Verleger: 8
Autor nieznany
W żłobie leży... W żłobie leży, któż pobieży, Kolędować małemu Jezusowi Chrystusowi Dziś do nas zesłanemu? Pastuszkowie, przybywajcie, Jemu wdzięcznie przygrywajcie Jako Panu naszemu. My zaś sami z piosneczkami Za wami pospieszymy, A tak tego maleńkiego Niech wszyscy zobaczymy: Jak, ubogo narodzony, Płacze w stajni położony, Więc Go dziś ucieszymy. Najprzód tedy niechaj wszędy Zabrzmi świat w wesołości, Że posłany, nam jest dany Emanuel w niskości, Jego tedy przywitajmy, Z aniołami zaśpiewajmy: Chwała na wysokości! Witaj, Panie, cóż się stanie, Że rozkosze niebieskie Opuściłeś, a zstąpiłeś Na te niskości ziemskie? [...]Autor nieznanyAutor nieznany - hasło to odnosi się zarówno do utworów plastycznych i literackich, których autor pozostaje bezimienny, choć jest zapewne konkretną osobą, o której można by ustalić jakieś przypuszczalne informacje (jak np. o Gallu Anonimie czy Mistrzu Pięknej Madonny z Wrocławia), jak również do utworów będących najprawdopodobniej dziełem pewnej zbiorowości, np. cechu. W przypadku sztuk wizualnych szczególny rodzaj anonimowości zachowują autorzy tworzący w pracowniach wielkich mistrzów, wykonujący ich polecania, pomniejsze partie większych zamówień. Niemal detektywistyczne technologie, m.in.: badania wieku podłoża, prześwietlenie warstwy malarskiej podczerwienią, pozwalają współcześnie coraz lepiej identyfikować twórców. Czasami jednak można wskazać tylko krąg kulturowy twórcy, centrum artystyczne, pod którego wpływem autor tworzył oraz oszacować czas powstania dzieła. W przypadku literatury do dzieł o autorze zbiorowym zaliczyć można utwory ludowe lub niektóre dzieła starożytne, których powstanie ginie w mrokach dziejów: zrodzone w kulturze oralnej, były powtarzane i zapamiętywane przez kolejnych słuchaczy. Z czasem ktoś zapisywał zapamiętany utwór, niekiedy powstawało kilka niezależnych zapisów. Po epoce antycznej, kiedy twórczość miała zapewniać autorowi indywidualną, ,,imienną" nieśmiertelność - na początku średniowiecza za cnotę twórców uznawano anonimowość. Sztuka miała służyć chwale Boga, religii, kraju - instytucjom trwalszym od znikomego i mało istotnego jednostkowego bytu. Legendy, mity, wiele kronik czy pieśni - teksty ważne dla całych społeczności, to często dzieła, których autorów nie sposób wskazać.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Michał Bałucki
Jedna z późniejszych powieści Michała Bałuckiego. Krytyczne spojrzenie autora na otaczającą go rzeczywistość i ówczesną sytuację polityczną Polski. Świat, w którym żyją bohaterowie powieści jest pełen przemocy i niesprawiedliwości.
Nobuo Suzuki
Mądrość w niedoskonałości Nasza zdominowana przez stres codzienność sprawia, że czujemy się coraz bardziej nieszczęśliwi, ponieważ taki styl życia oddala nas od jego prawdziwej istoty. Wielowiekowa filozofia wabi sabi, co po japońsku oznacza tkwiące w niedoskonałości piękno, jest szczerym, indywidualnym i powiązanym z naturą sposobem na zadbanie o samego siebie i o rozwój osobisty, a także o odzyskanie wewnętrznej równowagi. Tak jak nieregularna, a nawet wyszczerbiona czarka jest uważana w Japonii za piękniejszą i cenniejszą od tej pozbawionej wad, tak filozofia wabi sabi odwołuje się do trzech właściwości przyrody: Nic nie jest doskonałe (i takie jest lepsze) Nic nie jest skończone (ciągle się rozwijamy) Nic nie trwa wiecznie (to właśnie ulotna natura rzeczy i ludzi nadaje im wartość). Ta oparta na powyższych zasadach, pouczająca książka pokazuje, w jaki sposób filozofia wabi sabi może zrewolucjonizować nasze życie we wszystkich jego aspektach, a także uwrażliwić nas na piękno i pobudzić naszą kreatywność. Krótko mówiąc, sprawić, byśmy byli szczęśliwsi. Nobuo Suzuki, pisarz i filozof. Zanim poświęcił się pisaniu o kreatywności i rozwoju osobistym, studiował sztukę i literaturę w Europie. Uwielbia grać na fortepianie, podróżować po świecie i spędzać czas ze swoimi kotami. Jego pierwsza książka, Wabi sabi w życiu codziennym, traktuje o tkwiącym w niedoskonałości pięknie oraz o tym, jak zrozumienie tego pojęcia może dogłębnie zmienić nasze życie.
Ignacy Krasicki
Ignacy Krasicki Bajki nowe Wabik Wabił strzelec tak dobrze, iż zwodził zwierzęta; Szły na głos albo raczej na śmierć niebożęta. On zaś gubiąc i zwierza, i ptaszęta liche Jeszcze się z nich naśmiewał i podnosił w pychę. Trafiło się, iż gdy raz z wabikiem polował, Drugi strzelec, co także na ptaszki czatował, Głos słysząc, gd... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ferdynand A. Ossendowski
Wacek Wężyk, chłopiec przebywający w domu chłopskiej rodziny Siwików, przygarnia wilczura - Mikusia. Ich przyjaźń rozwija się pełniej w momencie, kiedy obydwaj znajdują schronienie u gajowego mieszkającego ze swoją żoną. Tam Wacek i Mikuś zajmują się pięknie opisaną przez autora puszczą polską. Doglądają jej, bronią, jednocześnie cały czas sami dojrzewają, zmieniają się. Bezustannie towarzyszy im myśl o konieczności ochrony swojego terytorium oraz, ostatecznie, pomszczeniu doznanych licznych krzywd. Niezwykła relacja człowieka ze zwierzęciem ukazana została na tle losów Polski w okresie II wojny światowej. To wzruszająca i pouczająca książeczka, która trafi prosto do serca młodego czytelnika.
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Zapraszamy do odkrycia niezwykłego zbioru poezji w ebooku "Wachlarz" autorstwa Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, jednej z najznakomitszych polskich poetek. W "Wachlarzu" znajdziesz wiersze pełne finezji i subtelności, które niczym delikatne wachlarze rozwijają przed Tobą różnorodne emocje i myśli. Poezja Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej to prawdziwe arcydzieło, w którym każdy wers pulsuje życiem, nastrojem i elegancją języka. To doskonała lektura, która przeniesie Cię w świat ulotnych chwil, romantycznych uniesień i refleksji nad codziennością, oferując chwilę wytchnienia i inspiracji. "Wachlarz" to nie tylko książka, to doświadczenie, które wzbogaci Twoją duszę i pozostanie z Tobą na długo.
Stéphane Mallarmé
Wachlarz panny Mallarmé Marząca! bym się zanurzył W bezdrożnej czystej rozkoszy, Kłamstwem płochym, płatkiem róży, Niechaj pióra dłoń nie płoszy. Świeżość, jako zmierzchu fala, Sunie na uśpione łęgi, A chwiejność pióra oddala Delikatnie widnokręgi. Zawrocie! oto dygoce, Jak wielkie wargi Anioła, Przestwór, zrodzony przez noce, Co trysnąć, ścichnąć nie zdoła. Ów raj srogi czujesz czyli, Jak śmiech, co o dźwięk nie pyta, Gdy w czeluść ust go nachyli U dna fałda jednolita? [...]Stéphane MallarméUr. 18 marca 1842 w Paryżu Zm. 9 września 1898 w Valvins Najważniejsze dzieła: Herodiada (1871), Popołudnie fauna (poemat, 1876), Vers et prose (zbiór, 1893), Rzut kośćmi nigdy nie zniesie przypadku (1897) Jeden z największych symbolistów francuskich. Niemal całe życie przepracował jako nauczyciel języka angielskiego. Od 1881 organizował w swoim mieszkaniu w Paryżu wtorkowe spotkania poetyckie, przyciągające znanych artystów (m.in. Antoniego Langego). Przywiązywał ogromną wagę do języka, poszukiwał idealnej formy (w Rzucie kośćmi istotną funkcję pełni układ typograficzny). Poezję uważał za sposób dotarcia do istoty idealnego piękna, tworzenie doskonałego kwiatu, którego brak w prawdziwych bukietach (l?absente de tous bouquets). Rozgłos zyskał dzięki poświęconemu mu artykułowi Paula Verlaine?a (z 1884) oraz pochwale zawartej w powieści Na wspak J.-K. Huysmansa. Popołudnie fauna zainspirowało utwór C. Debussy?ego. Tłumaczył utwory E. A. Poe. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Krzysztof Bochus
Wachmistrz chce dogrywki. I będzie ją miał... Początek 1930 roku. Przez pogrążone w wielkim kryzysie Wolne Miasto Gdańsk przetacza się fala spektakularnych kradzieży. Celem złodziei padają wille zamożnych gdańszczan: znikają kolekcje sztuki, waluta, cenna biżuteria. Pojawia się pierwszy trup. Śledztwo zostaje zlecone Abellowi i Kukulce. Wygląda na to, że kradzieży dokonują ludzie, stylizujący się na proletariackich mścicieli. Sprawcy obrabowują bowiem tylko bogatych, pozostawiając w okradanych rezydencjach dwuznaczne cytaty z Biblii. Śledztwo nie jest proste. Ktoś umiejętnie zaciera ślady, likwidując niepożądanych świadków. Tropy wiodą daleko w przeszłość, o której bohaterowie woleliby zapomnieć. W tle rozgrywa się jeszcze jeden dramat. Kukulka nie zapomina o ludziach, którzy skrzywdzili i okaleczyli jego siostrę. Nie spocznie, dopóki nie wyrówna wszystkich rachunków z przeszłości. Do końca. Bez względu na cenę. Do krwi ostatniej. Amen. Mroczny thriller kryminalny z najwyższej półki!