyssany z palca. Trafił na trzy lata do kolonii karnej dla byłych pracowników służb. Okazało się, że od czasu Gułagu nie zmieniło się aż tak wiele. W zonie Fiediarow spotkał drobnych przestępców, narkomanów, łapówkarzy, niebezpiecznych morderców i tych, którzy po prostu weszli komuś w drogę albo musieli wziąć na siebie ciężar cudzej winy. Tutaj wszyscy byli równi, przynajmniej na początku, zanim zajęli swoją pozycję w obozowej hierarchii. Bo choć to miejsce na pozór pełne chaosu i absurdu, gdzie nie wolno, ale można, gdzie więźniowie dostają jedzenie przeznaczone dla świń i muszą przygotowywać grafik pracy lodówki, tak naprawdę wszystko ma swoją logikę. Im szybciej uda się ją zrozumieć, tym większe szanse na przetrwanie. Ta książka, choć napisana chłodno i beznamiętnie w zonie emocje nie są w cenie nikogo nie pozostawi obojętnym. To raport ze świata, w którym trudno przeżyć, a jeszcze trudniej pozostać człowiekiem.
Człowiek, który wiedział za dużo
Gilbert Keith Chesterton
W swych sensacyjnych opowieściach Gilbert K. Chesterton powołał do życia całą serię niecodziennych detektywów, takich jak katolicki kapłan ksiądz Brown, roztargniony poeta Gabriel Gale czy ekscentryczny sędzia Bazyli Grant. W zbiorze opowiadań Człowiek, który wiedział za dużo dołącza do tej galerii kolejny dziwny bohater rozwiązujący skomplikowane zagadki kryminalne. To brytyjski arystokrata Horne Fisher, wykorzystujący swe dedukcyjne zdolności do demaskowania sprawców przestępstw dokonywanych w środowiskach wyższych sfer. W sensacyjnych odkryciach towarzyszy mu jego "doktor Watson", którym jest dziennikarz Howard March. W odróżnieniu od innych Chestertonowskich bohaterów, Fisher nie tryska energią i optymizmem - jest raczej przygnębiony i zgorzkniały. Powodem tego stanu jest znajomość ludzkiej natury. Udręczony własną wiedzą, obciążony jej brzemieniem detektyw powtarza, że to, co wie, nie jest warte poznania. Bliższy mu jest z pewnością Marlowe z mrocznych kryminałów Chandlera niż Hercules Poirot z powieści Agaty Christie.
Człowiek, który zabił Jamesa Pereza
Sławomir Michał
Dawno temu w Porterville Stany Zjednoczone, lata sześćdziesiąte XIX wieku. Do urokliwego miasteczka Porterville na pustynnym pograniczu przyjeżdża weteran wojny secesyjnej, Duane Stirling, by spróbować rozpocząć nowe życie. Nie wie jeszcze, że niebawem przyjdzie mu zmierzyć się z osławionym meksykańskim rewolwerowcem, Jamesem Perezem. Tymczasem nadciągają wielkie zmiany okoliczne indiańskie plemiona mają zostać przeniesione do rezerwatów, a na części pustynnych terenów już wkrótce powstaną tory linii transkontynentalnej. Wraz z nadejściem nowych czasów mieszkańcy będą musieli zmierzyć się z prawdą o sobie, wydobytą nagle na światło dzienne w konfrontacji z nieoczekiwanymi wydarzeniami Doskonała propozycja dla miłośników powieści obyczajowych w scenerii Dzikiego Zachodu - w stylu pisarstwa Cormaca McCarthy'ego. Sławomir Michał - pseudonim pisarza z Ząbkowic Śląskich, zwycięscy ogólnopolskiego konkursu Literacki Debiut Roku z 2014 roku, za powieść science fiction Strefa Pawłowa.
Człowiek, który zapomniał swego nazwiska
Stanisław Wotowski
Powieść sensacyjno - kryminalna oparta na faktach. Przełom lat dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku. Do podwarszawskiego zakładu dla nerwowo chorych, w niezwykle tajemniczych okolicznościach zostaje przywieziony trzydziestoletni mężczyzna. Młody człowiek stracił pamięć, nie pamięta nawet swojego nazwiska. Dziwne zachowanie kierującego lecznicą doktora Trettera oraz jednego z pielęgniarzy sprawia, iż mężczyzna zaczyna podejrzewać, że z jego pobytem w zakładzie związana jest jakaś podejrzana historia. Zauważa, że podawana mu mikstura nie tylko mu nie pomaga, lecz po każdej kolejnej dawce czuje się coraz gorzej. Pewnego dnia korzystając z pomocy dobrodusznej i uroczej pielęgniarki, panny Janiny ucieka z lecznicy z zamiarem znalezienia odpowiedzi na pytanie: kim naprawdę jest? Rozpoczyna się trudna walka o odzyskanie własnej tożsamości. Mężczyznę bez nazwiska ściga zawzięty dyrektor Tretter. Osaczają go także nie zawsze dobrze mu życzące osoby z dawnego, zapomnianego świata..."
Człowiek, który zapomniał swego nazwiska. Powieść sensacyjna
Stanisław Antoni Wotowski
Zapraszamy do lektury niezwykłej powieści sensacyjnej autorstwa Stanisława Antoniego Wotowskiego - "Człowiek, który zapomniał swego nazwiska". Książka ta odsłania prawdziwą historię, skandaliczne intrygi i manipulacje, które prowadzą do szaleństwa i tragedii. Świadectwa, dokumenty oficjalne oraz nieoczekiwane wydarzenia rzucają nowe światło na sprawę, odkrywając zawiłe intrygi i zdrady bohaterów. Pielęgniarka Korycka, jej brat, dyrektor podejrzanego banku - każdy z nich gra własną grę, próbując zemścić się na szlachetnym doktorze Tretterze i jego bliskich. Czytelnik zostanie wciągnięty w emocjonującą podróż, podczas której sprawiedliwość walczy o zwycięstwo nad zdradą i kłamstwem. Odkryj kulisy skandalu i przeżyj niezapomnianą historię pełną nieoczekiwanych zwrotów akcji!
Człowiek, który zapomniał swego nazwiska. Powieść sensacyjna
Stanisław Antoni Wotowski
Do podwarszawskiego szpitala psychiatrycznego przywieziono nocą nieprzytomnego, młodego człowieka.. Kiedy główny bohater Człowiek, który zapomniał swego nazwiska odzyskuje przytomność, nie pamięta niczego. Kim był? Co robił? Jak się tu znalazł? Jak ma na imię i jak brzmi jego nazwisko? Na szalonego nie wygląda, choć lekarz uparcie mu owe szaleństwo wmawia. Młodzieniec jest podobno nieobliczalny, miał się dopuścić strasznych czynów. Mężczyzna w swe szaleństwo nie wierzy. Wszystko zdaje się jednak świadczyć przeciwko niemu. Czy wygra bitwę o swoją tożsamość?
Człowiek, który znał mowę węży
Andrus Kivirähk
Leśny świat Leemeta się rozpada: przyjaciele i sąsiedzi wyprowadzają się do wioski, aby tam wieść nowe życie podporządkowane pracy na roli i obrządkom chrześcijańskim. Porzucają swoje chaty, obyczaje i umiejętności skuszeni smakiem chleba oraz wynalazkami przywiezionymi przez rycerzy zza morza. Leemet wierzy, że odnajdzie pogrążonego w wiecznym śnie Północnego Gada - jedyną istotę zdolną przywrócić dawny porządek. Ponadczasowa powieść z Estonii o walce "starego" z "nowym", niełatwym poszukiwaniu własnej tożsamości i zerwanym przymierzu człowieka z przyrodą. Filip Springer: Pod żadnym pozorem nie należy tej powieści traktować jako prozy gatunkowej, choć jest tu wszystko, co być w fantasy powinno. Nie da się też odczytywać jej czysto alegorycznie. W zalewie książek o powrocie do lasu historia Leemeta, ostatniego z tych, którzy mówią językiem węży, stawia czytelnika w dość niewygodnej pozycji. Po tej lekturze wcale się nie wie, czy warto do lasu wracać. Kivirahk rozegrał bowiem swoją opowieść w poprzek podziałów, z którymi tak wygodnie nam się dziś żyje - w palcach i na proch rozpadają się tutaj figury tradycji i nowoczesności, kultury i natury, człowieka i zwierzęcia. Bardzo takich dekonstrukcji dziś potrzebujemy. I takich książek.