Verleger: 8
Wołodymyr Łys
"Jakiż ja stary jestem - myśli Jakiw. - Jaki stary, Boże mój!". Właśnie się zachwiał na progu swojej chaty. By nie upaść, złapał się za odrzwia. Świat dokądś popłynął. Nie był zdziwiony - już nieraz się tak zdarzało. Dziwiło go coś innego - wcześniej traktował to jakoś inaczej. Zwyczajniej. Jakby tego nie zauważał. Udawał, że nie zauważa. Zatoczył się, to się zatoczył. Stary jest, no i już. A tu coś go zakłuło, jakby przeszyło, w serce czy obok serca. I znowu. Właśnie tak upadnie, serce mu stanie, nie od razu go znajdą. Wtedy będzie mu wszystko jedno - znajdą czy nie, ale teraz nie jest. "Dopóki żyję" - myśli Jakiw. Ano dopóki żyje. Trzeba iść. Iść? Dokąd? I nagle rozumie - trzeba iść, wyglądać listonoszki. Może wreszcie przyniesie wiadomość. Od tej dziewczyny, od tej przeklętej dziewczyniny, Oleńki, Aliony, jak ona mówiła... W życiu starego Jakiwa Mecha, na krótki czas, podobnie jak motyl, pojawia się bezdomna dziewczyna. Pyta, czy kiedykolwiek kochał i wynurza się gdzieś z głębi jego pamięci wspomnienia o miłości, ból i strach, cykl wojen i reżimów, radość i smutek, grzechy i skruchy... Książka ta jest nie tylko o dziadku Poleszuku, mężczyźnie z wymierającego gatunku prawdziwych, którego jak trzaskę ciskało po wodach występującego z brzegów XX stulecia - lecz także w jakiś tajemniczy sposób, jak to zawsze w prawdziwie dobrych książkach bywa - o każdym z nas.
Stulecie krakowskich detektywów. Wydanie nowe, zmienione i rozszerzone
Jan Widacki
Od czasu pierwszego wydania Stulecia krakowskich detektywów w 1987 r. nauki sądowe znacznie się rozwinęły. Genetyka sądowa zrewolucjonizowała badanie śladów biologicznych. Dziś z innej perspektywy niż ta możliwa przed ponad trzydziestu laty patrzymy na dokonania epoki, którą nazwałem „stuleciem krakowskich detektywów”. Gdy pisałem tę książkę w latach osiemdziesiątych XX wieku, miałem zupełnie inne doświadczenia z kryminalistyką i medycyną sądową. Były to doświadczenia biegłego sądowego i nauczyciela akademickiego. Teraz do tych doświadczeń doszło ponad 25-letnie doświadczenie obrońcy w sprawach karnych. To zmienia ocenę wielu zdarzeń z epoki opisywanej w tej książce. Ale też ułatwia wyłuskanie z materiału historycznego tego, co najwartościowsze. Jest to więc w znaczącej mierze książka nowa, choć zachowująca pewne elementy stałe, niezmienne, niezależne od doświadczenia i dystansu, z jakiego na nie patrzymy. Dopóki proces karny prowadzą ludzie, a nie roboty, bardziej lub mniej wyszukane i zaawansowane technologicznie narzędzia i metody wciąż mają tylko wartość pomocniczą. Nic nie zastąpi inteligencji tego, który tymi narzędziami czy metodami się posługuje. Nic nie zastąpi jego uczciwości i cywilnej odwagi. Nikt też nie zastąpi biegłego, mającego oparcie w nauce, także tej instytucjonalnej, i nic nie zastąpi niezawisłości sędziowskiej, niezbędnej do uczciwego wyrokowania. Z „Przedmowy do obecnego wydania” Jan Widacki
Stulecie poetek polskich. Przekroje - tematy - interpretacje
Praca zbiorowa
Monografia Stulecie poetek polskich ukazuje twórczość znanych i mniej znanych polskich poetek (a także kilku obcych, literaturze polskiej przyswojonych), powstającą od początku XX do drugiej dekady XXI wieku – ich działalność zarówno poetycką, jak i tłumaczeniową, a także tę adresowaną do młodego odbiorcy. W nowych odczytaniach powracają zarówno autorki wielokrotnie już opisywane, o utrwalonej pozycji w literaturze: Kazimiera Iłłakowiczówna, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Anna Świrszczyńska, Julia Hartwig, Wisława Szymborska, Urszula Kozioł, Krystyna Miłobędzka, Halina Poświatowska czy Ewa Lipska, jak i te niegdyś znane, lecz dziś nieco już zapomniane lub mniej popularne ‒ takie jak między innymi Wanda Chotomska, Teresa Socha-Lisowska, Helena Raszka, Joanna Pollakówna, Małgorzata Hillar, Jadwiga Stańczakowa, Krystyna Rodowska, Marianna Bocian czy Barbara Sadowska. Ważne miejsce zajmują również poetki debiutujące w XXI wieku ‒ na przykład Agnieszka Kuciak, Julia Fiedorczuk, Joanna Mueller, Małgorzata Lebda, Justyna Bargielska, Urszula Zajączkowska, Kamila Janiak czy Katarzyna Giełżyńska. Ponawianie pytania o obecność i miejsce poezji kobiet w polskiej historii literatury wyznacza rytm książki w postaci zmieniającej się w poszczególnych częściach perspektywy: od ujęć przekrojowych, poprzez opracowania tematologiczne, aż po zbliżenia interpretacyjne. Charakterystyczne dla szkiców pojawiających się w książce jest równouprawnienie ich bohaterek, tych zapoznanych lub nigdy niewypromowanych, oraz tych nielicznych, którym udało się zająć miejsce w kanonie. Powstała w ten sposób wielowątkowa i wieloautorska opowieść nie tylko o poezji kobiet ostatniego stulecia, ale także o jej postrzeganiu i recepcji, o przełamywaniu interpretacyjnych klisz i obalaniu historycznoliterackich stereotypów. Jej bohaterkami są kobiety piszące, które poprzez dochodzenie do własnego języka i budowanie samoświadomych, oryginalnych projektów potwierdzają swą istotną obecność nie tylko w historii poezji – chronologiczna lektura ich wierszy, przynoszą¬cych zmianę w podejściu do ważnych i aktualnych tematów, stanowi bowiem także opowiedzianą przez medium literatury historię polskiej kobiety i jej drogi emancypacyjnej. Stulecie poetek polskich to projekt bardzo wartościowy nie tylko dlatego, że wypełnia wiele białych plam w obrazie historii naszej literatury, dokonuje reinterpretacji historycznoliterackich ustaleń i wywraca na nice pokutujące wciąż stereotypy o „niepozorności” poezji kobiecej. Sukcesem tomu, prócz zaprezentowania w wielorakich przekrojach nie w pełni doszacowanej poezji polskich autorek, jest rozbicie sporej ilości omyłek czy nazbyt pochopnych sądów, jak choćby tych o nikłej obecności Historii w ich utworach czy wątłym potencjale metajęzykowym. Wreszcie: autorki kolejnych rozdziałów, wyczulone na mechanizmy sprzyjające marginalizacji piszących kobiet, rozsadzają ramy uschematyzowanych porządków historycznoliterackich, umieszczając współczesną poezję kobiet w obszarze uniwersalnie traktowanej literatury polskiej. Nie na marginesach „męskiego”, nie w opozycji, a równoprawnie. prof. dr hab. Danuta Opacka-Walasek
ks. Józef Gaweł SCJ
27 lipca 1920 roku Episkopat Polski dokonał poświęcenia naszej Ojczyzny Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Było ono wyrazem wielkiej ufności w opiekę Bożego Serca w dramatycznej sytuacji naszego kraju. Książka ukazuje, jak rozwijał się kult Serca Jezusowego w Polsce przez te sto lat. Dzisiaj, gdy stają przed nami nowe trudności, niebezpieczeństwa i wyzwania, należy z okazji stulecia tego poświęcenia ponownie oddać się Jezusowi Chrystusowi, by On był dla nas nadal Drogą, Prawdą i Życiem. By Serce Jezusa było dla nas ratunkiem.
Stwardnienie rozsiane - diagnostyka i leczenie
Adam Stępień
Wprowadzone niedawno do terapii stwardnienia rozsianego nowe leki mają znacznie większą skuteczność w zmniejszaniu częstości nawrotów i rozwoju niepełnosprawności. Z tego powodu konieczna wydaje się zmiana podejścia terapeutycznego i szybsze wprowadzenie nowych, wysoce skutecznych leków. W pracy zaprezentowano wyniki badań uzasadniające wprowadzanie terapii o wysokiej skuteczności jako leczenia pierwszego wyboru dla pacjentów z aktywną rzutowo-remisyjną postacią stwardnienia rozsianego.
Stwardnienie rozsiane - nowe perspektywy
Krzysztof Selmaj
Europejska Agencja Leków (EMA) niedawno zarejestrowała trzy nowe leki: dwa modulatory receptora sfingozynowego i przeciwciało monoklonalne przeciwko anty-CD20. Zarejestrowane modulatory receptora sfingozynowego stwarzają istotny postęp w tej grupie leków. Historycznie pierwszym przedstawicielem modulatorów receptora sfingozynowego jest fingolimod - w Polsce jest stosowany jako II linia leczenia u chorych z postacią rzutowo-remisyjną SM.
Stwardnienie rozsiane a planowanie rodziny
Beata Zakrzewska-Pniewska
Przyjmuje się, że w praktyce problematyka planowania rodziny dotyczy przede wszystkim kobiet. Jednocześnie wiadomo, że stwardnienie rozsiane występuje u nich nawet trzykrotnie częściej niż u mężczyzn, przy czym średnio początek choroby u kobiet ma miejsce ok. 34. r.ż., zatem przypada na wiek rozrodczy. Szacuje się, że w blisko 40-tysięcznej populacji chorych na SM 20-30 tys. stanowią kobiety. Dlatego istotna jest znajomość zasad, a zwłaszcza ograniczeń, stosowania leków zarejestrowanych do terapii SM u kobiet planujących ciążę, będących w ciąży oraz karmiących. Poradnik omawia meandry farmakoterapii w tej grupie chorych. Jest on znakomitym źródłem wiedzy zarówno dla lekarzy, jak i pacjentów.
Stwierdzenie nieważności małżeństwa i inne małżeńskie procesy kościelne
Aleksander Sobczak
Niniejsza książka prezentuje przebieg procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego. Jest prostym poradnikiem służącym pomocą zainteresowanym, których małżeństwo rozpadło się i chcą uporządkować swoje życie religijne, i dlatego zawiera szereg formularzy i wzorów pism procesowych. Pretenduje również do tego, aby być praktyczną pomocą w sądach kościelnych oraz podręcznikiem dla studiujących prawo kanoniczne. W dalszej części książka przedstawia pozostałe kościelne procesy małżeńskie obecne w prawie kanonicznym. Całość została uzupełniona także o cywilną procedurę separacji oraz rozwodu.