Wydawca: 8
Eurypides
Błagalnice to dramat Eurypidesa, największego obok Ajschylosa i Sofoklesa tragika starożytnej Grecji. Do Eleusis niedaleko Aten przybywają błagalnice z Argos z prośbą o wsparcie w konflikcie z Tebańczykami, którzy odmawiają im wydania ciał wojowników zmarłych podczas bitwy. Dramat ten jest pochwałą demokracji oraz samych Aten.
Ajschylos
Błagalnice to utwór Ajschylosa, jednego z najwybitniejszych, obok Sofoklesa i Eurypidesa, tragików ateńskich. Powszechnie uważany za rzeczywistego twórcę tragedii greckiej. Bohaterki tej sztuki Ajschylosa, uciekają przed przymusowym małżeństwem ze swoimi egipskimi kuzynami.
Marek Krajewski
Pożegnanie z Mockiem Wrocław 1919. Ofiara nawet nie zdążyła krzyknąć, kiedy spowiła ją ciemność. Gdy panna Berger, właścicielka ekskluzywnego domu publicznego, zastała w mieszkaniu Herty Rossenbach pusty wózek dziecięcy, już wiedziała. Kobieta i jej roczna córeczka Bettina zaginęły. Herta cudem przeżyła śmiertelny cios. Podobnego szczęścia nie miał Georg Mittag, który zginął na ringu pokonany przez Arnolda Berhingera, zawodnika lokalnego klubu. Starcie zapisało się czarnymi zgłoskami w historii niemieckiego boksu. I w karierze Eberharda Mocka, który był jego świadkiem. Śledztwo w sprawie ustawionej walki prowadzi Mocka w coraz mroczniejszy labirynt lokalnych powiązań, splatając się z jego prywatnymi poszukiwaniami małej Bettiny. Byli więźniowie zrzeszeni w Bractwie Pierścieniowców i słabość Mocka do zrozpaczonej matki pchają go do przestępstwa najstraszniejszego z możliwych. Teraz już nic nie będzie takie samo.
Marek Krajewski
Pożegnanie z Mockiem Wrocław 1919. Ofiara nawet nie zdążyła krzyknąć, kiedy spowiła ją ciemność. Gdy panna Berger, właścicielka ekskluzywnego domu publicznego, zastała w mieszkaniu Herty Rossenbach pusty wózek dziecięcy, już wiedziała. Kobieta i jej roczna córeczka Bettina zaginęły. Herta cudem przeżyła śmiertelny cios. Podobnego szczęścia nie miał Georg Mittag, który zginął na ringu pokonany przez Arnolda Berhingera, zawodnika lokalnego klubu. Starcie zapisało się czarnymi zgłoskami w historii niemieckiego boksu. I w karierze Eberharda Mocka, który był jego świadkiem. Śledztwo w sprawie ustawionej walki prowadzi Mocka w coraz mroczniejszy labirynt lokalnych powiązań, splatając się z jego prywatnymi poszukiwaniami małej Bettiny. Byli więźniowie zrzeszeni w Bractwie Pierścieniowców i słabość Mocka do zrozpaczonej matki pchają go do przestępstwa najstraszniejszego z możliwych. Teraz już nic nie będzie takie samo.
Błazen - wielki mąż. Opowieść o Tadeuszu Boyu Żeleńskim
Józef Hen
Mistrzowski portret literacki - opowieść o życiu, pisarstwie i tragicznej śmierci Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Jego głos - o edukacji, przemianach obyczajowych, historii bez łgarstw, tolerancji, wolności jednostki - brzmi tak współcześnie, jakby wtrącał się do naszych dzisiejszych dyskusji i sporów. W książce tej sprzymierzyły się wszystkie talenty i umiejętności Józefa Hena. Jako powieściopisarz zna on zarówno wagę ujęcia panoramicznego, jak i detalu. Jest to zarazem esej i wspomnienie, uczona rozprawa i nowela, swobodna gawęda i wnikliwe studium psychologiczne. A także najprawdziwszy romans.
Błazen - wielki mąż. Opowieść o Tadeuszu Boyu Żeleńskim
Józef Hen
Mistrzowski portret literacki - opowieść o życiu, pisarstwie i tragicznej śmierci Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Jego głos - o edukacji, przemianach obyczajowych, historii bez łgarstw, tolerancji, wolności jednostki - brzmi tak współcześnie, jakby wtrącał się do naszych dzisiejszych dyskusji i sporów. W książce tej sprzymierzyły się wszystkie talenty i umiejętności Józefa Hena. Jako powieściopisarz zna on zarówno wagę ujęcia panoramicznego, jak i detalu. Jest to zarazem esej i wspomnienie, uczona rozprawa i nowela, swobodna gawęda i wnikliwe studium psychologiczne. A także najprawdziwszy romans.
Monika Sznajderman
Książka "Błazen. Maski i metafory" jest szukaniem śladów, pogłosów i powidoków błazeńskiej mitologii w nieoczywistych kontekstach dawnej i współczesnej kultury; tropieniem masek i metafor błazna w filozofii, literaturze, sztuce, myśleniu potocznym. Bohater tej książki należy do porządku wyobraźni. Nie jest jak w większości poświęconych błaznowi monografii realną figurą błazna królewskiego, klowna, linoskoczka, zamkniętą w obrębie konkretnych epok ani dworskich, teatralnych bądź jarmarczno-cyrkowych przestrzeni. Jeżeli pojawiają się te konkretne postaci, to raczej jako punkt wyjścia, konieczne odniesienia przywołane po to, by przeprowadzić analogię pomiędzy dosłowną i metaforyczną sylwetką błazna, a nie cel sam w sobie. Nad fizykę błazna autorka przedkłada jego metafizykę. "Książka Moniki Sznajderman, poprzez wszechstronną analizę fenomenu błazna i błazeństwa, przynosi oryginalną diagnozę kultury współczesnej. Wydobywa te jej znaczenia, których nie mógłby ukazać inny typ analizy, a przynajmniej nie miało to miejsca na taką skalę w humanistyce polskiej. Autorka ma szczególną umiejętność krytycznego czytania tekstów, o których pisze. Nie stroni od polemik, na nieścisłościach czy chybionych interpretacjach przyłapuje nawet uznane autorytety. Ma też dar trafnego, syntetycznego wykładu nierzadko zawiłych spraw. Przejrzysta konstrukcja książki wynika także ze swobody, z jaką autorka porusza się po różnorodnych obszarach światowej humanistyki". prof. Roch Sulima
Elle Kennedy
JEDNA Z NAJCHĘTNIEJ CZYTANYCH POWIEŚCI PRZEZ UŻYTKOWNICZKI NAJWIĘKSZEGO PORTALU LITERACKIEGO GOODREADS on lubi zdobywać nie tylko bramki... John Logan może mieć każdą dziewczynę. Dla gwiazdy hokejowej ligi uniwersyteckiejżycie to nieustająca zabawa i szybkie numerki, ale za zabójczym uśmiechem i luzackim wdziękiem kryje się przybierający na sile strach przed nieuchronną przyszłością bez perspektyw, która czeka go po ukończeniu studiów. Spotkanie z seksowną Grace Ivers, studentką pierwszego roku, jest odskocznią, której właśnie tak bardzo potrzebuje Jednak gdy po bezmyślnym błędzie ona znika z jego horyzontu, Logan postanawia udowodnić, że zasługuje na drugą szansę. ale dla niej będzie musiał wejść na wyższy poziom gry Po kiepskim pierwszym roku studiów Grace Ivers wraca na uniwerek w Briar starsza, mądrzejsza, a do tego wybiła sobie z głowy aroganckiego hokeistę, któremu niemal oddała dziewictwo. Nie jest już tą naiwną i prostolinijną dziewczyną, która dawała się wodzić za nos, gdy spiknęli się po raz pierwszy. Jeśli John Logan myśli, że ona znów będzie na każde jego skinienie jak wszystkie znane mu hokejowe króliczki, to jest w błędzie. Chce ją odzyskać? Musi się więc mocno postarać. W tej rozgrywce to Grace dyktuje warunki i ma zamiar dać Loganowi porządny wycisk.