Publisher: 8
Marian Butrym
Brawurowy, świetnie napisany kryminał milicyjny z kultowej serii „Ewa wzywa 07” wydawnictwa Iskry (rok wyd. 1972, zeszyt nr 50), którego akcja przypada na lata 70. Śledztwo prowadzi kapitan Piotr Morski. Autor tej książki, Marian Butrym (1942–1988), był znanym dziennikarzem muzycznym piszącym o muzyce jazzowej i rockowej. Nie powinno więc dziwić, że znajdziemy w jego książce liczne odniesienia do tego rodzaju muzyki. Był on też znany z ciętego (i barwnego) pióra, którego niewątpliwie użył przy pisaniu tego kryminału. SASHA (lubimyczytac.pl): Ciekawa historia, świetny styl. WIESŁAW KOT (KlubMOrd.com): Drutem do szydełkowania prosto w serce dostał Jerzy Milewski, celnik. Akurat gdy z nocnego lokalu o nazwie „Piast” próbował zatelefonować w sprawie nie cierpiącej zwłoki. W mieszkaniu Milewskiego znaleziono walory w dolarach i metalach szlachetnych, znacznej wartości. Co naprowadza śledczych na myśl, że denat w pojedynkę sobie tego wszystkiego nie zorganizował. A jeszcze jak w milicyjne łapy trafia notes z tajemniczymi sumami i nazwiskami, sprawa cuchnie na kilometr. Węszyć zaczyna ekipa pod kierownictwem kapitana Piotra Morskiego, lat 32, taka sobie pensja i rana postrzałowa w dorobku. Ten kapitan jest osią całej intrygi, bo ta książka, to jego pisane na bieżąco sprawozdanie. Pisane polszczyzną zawadiacką, ironiczną, taką „pod Borewicza”. Co dodaje kolorytu śledztwu polegającemu na upartych usiłowaniach szeroko rozgałęzionego aparatu, co odpowiada szeroko rozgałęzionej aferze. ROBERT JEZIOŁOWICZ (KlubMOrd.com): Marian Butrym to jeden z bardzo niewielu autorów (o ile w ogólne nie jedyny serii Ewa wzywa 07), który starał się wypracować naprawdę własny styl i opisywał pracę milicjantów z lekkim dystansem, luzem, a niekiedy nawet ironią. I co ważniejsze wytrzymywał w tym stylu przez całą nowelę, a nie tylko przypominał sobie o tym w pojedynczych przypadkowych scenach. Jeśli natomiast chodzi o umieszczenie go w kontekście innych twórców naszego ulubionego gatunku, to można zaryzykować tezę, że autor był tak trochę w rozkroku pomiędzy Kłodzińską a Chmielewską, a jednocześnie patrzył do góry na twórczość klasyków gatunku, jak np. Chandler. I okazało się, że w tak niewygodnej pozycji można popełnić powieść milicyjna może nie wybitną, to jednak zdecydowanie wyróżniającą się z tłumu przeciętności. Przedstawieni w tej książce policjanci, poza pełną napięcia i ofiarną pracą, mają także całkiem przyziemne problemy – w jednej ze scen członek kolektywu śledczego dzwoni do spółdzielni mieszkaniowej w celu uzyskania zaszczytu wizyty hydraulika. I jest to już kolejny z takich telefonów – łatwiej było zapewne złapać mordercę niż uzyskać wizytę fachowca. I to jest akurat absolutna prawda historyczna. Kapitana Morskiego można uznać za pierwowzór porucznika Borewicza, jeśli chodzi o rodzaj poczucia humoru, poświęcenie dla służby, styl życia, ale także niezbędny dystans do samego siebie. MAŁGORZATA KRZYŻANIAK (zuzanka.blogitko.pl): W lokalu Piast kategorii S znaleziono zwłoki mężczyzny, jak się potem okazało, kierownika w urzędzie celnym na Okęciu. Oczywiście nikt nic nie widział, nikt w lokalu go nie znał. Po rewizji w domu denata i odkryciu różnych walorów oraz zakamuflowanego w zepsutym magnetofonie zaszyfrowanego notesu, milicja zlokalizowała dwa dodatkowe przestępstwa: przemyt czegoś cennego oraz przestępstwa gospodarcze, polegające na cudownej zamianie towarów w ramach różnych opłat celnych (na przykład zadeklarowane środki owadobójcze okazują się być esencją pomarańczową do produkcji oranżady). Żeby wypłoszyć resztę wesołej ekipy, Morski zastawia zasadzkę pod domem zamordowanego w postaci monterów z elektrociepłowni, reperujących przewody grzejne. Są piękne i nieskromne panie, patrzące oczywiście na kapitana z zainteresowaniem. W ostatniej, najważniejszej akcji użyty zostaje wywiadowca, przebrany za ślepca z białą laską. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 61. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Pola Augustynowicz.
Marian Butrym
Brawurowy, świetnie napisany kryminał milicyjny z kultowej serii „Ewa wzywa 07” wydawnictwa Iskry (rok wyd. 1972, zeszyt nr 50, nakład: 100 tys. + 275 egz.), którego akcja przypada na lata 70. Śledztwo prowadzi kapitan Piotr Morski. SASHA (lubimyczytac.pl): Ciekawa historia, świetny styl. WIESŁAW KOT (KlubMOrd.com): Drutem do szydełkowania prosto w serce dostał Jerzy Milewski, celnik. Akurat gdy z nocnego lokalu o nazwie „Piast” próbował zatelefonować w sprawie nie cierpiącej zwłoki. W mieszkaniu Milewskiego znaleziono walory w dolarach i metalach szlachetnych, znacznej wartości. Co naprowadza śledczych na myśl, że denat w pojedynkę sobie tego wszystkiego nie zorganizował. A jeszcze jak w milicyjne łapy trafia notes z tajemniczymi sumami i nazwiskami, sprawa cuchnie na kilometr. Węszyć zaczyna ekipa pod kierownictwem kapitana Piotra Morskiego, lat 32, taka sobie pensja i rana postrzałowa w dorobku. Ten kapitan jest osią całej intrygi, bo ta książka, to jego pisane na bieżąco sprawozdanie. Pisane polszczyzną zawadiacką, ironiczną, taką „pod Borewicza”. Co dodaje kolorytu śledztwu polegającemu na upartych usiłowaniach szeroko rozgałęzionego aparatu, co odpowiada szeroko rozgałęzionej aferze. ROBERT JEZIOŁOWICZ (KlubMOrd.com): Marian Butrym to jeden z bardzo niewielu autorów (o ile w ogólne nie jedyny serii Ewa wzywa 07), który starał się wypracować naprawdę własny styl i opisywał pracę milicjantów z lekkim dystansem, luzem, a niekiedy nawet ironią. I co ważniejsze wytrzymywał w tym stylu przez całą nowelę, a nie tylko przypominał sobie o tym w pojedynczych przypadkowych scenach. Jeśli natomiast chodzi o umieszczenie go w kontekście innych twórców naszego ulubionego gatunku, to można zaryzykować tezę, że autor był tak trochę w rozkroku pomiędzy Kłodzińską a Chmielewską, a jednocześnie patrzył do góry na twórczość klasyków gatunku, jak np. Chandler. I okazało się, że w tak niewygodnej pozycji można popełnić powieść milicyjna może nie wybitną, to jednak zdecydowanie wyróżniającą się z tłumu przeciętności. Przedstawieni w tej książce policjanci, poza pełną napięcia i ofiarną pracą, mają także całkiem przyziemne problemy – w jednej ze scen członek kolektywu śledczego dzwoni do spółdzielni mieszkaniowej w celu uzyskania zaszczytu wizyty hydraulika. I jest to już kolejny z takich telefonów – łatwiej było zapewne złapać mordercę niż uzyskać wizytę fachowca. I to jest akurat absolutna prawda historyczna. Kapitana Morskiego można uznać za pierwowzór porucznika Borewicza, jeśli chodzi o rodzaj poczucia humoru, poświęcenie dla służby, styl życia, ale także niezbędny dystans do samego siebie. MAŁGORZATA KRZYŻANIAK (zuzanka.blogitko.pl): W lokalu Piast kategorii S znaleziono zwłoki mężczyzny, jak się potem okazało, kierownika w urzędzie celnym na Okęciu. Oczywiście nikt nic nie widział, nikt w lokalu go nie znał. Po rewizji w domu denata i odkryciu różnych walorów oraz zakamuflowanego w zepsutym magnetofonie zaszyfrowanego notesu, milicja zlokalizowała dwa dodatkowe przestępstwa: przemyt czegoś cennego oraz przestępstwa gospodarcze, polegające na cudownej zamianie towarów w ramach różnych opłat celnych (na przykład zadeklarowane środki owadobójcze okazują się być esencją pomarańczową do produkcji oranżady). Żeby wypłoszyć resztę wesołej ekipy, Morski zastawia zasadzkę pod domem zamordowanego w postaci monterów z elektrociepłowni, reperujących przewody grzejne. Są piękne i nieskromne panie, patrzące oczywiście na kapitana z zainteresowaniem. W ostatniej, najważniejszej akcji użyty zostaje wywiadowca, przebrany za ślepca z białą laską. Autor tej książki, Marian Butrym (1942–1988), był znanym dziennikarzem muzycznym piszącym o muzyce jazzowej i rockowej. Nie powinno więc dziwić, że znajdziemy w jego książce liczne odniesienia do tego rodzaju muzyki. Był on też znany z ciętego (i barwnego) pióra, którego niewątpliwie użył przy pisaniu tego kryminału. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 61. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
Umawianie spotkań. Jak robić to swobodnie, efektywnie i z klasą
Katarzyna Książkiewicz, Łukasz Jasiński
Telemarketer w natarciu, czyli zdobądź zadowolonych klientów dla Twojej firmy! Szybko, szybciej, najszybciej, jak się da. Współczesny świat oszalał na punkcie tempa załatwiania wszelkich spraw. Każda poważna firma posiada swój dział call center, a telemarketerzy dwoją się i troją, by sprostać wymaganiom szefów i klientów. Dlaczego tak potrzebny zawód telemarketera wciąż nie cieszy się należytym uznaniem i zazwyczaj przysparza wykonującym go osobom mnóstwa frustracji? Przyczyna najczęściej jest jedna: ani firmy, ani ich pracownicy nie wiedzą, jak rozmawiać z klientami i czego oni od nich oczekują. W książce tej znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania i cenne sugestie co do poprawy efektywności swoich rozmów. Autorami tego przewodnika są praktycy na co dzień zajmujący się telemarketingiem i szkoleniem telemarketerów. Już teraz sprawdź, w których punktach najczęściej pojawiają się konflikty na linii sprzedawca – klient, i dowiedz się, jak inteligentnie omijać te przeszkody. Na przykładzie konkretnych rozmów nauczysz się, jak prowadzić konwersację tak, aby była ona przyjemnością zarówno dla Ciebie, jak i Twojego klienta. To wszystko sprawi, że Twoi klienci będą mile zdziwieni i chętnie wysłuchają, co masz im do powiedzenia. Będziesz mógł albo umówić się z nimi na spotkanie, albo załatwić sprzedaż od ręki! Umawiać czy nie umawiać? Test z działania i wytrwałego dążenia do celu Zacznij od przygotowania siebie Organizacja umawiania spotkań Telemarketing B2B Umawianie B2C Czego nie robić, czyli praktyki zakazane Wyrzuć skrypty i zacznij współdziałać z klientem! Książka napisana jest przez dwójkę autorów, mających odmienne spojrzenia na zagadnienia związane z telemarketingiem, dlatego skorzystasz na niej podwójnie. Katarzyna Książkiewicz — trener biznesu i coach z wieloletnim doświadczeniem w sprzedaży, obsłudze klienta, motywacji i budowaniu zwinnych zespołów. Właścicielka firmy Katarzyna Książkiewicz Trener z Szóstym Zmysłem i prezes spółki Call Center Online. Razem z Łukaszem Jasińskim napisała bestselerową książkę Świadomy telemarketing. Interaktywne narzędzie dla telemarketerów i menedżerów call center. Łukasz Jasiński — przedsiębiorca od urodzenia i menedżer call center niemalże od początku swojej kariery zawodowej. Mimo technicznego spojrzenia na zagadnienia call center fascynuje się umysłem i jego możliwościami. Propagator świadomego telemarketingu, upraszczania rzeczy skomplikowanych i ciągłego doskonalenia własnych umiejętności. Założyciel i wiceprezes TMSolution — firmy, która wspiera przedsiębiorców w całym procesie budowy i zarządzania call center. Pomysłodawca systemu call center Nexus — narzędzia, dzięki któremu praca telemarketerów staje się efektywniejsza, a zarządzanie call center okazuje się dziecinnie proste.
Umbra veri. Arnobiusz i nurty filozofii klasycznej
Anna Kucz
W publikacji ukazano przemiany myśli europejskiej, jakie dokonały się w zderzeniu cywilizacji antycznej z chrześcijaństwem. Postacią obrazującą owo zderzenie jest Arnobiusz, łaciński retor i apologeta, żyjący na przełomie III i IV wieku. Jego refleksje zaprezentowane w Adversus Nationes odzwierciedlają sposób, w jaki filozofia grecko-rzymska wpłynęła na myślenie intelektualnych elit wczesnochrześcijańskich, do których należał. W dziele Arnobiusza mentalność klasyczna i chrześcijańska, chociaż stanowią dwa odrębne światy, wzajemnie się przenikają. Stałym kontekstem i głównym bodźcem przeprowadzonych w apologii Arnobiusza analiz filozoficznych jest próba dotarcia do prawdy. Wszelki wysiłek związany z poszukiwaniem prawdy odsłania wszechstronny umysł apologety i ukazuje jego postawę pełną szacunku dla religijnego kultu, przeżywanego nie emocjonalnie, lecz racjonalnie. Oryginalność Arnobiusza polega nie na tym, że stworzył dzieło teologiczne lub filozoficzne, ale na tym, że swoją apologię oparł na światopoglądzie panującym w Imperium Romanum oraz na założeniach filozofii klasycznej. Autorka przedstawia poglądy tego filozofa na temat duszy ludzkiej, człowieka, jego pochodzenia, jak również kondycji ludzkiej, przeznaczenia człowieka oraz jego wyobrażeń na temat Boga i bogów. Ukazuje, w jakim stopniu w zaproponowanych przez apologetę koncepcjach odzwierciedlają się różne nurty filozofii klasycznej.
Ignacy Krasicki
Ignacy Krasicki Bajki nowe Umbrelka Prosił bramin pobożny oświecenia z góry. Wtem duch stanął, a wpośród pełnej grzmotów chmury Wzniósł się głos: W tym, co znajdziesz, jest nauka wszelka! Duch zniknął. Wspojźrzy bramin, aż przed nim umbrelka. Jeżeli się przestraszył, bardziej jeszcze zdziwił; Żeby się jednak górnej woli nie sprzeciwił. Wziął rzecz, której zdatności dotąd był nie wiedział, Gdy więc smutny i w myślach zatopiony siedział, Nie wiedząc, czy los wielbić, c... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Umbria, Marche, Abruzja. Travelbook. Wydanie 1
Beata i Paweł Pomykalscy
Umbria, Abruzja i Marche to krainy w środkowych Włoszech, w których z pewnością nie brakuje atrakcji. Ta część słonecznej Italii wciąż czeka na odkrycie, nadal bowiem pozostaje mniej znana choćby od leżącej po sąsiedzku Toskanii. Dzięki połączeniem lotniczym z Polski do Perugii, Ankony i Pescary poznawanie tych regionów stało się łatwiejsze. Cenne zabytki, urokliwe miejscowości, wspaniałe pejzaże, dzika przyroda, do tego przyjemne plaże i pyszna kuchnia - i pomysł na idealny wyjazd gotowy! Urokliwe miasta, miasteczka i wioski Majestatyczne zamki i twierdze Wspaniałe romańskie świątynie Pamiątki po Etruskach i Rzymianach Fascynująca kultura i intrygujące zwyczaje
Daniel Vaughan
Czy technologie sztucznej inteligencji spełnią obietnicę wielkiego sukcesu? Dotychczas stosunkowo niewielu przedsiębiorstwom udało się dokonać przełomu dzięki modelom biznesowym opartym na nowych technologiach. Niepowodzenia te można różnie tłumaczyć. Często problemem jest brak umiejętności analitycznych, a przecież rozwój przedsiębiorstwa zależy od jakości decyzji, a nie samego wykorzystywania danych lub technologii predykcyjnych. Okazuje się jednak, że lepsze decyzje można podejmować dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji i dostępnych danych. Oto praktyczny przewodnik po wypróbowanej kompleksowej metodzie ułatwiającej przekładanie decyzji biznesowych na łatwe w realizacji, normatywne rozwiązania, oparte na danych i sztucznej inteligencji. Badacze danych, analitycy i menedżerowie znajdą tu techniki ułatwiające zadawanie właściwych pytań i generowanie wartości z wykorzystaniem nowoczesnych technologii AI i reguł decyzyjnych. Przedstawiono szczegóły procesu decyzyjnego, począwszy od pożądanych konsekwencji lub wyników, aby następnie cofnąć się do kwestii działań, które można podjąć, i skończyć na omówieniu problemów oraz szans pojawiających się w wyniku wpłynięcia na niepewność i przyczynowość. Opisano też, jak formułować i rozwiązywać problemy normatywne. Dzięki tej książce dowiesz się, jak: przekształcać pytania biznesowe w normatywne rozwiązania rozkładać decyzje biznesowe na etapy i stosować do nich różne metody analityczne zrozumieć i zaakceptować niepewność w procesie decyzyjnym optymalizować decyzje za pomocą predykcyjnych i normatywnych metod analizy generować znaczne wartości za pomocą technologii opartych na AI i danych Opieraj swoje decyzje na technikach analizy danych!
Umiejętność przekonywania i dyskusji
T. Pszczołowski
„Sztuka dyskutowania i przekonywania nie polega wcale na umiejętności urabiania innych, lecz także na umiejętności przyjmowania racjonalnych argumentów.” Czy umiemy ze sobą rozmawiać, wymieniać poglądy? Czy trzeba przygotowywać się do dyskusji, czy lepiej improwizować? Czy wiemy, co mówić, żeby nie zanudzić słuchaczy? Czy potrafimy poprzeć swoje poglądy odpowiednimi argumentami? Książka znanego profesora filozofii daje niejedną odpowiedź na te pytania. Zawiera anegdoty i odwołania do literatury, psychologii, nauk ścisłych. Lekkość autorskiego pióra czyni ten filozoficzny wykład pasjonującą lekturą. Dodatkowym atutem książki są dowcipne rysunki Szymona Kobylińskiego, stanowiące swoisty komentarz do tekstu.