Publisher: 8
Jacek Joachim
We własnej willi zostaje zamordowany profesor historii. Milicja powierza jednemu z jego dawnych studentów, Jackowi Joachimowi, zadanie wtopienia się w środowisko rodzinne ofiary i odnalezienia zabójcy. Śledczy, wspomagany przez młodą historyk Ewę, natrafia wkrótce na ślad zaginionego sztyletu weneckiego, unikatowego przedmiotu, którego historia sięga daleko wstecz w rodowodzie profesora i osób z jego otoczenia. Tymczasem słoneczna willa staje się niemym świadkiem rozgrywek pomiędzy znajomymi profesora, z których każdy jest potencjalnym podejrzanym. Kolejne niewyjaśnione i niebezpieczne dla życia śledczych zdarzenia jasno wskazują, że wśród zgromadzonych znajduje się przestępca, który w celu zdobycia tytułowego sztyletu nie cofnie się przed niczym. [tylna strona okładki] "Sztylet Wenecki" jest jedną z obowiązkowych pozycji na liście powieści, które każdy miłośnik polskich kryminałów powinien przeczytać. Mimo upływu czasu książka jest wciąż ciekawa i godna polecenia. [Piotr Dresler, qfant.pl] Powrót po latach. Jeden z pierwszych kryminałów, które czytałam jako nastolatka. I wciąż się podoba. Klimat, dialogi, bohaterowie. Kryminały wcale nie muszą być mroczne i ciężkie. [buklowerka, lubimyczytac.pl] Akcja "Sztyletu weneckiego" toczy się w PRL, jednak na kartach powieści nie jest on tak siermiężny, jak mogłoby się wydawać. Są prywatne interesy, domy z basenem i duże pieniądze. Książka napisana jest lekko, z humorem. Duży plus za historyczne wątki sięgające nawet XVIII wieku. Polecam, zwłaszcza wielbicielom kryminału retro, a także fanom Nienackiego. [Bed, lubimyczytac.pl] Największą zaletą "Sztyletu weneckiego" jest zdecydowanie postać głównego bohatera. Jest on nowoczesnym gliniarzem, facetem nie tylko rozwiniętym intelektualnie, dowcipnym, złośliwym, wyrażającym celne riposty, ale również zaznaczającemu swój dystans wobec kwestii politycznych. Do tego to istny Casanova! Przystojny, szarmancki, twardy i władczy - taki macho w skórze dżentelmena. Wywiera niemal magnetyczny wpływ na bohaterki, które po dłuższych lub krótszych potyczkach słownych po prostu muszą mu się oddać. Jacek Joachim to prototyp porucznika Sławomira Borewicza z kultowego serialu "07 zgłoś się". [Piotr Kitrasiewicz, klubmord.com] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Jacek Joachim to pseudonim literacki Zbigniewa Kubikowskiego. Projekt okładki: Justyna Niedzińska.
Jacek Joachim
We własnej willi zostaje zamordowany profesor historii. Milicja powierza jednemu z jego dawnych studentów, Jackowi Joachimowi, zadanie wtopienia się w środowisko rodzinne ofiary i odnalezienia zabójcy. Śledczy, wspomagany przez młodą historyk Ewę, natrafia wkrótce na ślad zaginionego sztyletu weneckiego, unikatowego przedmiotu, którego historia sięga daleko wstecz w rodowodzie profesora i osób z jego otoczenia. Tymczasem słoneczna willa staje się niemym świadkiem rozgrywek pomiędzy znajomymi profesora, z których każdy jest potencjalnym podejrzanym. Kolejne niewyjaśnione i niebezpieczne dla życia śledczych zdarzenia jasno wskazują, że wśród zgromadzonych znajduje się przestępca, który w celu zdobycia tytułowego sztyletu nie cofnie się przed niczym. [tylna strona okładki] "Sztylet Wenecki" jest jedną z obowiązkowych pozycji na liście powieści, które każdy miłośnik polskich kryminałów powinien przeczytać. Mimo upływu czasu książka jest wciąż ciekawa i godna polecenia. [Piotr Dresler, qfant.pl] Powrót po latach. Jeden z pierwszych kryminałów, które czytałam jako nastolatka. I wciąż się podoba. Klimat, dialogi, bohaterowie. Kryminały wcale nie muszą być mroczne i ciężkie. [buklowerka, lubimyczytac.pl] Akcja "Sztyletu weneckiego" toczy się w PRL, jednak na kartach powieści nie jest on tak siermiężny, jak mogłoby się wydawać. Są prywatne interesy, domy z basenem i duże pieniądze. Książka napisana jest lekko, z humorem. Duży plus za historyczne wątki sięgające nawet XVIII wieku. Polecam, zwłaszcza wielbicielom kryminału retro, a także fanom Nienackiego. [Bed, lubimyczytac.pl] Największą zaletą "Sztyletu weneckiego" jest zdecydowanie postać głównego bohatera. Jest on nowoczesnym gliniarzem, facetem nie tylko rozwiniętym intelektualnie, dowcipnym, złośliwym, wyrażającym celne riposty, ale również zaznaczającemu swój dystans wobec kwestii politycznych. Do tego to istny Casanova! Przystojny, szarmancki, twardy i władczy - taki macho w skórze dżentelmena. Wywiera niemal magnetyczny wpływ na bohaterki, które po dłuższych lub krótszych potyczkach słownych po prostu muszą mu się oddać. Jacek Joachim to prototyp porucznika Sławomira Borewicza z kultowego serialu "07 zgłoś się". [Piotr Kitrasiewicz, klubmord.com] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Jacek Joachim to pseudonim literacki Zbigniewa Kubikowskiego. Projekt okładki: Justyna Niedzińska.
Sztywność i nośność zakładkowych połączeń hybrydowych elementów z blach cienkich
Paweł Artur Król
W pracy zaprezentowano wyniki analizy nośności i odkształcalności wybranych typów połączeń zakładkowych, możliwych do wykonania w konstrukcjach z blach cienkich. W przeprowadzonych rozważaniach uwzględniono oprócz tradycyjnych łączników w postaci śrub metrycznych i wkrętów samowiercących także kleje do metali, niestosowane dotychczas szerzej do łączenia elementów konstrukcji budowlanych. Oprócz tradycyjnych badań doświadczalnych przeprowadzonych z wykorzystaniem blach płaskich oraz rzeczywistych systemowych elementów konstrukcyjnych przeprowadzono także wybrane obliczenia numeryczne analizowanych węzłów. Sposób przygotowania próbek, w szczególności powierzchni elementów badawczych do klejenia, odpowiadał kryteriom możliwym do osiągnięcia w warunkach wytwórni konstrukcji stalowych lub placu budowy, co miało odzwierciedlać możliwości adaptacji wyników do warunków wykonania realnych konstrukcji.
Szuanie, czyli Bretania w roku 1799. Les Chouans ou la Bretagne en 1799
Honoré de Balzac
Jest rok 1799, w Bretanii trwają walki z szuanami. Wobec niepowodzeń ponoszonych przez oddział kierowany przez młodego republikanina Hulota, Joseph Fouché wpada na pomysł schwytania wodza monarchistów, markiza de Montauran zwanego Gars, za pomocą zasadzki. Kluczem do jej powodzenia ma być młoda arystokratka, Maria de Verneuil, która w zamiarze Fouche'a ma rozkochać w sobie legendarnego szuana, a następnie wydać go w ręce republikanów. Wspiera ją w tym ambitny agent policyjny Corentin. Zamiary policji republikańskiej są początkowo realizowane zgodnie z planem, lecz potem, nieoczekiwanie (za Wikipedią). Co było dalej można się dowiedziec po przeczytaniu całej powieści. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej Version bilingue: polonaise et française.
Gustaw Ehrenberg
Gustaw Ehrenberg Dźwięki minionych lat Szubienica Zawiszy Młodzieniec przed zgonem powiedział z uśmiechem: Konopie na polu bujają széroko. Głos jakiś nieznany wnet odrzekł z pośpiechem: W lesie rosną jodły, wysoko, wysoko! Tu przyszli Moskale, młodzieńca wieszali. Konopie na polu bujają széroko. Wieszali i z niego szyderczo się śmiali: W lesie rosną jodły, wysoko, wysoko! Ksiądz żaden nie śpiewał, nie dzwonił nikt w dzwony. Konopie na polu bujają széroko. I wi... Gustaw Ehrenberg Ur. 14 lutego 1818 w Warszawie Zm. 28 września 1895 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Dźwięki minionych lat (1848), Szubienica Zawiszy, Gdy naród do boju Polski poeta, tłumacz Dantego i Shakespearea. W 1833 r. przyjechał z Warszawy do Krakowa, gdzie wstąpił do tajnego Stowarzyszenia Akademickiego. W 1836 r. dołączył do podziemnego Stowarzyszenia Ludu Polskiego. Pisał propagandowe pieśni, prowadził działalność wśród ludu, walcząc o prawa dla chłopów, prowadził tajne odczyty w Warszawie. W 1837 r. został aresztowany i oskarżony o agitację patriotyczną i radykalno-społeczną oraz o podjudzanie ludu przeciwko władzy. Został skazany na konfiskatę majątku i wywieziony do ciężkich robót na Syberię. Tam dalej dużo czytał oraz pisał wiersze. W 1858 r. wrócił do Warszawy, gdzie pracował w Bibliotece Zamojskich. W 1870 r. przeprowadził się do Krakowa. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Katarzyna Szczepańska-Kowalczuk
Co może kryć rodzinna szuflada? Jaką tajemnicę ujawnić? Czy po jej otwarciu życie może wyglądać tak samo? Znaleziona w listach ze starej szuflady historia Juliusza Wolskiego (syna poetki Maryli Wolskiej) i Stefanii Hrachowiny (Rusinki pracującej w domu Wolskich) to piękna osobista opowieść o ludziach i miejscach. O rodzinach Wolskich, Pawlikowskich, Turowiczów, Szumanów, Szczepańskich O dawnej Galicji Krakowie, Goszycach, Lwowie I o tym, jak odkrywanie rodzinnych historii przekształca naszą tożsamość i teraźniejszość. Czasem trzeba zatrzasnąć za sobą drzwi, żeby można było otworzyć inne, dotąd zamknięte. Remont starego mieszkania po rodzicach niespodziewanie odsłonił przede mną historię będącą dotąd rodzinnym tabu mojej matki. Dzięki szufladzie skrywającej listy i dokumenty udało mi się zrekonstruować wydarzenia sprzed lat. Szuflada wyprawiła mnie także w podróż do źródeł przysypanych przez kurz dramatów. To, na co natrafiałam, bywało czasem bolesne, ale pomogło mi połatać ubytki we własnej tożsamości. Teraz, kiedy poznałam Juliusza i Stefanię moich dziadków trochę lepiej rozumiem, kim jestem. Katarzyna Szczepańska-Kowalczuk
Szuflada z bajkami. Opowieści terapeutyczne studentów Pedagogiki i Filologii polskiej
Maria Leszczawska (red.)
Książka zawiera zbiór opowiadań terapeutycznych, które pomgą dzieciom oswoić i pokonać lęki, zrozumieć i uporać się z trudnymi emocjami. Nieoceniona propozycja dla rodziców, terapetów i nauczycieli
Monika Michalik
Kiedy życie staje się zbyt ciężkie, czasem wystarczy jedno wspomnienie, by odnaleźć drogę do siebie. Kinga przez lata żyła w cieniu przemocy. Choć rozwód z Darkiem miał zakończyć koszmar, on wciąż ją nachodzi, nie pozwalając odetchnąć. Gdy jej jedyny syn wyjeżdża na studia, Kinga postanawia zniknąć - wyjeżdża tam, gdzie kiedyś była szczęśliwa. Do domu po babci, ukrytego wśród lasów, w maleńkiej wsi, gdzie czas płynie inaczej, powietrze pachnie dzieciństwem, a nocą słychać tylko las. Tam, w ciszy i spokoju, zaczyna odnajdywać samą siebie. Pomaga jej w tym Mikołaj - sąsiad, a zarazem przyjaciel z dzieciństwa. On także nosi w sobie ciche blizny. Ich relacja, nieśmiała jak pierwszy pąk wiosny, powoli rośnie mimo lęków. Delikatnie. Ostrożnie. Jak motyl siadający na otwartej dłoni - można ją przyjąć albo spłoszyć. Ale czy dwoje poranionych ludzi może jeszcze uwierzyć w miłość? Przypadkiem odnaleziona na strychu szuflada z pamiątkami po babci staje się bramą do wspomnień: siatka na motyle i wyblakłe zapiski o marzeniu stworzenia ogrodu pełnego kolorowych skrzydeł. Kinga postanawia je spełnić - z wdzięczności, z tęsknoty, z potrzeby ukojenia. Zaczyna od małych kroków, sadzi pierwsze kwiaty, przyciągające kolorowe motyle... nie wiedząc jeszcze, że ten ogród odmieni nie tylko krajobraz wokół, ale i jej własne serce. Szuflada z motylami to poruszająca opowieść o kobiecej sile, potrzebie wolności i o odwadze, by na nowo nauczyć się latać.