Wydawca: 8
Witold Michałowski
Praca przy budowie wielkiego rurociągu naftowego w Nigerii to nie tylko morderczy wysiłek, ale także egzotyczna przygoda. Witold Michałowski opowiada o swojej pracy, o spotkaniach, przyjaźniach i konfliktach z ludźmi, o dramatycznych nieraz perypetiach.
Adam Rybiński
Książka o kulturze żyjących na Saharze legendarnych "Błękitnych Ludzi" - Tuaregów - powstała na podstawie badań terenowych autora oraz informacji zebranych przez niego w archiwach i bibliotekach Algieru, Paryża, Aix-en-Provence i w Polsce. Autor Adam Rybiński, etnolog, afrykanista, adiunkt w Instytucie Krajów Rozwijających się Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego - od lat zajmuje się kulturami społeczeństw pasterskich, przede wszystkim Tuaregów i Beduinów. Opublikował m. in. prace o szkolnictwie dzieci koczowników, gospodarce pasterskiej Beduinów z Algierii i o świadomości ekologicznej Tuaregów. Jest też współautorem książki Ludy Afryki (1985). Niniejsza praca daje całościowy obraz funkcjonowania jednego z niezależnych plemion Tuaregów saharyjskich na przełomie XIX i XX wieku.
Tudorowie. Od Henryka VIII do Elżbiety Wielkiej
Michał Gadziński
Gdy Henryk VIII przejął władzę po swoim ojcu - pierwszym z Tudorów na angielskim tronie - jego krew burzyła się od namiętności. Ambitny monarcha chciał być jednocześnie cesarzem i papieżem. Ostatecznie wzmocnił koronę, doprowadził jednak także do przewrotu religijnego oraz długotrwałego konfliktu wyznaniowego. Królewskie romanse bez wątpienia odmieniły oblicze Europy, a sekrety jego alkowy rozpalały wyobraźnię współczesnych. To na polecenie władcy dwie spośród jego sześciu żon zostały ścięte. Odbiło się to na poglądach i charakterach obu jego córek. Maria I ("Krwawa Maria") była żarliwą katoliczką, a Elżbieta I ("Królowa-Dziewica") zagorzałą protestantką. Obie wyraziście zapisały się na kartach historii. Historia Tudorów do dziś inspiruje twórców i stanowi przedmiot dociekań badaczy, a filmy i seriale poświęcone tej dynastii biją rekordy popularności. Ile w nich prawdy? Czy Henryk VIII stawiał swoje uczucia nad interes państwa? Jakie skutki przyniósł angielski spór tronu z ołtarzem? Dlaczego panowanie królowej Elżbiety I nazywa się "złotym wiekiem"? Na te i inne pytania odpowiada Michał Gadziński opisując życie dworskie, miłosne przygody, rozgrywki dynastyczne i krwawe porachunki. Obala stereotypy pokutujące w kulturze masowej, komentuje sukcesy i porażki monarchów. Jego najnowsza publikacja to opowieść o meandrach panowania Henryka VIII, Marii I i Elżbiety I na tle burzliwych czasów. Michał Gadziński (ur. 1984). Absolwent Instytutu Historycznego oraz Instytutu Nauk Politycznych UW. Pasjonat historii, kultury i polityki krajów anglosaskich. Autor e-booka "Perły imperium brytyjskiego". Stały współpracownik portalu Histmag.org oraz miesięcznika "Nowe Książki".
Tudorowie. Od Henryka VIII do Elżbiety Wielkiej
Michał Gadziński
Gdy Henryk VIII przejął władzę po swoim ojcu - pierwszym z Tudorów na angielskim tronie - jego krew burzyła się od namiętności. Ambitny monarcha chciał być jednocześnie cesarzem i papieżem. Ostatecznie wzmocnił koronę, doprowadził jednak także do przewrotu religijnego oraz długotrwałego konfliktu wyznaniowego. Królewskie romanse bez wątpienia odmieniły oblicze Europy, a sekrety jego alkowy rozpalały wyobraźnię współczesnych. To na polecenie władcy dwie spośród jego sześciu żon zostały ścięte. Odbiło się to na poglądach i charakterach obu jego córek. Maria I („Krwawa Maria”) była żarliwą katoliczką, a Elżbieta I („Królowa-Dziewica”) zagorzałą protestantką. Obie wyraziście zapisały się na kartach historii. Historia Tudorów do dziś inspiruje twórców i stanowi przedmiot dociekań badaczy, a filmy i seriale poświęcone tej dynastii biją rekordy popularności. Ile w nich prawdy? Czy Henryk VIII stawiał swoje uczucia nad interes państwa? Jakie skutki przyniósł angielski spór tronu z ołtarzem? Dlaczego panowanie królowej Elżbiety I nazywa się „złotym wiekiem”? Na te i inne pytania odpowiada Michał Gadziński opisując życie dworskie, miłosne przygody, rozgrywki dynastyczne i krwawe porachunki. Obala stereotypy pokutujące w kulturze masowej, komentuje sukcesy i porażki monarchów. Jego najnowsza publikacja to opowieść o meandrach panowania Henryka VIII, Marii I i Elżbiety I na tle burzliwych czasów. Michał Gadziński (ur. 1984). Absolwent Instytutu Historycznego oraz Instytutu Nauk Politycznych UW. Pasjonat historii, kultury i polityki krajów anglosaskich. Autor e-booka „Perły imperium brytyjskiego". Stały współpracownik portalu Histmag.org oraz miesięcznika „Nowe Książki”.
George R.R. Martin
Haviland Tuf jest podróżnikiem i rzetelnym, aczkolwiek drobnym międzygwiezdnym kupcem. Dzięki niezwykłemu splotowi zdarzeń staje się właścicielem wiekowego, długiego na wiele mil statku - bazy ziemskiego Inżynierskiego Korpusu Ekologicznego. Zbudowany jako śmiercionośna broń, statek ów chroni sekrety zapomnianej dziedziny nauki. Funkcjonuje wystarczająco sprawnie, aby za pomocą inżynierii genetycznej i technik klonowania produkować dziesiątki tysięcy rozmaitych gatunków roślin i zwierząt - zarówno dobroczynnych, jak i niszczycielskich. Ekscentryczny, ale zawsze postępujący zgodnie z zasadami etyki, Tuf postanawia zmienić profesję i mianuje się inżynierem ekologiem, używając zasobów statku-bazy do rozwiązywania problemów nękających rozliczne światy. George R.R. Martin to prawdziwy literacki derwisz, fascynuje skomplikowanymi psychologicznie postaciami i barwnym językiem, a jego wizjonerskie pomysły fabularne stawiają go w gronie najlepszych pisarzy SF w historii. New York Times
Adam Mickiewicz
Tukaj albo próby przyjaźniBallada (we czterech częściach) I «Ja umieram. — Ja nie płaczę, I wy chciejcie ulżyć sobie; Prędzej, później legniem w grobie. Nie wrócą na świat rozpacze. Byłem panem mnogich włości, Sławny potęgą i zbiorem; Zamki me stały otworem Dla przyjaciół i dla gości. O potęgo! o człowieku! Wielkie zamki, wielkie imie, Wielkie nic! Wielkość, czczy dymie! Ja umieram w kwiecie wieku! Gdy za mądrości widziadłem Goniąc, zbiegam kraje cudze, Gdy wzrok nad księgami trudzę, Skarbnice nauk posiadłem: O nauki! o człowieku! Wielka mądrość, wielkie imie, Wielkie nic! rozum, czczy dymie! Ja umieram w kwiecie wieku! Strzegłem ustaw świętej wiary W duchu i serca prostocie; Hojnie nagradzałem cnocie, Kościołom niosłem ofiary. O pobożności! człowieku! Święta wiaro, święte imie, Święte nic! cnoto, czczy dymie! Ja umieram w kwiecie wieku! Twórco, jakże igrasz srodze! Kiedy mi dasz wiek niedługi, Cóż, że mi dasz wierne sługi? Czymże za wierność nagrodzę? Dasz kochankę kochankowi, Śmierć truje ślubów słodycze. I tylu przyjaciół liczę! Bądźcie zdrowi, bądźcie zdrowi!» Tak na domowników ręku Tukaj, pośród skarg i jęku, Pożegnawszy świat na wieki, Gasnące zamknął powieki. [...]Adam MickiewiczUr. 24 grudnia 1798 r. w Zaosiu koło Nowogródka Zm. 26 listopada 1855 r. w Konstantynopolu (dziś: Stambuł) Najważniejsze dzieła: Ballady i romanse (1822), Grażyna (1823), Sonety krymskie (1826), Konrad Wallenrod (1828), Dziady (cz.II i IV 1823, cz.III 1832), Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego (1833), Pan Tadeusz (1834); wiersze: Oda do młodości (1820), Do Matki Polki (1830), Śmierć pułkownika (1831), Reduta Ordona (1831) Polski poeta i publicysta okresu romantyzmu (czołowy z trójcy ?wieszczów?). Syn adwokata, Mikołaja (zm. 1812) herbu Poraj oraz Barbary z Majewskich. Ukończył studia na Wydziale Literatury Uniwersytetu Wileńskiego; stypendium odpracowywał potem jako nauczyciel w Kownie. Był współzałożycielem tajnego samokształceniowego Towarzystwa Filomatów (1817), za co został w 1823 r. aresztowany i skazany na osiedlenie w głębi Rosji. W latach 1824-1829 przebywał w Petersburgu, Moskwie i na Krymie; następnie na emigracji w Paryżu. Wykładał literaturę łacińską na Akademii w Lozannie (1839), a od 1840 r. literaturę słowiańską w College de France w Paryżu. W 1841 r. związał się z ruchem religijnym A. Towiańskiego. W okresie Wiosny Ludów był redaktorem naczelnym fr. dziennika ?Trybuna Ludów? i organizatorem ochotniczego Zastępu Polskiego, dla którego napisał demokratyczny Skład zasad. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Maciej Lipka
Czy rozbestwienie i roszczeniowa postawa dzisiejszych pracowników to wina "pokolenia Y"? Pan Antoni Kniazio, pracownik przedsiębiorstwa z branży kosmetycznej, jedzie na spotkanie do firmy konsultingowej Magnus Pretor. Ta warszawska spółka z hiszpańskim kapitałem zajmuje się pozyskiwaniem dotacji dla przedsiębiorców. W trakcie spotkania z jej pracownikiem, Stefanem Rokoszewiczem, Kniazio nagle opuszcza salę z wrzaskiem, po czym na oczach wszystkich pracowników wypada z jedenastego piętra biurowca. Dyrekcja szybko ustala, że w wysłanym do Kniazia mailu przez pomyłkę znalazł się mem internetowy. Pomimo że nie ma możliwości ustalenia związku tego mema z samobójstwem Kniazia, odpowiedzialny za nadanie maila Stefan Rokoszewicz traci pracę. Wobec umorzenia śledztwa Stefan na własną rękę postanawia dotrzeć do przyczyny jego śmierci. Wkrótce ustala, że Kniazio stworzył produkt o niesamowitych właściwościach, który w przypadku wpadnięcia w niepowołane ręce może doprowadzić do katastrofy na skalę światową. Jednocześnie w firmie Magnus Pretor ktoś zatrudnia dwóch nowych konsultantów ubranych w zielone garnitury. Te "zielone ludziki", które zostają pracownikom przedstawione jako Stanislav Moniuszko oraz Ivan Wałęsa, co prawda podają się za Polaków, jednak w praktyce mówią tylko po hiszpańsku i angielsku. Wkrótce okazuje się, że ich działania wyrządzają poważną szkodę konsultantom niższego szczebla. Co więcej, hiszpański szef firmy twierdzi, że z ich zatrudnieniem nie ma nic wspólnego. Sytuacja staje się coraz bardziej absurdalna, a atmosfera zagrożenia rośnie. Maciej Lipka (ur. 1980 r. w Krośnie) – absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego oraz Szkoły Głównej Handlowej. Wieloletni pracownik branży consultingowej oraz muzycznej. Jest muzykiem amatorem oraz debiutującym pisarzem. W swojej powieści, w charakterystyczny jedynie dla siebie groteskowy sposób, przekazał rezultaty swoich wieloletnich obserwacji ludzkich zachowań. Jego styl charakteryzuje się ciętym językiem, okraszonym dużą dawką humoru oraz ironii. W swojej książce nie zostawia suchej nitki na społeczeństwie, wytykając jego zakłamanie, wyrachowanie, podwójne standardy i tendencję do poszukiwania mało ambitnej rozrywki. Jest również autorem powieści biurowej pt. „Tukany latają nisko”, która ma się ukazać w 2016 roku.
Robert (Robb) Maciąg
Kiedy w 2013 roku Robb Maciąg jechał do Nepalu, by pokazać dzieciom z małej szkoły na końcu świata kreskówki z Bolkiem i Lolkiem, a także przygody Reksia, nie myślał, że ten projekt rozwinie się w znacznie dłuższą i ciekawszą przygodę. W 2015 roku, jadąc na indyjskim skuterze trasą wzdłuż świętego Gangesu, tworzył jednoosobowe kino objazdowe i w ciągu miesiąca wyświetlał polskie kreskówki, gdzie tylko się dało. I właśnie o tym jest ta książka. Trasa przejazdu liczyła dwa i pół tysiąca kilometrów, prowadziła wzdłuż Gangesu, a środkiem lokomocji był zdezelowany skuter, choć pierwotnie miała nim być motoriksza... Po drodze samozwańczego animatora polskiej kultury czekało mnóstwo niespodzianek, spotkań, interesujących ludzi, miejsc, rozmów i krajobrazów. A przede wszystkim czekały na niego dzieci, żywiołowo reagujące na przygody rysunkowych braci i łaciatego psa. Ta książka jest fascynującą, szczerą, nielukrowaną relacją z jego wyprawy. Zobacz Indie oczami zakręconego outsidera, który próbuje je poznać i zrozumieć, a także wniknąć w ich naturę głębiej, niż jest w stanie zrobić to turysta. I poczuj radość z tego spotkania. Robb Maciąg ma niesamowitą zdolność skracania dystansu. W trakcie podróży nie pozuje na wielkiego odkrywcę, białego „bwana” w korkowym kapeluszu. Zamiast tego po prostu zanurza się w świecie z szeroko otwartymi oczami, traktując wszystkich spotkanych ludzi jak przyjaciół. Uczmy się tej postawy, warto. Tomek Michniewicz W tej książce nie znajdziecie stereotypowych bajek o kolorowych i pachnących Indiach czy postkolonialnych opisów indyjskiej biedy. Robb Maciąg nie robi z siebie najdzielniejszego i wszechwiedzącego arcypodróżnika. On najzwyczajniej w świecie jest opętany ideą podarowania dzieciakom chwil radości. A że należy do pierwszej ligi polskich gawędziarzy, to opowiada nam o swoim opętaniu w taki sposób, że trudno się od niego oderwać. post-turysta.pl