Publisher: 8
Ty i twój profil. Tożsamość po autentyczności
Hans-Georg Moeller, Paul J. D’Ambrosio
Książka ta nie jest ostrzeżeniem ani lamentem. To próba opisu nowej rzeczywistości, w której dominuje kultura wizerunku. Można by sądzić, że wizerunek interesuje tylko polityków i youtube'owych influenserów, jednak miliony ludzi troszczą się w każdej chwili o swój profil, także ludzie "cyfrowooporni". Kiedyś świat zachęcał do fizycznych spotkań z innymi, a tożsamość jednostki była budowana poprzez odkrywanie autentycznego "ja". Te projekty nie dominują już w kulturze. Dziś zazwyczaj obserwujemy innych ludzi, najczęściej anonimowych, a podstawą tożsamości jest wizerunek. Nie tylko biernie posiłkujemy się algorytmami Google'a lub Netflixa, lecz także aktywnie sprawdzamy rankingi, opinie, komentarze i inne reakcje internautów. Kultura wizerunku jest krytykowana za sztuczność i nieprawdziwość, jednak ta ocena wynika ze stosowania do niej dawnych kryteriów - rzetelności i autentyzmu. Dbanie o wizerunek to szukanie uwagi oraz podleganie nieustannej presji oglądających, ale również świadome i twórcze kreowanie siebie samego. Tożsamość nie musi być klatką, która więzi jednostkę. Profilowość jest w stanie pogodzić transparentność z ochroną prywatności. Pozwala też uzyskać dystans wobec własnego wizerunku.
(Ty jesteś moje imię i w kształcie, i w przyczynie)
Krzysztof Kamil Baczyński
(Ty jesteś moje imię i w kształcie, i w przyczynie) Ty jesteś moje imię i w kształcie, i w przyczynie, i moje dłuto lotne. Ja jestem, zanim minie wiek na koniu-bezczynie, ptaków i chmur zielonych złotnik. Ty jesteś we mnie jaskier w chmurze rzeźbiony blaskiem nad czyn samotny. Ja z ciebie ulew piaskiem runo burz, co nie gaśnie, każdym życiem i śmiercią stokrotny. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Michele Mari
Co jeśli gdzieś w czasie i tuż pod powierzchnią rzeczywistości wciąż ukrywa się nasze dzieciństwo? Przeszłość opowiedziana przez Michele Mariego to kraina mityczna, wypełniona relikwiami chłopięcych fascynacji i strachów, do której kluczem są wygrzebywane z pamięci wspomnienia. Łącząc gorycz z melancholią, Mari układa widmowe puzzle, próbując posklejać to, co pozornie już się rozsypało. Wybitny włoski prozaikopisuje chłopięce zachwyty i lęki, pierwsze przygody z literaturą, katorgę dni spędzanych na placu zabaw, obrzydzenie pomieszane z rozkoszą, gdy godzinami studiuje się komiksy pełne potworów, wzruszenie żołnierskimi piosenkami. Z całości wyłania się erudycyjny portret dorosłego stąpającego po pogorzelisku dzieciństwa, który pragnie okupić tę ruinę czułym odgrzebywaniem przeszłości. Te opowiadania nie smakują mdłą rozkoszą, jak rozmoczona w herbacie magdalenka nawet jeśli Michele Mari sięga do otchłani neurotycznej pamięci. Choć krwawe, dzieciństwo nie powraca w serii wyrzutów i freudowskich kompleksów. Z bezmiaru pamięci Mari wyciąga przeżycia na pozór nieistotne i skrajnie osobiste: wyczytane komiksy czy morskie powieści. Przywiązania, które kształtowały dziecięcą wyobraźnię, pozostają matrycą późniejszych namiętności. Nawet jeśli w dorosłym życiu trudno kochać tak, jak się kochało samochodzik Mercury albo szklane kulki. Autor ratuje obrazy dzieciństwa niczym tysiące drobnych puzzli, które namiętnie układali z matką. Czytelnikowi zaś doradza to, co kochałeś choćby przez jeden poranek, trzymać mocno przy sobie i nie puszczać aż do śmierci. Anna Arno Świat Mariego to świat, w którym w złowrogiej harmonii współistnieją ze sobą potwory i opiekuńczy bogowie, szesnastowieczna literatura i klasyki science-fiction; świat, w którymi pisanie jest egzorcyzmem, a nie karą jedynym sposobem na ucieczkę od codzienności [] Mari należy do tych pisarzy, którzy żywią się własnymi obsesjami, wiedzą, jak je opisać i jak układać te opisy w opowieść, która ucieleśni same te obsesje. Tiziano Gianotti Mitologia Mariego wywodzi się z mroków romantyzmu, nawet jeśli o morzach, oceanach i krańcach świata rozmyśla w zaciszu własnej biblioteki. [] Mari uwielbia mrok ale mrok przecinany błyskami, rozświetlony cienkimi smugami blasku. Ów mrok za sprawą umiejętności pisarskich Mariego rozbrzmiewa nieskończonym echem, w którym jego głos rozchodzi się wielością głosów samej literatury. Pietro Citati Skoro dorastanie to czas złudzeń lub udręki, dzieciństwo utracone czy odnalezione z natury jest czymś dogłębnie krwawym: to wiek odniesionych ran. Mario Barneghi [] olśniewający, momentami surrealistyczny zbiór wspomnień o dziecięcych obsesjach. [...] Mari ze śmiertelną powagą, a przy tym z dowcipem i wdziękiem drwi z łatwej nostalgię, tworząc zbiór poruszających, lekko ironicznych opowieści, drobiazgowo opisujących słabostki i idiosynkrazje bohatera. Tego nie można przegapić. Publishers Weekly Największy żyjący włoski pisarz. Andrea Coccia, Linkiesta Michele Mari napisał same piękne książki. A najpiękniejszą z pięknych jest zbiór opowiadań Ty, krwawe dzieciństwo. La Repubblica Ta proza w niewiarygodny sposób oczarowuje []. Michele Mari reprezentuje wzorzec pisarstwa, który już raczej zanika erudycyjny, głęboko literacki, szlachetny, krótko mówiąc dwudziestowieczny. Esquire Wrażliwość, złość, nostalgia, ale także czuły humor, pobłażliwe współczucie wszystko to w książce, która po mistrzowsku łączy elegancję i ironię, przenikliwość psychologiczną i zrozumienie formy, klasykę z popkulturą []. To opowieść o dziecku, w którym rozwinęła się niepohamowana miłość do powieści przygodowych i komiksów, które odczuwało głęboki związek z własnymi myślą i wyobraźnią, ale także z tym upartym, zamkniętym ja zranionym intensywnością własnych przeżyć. Alida Airaghi, SoloLibri
TY, MAŁE WIELKOLUDY I CZTERY PIĘKNE SIOSTRY
Cz. 2. „Za czerwoną granicą”
Grupa młodzieży z Królestwa Trzech Osobistości, uwięziona w stęchłych i brudnych lochach, na własnej skórze przekonuje się, czym jest okrucieństwo Władcy. Tortury, głodówki, nienawiść sącząca się jak trucizna - to wszystko staje się ich powszednim chlebem. Czy młodzieży uda się wzbudzić nadzieję na powrót do Królestwa? Czy jest to w ogóle możliwe w krainie pełnej kłamstw i manipulacji? Czy odnajdą Ty'a? A może chłopak wcale nie chce być odnaleziony? Kto mówi prawdę, a kto jedynie odgrywa dobrego przyjaciela? Największy problem pojawia się wówczas, gdy w ręce Władcy trafia więzień, który zna odpowiedzi na wszystkie nurtujące go pytania: jak sforsować granicę między ziemiami, otworzyć skarbiec i zgładzić Króla? Jak zakończy się to dramatyczne starcie sił dobra i zła? Czy uda się ocalić życie tych, którzy niegdyś zaufali nauczaniom Theo?
TY, MAŁE WIELKOLUDY I CZTERY PIĘKNE SIOSTRY. CZ. 1 PRZYGODA NIE Z TEJ ZIEMI
MAGDALENA TORKA
Grupa młodych ludzi wyrusza w podróż. Ich głównym celem jest przygotowanie się do dorosłego życia. To, co z początku miało być atrakcyjne i intrygujące, staje się nie lada wyzwaniem. Podróż zaskakuje przygodami, rzuca kłody pod nogi i wymusza na młodych, by mimo przeciwności nie rezygnowali z wędrówki. Uciążliwa droga tym mocniej zaskakuje przyjaciół, gdy pewnego dnia znajdują bramę do tajemniczego miejsca nazwanego "Nie z Tej Ziemi - Królestwo Trzech Osobistości". Co oznacza ta nazwa i co się za nią kryje? Kto jest właścicielem krainy i jakie zasady w niej panują? Przed młodzieżą pojawia się więcej pytań niż odpowiedzi. Na dodatek, chcąc żyć w Królestwie, muszą się stać jego obywatelami. Czeka ich szereg zadań i misji, które są sprawdzianem dla przybyłych, czy aby na pewno mogą uzyskać wejściówki do nietypowej krainy. ,,Przygoda nie z tej ziemi" to opowieść o każdym z nas.
Ty pieronie! Biografia Franciszka Pieczki
Magda Jaros
Portret popularnego aktora. Zamknięty w sobie, po śląsku hardy i osobny? A może delikatny, wrażliwy, z gołębim sercem? Jaki był Franciszek Pieczka, wybitny aktor, który zagrał 500 ról filmowych i teatralnych? Ty pieronie! to wnikliwy i czuły obraz jego aktorskiej wielkości połączonej ze skromnością, prawością i uczciwością. Do bliskiego kręgu Franciszek Pieczka dopuszczał garstkę osób. Ale wszyscy, którzy go znali, mówią, że był niezwykle skromny i ciepły. Nigdy się nie wywyższał, nie pchał się na pierwszy plan. Bardzo rzadko bywał na bankietach, nie znosił rozgłosu. Koledzy z Teatru Powszechnego w Warszawie żartują, że po premierze przy pierwszym ukłonie stał na przedzie sceny, przy drugim był blisko kulis, przy trzecim siedział już w domu w Falenicy. Dom to rodzina: żona, dwójka dzieci i wnuki. Oni byli jego światem. Jan Jakub Kolski powiedział, że miarą bezinteresowności i życzliwości powinna być jedna pieczka. I trudno się z tym nie zgodzić
Bolesław Leśmian
Ty pierwej mgły dosięgasz... Ty pierwej mgły dosięgasz, ja za tobą w ślady Zdążam, by się w tym samym zaprzepaścić lesie, I, tropiąc twoją bladość, sam się staję blady, I, zdybawszy twój bezkres, sam ginę w bezkresie. A potem wzieram w oczy, by zgadnąć, czy dość ci Omdlenia, co się nogom udziela, jak szczęście, I twe dłonie, jak w pąki, mnę w zdrobniałe pięście, By się w nich docałować twych chrząstek i kości. [...]Bolesław LeśmianUr. 22 stycznia 1878 r. w Warszawie Zm. 7 listopada 1937 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: zbiory wierszy: Sad rozstajny (1912), Łąka (1920), Napój cienisty (1936), Dziejba leśna (1938); zbiory baśni prozą: Klechdy sezamowe (1913), Przygody Sindbada Żeglarza (1913) i Klechdy polskie Wybitny polski poeta, eseista, prozaik i tłumacz tworzący w Młodej Polsce i dwudziestoleciu międzywojennym. Pochodził ze spolszczonej inteligenckiej rodziny Lesmanów. Spokrewniony z A. Langem i J. Brzechwą. Ukończył studia prawnicze w Kijowie. Współtworzył ?Chimerę? i Teatr Artystyczny w Warszawie. Jego poezję cechował symbolizm, sensualizm, mistycyzm, spirytyzm, zainteresowanie paranormalnością, postulowanie powrotu do natury (poeta jako ?człowiek pierwotny?), poszukiwanie miejsca Boga w świecie, ale i egzystencjalne spory ze stwórcą. Nawiązywał do ludowości (tworząc neologizmy oraz własne mity i postaci), stylistycznie do baroku i romantyzmu, ideowo do filozofii Nietzschego i Bergsona. Mistrz wiersza sylabotonicznego. W 1933 r. został członkiem Polskiej Akademii Literatury. autor: Alicja Szulkowska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ty postaw na zmianę, my pokażemy Ci, jak jej dokonać
Brian Tracy, Sebastian Kotow
Myśl w stronę rozwoju Otaczająca nas rzeczywistość ewoluuje. Wiedza i technologia dają nowe możliwości i podpowiadają rozwiązania, o jakich nam się wcześniej nie śniło. Korzysta z nich jednak ułamek społeczeństwa — ludzie kreatywni i nastawieni na rozwój. Tylko oni wciąż na nowo adaptują się, uczą i zdobywają zawodowe oraz życiowe szczyty. W tym samym czasie reszta porzuca marzenia, buntuje się przeciwko światu i zachodzącym zmianom, staje się tłem dla gwiazd. Mimo równych szans na początku drogi jedni wygrywają, inni się poddają. Dlaczego? Odpowiedź tkwi w sposobie myślenia. Ludzie lubiący stabilność, nastawieni na trwanie, woleliby niczego nie zmieniać w sobie i swoim otoczeniu. Ludzie ukierunkowani na rozwój są otwarci na zmiany i gotowi podejmować ryzykowne decyzje. Jeśli brakuje im niezbędnych narzędzi, skupiają się na ich zdobyciu. Nigdy nie osiadają na laurach. Dołącz do nich! Poświęć kilka godzin i przeczytaj przewodnik po samodoskonaleniu i rozwoju własnych umiejętności. Stworzyło go samo życie. Brian Tracy i Sebastian Kotow spisali i usystematyzowali wiedzę, dzięki której także Ty masz szansę znaleźć się wśród ludzi nastawionych na zmianę, która doprowadzi Cię do sukcesu.