Publisher: 8
Dlaczego mnie zostawiasz? Człowiek i Bóg po Zagładzie w ujęciu Hannah Arendt i Hansa Jonasa
Artur Kołodziejczyk
Dwudziesty wiek upłynął głównie pod znakiem wielkich konfliktów natury politycznej, które przeobraziły się w globalne konflikty zbrojne, skutkujące niebywałą brutalnością na niespotykaną dotąd skalę. Refleksja nad wydarzeniem Szoah, będącym bez precedensu w historii Starego Kontynentu choćby pod względem masowości, okrucieństwa, zaplanowania oraz towarzyszącej temu biurokracji, jest punktem wyjścia dla nowej filozoficznej perspektywy. Zagłada zmusza ludzki intelekt do zrewidowania- dotychczasowych ustaleń wielu filozoficznych kwestii, wymaga weryfikacji dotychczasowych ujęć choćby z zakresu filozofii Boga oraz filozofii człowieka. Dlaczego mnie zostawiasz? - oto pytanie-symbol. Jest ono wyrazem niedowierzania. Jest formą zwątpienia w człowieka, poczucia bycia porzuconym. Jest ono także pytaniem o (nie)obecność Boga. Fragment Wprowadzenia
Daron Acemoglu, James A. Robinson
Do audiobooka jest dołączony plik PDF z materiałami z wydania drukowanego!!! Dlaczego niektóre narody są bogate, a inne biedne? Dlaczego tak je różnicują majętność i ubóstwo, zdrowie i choroba, dostatek i głód? Błyskotliwa i niesłychanie inspirująca książka Acemoglu i Robinsona, światowych ekspertów problematyki rozwoju, wzywa do otrząśnięcia się ze złudzeń. Kraje wzrastają, kiedy budują sprzyjające rozwojowi instytucje polityczne i ekonomiczne, a upadają często w spektakularny sposób gdy instytucje te kostnieją lub przestają działać. Wówczas naród pogrąża się w zastoju i upadku. Swoją argumentację autorzy wspierają niezwykle bogatym, zebranym w trakcie wieloletnich badań materiałem historycznym, sięgającym od cesarstwa rzymskiego, poprzez miasta-państwa Majów, średniowieczną Wenecję, Związek Sowiecki, Amerykę Łacińską, Anglię, Europę kontynentalną, aż po Stany Zjednoczone i Afrykę, i na tej podstawie budują nową teorię ekonomii politycznej, która podejmuje wielkie kwestie współczesne. Dlaczego narody przegrywają to książka, która zmieni wasze spojrzenie na świat i sposób jego rozumienia.
Daron Acemoglu, James A. Robinson
Dlaczego niektóre narody są bogate, a inne biedne? Dlaczego tak je różnicują majętność i ubóstwo, zdrowie i choroba, dostatek i głód? Błyskotliwa i niesłychanie inspirująca książka Acemoglu i Robinsona, światowych ekspertów problematyki rozwoju, wzywa do otrząśnięcia się ze złudzeń. Kraje wzrastają, kiedy budują sprzyjające rozwojowi instytucje polityczne i ekonomiczne, a upadają często w spektakularny sposób gdy instytucje te kostnieją lub przestają działać. Wówczas naród pogrąża się w zastoju i upadku. Swoją argumentację autorzy wspierają niezwykle bogatym, zebranym w trakcie wieloletnich badań materiałem historycznym, sięgającym od cesarstwa rzymskiego, poprzez miasta-państwa Majów, średniowieczną Wenecję, Związek Sowiecki, Amerykę Łacińską, Anglię, Europę kontynentalną, aż po Stany Zjednoczone i Afrykę, i na tej podstawie budują nową teorię ekonomii politycznej, która podejmuje wielkie kwestie współczesne. Dlaczego narody przegrywają to książka, która zmieni wasze spojrzenie na świat i sposób jego rozumienia.
Dlaczego networking nie działa i co musisz zrobić, by to zmienić
Maciej Gnyszka
Podręcznik skutecznego networkera Networking jest niemal tak stary jak ludzkość. W tradycyjnym rozumieniu to po prostu wymiana informacji i zasobów oraz wzajemne poparcie. Wszystko to jest możliwe dzięki sieci dobrych kontaktów. W 2006 roku w Polsce zaczęła działać BNI — największa organizacja rekomendacji biznesowej na świecie. To właśnie jej przedstawiciele pokazali nam, jak powinien wyglądać współczesny, nowoczesny networking, który zwiększa potencjał naszych firm i organizacji, pomaga budować sieć kontaktów, zaś w długiej perspektywie przynosi pokaźne zyski. Niestety, wiele firm próbujących stosować zasady networkingu nie odnotowuje poprawy sytuacji. Dlaczego ten sposób w niektórych przypadkach nie działa? Maciej Gnyszka, aktywny networker i badacz tego zjawiska, założyciel Towarzystw Biznesowych, zwraca uwagę na alternatywną definicję networkingu, rozumianego jako „rzetelne służenie i profesjonalne proszenie o pomoc”. Podstawowy problem według autora stanowi to, że gubimy istotę i treść w naszej sieci powiązań biznesowych, a rzez to nie potrafimy podjąć działań we właściwym czasie i w odpowiedniej kolejności. Rodzimy networking cierpi także na inne dolegliwości, które ujawnili internauci na stronie www.DlaczegoNetworkingNieDziala.pl. Za pośrednictwem niniejszej książki Maciej Gnyszka odpowiada na ich pytania, rozwiewa wątpliwości i udowadnia, że ta metoda rozwijania biznesu może być naprawdę skuteczna, o ile poświęci się odpowiednią ilość czasu, by zrozumieć stojącą za nią filozofię oraz opanować narzędzia. Maciej Gnyszka — wizjoner z głową w chmurach, ale twardo stąpający po ziemi. Lubi łączyć rzeczy, które wydają się nie do połączenia, więc od kilku lat określa się mianem „nałogowego poszukiwacza synergii”. Założyciel Towarzystw Biznesowych i pierwszej polskiej agencji fundraisingowej Gnyszka Fundraising Advisors. Dla organizacji pozarządowych zebrał już ponad 7 mln zł, a w ramach Towarzystw spotkał ze sobą i zachęcił do współpracy setki osób, co zaowocowało dziesiątkami udanych interesów na kwotę ponad kilkudziesięciu milionów złotych. Jest współwłaścicielem Pracowni Synergii – prawdopodobnie jedynej polskiej agencji 360. Więcej informacji https://bit.ly/MaciejGnyszka
Dlaczego nie było wielkich artystek?
Linda Nochlin
Przełomowy esej Lindy Nochlin zapowiadał narodziny feministycznej historii sztuki, a dzisiaj wciąż ma fundamentalne znaczenie dla rozumienia sztuki. Pouczający i prowokujący od pierwszego zdania, angażuje czytelnika bez reszty i zachęca go, by odsunął na bok swe dotychczasowe założenia i zaczął poszukiwać nowych dróg. Linda Nochlin nie próbuje odpowiedzieć wprost na pytanie, dlaczego nie było wielkich artystek uważa, że zostało błędnie postawione. Zamiast tego rozkłada na czynniki pierwsze samo pojęcie wielkości i wyjaśnia podstawowe założenia, które skutkowały fallocentryczną naturą geniuszu w sztuce. Z nadzwyczajną przenikliwością obnaża przy tym fakt, że przyjęcie perspektywy białych mężczyzn w historii myśli o sztuce niosło z sobą porażkę nie tylko moralną, lecz także intelektualną. W tym wydaniu, rocznicowym, esejowi Lindy Nochlin towarzyszy tekst pod tytułem Trzydzieści lat później, w którym autorka przygląda się swoim rozważaniom z perspektywy czasu. Ten tekst, napisany w epoce rozkwitu teorii feministycznej, a także teorii queer i studiów postkolonialnych, jest poruszającą refleksją nad pojawieniem się zupełnie nowego kanonu. Odwołując się do takich artystek, jak Louise Bourgeois, Cindy Sherman i wiele innych, Linda Nochlin z niezrównaną pasją i zachwycającą precyzją diagnozuje kondycję zarówno kobiet, jak i sztuki. Esej Dlaczego nie było wielkich artystek? stał się zawołaniem bojowym, które rozbrzmiewa we wszystkich warstwach kulturowych i społecznych. Przesłanie Lindy Nochlin pozostaje aktualne. Jak sama powiedziała w 2015 roku: Przed nami wciąż jeszcze daleka droga. Wydanie z okazji pięćdziesiątej rocznicy ukazania się eseju ze wstępem Catherine Grant Linda Nochlin (19312017) wykładała sztukę nowoczesną w Instytucie Sztuk Pięknych Uniwersytetu Nowojorskiego. Jest autorką licznych publikacji dotyczących kwestii płci w historii sztuki, a także opracowań na temat dziewiętnastowiecznego realizmu. Wydała między innymi takie książki, jak Women, Art and Power; Representing Women;Courbet, Women Artists oraz Misere. Catherine Grant wykłada sztukę nowoczesną i współczesną w Courtauld Institute of Art, do niedawna zaś pracowała na Wydziale Sztuki i Kultur Wizualnych w Goldsmiths (Uniwersytet Londyński). Jest autorką wielu tekstów poświęconych wątkom feministycznym w sztuce współczesnej, a także współredaktorką książek Girls! Girls! Girls!,Creative Writing and Art History oraz Fandom as Methodology.
Agata Christie
Dwaj gracze w golfa znajdują na brzegu urwiska umierającego człowieka, który wygłasza tytułowe zdanie. Z kieszeni wypada mu fotografia tajemniczej piękności. Okazuje się, że śmierć mężczyzny nie jest przypadkowa. Do akcji ruszają oficer marynarki Bobby Jones i jego przyjaciółka lady Frances Derwent. Czyha na nich wiele niebezpieczeństw, ale w końcu odkrywają tożsamość kobiety z fotografii oraz sens pytania. Powieść może być tym, co czytelnik lubi: powieścią awanturniczą, romansem, kryminałem więc właściwie: Dlaczego nie Evans?
Przemysław Słowiński
Dlaczego nie jesteśmy bogaci, a przed prywatnym domem każdego Polaka nie stoi okazały Mercedes? Nie umiemy, jesteśmy gorsi od innych, pracujemy niewydajnie? Czy położenie geograficzne naszej ojczyzny to przekleństwo czy dobrodziejstwo? Czy dyskutując o szansach rozwoju Polski w następnych dziesięcioleciach, zwracamy uwagę na punkt startu, na historyczne przesłanki współczesnego ekonomicznego status quo? Niektórzy autorzy piszą naiwnie, ze I wojna światowa toczyła się na Zachodzie, a polski chłop nic o niej wiedział. A przecież największe zniszczenia infrastruktury objęły właśnie ziemie polskie. W gruzach legło 60% dworców kolejowych, w Kongresówce zniszczono 40% dróg bitych. Szacowana kwota strat to 80 miliardach franków szwajcarskich, czyli w przybliżeniu 100 miliardach w obecnej polskiej walucie. Za moment wojna polsko-bolszewicka zostawiła po sobie spaloną ziemię. W wyniku II wojny światowej utraciliśmy 20 proc terytorium państwa, 40 proc. Infrastruktury, a straty ludzkie nigdy nie zostały do końca podsumowane. Zmuszono nas do rezygnacji z Planu Marshalla, na wniosek ZSRS zrzekliśmy się reparacji, a Anglicy obciążyli nas kosztami pobytu polskiego wojska na Wyspach. Ziemie Odzyskane otrzymywaliśmy od Sowietów doszczętnie rozgrabione. Trudno dziś wycenić straty wynikające z komunistycznej nacjonalizacji handlu i przemysłu. Do dziś nikt nie podsumował całościowych strat okresu gierkowskiego, stanu wojennego i kolejnej Wielkiej Emigracji Niechcianych na Zachód. Niechętnie liczy się koszty transformacji, może dlatego, że jej autorzy nadal funkcjonują jako autorytety moralne. Wielkim wysiłkiem wydobywamy się konsekwentnie z nędzy i zacofania. Doganiamy. Wyprzedzamy na zakrętach dziejowych, tych, którym kiedyś było łatwiej. Spróbujmy docenić ten wspólny wysiłek. Bo - dajemy radę. Mimo iż mamy pod górkę.
Dlaczego nie nazywam siebie gejem? Jak zrozumiałem moją seksualność i odnalazłem harmonię
Daniel Mattson
Daniel C. Mattson kilkanaście lat angażował się w relacje homoseksualne. Droga poszukiwania szczęścia, spełnienia i wolności doprowadziła go z powrotem do Kościoła i życia w czystości. Na jego opowieść składają się własne przeżycia, splecione z odniesieniami do nauki Kościoła katolickiego o homoseksualizmie i czystości. Opowiada szczerze i konkretnie, bez uników. Uczciwie i uniwersalnie pisze o samotności i zmaganiu. To zapis podróży przez życie by wreszcie odnaleźć swoją prawdziwą tożsamość jako umiłowanego dziecka Bożego. Książka składa się z pięciu części. W pierwszej autor opowiada historię swojego życia. Pisze: Moje zmaganie z Bogiem i stanie się na pewien czas synem marnotrawnym. Opisuję, w jaki sposób ostatecznie pogodziłem te skłonności z wiarą w Boga oraz jak przechodząc przez dolinę łez, odkryłem, że miejsce dla kogoś ze skłonnościami homoseksualnymi znajduje się w Kościele katolickim. W drugiej części, bardziej filozoficznej, Mattson udowadnia, że świat rozpaczliwie potrzebuje seksualnej normalności, zakorzenionej w odzyskiwaniu rzeczywistości. Wyjaśnia, w jaki sposób staliśmy się społeczeństwem odkrywającym własną tożsamość nie poprzez rzeczywistość, ale poprzez siłę własnych uczuć i emocji. Trzecia część jest opisem własnych zmagań z życiem w czystości, które można praktykować jedynie dzięki łasce i mocy Bożej. Autor wyjaśnia: Musimy być dla siebie wyrozumiali, w pokorze uznając własne słabości. Sugeruję praktyczne kroki, które pomogły mi w życiu w czystości, i badam mądrość świętych, którzy wyprzedzili nas w drodze do wieczności, szczególnie tych, którzy sami zmagali się z praktykowaniem cnoty czystości. Kolejna część poświęcona jest darowi przyjaźni oraz pokusie, jaki może on ze sobą nieść, szczególnie w kontekście osób o skłonnościach homoseksualnych: Kończę tę część omówieniem paradoksalnej prawdy, że nawet samotność może stać się źródłem wielkiej radości i pocieszenia. Piąta, ostatnia część publikacji, zawiera refleksję nad kluczowymi wnioskami autora na temat cnoty pokory i wielkoduszności w życiu każdego, kto pragnie żyć w czystości. Osoby o skłonnościach homoseksualnych są wezwane do wypełniania woli Bożej w swoim życiu i jeśli są chrześcijanami do złączenia z ofiarą krzyża Pana trudności, jakie mogą napotykać z powodu swojej kondycji (KKK 2358). Są one wezwane do czystości i poniżamy je, myśląc, że nie są w stanie osiągnąć tej cnoty, która jest cnotą dla wszystkich uczniów. Jak wszyscy członkowie Kościoła, mogą i powinny przybliżać się one stopniowo i zdecydowanie do doskonałości chrześcijańskiej, co jest powołaniem wszystkich ochrzczonych (KKK 2359). Te słowa Katechizmu są cenne, ponieważ wyrażają autentyczną miłość duszpasterską kard. Robert Sarah we wstępie.