Wydawca: 8

52817
Ładowanie...
EBOOK

Stowarzyszenie aniołów

Grzegorz Hybiak

Bohater rzuca na szalę swoje dotychczasowe życie. Poświęca spokój dnia codziennego. Porzuca wszystko co dotychczas stanowiło dla niego cały świat. W zamian otrzymuje niebezpieczną przygodę. Przystępując do tajnego stowarzyszenia, ryzykując własnym życiem, próbuje wypełnić powierzoną mu misję. W drodze do celu spotyka wyjątkową przyjaźń, poznaje słodkie sekrety i mroczne tajemnice. Ociera się o prawdziwą miłość i zderza z bezduszną chciwością. Stowarzyszenie Aniołów to opowieść, w której bezgraniczne okrucieństwo ściera się z niewinną przyjaźnią i głęboką miłością. To opowieść o dobrym człowieku. Robert jest zwyczajnym mężczyzną po trzydziestce. Ma swoich znajomych, swoje zainteresowania, pracę, ulubione miejsca i drobiazgi. Jednak jego życie ugrzęzło w jakimś bliżej nieokreślonym marazmie. Pewnego dnia Robert spotyka człowieka, który może zmienić jego życie. Ale nie ma nic za darmo. Aby otrząsnąć się z nic nieznaczącej egzystencji, Robert musi wydobyć z siebie wszystko, co ma najlepszego. Musi poświęcić całego siebie dla idei, która nada prawdziwy sens jego życiu. Spotyka ludzi wielkich i małych, pięknych i obrzydliwych, wspaniałych i okrutnych, i trzy wyjątkowe kobiety, które nigdy go nie zapomną. Dokąd zaprowadzi go ta przygoda? Grzegorz Hybiak W literaturze poza pięknem języka fascynują mnie postacie i ich losy. Moja droga literacka to przede wszystkim czytanie. Czytanie pięknej literatury. Sam nie mogę się nazwać pisarzem – zaledwie autorem, który spróbował spojrzeć na literaturę od drugiej strony. Mężczyzna po czterdziestce z całkiem ciekawym bagażem doświadczeń.  Mieszkaniec Poznania. Do niedawna pracownik agencji reklamowej. Po studiach z zarządzania, aktualnie krok przed obroną pracy magisterskiej z finansów i rachunkowości na Poznańskim Uniwersytecie Ekonomicznym. Od zawsze czynny miłośnik sportu i samodoskonalenia.  Człowiek poszukujący.

52818
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Stowarzyszenie słodkiej zemsty

Anna Langner

Podobno nic nie może się równać z wściekłością zdradzonej kobiety. A co, jeśli kilka takich kobiet stanie ramię w ramię do walki z niewiernymi mężczyznami? Po odkryciu romansu swojego chłopaka Sara pilnie potrzebuje wsparcia. A kto pocieszy skuteczniej niż inne kobiety, które doświadczyły podobnej sytuacji? Sara poznaje nowe przyjaciółki na z pozoru niewinnym forum internetowym o modzie i kosmetykach. Szybko okazuje się jednak, że to tylko przykrywka dla tajemniczego stowarzyszenia zrzeszającego kobiety skrzywdzone przez facetów. W gronie wspólniczek szybciej opracowuje się plany zemsty, a wprowadzenie ich w życie jest tak kusząco łatwe... Kobieca solidarność ma jednak swoją cenę, a jest nią poświęcenie. W zamian za pomoc w odegraniu się na byłym chłopaku Sara zgadza się uwieść i rzucić niewiernego partnera przyjaciółki. Tylko co zrobić, kiedy okaże się, że ów podły typ to tak naprawdę zabawny, czuły i kochający książki przystojniak? A może tylko takiego udaje? Sara nie może zapomnieć, że najważniejsze przykazanie Stowarzyszenia Słodkiej Zemsty brzmi: Nigdy nie brataj się z wrogiem.

52819
Ładowanie...
EBOOK

Stowarzyszenie Słodkiej Zemsty

Anna Langner

Podobno nic nie może się równać z wściekłością zdradzonej kobiety. A co, jeśli kilka takich kobiet stanie ramię w ramię do walki z niewiernymi mężczyznami? Po odkryciu romansu swojego chłopaka Sara pilnie potrzebuje wsparcia. A kto pocieszy skuteczniej niż inne kobiety, które doświadczyły podobnej sytuacji? Sara poznaje nowe przyjaciółki na z pozoru niewinnym forum internetowym o modzie i kosmetykach. Szybko okazuje się jednak, że to tylko przykrywka dla tajemniczego stowarzyszenia zrzeszającego kobiety skrzywdzone przez facetów. W gronie wspólniczek szybciej opracowuje się plany zemsty, a wprowadzenie ich w życie jest tak kusząco łatwe... Kobieca solidarność ma jednak swoją cenę, a jest nią poświęcenie. W zamian za pomoc w odegraniu się na byłym chłopaku Sara zgadza się uwieść i rzucić niewiernego partnera przyjaciółki. Tylko co zrobić, kiedy okaże się, że ów podły typ to tak naprawdę zabawny, czuły i kochający książki przystojniak? A może tylko takiego udaje? Sara nie może zapomnieć, że najważniejsze przykazanie Stowarzyszenia Słodkiej Zemsty brzmi: Nigdy nie brataj się z wrogiem.

52820
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Stowarzyszenie wędrującego liścia i złodzieje snów

Marcin Kolacz

Niezwykła historia o przyjaźni, która jest największą magią na świecie. Młodzi bracia, Limbo i Heartstrink, rozpoczynają podróż życia. Z dnia na dzień porzucają wszystko to, co dobrze im znane i wyruszają w niebezpieczną drogę przez pełen tajemnic las. Magiczny świat wkrótce pochłonie ich bez reszty, a im dalej będą zagłębiali się w historię Lernejczyków i innych niezwykłych plemion, tym częściej ogarniać ich będą wątpliwości na temat tego, kim tak naprawdę są i dokąd zmierzają. Czy uda im się pokonać złych magów zwanych Złodziejami Snów? Czego nauczą się podczas tej fascynującej wyprawy? Marcin Kołacz - polski pisarz, autor Stowarzyszenia wędrującego liścia i złodziei snów po raz pierwszy wydanej w 2020 roku.

52821
Ładowanie...
EBOOK

Strach

Jozef Karika

Mistyczny thriller przesiąknięty strachem.   Po rozpadzie kilkuletniego związku Jożo Karsky powraca do rodzinnego Rużomberka. Tam czeka na niego puste mieszkanie rodziców, najmroźniejsza od kilku dziesięcioleci zima i podnóże góry skrywającej mroczną tajemnicę.   Wkrótce w sąsiedztwie zaczynają znikać dzieci.

52822
Ładowanie...
EBOOK

Strach

Tadeusz Miciński

Strach W mroku się idzie tam — kiedy wyje wiatr.  Zwiotszała kuźnia wśród rozstajnych dróg.  Za dnia nie ujrzysz jej —  hej — hej —  wyje wiatr.  Noc mroźna — wiatr wyrywa pnie,  sosny do ziemi gnie.  Za cmentarzem bije młot —  głuchy grzmot.  Kuj żelazo,  kuj żelazo —  okute serce nie pęka.  Skradam się — pod chaszczą zwalonych drzew —  przez rozorane nawałnicą skiby —  do samej ściany, gdzie połyska żar.  Dziura jest w dylach: widzę —  niski człowieczek —  (chwilami wyrasta nad chmury)  z oczyma jak dwa lochy bez dna —  w wyschłych piszczelach rąk  dźwiga młot —  i podnosi z wolna —  jak nakręcona figura woskowa —  zaś opuszcza nagle z potęgą —  w straszne zębate kowadło,  na którym się wzdryga  rozkrwawiona hostia. [...]Tadeusz MicińskiUr. 9 listopada 1873 w Łodzi Zm. w lutym 1918 pod Czertykowem na Białorusi Najważniejsze dzieła: W mroku gwiazd, Kniaź Patiomkin, W mrokach złotego pałacu czyli Bazylissa Teofanu, Nietota. Księga tajemna Tatr, Xiądz Faust Prozaik, poeta, dramaturg, publicysta; zafascynowany gnozą, mistycyzmem, towianizmem, głosił idee panslawistyczne i mesjanistyczne. Urodził się w rodzinie inteligenckiej w Łodzi, ukończył szkołę średnią w Warszawie, następnie studiował w Krakowie (UJ, literatura polska, historia) oraz w Berlinie i Lipsku (filozofia i psychologia). Był członkiem radykalnych ugrupowań studenckich; pracował jako nauczyciel domowy. W 1896 r. debiutował poematem ,,Łazarze" i otrzymał drugą nagrodę krakowskiego ,,Czasu" za opowiadanie Nauczycielka (1896). Podczas studiów zagranicznych zaprzyjaźnił się ze Stanisławem Przybyszewskim i Wincentym Lutosławskim, filozofem i mesjanistą, propagatorem abstynencji, wówczas wykładającym w Hiszpanii; tam też ożenił się (1897) z Marią Dobrowolską, pochodzącą z zamożnego ziemiaństwa, co zabezpieczyło jego byt materialny i pozwoliło poświęcić się pracy intelektualnej i twórczej. Po powrocie do kraju osiadł w Krakowie, często przebywał też w Zakopanem, gdzie przyjaźnił się ze Stanisławem Witkiewiczem (ojcem), współpracował z krakowskim ,,Życiem". W 1902 r. wydał swój jedyny tom poezji W mroku gwiazd, później pisał jedynie poematy, często wplecione w większe całości. W 1906 r. opublikował tom artykułów Do źródeł duszy polskiej oraz dramat Kniaź Patiomkin, a w 1909 r. ukazał się kolejny dramat historyczny, tym razem z dziejów Cesarstwa Bizantyńskiego, W mrokach złotego pałacu (...). Następnie związał się z Warszawą. Wydał dwie ważne powieści Nietotę (1910) i Xiędza Fausta (1913), do których krytyka odniosła się z pełnym zastrzeżeń dystansem. Publikował m.in. w ,,Tygodniku Ilustrowanym", a w 1914 r., podczas wybuchu konfliktu bałkańskiego wyjechał do Sofii jako korespondent tygodnika "Świat". W latach 1915--1918 przebywał w Rosji, w Moskwie współpracował z czasopismami ("Gazeta Polska", "Russkoje słowo", "Russkije wiedomosti") oraz kołem literacko-artystycznym przy Domu Polskim, był oficerem oświatowym w korpusie polskim Józefa Dowbora-Muśnickiego. W drodze powrotnej korpusu do kraju, Miciński zginął w przypadkowym starciu czy napadzie, zabity przez chłopów lub żołnierzy Gwardii Czerwonej; dokładna data śmierci nie jest znana. Z pozostałych rękopisów wydano pośmiertnie m.in. dramat Termopile, powieści Wita, Mene-Mene-Thekel-Upharisim oraz poemat Niedokonany. Będąc twórcą Młodej Polski, Miciński kształtuje odrębny styl, oparty na odrębnym również światopoglądzie. Przedstawiał wizję świata jako pola walki dobra ze złem (manicheizm), opowiadając się zarazem za moralnym obowiązkiem doskonalenia siebie, własnego narodu i świata (realizacja idei wolności). Jego symbolizm przechyla się niekiedy w kierunku surrealizmu, jego twórczość dramatyczna, określana jako ekspresjonistyczna, wykracza w kierunku misteriów filozoficznych; operując poetyką snu, strumienia świadomości, Miciński nie wahał się przeplatać te wysokie tony mistyczne analizą społeczną i groteską. Zafascynowany nim Witkacy czerpał wiele inspiracji artystycznych z twórczości Micińskiego, ponadto zadedykował mu Nienasycenie oraz sportretował w jednej z postaci z młodzieńczej powieści 622 upadki Bunga. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

52823
Ładowanie...
EBOOK

Strach bramkarza przed jedenastką

Peter Handke

Przełożył Kamil Idzikowski, posłowiem opatrzył Marcin Polak Czy ta książka to kryminał? W pewnym sensie tak, jednak o ile dla Holmesa i Poirota zbrodnia stanowi zaledwie drobną rysę na tafli idealnego porządku, o tyle w przypadku byłego bramkarza Josefa Blocha morderstwo okazuje się jedną z niewielu oczywistości w zagmatwanym gąszczu znaków, gestów, poszlak i symboli. Stawką nie jest tu przywrócenie pierwotnego ładu, ale raczej narzucenie jakiejkolwiek struktury chaotycznej masie rzeczywistości, która wymyka się wszelkiemu ujęciu, przytłaczając swoją złożonością. W tym sensie można powiedzieć, że to kryminał radykalny albo kryminał à rebours. Choć opowiadanie Strach bramkarza przed jedenastką z 1970 roku należy do najbardziej znanych utworów Petera Handkego, dopiero teraz ukazuje się w polskim przekładzie. Pomimo upływu czasu nie straciło na aktualności, i to niezależnie od tego, czy czytać je jako studium postępującej choroby psychicznej, traktat o problemie interpretacji, dogłębną charakterystykę wyalienowanej jednostki, czy też w jeszcze inny sposób.

52824
Ładowanie...
EBOOK

Strach ma twoje oczy

Agnieszka Ewa Rybka

Pozwól, by strach przeniknął cię do szpiku kości   Dokąd uciec przed osobą, która zna cię najlepiej na świecie?   Charlotte wiedzie szczęśliwe życie ma kochającego męża, zdolną córkę i pracę, w której się spełnia. Ale sielanka nie trwa wiecznie. Po powrocie z wyjazdu służbowego Charlotte zastaje w domu swojego ukochanego męża w łóżku z inną kobietą. Nagą. I martwą.   W jego oczach, w które zwykła wpatrywać się z czułością, dostrzega po raz pierwszy nieznajomy błysk już wie, że oczy te należą do bezlitosnego mordercy. Na zawsze zapamięta tę ciemność, strach, potworny ból i jego miłość jej życia z krwią na rękach.     Charlotte wie jedno: musi za wszelką cenę ukryć siebie i swoją córkę w bezpiecznym miejscu, zanim staną się kolejnymi ofiarami. I musi zrobić to sama, bez niczyjej pomocy. Bo kto uwierzy spanikowanej kobiecie, że ten sympatyczny facet, komendant policji w Reykjavíku, wzorowy mąż i ojciec, zabił z zimną krwią, a teraz ruszył w morderczy pościg za własną żoną? Nawet Charlotte trudno w to uwierzyć.     Z gardła wydarł jej się jęk, zduszony przez zaklejone taśmą usta. Uważnie na nią patrzył. Na jej posiniaczoną twarz, podbite prawe oko, ślady pod­duszania na szyi, przypalenia papierosem na ramionach. Chwycił ją za biodra i wysunął lekko do siebie, jednocześnie napierając na nią swoim ciałem. Tak, aby go poczuła.