Wydawca: 8
Anna Stanisławska
Anna Stanisławska (ur. 1651/1654 - zm. 1700 lub 1701), była pierwszą wybitną polską pamiętnikarką XVII stulecia. Pochodziła z magnackiego rodu. Jej osobiste doświadczenia, zwłaszcza zaś rozwód z pierwszym mężem i niespodziewana śmierć dwóch kolejnych, znalazły odzwierciedlenie w lirycznym pamiętniku Transakcyja... O niepowtarzalności tekstu Stanisławskiej świadczy zarówno forma (77 poetyckich trenów), jak i pesymizm egzystencjalno-światopoglądowy, subiektywizm, psychologizm czy nastawienie introwertyczne autorki.
Transakcyja wojny chocimskiej. Fragmenty
Wacław Potocki
Wacław Potocki (1621-1696) był najpłodniejszym poetą doby baroku. Pozostawił po sobie ok. 300 tysięcy wersów rozpisanych na rozmaite pod względem tematycznym utwory. W bogatej twórczości epickiej, moralistycznej i satyrycznej na uwage zasługują głównie zbiory: Ogród nie plewiony oraz Moralia inspirowane Adagiami Erazma. Potocki należy do grona najwybitniejszych twórców nurtu sarmackiego (obok W. Kochowskiego i J.Ch. Paska), co zaświadcza wybitny esej heroiczny Transakcyja wojny chocimskiej (w niniejszym tomie). Podzielony na dziesięć pieśni tekst stanowi poetycką parafrazę diariusza Jakuba Sobieskiego, w którym magnat opisał batalię pod Chocimiem 1621 roku. Potocki, w przeciwieństwie do pierwowzoru, z jednej strony ubarwia epizody bitewne konfliktu polsko-tureckiego, z drugiej natomiast wprowadza liczne dygresje odnoszące się do sytuacji polityczno-społeczno-obyczajowej czasów sobie współczesnych (pierwsza redakcja poematu powstała w r. 1670).
Transakcyja wojny chocimskiej (redakcja druga, z rękopisu Czartoryskich nr 2079)
Wacław Potocki, Jan Okoń, Michał Kuran
Bibliotheca Litteraria ma na celu upowszechnienie w zintegrowanej formie dokonań edytorskich łódzkiego środowiska naukowego, zwłaszcza polonistycznego. Służy uprzystępnieniu możliwie szerokiemu gronu czytelników dzieł ważnych z punktu widzenia dziejów literatury polskiej. Edycje ukazują się w czterech podseriach: Staropolska, Oświecenie, Wiek XIX oraz Wieki XX i XXI. * Epos Wacława Potockiego Transakcyja wojny chocimskiej, upamiętniający zwycięstwo wojsk Rzeczypospolitej nad armią sułtana Osmana II odniesione w roku 1621, stanowi największe dzieło epickie XVII wieku. Zachowaną jeszcze po upływie pół wieku pamięć o zwycięstwie Potocki próbował połączyć z wezwaniem do swoich współczesnych o powrót do dawnych cnót i męstwa ich przodków. Miało temu służyć jego wielkie dzieło, a w nim poetyka "ojczystego heroicum" - rodzima odmiana eposu bohaterskiego. Edycję obecną oddajemy do rąk czytelników sto lat po ukazaniu się przygotowanego przez Aleksandra BrUcknera wydania ogłoszonego w serii Biblioteka Narodowa. Oparł je on na autografie pierwszej redakcji utworu (z grudnia 1670 roku) pochodzącej ze zbiorów Biblioteki Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Lwowie (Ossol. 1822/II). W roku 1934 Stanisław Laskowski podał informację o odnalezieniu w Bibliotece XX. Czartoryskich w Krakowie (rkps nr 2079) rękopiśmiennej kopii drugiej redakcji eposu (z roku 1675). Stanowi ona podstawę obecnego wydania i odpowiedź na postulaty kolejnych pokoleń badaczy. W nowej redakcji Potocki oddał hołd nie tylko Janowi Karolowi Chodkiewiczowi, Stanisławowi Lubomirskiemu i Kozakom dowodzonym przez Piotra Konaszewicza Sahajdacznego, lecz także z nieskrywaną nadzieją mógł uroczyście powitać Jana Sobieskiego jako zwycięskiego hetmana, a od 1674 roku króla. Poeta oparł zresztą relację na diariuszu sporządzonym przez jego ojca, Jakuba Sobieskiego, aktywnego uczestnika chocimskiej batalii sprzed pięćdziesięciu lat. * Wydanie Wojny chocimskiej w jej drugiej redakcji jest od dawna wyczekiwane [...]. Publikacja tak obszernego tekstu jest przedsięwzięciem monumentalnym, zwłaszcza jeśli zważyć na pozycję Wacława Potockiego wśród literatów staropolskich. To jedno z najważniejszych zadań edytorstwa naukowego w Polsce. Pisali o tym liczni badacze, ja sam parokrotnie wskazywałem na pilność tego zobowiązania edytorów. Z radością więc przyjąłem wiadomość o tym, że zamierza je wypełnić Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego. Z recenzji prof. dr. hab. Janusza Gruchały
Transakty. Między sztuką, nauką i technologią. Nowe strategie performowania wiedzy
Jacek Wachowski
Jacek Wachowski – teoretyk performansu i widowisk; profesor zwyczajny w Katedrze Teatru i Sztuki Mediów na Wydziale Antropologii i Kulturoznawstwa UAM. Zajmuje się badaniem performansów posttechnologicznych, a także nowych strategii komunikacyjnych w środowiskach transhumanistycznych i posthumanistycznych. W kręgu jego zainteresowań pozostaje również filozofia nauki i metodologia badań transdyscyplinarnych. Transakty – ekscentryczne prace artystów, tworzone wspólnie z inżynierami i naukowcami – prowokują do pytań podstawowych: Jak są skontruowane? Jakie pełnią funkcje? W jakich relacjach pozostają do sztuki, nauki i technologii? Jak zmieniają nasze przyzwyczajenia poznawcze? Odpowiedzi na te pytania prowadzą do wniosku, że w transaktach nie chodzi wyłącznie o prowokacje. Tworzą one nowy paradygmat, który umożliwia powstawanie praktyk społecznych opierających się na modelu partycypacyjnym, i podważają instytucjonalno-hierarchiczny sposób wytwarzania wiedzy, podtrzymywany przez uniwersytety i korporacyjne laboratoria. [Z recenzji prof. SWPS dr hab. Mirosława Filiciaka] Transakty można czytać na wiele sposobów. To błyskotliwy i zwięzły – choć równocześnie gęsty i nasycony – przewodnik teoretyczny, zachęcający do dyskusji i podsuwający nowe koncepcje pozwalające okiełznać zjawiska współczesnej kultury nadmiaru oraz sproblematyzować ograniczoną społeczną refleksyjność związaną z wieloma obszarami uprawiania nauki (…) Równocześnie można tę książkę traktować jako katalog przykładów działań z ostatniego półwiecza, które problematyzowały przemiany kultury i – zgodnie z przekonaniem o performatywnym charakterze nowej wiedzy – wskazywały rozwiązania, czerpiąc z rozwoju paradygmatu art and science. (…) Nawet jeśli tytułowe transakty z perspektywy kulturowego mainstreamu są zjawiskiem marginalnym, a powstające za ich sprawą depozyty są – jak ujmuje to Autor – „bazami wiedzy niepraktycznej, ekscentrycznej, osobliwej”, to jednak kumulują w sobie zmiany i otwarcie na przyszłość. Są laboratoriami, w których wydarza się to, co dla przyszłości kultury być może najważniejsze. Za sprawą Transaktów zyskujemy okazję, by do nich zajrzeć w towarzystwie kompetentnego przewodnika. Nie mam wątpliwości, że ta książka w obecnych i przyszłych dyskusjach o relacjach nauki, kultury i technologii stanowić będzie istotny punkt odniesienia.
Witold Gombrowicz
Jedyny w swoim rodzaju utwór-wyzwanie, utwór-prowokacja, kapitalna rozprawa Gombrowicza z polskością, z podtrzymywanymi przez tradycję stereotypami narodowymi. Genialny humor i cudowny język, zadziwiające wykorzystanie przez pisarza form gawędy szlacheckiej, nie milknące pytania, które w każdym pokoleniu powinniśmy sobie zadawać.
Witold Gombrowicz
Jedna z najważniejszych powieści Witolda Gombrowicza w doskonałej interpretacji Wojciecha Pszoniaka! Jedyny w swoim rodzaju utwór-wyzwanie, utwór-prowokacja, kapitalna rozprawa Gombrowicza z polskością, z podtrzymywanymi przez tradycję stereotypami narodowymi. Genialny humor i cudowny język, zadziwiające wykorzystanie przez pisarza form gawędy szlacheckiej, nie milknące pytania, które w każdym pokoleniu powinniśmy sobie zadawać.
Jan Kiełbasa
Studia nad transcendentalnym sensem jedności (i - odpowiednio - nad jej sensami nietranscendentalnymi), zwłaszcza związane z badaniem odległej epoki w dziejach filozofii (a taką niewątpliwie jest wiek XIII - złoty wiek scholastyki, a zarazem archiwum myśli dawno przebrzmiałych, zapomnianych, zdekonstruowanych", tak martwych i niezrozumiałych jak łacina, w której je zapisano), można uznać za intelektualną ekstrawagancję, anachronizm, świadomą marginalizacje. Autor nie obiecuje, że wystąpi tu z jakimiś rewolucyjnymi odkryciami, że dokona jakiegoś modernizującego" przekładu starych problemów i starego dyskursu na któryś z powszechnie akceptowanych dyskursów filozofii współczesnej. Wyznacza sobie nieco skromniejsze zadanie: poszerzenie zwyczajowo zakreślanego pola badawczego, włączenie w nie postaci, dzieł i problemów z reguły niezauważanych bądź takich, które wciąż nie doczekały się gruntownej analizy, choć zasługują na poważny namysł. Wydaje się bowiem, że do tej pory nie przeprowadzono kompleksowego badania poświęconego wyłącznie zagadnieniu jedności w myśli XIII wieku, zwłaszcza zaś rozpoznaniu i skonfrontowaniu z sobą różnych wariantów jej transcendentalnych i nietranscendentalnych znaczeń. Może wynikiem proponowanej tu analizy będzie odkrycie, że ta domniemana średniowieczna prehistoria filozofii skrywa nie tylko skamieliny i muzealne eksponaty, ale także żywą myśl filozofa, z którym można nawiązać dialog, wejść w spór, szukać prawdy. Ubocznym zamysłem tej rozprawy jest bowiem zarówno upowszechnienie pewnej partykularnej wiedzy, jak i przybliżenie stylów myślenia i sposobów argumentowania właściwych tamtej odległej epoce, krótko mówiąc - przybliżenie tego, co Gilson przed laty nazwał duchem filozofii średniowiecznej".
Transcendentne kino Darrena Aronofsky\'ego. Film, sacrum i mit
Marcin Kępiński
Książka o transcendentnym kinie Darrena Aronofsky'ego zabiera czytelnika w podróż po wybranej filmografii tego wybitnego amerykańskiego reżysera. Mocny, wręcz anarchistyczny akcent pada tu na typ przedstawianego bohatera filmowego, żyjącego na marginesie społeczeństwa i świadomie odrzucającego jego normatywne struktury. Filmy, jak również literatura, do której autor publikacji się odwołuje, są wyrazem postawy krytycznej wobec przemocy symbolicznej oraz narzucania jednostce ograniczających ją twórczo norm kulturowych, nakazujących takie, a nie inne rozumienie i przeżywanie otaczającego świata. Wnikliwy obserwator twórczości Darrena Aronofsky'ego dostrzeże istnienie w niej problematyki metafizycznej. Warto zwrócić się ku transcendencji i próbować wyrażać niewyrażalne, także w sztuce filmowej, jak czyni to Darren Aronofsky, który chce być powiernikiem wielkich narracji mitycznych. Te cechy, tak charakterystyczne dla reżysera, można dostrzec we wszystkich jego filmach, a zwłaszcza w tych przywoływanych w prezentowanej monografii. Książka zainteresuje czytelnika oczekującego od współczesnego kina czegoś więcej niż niewyszukanej rozrywki oraz pragnącego wyjść poza jego ludyczny wymiar.