Verleger: 8
Platon
Uczta to utwór Platona, filozofa greckiego, ateńczyka, twórcy tradycji intelektualnej znanej jako platonizm. Głównym tematem tego dialogu jest miłość (eros). Uczta, obok Państwa, uważana jest za jedno ze szczytowych osiągnięć literackich Platona.
Platon
Klasyczny tekst w nowoczesnej formie ebooka. Pobierz go już dziś na swój podręczny czytnik i ciesz się lekturą!
Platon
Dialog Platoński, obok Państwa uważany za jedno ze szczytowych osiągnięć literackich Platona. Głównym tematem dialogu jest miłość (eros). Dialog ma skomplikowaną konstrukcję ramową o kilku poziomach narracji wydarzenia z uczty u Agatona referuje Apollodor na podstawie wieści zasłyszanych od innej osoby. Sedno stanowią przytoczone mowy uczestników uczty każda z nich opowiada o Erosie z innej perspektywy, zależnie od zajęcia lub charakteru opowiadającego.
Uczta pożądania opowiadanie erotyczne
Black Chanterelle
Zawsze się z nią droczył. Może dlatego tak bardzo go lubiła? Innych potrafiła stawiać po kątach, a w jego zielonych oczach miała ochotę tańczyć, śmiać się i tonąć za każdym cholernym razem. Poczuła, jak strużka potu spływa jej wzdłuż skroni była na tyle zgrzana, że kolejny rumieniec na twarzy nie wzbudzał niczyich podejrzeń. Kto by pomyślał, że cukiernik wyrobi sobie tak imponująco muskularne ciało od dźwigania palet słodyczy, kilogramów mąki i łopat do chleba? Nieważne, jak bardzo próbowała oddzielać życie zawodowe od prywatnych widzimisię zawsze ustawiała ich kuchenne dyżury razem... najlepiej wieczorami, kiedy służba wracała do swoich komnat." Charlotte, pochodząca z rodziny z wielopokoleniowymi tradycjami kulinarnymi, otrzymuje zaproszenie na królewską ucztę weselną... od kuchni. Ma sprostać nietuzinkowym zachciankom szlachty, serwując perfekcyjnie skomponowane dania. Jak się okazuje, parna kuchnia, stres, napięta atmosfera, adrenalina oraz pięćdziesiąt smakowitych potraw sprzyja nie tylko pasji gotowania... o czym Charlotte przekonuje się, pracując ramię w ramię z młodym, przystojnym mistrzem cukiernictwa. Temperatura w kuchni rośnie coraz bardziej.
Uczta pożądania opowiadanie erotyczne
Black Chanterelle
Zawsze się z nią droczył. Może dlatego tak bardzo go lubiła? Innych potrafiła stawiać po kątach, a w jego zielonych oczach miała ochotę tańczyć, śmiać się i tonąć za każdym cholernym razem. Poczuła, jak strużka potu spływa jej wzdłuż skroni była na tyle zgrzana, że kolejny rumieniec na twarzy nie wzbudzał niczyich podejrzeń. Kto by pomyślał, że cukiernik wyrobi sobie tak imponująco muskularne ciało od dźwigania palet słodyczy, kilogramów mąki i łopat do chleba? Nieważne, jak bardzo próbowała oddzielać życie zawodowe od prywatnych widzimisię zawsze ustawiała ich kuchenne dyżury razem... najlepiej wieczorami, kiedy służba wracała do swoich komnat." Charlotte, pochodząca z rodziny z wielopokoleniowymi tradycjami kulinarnymi, otrzymuje zaproszenie na królewską ucztę weselną... od kuchni. Ma sprostać nietuzinkowym zachciankom szlachty, serwując perfekcyjnie skomponowane dania. Jak się okazuje, parna kuchnia, stres, napięta atmosfera, adrenalina oraz pięćdziesiąt smakowitych potraw sprzyja nie tylko pasji gotowania... o czym Charlotte przekonuje się, pracując ramię w ramię z młodym, przystojnym mistrzem cukiernictwa. Temperatura w kuchni rośnie coraz bardziej.
Wacław Wolski
Uczta upiorów Już się ma pod koniec starożytnemu światu Z. Krasiński Obiit XIX -- natum est XX ...Dwunasta wybiła. Znów dzwonią puchary, Stół złoty, owalny, upiory czerwone Obsiadły dokoła, na poły uśpione, Przekleństwem pijanych pożegnać wiek stary... Błyszczały ścian czarne, lustrzane granity, Przeróżnych kolorów owalne lampiony Rzucały dokoła tęczowy blask śćmiony... Na twarzach upiorów złość, ból był wyryty... W niedbałych też pozach siedzieli na ławach Ze srebra, złocisty płyn lejąc z pucharów... Strop czarny podpierał rząd czarnych filarów, Błyszczących granitem na czarnych podstawach... Upiory krzyczały na przemian: Hej, wina! Nadziei, dogmatu, pewności, rozkoszy! Znów tragizm istnienia sen z powiek nam płoszy... Bezładne okrzyki wydaje drużyna... W powietrzu tęczowym brzmi nastrój rozpaczy Bezdomnych, nieszczęsnych pijanych szaleńców, Normalnej ludzkości piekielnych odmieńców, Co czują, co myślą, co cierpią inaczej... Błyszczały tęczowo przyćmione lampiony, Pijanych upiorów lśnią oczy zamglone, A bólem skrzywione ich twarze czerwone Omraczał złych przeczuć cień szary, srebrzony... . . . . . . . . . . . . . . Noc ciemna zagląda przez szyby z kryształu Oczami gwiazd złotych, zmrużonych figlarnie, W sumienia upiorów, w ich piersi trupiarnie, Gdzie próżno by szukać choć iskry zapału... Do czarnej, sklepionej, gotyckiej komnaty, Gdzie błyszczy lustrzany chór czarny, gdzie blaty Złotego lśnią stołu, lamp smuga tęczowa, Zagląda gwiazdami noc mroźna, styczniowa. [...]Wacław WolskiUr. w 1866 lub 1867 r. w Płocku Zm. 6 kwietnia 1928 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Burza. Poemat (1891), Burza. Śpiewy 2 i 3 (1893), Wzloty na Parnas (1901), Nieznanym (1902), Powieść tajemna (1908), Ballady tatrzańskie (1908), Arcana (1911), Mare tenebrum (1912) Z wykształcenia prawnik; był związany z ruchem lewicowym; w młodości (1892) więziony w przeznaczonym dla więźniów politycznych X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej. Żył w biedzie, zmarł w szpitalu dla nerwowo chorych. Jako twórca przeszedł drogę od impresji poetyckich, przez nastrojowo-symboliczne wiersze głównie o tematyce tatrzańskiej, do tonów mistycznych; uznawany za naśladowcę Tadeusza Micińskiego. Poza wierszami o tematyce górskiej na uwagę zasługują również jego wierszowane felietony ogłaszane pt. Chlaśnięcia w czasopismach ?Sowizdrzał? i ?Robotnik?.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Uczyń mnie swoją schadzka z wykładowcą
SheWolf
Ta relacja była inna niż te, które dotąd budowała. Weronika czuła, że nie zdoła w żaden sposób powstrzymać rodzącej się fascynacji i namiętności. Paweł uderzał w jej dawno zapomniane struny, teraz rozbrzmiewające całą gamą dźwięków. Odkopał w niej to, co spoczęło w zgliszczach pragnień. Używał języka, by niemal codziennie wprawiać ją w nieustanną ekstazę. Penetrował słowami każdy zakątek jej mózgu. Dosięgał najczulszych granic. Przekraczał je, nie wiedząc, czego w niej dokonuje. Nauczył słuchać siebie. Odgadywać, czego pragnie. Stał się przewodnikiem, mentorem. Dotąd jeszcze jej nie dotknął, nie pocałował, ale czuła się mu w pewien sposób oddana". Weronika poznaje Pawła, starszego od siebie wykładowcę. Zaczynają ze sobą pisać, ale czy pójdą krok dalej i spełnią swoje fantazje i pragnienia? Czy Weronika zaryzykuje i wyruszy w podróż w głąb swoich najintymniejszych potrzeb?
Uczyń mnie swoją schadzka z wykładowcą
SheWolf
Ta relacja była inna niż te, które dotąd budowała. Weronika czuła, że nie zdoła w żaden sposób powstrzymać rodzącej się fascynacji i namiętności. Paweł uderzał w jej dawno zapomniane struny, teraz rozbrzmiewające całą gamą dźwięków. Odkopał w niej to, co spoczęło w zgliszczach pragnień. Używał języka, by niemal codziennie wprawiać ją w nieustanną ekstazę. Penetrował słowami każdy zakątek jej mózgu. Dosięgał najczulszych granic. Przekraczał je, nie wiedząc, czego w niej dokonuje. Nauczył słuchać siebie. Odgadywać, czego pragnie. Stał się przewodnikiem, mentorem. Dotąd jeszcze jej nie dotknął, nie pocałował, ale czuła się mu w pewien sposób oddana". Weronika poznaje Pawła, starszego od siebie wykładowcę. Zaczynają ze sobą pisać, ale czy pójdą krok dalej i spełnią swoje fantazje i pragnienia? Czy Weronika zaryzykuje i wyruszy w podróż w głąb swoich najintymniejszych potrzeb?