Wydawca: 8
Tadeusz Sławek
Pytamy w tej książce o to, jak możliwa jest filologia dzisiaj, którą rozumiemy w tej pracy dwojako: jako sposób radzenia sobie ze spiętrzeniem słów i - co za tym idzie - jako sposób radzenia sobie z rzeczywistością. Jest naszym przekonaniem, że filologia bada słowa, budzi język, aby uwrażliwić na ukryte, uśpione w nim znaczenia, na operacje językowe wprowadzające w błąd przez narzucanie do powszechnej akceptacji "prawd" rzekomo niekwestionowalnych, bo tworzących całościowy system i podtrzymaniu takiego systemu służących. Dlatego filologia jawi się nam jako umiejętność badania języka i jako sztuka bycia-razem. Zdejmujemy ze słów jedną warstwę po drugiej w nadziei, że pomogą nam dotrzeć do sedna, do serca, do istoty, choć droga ta nigdy się nie kończy. Są wielowarstwowe, i odkrycie tej wielowarstwowości jest zadaniem -U-.
Henryk Sienkiewicz
U bramy raju Puk, puk! — Otwórz, święty Pietrze! — Kto tam? — Ja, Miłość. — Jaka miłość? — Chrześcijańska. Święty Piotr uchylił nieco podwoi, ale całkiem ich nie otworzył, gdyż doświadczenie nauczyło go wielkiej ostrożności. Więc przez szparkę tylko zapytał: — A ty tu czego chcesz? — Schronienia. — Jak to, schronienia? — Bo nie mam się gdzie podziać. — A przecie kazano ci mieszkać na ziemi. — Ale ludzie mnie wypędzili. — Bójże się Boga! Więc dla kilku złych ludzi wyrzekłaś się swojej świętej służby i swego posłannictwa? — Mnie nie kilku ludzi wypędziło, ale wszystkie narody ziemskie. [...]Henryk SienkiewiczUr. 5 maja 1846 r. w Woli Okrzejskiej na Podlasiu Zm. 15 listopada 1916 r. w Vevey (Szwajcaria) Najważniejsze dzieła: nowele: Za chlebem (1880), Janko Muzykant (1880), Latarnik (1882); powieści: Trylogia (Ogniem i mieczem 1883-83, Potop 1886, Pan Wołodyjowski 1888), Quo vadis (1896), Krzyżacy (1900), W pustyni i w puszczy (1911) Polski powieściopisarz i publicysta, laureat Nagrody Nobla za ?całokształt twórczości? (1905). Studiował (1866-71) na różnych wydziałach Szkoły Głównej i rosyjskiego UW, lecz żadnego nie ukończył. Pracował jako dziennikarz (felietony pod pseud. ?Litwos?) i jako korespondent w Ameryce Pn. (1876-78). Wiele podróżował (Konstantynopol, Ateny, Zanzibar). Debiutował w 1872 r. powieścią współczesną Na marne oraz tendencyjnymi nowelami Humoreski z teki Worszyłły. Sławę przyniosły mu powieści historyczne. Działacz społeczny: ufundował (1889) stypendium, z którego korzystali m.in. Wyspiański, Konopnicka, Przybyszewski i Tetmajer; założył sanatorium przeciwgruźlicze dla dzieci w Bystrem; wyjechawszy do Szwajcarii w 1914 r. organizował pomoc ofiarom wojny w Polsce. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Leopold Tyrmand
Leopold Tyrmand, prekursor jazzu w Polsce, odpowiada na pytanie: co to jest jazz! Książka ta nie ma charakteru ani formy podręcznika, leksykonu lub jakiegokolwiek vademecum w sprawach jazzu. Ma charakter eseju wypełnionego rozważaniami, zawierającego nieco informacji i dużo zupełnie osobistych impresji. Jest pochyleniem się nad problemem. Zagadnienie rozlewa się szeroko, obejmuje obszar ogromny, omywa różne dziedziny współczesnej kultury, wiąże się nierozerwalnie z codziennością - tak jak obyczaj i sztuka przenikają się we współczesności ze zjawiskiem trudnym i socjologicznie mało zbadanym, a zwanym na co dzień życiem rozrywkowym. Czy książka ta odpowie generalnie na pytanie: co to jest jazz? Chyba nie, chociaż jej ambicją jest zawarcie i przekazanie czytelnikowi pewnego kompendium. Powstaje jednak zagadnienie, czy w ogóle można na takie pytanie odpowiedzieć.
Karol May
Zapraszamy Cię na niezapomnianą podróż - otwórz książkę Karola Maya "U Haddedihnów" i przygotuj się na fascynującą wyprawę przez egzotyczne krajobrazy Bliskiego Wschodu. Ta barwna powieść, będąca częścią cyklu "W kraju Srebrnego Lwa", przeniesie Cię w świat pełen tajemnic, niebezpiecznych przygód i zaskakujących zwrotów akcji. Podążaj śladami bohaterów, którzy przemierzają orientalne krainy, spotykając na swojej drodze różnorodnych ludzi i odkrywając sekrety skrywane w zakamarkach starożytnych ruin. Od gwarnych targów ludnych miast po bezkresne pustynne wydmy, poczujesz dreszczyk emocji i zanurzysz się w magicznej atmosferze Orientu. W trakcie tej niezwykłej wyprawy bohaterowie stają w obliczu wyzwań, które testują ich siłę i odwagę. Czy uda im się pokonać przeciwności losu i odnaleźć drogę do wolności? "U Haddedihnów" to wciągająca opowieść, która przeniesie Cię na magiczne orientalne szlaki. Niezwykłe przygody, poruszające wątki i zaskakujące zakończenia pozostaną z Tobą na długo po lekturze. Odkryj tę egzotyczną historię i daj się porwać w wir niesamowitych przygód! Jeśli szukasz wciągającej lektury, która przeniesie Cię do innego świata, "U Haddedihnów" to książka dla Ciebie!
Albert Wojt
Kryminał szpiegowski, który rozgrywa się na przestrzeni kilku tygodni w grudniu 1979 roku. Akcja toczy się wielowątkowo, co jest dużym plusem książki. Przy okazji tworzenia fabuły, autor umiejętnie wplótł w treść opis realiów i stosunków społecznych panujących w naszym kraju czterdzieści lat temu. „U Huberta” to nazwa starej leśniczówki, w której biesiadują (spożywając duże ilości alkoholu) i nocują uczestnicy polowań. Natomiast w okolicznych lasach znajdują się tajne skrytki szpiegowskie... Śledztwo prowadzą oficerowie Służby Bezpieczeństwa: Jodecki, Zanejko, Grzelak i Kuglarz. GALFRYD (lubimyczytac.pl): Solidny szpiegowski kryminał toczący się w kręgu PRLowskiego, późnogierkowego, estabilishmentu (dyrektorzy, prezesi spółdzielni, badylarze), który, jak to wtedy było wręcz obowiązkowe, „integrował” się na polowaniach (stąd ten „Hubert” w tytule.). Wkrótce jeden z polujących prezesów ginie w nie wyjaśnionych okolicznościach, a wokół jego Instytutu zaczyna krążyć zachodni wywiad. Zachodni wywiad knuje i korumpuje, gierkowski estabilishment się kompromituje, trup ściele gęsto – a czyta się, jak na standard kryminału milicyjnego (a raczej bezpieczniackiego) dobrze. Ostra krytyka gierkowskiego estabilishmentu wynika z faktu, że książka powstawała w roku 1981, kiedy to krytyka epoki Gierka była na czasie. ASIA555SINGH (lubimyczytac.pl): Super książka, uwielbiam tego autora. Polecam TOMASZ KORNAŚ (KlubMOrd.com): Akcja kryminału „U Huberta” toczy się w światku myśliwych. Kilka osób z owego światka to pracownicy Instytutu Badawczo-Rozwojowego Łączności Bezprzewodowej. Strzelają oni nie tylko do zwierzyny, ale i do siebie nawzajem. Za wszystkim stoi obcy wywiad, pragnący – rzecz to nienowa – skopiować nowatorskie rozwiązania naszej myśli naukowo-technicznej. Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem Wydawnictwa Ministerstwa Obrony Narodowej (Warszawa 1982) w serii „Labirynt”, w nakładzie 150 000 + 250 egz. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 32. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
U kogo i dlaczego warto zastosować insulinę dwuanalogową aspart + degludec?
Mariusz Dąbrowski
Ostatnie lata przyniosły istotne zmiany paradygmatu terapii cukrzycy typu 2. Po ogłoszeniu wyników pierwszych i kolejnych badań bezpieczeństwa sercowo-naczyniowego leków przeciwcukrzycowych na pierwszą linię frontu wysunęły się leki nieinsulinowe, a szczególne miejsce zajęły inhibitory kotransportera sodowo-glukozowego typu 2 i agoniści receptora glukagonopodobnego peptydu-1 (te drugie są rekomendowane jako pierwsza terapia iniekcyjna w cukrzycy typu 2). Spowodowało to nieznaczny spadek liczby pacjentów leczonych insuliną. Niemniej należy pamiętać, że w populacji osób z cukrzycą typu 2 u wielu pacjentów wystąpi wcześniej lub później konieczność wdrożenia insulinoterapii. Zwykle jest ona inicjowana w postaci jednej iniekcji insuliny bazowej, przy czym w naszych warunkach zwykle jest to insulina NPH. Brak efektywności tej terapii wymaga dalszej intensyfikacji leczenia w postaci dołączania kolejnych iniekcji insuliny doposiłkowej. Jedną z takich opcji jest zastosowanie połączenia w jednym wstrzykiwaczu szybko działającego analogu - insuliny aspart (IAsp) oraz ultradługo działającego analogu - insuliny degludec (IDeg), z których każdy zachowuje swój profil farmakokinetyczny. Zaletą tej opcji jest mniejsza liczba iniekcji przy porównywalnej lub lepszej kontroli glikemii w porównaniu z innymi schematami terapii, a dodatkową korzyścią dla pacjenta jest mniejsza liczba hipoglikemii, szczególnie nocnych. Leczenie to umożliwia dalszą intensyfikację terapii poprzez dodanie drugiej iniekcji IDegAsp lub kolejnych iniekcji insuliny doposiłkowej. Insulina IDegAsp może być też użyta przy inicjowaniu insulinoterapii w warunkach znacznej hiperglikemii, przy zamianie terapii mieszankami insulin ludzkich bądź analogowych na jedną lub dwie iniekcje insuliny IDegAsp, a i to nie wyczerpuje pełnego spektrum jej możliwych zastosowań. Podsumowując, insulina IDegAsp jest wartościowym i bezpiecznym uzupełnieniem możliwości insulinoterapii u pacjentów z cukrzycą typu 2, ale też typu 1.
U kogo i dlaczego warto zastosować insulinę dwuanalogową aspart + degludec?
Mariusz Dąbrowski
Ostatnie lata przyniosły istotne zmiany paradygmatu terapii cukrzycy typu 2. Po ogłoszeniu wyników pierwszych i kolejnych badań bezpieczeństwa sercowo-naczyniowego leków przeciwcukrzycowych na pierwszą linię frontu wysunęły się leki nieinsulinowe, a szczególne miejsce zajęły inhibitory kotransportera sodowo-glukozowego typu 2 i agoniści receptora glukagonopodobnego peptydu-1 (te drugie są rekomendowane jako pierwsza terapia iniekcyjna w cukrzycy typu 2). Spowodowało to nieznaczny spadek liczby pacjentów leczonych insuliną. Niemniej należy pamiętać, że w populacji osób z cukrzycą typu 2 u wielu pacjentów wystąpi wcześniej lub później konieczność wdrożenia insulinoterapii. Zwykle jest ona inicjowana w postaci jednej iniekcji insuliny bazowej, przy czym w naszych warunkach zwykle jest to insulina NPH. Brak efektywności tej terapii wymaga dalszej intensyfikacji leczenia w postaci dołączania kolejnych iniekcji insuliny doposiłkowej. Jedną z takich opcji jest zastosowanie połączenia w jednym wstrzykiwaczu szybko działającego analogu - insuliny aspart (IAsp) oraz ultradługo działającego analogu - insuliny degludec (IDeg), z których każdy zachowuje swój profil farmakokinetyczny. Zaletą tej opcji jest mniejsza liczba iniekcji przy porównywalnej lub lepszej kontroli glikemii w porównaniu z innymi schematami terapii, a dodatkową korzyścią dla pacjenta jest mniejsza liczba hipoglikemii, szczególnie nocnych. Leczenie to umożliwia dalszą intensyfikację terapii poprzez dodanie drugiej iniekcji IDegAsp lub kolejnych iniekcji insuliny doposiłkowej. Insulina IDegAsp może być też użyta przy inicjowaniu insulinoterapii w warunkach znacznej hiperglikemii, przy zamianie terapii mieszankami insulin ludzkich bądź analogowych na jedną lub dwie iniekcje insuliny IDegAsp, a i to nie wyczerpuje pełnego spektrum jej możliwych zastosowań. Podsumowując, insulina IDegAsp jest wartościowym i bezpiecznym uzupełnieniem możliwości insulinoterapii u pacjentów z cukrzycą typu 2, ale też typu 1.
Joseph Conrad
Nowela U kresu sił wpisuje się w cykl morskich opowieści Josepha Conrada. Przedstawia losy kapitana Henryka Whalleya, dowodzącego parowcem Sofala, i jego perypetie związane z kobietami jego życia żoną i córką. Ta ostatnia pragnie założyć pensjonat i prosi ojca o pieniądze na jego uruchomienie. Dla kapitana wiąże się to ze zmianą całego życia.