Verleger: 8
Tajemnica światła - istnienie Boga
Radosław Gawlik
Efekt kilkuletnich poszukiwań i łączenia elementów wielkiej układanki. Nie ostatnia publikacja w tym zakresie. Książka nie jest odpowiedzią na wszystkie pytania. Ukazuje fakty, wzory i prawa, rządzące naszym światem - prawa o których się nie mówi i nie uczy. Droga wskazana w publikacji nie jest drogą zamkniętą. Częścią wielkiej tajemnicy jesteś ty sam.
Jolanta Maria Kaleta
Jaką tajemnicę skrywa zaginiony przed wiekami, przypadkiem odnaleziony, fragment Księgi henrykowskiej? Rok 1307. Z miasta Troyes we Francji ucieka garstka templariuszy, aby uniknąć aresztowań zarządzonych przez króla Filipa Pięknego. Zmierzają na wschód, do niewielkiej komandorii Klein Ols, zagubionej pośród rozległych puszcz. Choć są wśród nich doświadczeni rycerze, zaprawieni w bojach w Ziemi Świętej, po pełnej dramatycznych wydarzeń podróży tylko niektórzy z nich będą mieli szansę zrealizować misję, której się podjęli. Misję, od której zależy przyszłość zakonu. Grudzień 1981 roku. Magda Michalska przenosi się po rozwodzie na zabitą dechami wieś, gdzie odziedziczyła chałupę po swoim dziadku. W pobliskim Henrykowie otrzymuje posadę nauczycielki w szkole dzielącej pospołu z klasztorem cystersów zabytkowe budynki opactwa. Nazajutrz budzi się w Polsce stanu wojennego. Magda, mieszkańcy Świątnik i garstka zakonników dostają się w tryby bezwzględnego aparatu władzy. Jakby tego było mało, we wsi dochodzi do serii brutalnych morderstw. Czy są one dziełem pospolitych przestępców, a może mają związek z tajemnicą od lat skrywaną przez klasztor?
Elżbieta Olejnik
Pewnego dnia córka pana Rudzika, statecznego ojca rodziny i księgowego z zawodu, przyprowadza do domu przypadkowo spotkanego na ulicy małego chłopca. Rozpoczynają się chaotyczne poszukiwania opiekunki Jasia, Zosi Stójkowskiej, która zniknęła w zagadkowy sposób. Czy ma to jakiś związek z tajemniczym testamentem jej dziadka? Trop wiedzie do znanej nadmorskiej miejscowości. Tam pan Rudzik, wciągnięty w zajęcia grupy psychotronicznej, ćwiczy bieg transowy, uczestniczy w niezwykłym seansie spirytystycznym. Na tym jednak nie koniec. Księgowy wpada w szpony międzynarodowej szajki przestępczej i... sytuacja zaczyna przybierać dramatyczny obrót. Czy pan Rudzik, stając przed największym w swoim życiu wyzwaniem, sprosta mu? I czy odnalezienie testamentu seniora Stójkowskiego przywróci spokój całej rodzinie? Tajemnica testamentu Elżbiety Olejnik to znakomita lektura dla każdego, kto jest znudzony codzienną szarzyzną i pragnie choć na chwilę oderwać się od rzeczywistości i przeżyć przygodę na miarę supermana. Wartka fabuła, niespodziewane zwroty akcji, a także spora dawka humoru sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem.
Sven Elvestad
Tajemnica torpedy Svena Elvestada to znakomita dawka kryminalnych emocji. Niezależny detektyw Asbjrn Krag otrzymuje pozornie niezobowiązujące zaproszenie od starego przyjaciela. Rusza do willi za miastem, aby przekonać się, że spokój przyjaciela zakłócają dziwne wydarzenia w sąsiedztwie. Co kryje się za tajemniczym krzykiem w domu starego dziwaka, paraliżującym okolicę?
Xavier de Montépin
Xavier Henri Aymon Perrin, hrabia Montépin (1823-1902) – francuski powieściopisarz. Publikował powieści w odcinkach i melodramaty. Montépin napisał w sumie ponad 100 powieści. Stylistycznie jego powieści można zaliczyć do literatury rozrywkowej nazywanej czasem także tabloidowym romansem. Cieszyły się one ogromną popularnością, zwłaszcza w latach 50. i 60. XIX wieku – wraz z dziełami Émile Gaboriau i Pierre Alexis Ponson du Terrail – i były tłumaczone na różne języki, w tym niemiecki i polski, gdzie niektóre z nich czasami można znaleźć w bibliotekach Publikowane były głównie, jako tanie wydania. Receptą na sukces jego powieści były zawiłe historie o ludziach, którzy byli na tajnej misji i incognito i mieli różne przygody. Oto fragment powieści: „Młody ośmnastoletni cieśla o włosach blond, delikatnej różowej cerze jak u kobiety, pragnął mieć ten zaszczyt umieszczenia bukietu na gmachu, i prośba jego przyjętą została przychylnie przez towarzyszów. Ucieszony puścił się ku domowi, niosąc na plecach dużą wiązkę gęsto przybraną wstążką i kwiatami; lekką nogą przeszedł pomieszczone jedna nad drugą drabinki, doszedł do poprzecznych belek, przebiegł po nich jak po schodach i począł iść z zadziwiającą pewnością po stropie dachu. Niezadowolony jednak tym pierwszym tryumfem chciał jeszcze dać dowód swojej śmiałości albo raczej lekkomyślności. Ze zręcznością małpy wdrapał się na komin. Dosięgnął aż do wierzchołka, na którym stał przez chwilę w równowadze, potem nachylił się nad przepaścią w postawie bardzo podobnej do tej, jaką artysta nadał Geniuszowi Wolności umieszczonemu na szczycie kolumny Lipcowej na placu Bastylii. Pozostali na dole towarzysze, chociaż obdarzeni silnymi nerwami, na widok szaleństwa tego osłupieli z przestrachu....”
Monika Czugała
Chloe Warren, dziennikarka śledcza, obsesyjnie powraca do nierozwiązanej sprawy zabójstwa Valerie Blue. Bestialska zbrodnia sprzed lat wciąga ją w labirynt mrocznych tajemnic... i wprost w ramiona Joshuy Walkera, seksownego oficera Scotland Yardu. On również pragnie odnaleźć perwersyjnego mordercę, by odkupić błędy przeszłości. Między Chloe a Joshuą rodzi się niebezpieczna gra pełna niedopowiedzeń, wyzwań i niepohamowanego pożądania. Im bliżej prawdy, tym bardziej iskrzy między nimi, a granica między współpracą a namiętnością niebezpiecznie się zaciera. Ale czy Joshua naprawdę jest sprzymierzeńcem Chloe, czy też jego własne, skrywane sekrety stanowią dla niej większe zagrożenie niż sam morderca? Czy Chloe uda się zaufać swojemu instynktowi... zanim będzie za późno? Spodoba się fankom mrocznych romansów z pikantnymi scenami erotycznymi.
Monika Czugała
Chloe Warren, dziennikarka śledcza, obsesyjnie powraca do nierozwiązanej sprawy zabójstwa Valerie Blue. Bestialska zbrodnia sprzed lat wciąga ją w labirynt mrocznych tajemnic... i wprost w ramiona Joshuy Walkera, seksownego oficera Scotland Yardu. On również pragnie odnaleźć perwersyjnego mordercę, by odkupić błędy przeszłości. Między Chloe a Joshuą rodzi się niebezpieczna gra pełna niedopowiedzeń, wyzwań i niepohamowanego pożądania. Im bliżej prawdy, tym bardziej iskrzy między nimi, a granica między współpracą a namiętnością niebezpiecznie się zaciera. Ale czy Joshua naprawdę jest sprzymierzeńcem Chloe, czy też jego własne, skrywane sekrety stanowią dla niej większe zagrożenie niż sam morderca? Czy Chloe uda się zaufać swojemu instynktowi... zanim będzie za późno? Spodoba się fankom mrocznych romansów z pikantnymi scenami erotycznymi. Monika Czugała polska autorka romansów ze szczyptą pikanterii. Od 2014 r. mieszka w Hiszpanii, a pisanie jest jej największą pasją. Tworzy takie książki, jakie sama chciałaby czytać.
Tajemnica węgierskiego manuskryptu
Magdalena Ponurkiewicz
Od napisania w 2001 i w 2002 dwóch książek: „Okruchy pamięci” i „Byłam niewolnicą, czyli na czarno w Nowym Jorku” minęło dziesięć lat. Postanowiłam wreszcie dotrzymać obietnicy danej sobie i moim Czytelnikom i tak powstała trzecia – „Tajemnica węgierskiego manuskryptu”. Jej akcja toczy się w latach 2005 do 2009, ale nie brak w niej odniesień zarówno do wieku XVI, jak i II wojny światowej i lat okupacji oraz Powstania Węgierskiego 1956 roku. Trzy źródła inspirowały mnie do napisania książki; • pierwsze, to niezwykle przyjazne współistnienie dwóch narodów w czasach próby, • drugie, to moje węgierskie korzenie sprzed wieków, o których żadną szczegółową wiedzą nie dysponuję. Dzisiaj, gdy ta sprawa interesuje mnie szczególnie, nie mam już kogo o to zapytać. Usiłowania bohatera książki, Adama Szamodi dotyczące poszukiwania jego własnych korzeni, są próbą spłacenia moralnego długu wobec moich przodków, wynikającą z grzechu zaniechania, • trzecie, to moje nieustające zauroczenie Sądecczyzną. Wiedzę o stosunkach polsko-węgierskich trzeba było uporządkować, poszerzyć w oparciu o źródła dokumentalne i rozmowy z Osobami, które zechciały podzielić się ze mną wiedzą i doświadczeniem, opowiadając historie przyczyn i okoliczności zadzierzgniętych więzi między dwoma narodami. Bez Ich pomocy książka nigdy nie powstałaby w takim kształcie. Wędrując do miejsc ukochanych, które ulegają nieustannym przeobrażeniom, chciałabym zatrzymać ten nieubłagany proces, a opowiadania moich rozmówców, równie jak ja zafascynowanych naszą Małą Ojczyzną, stały się znakomitym materiałem rejestrującym odchodzący czas i zmiany, od których nie sposób uciec. Magdalena Ponurkiewicz