Verleger: 8
Władysław Stanisław Reymont
Zenon wiedzie dostatnie życie emigranta w Londynie. Jego poezja odnosi sukcesy, a on jest szczęśliwie zakochany w narzeczonej imieniem Betsy. Spokojny los przerywa jedno wyjątkowe spotkanie. Za namową przyjaciela Zenon wkracza w świat spirytyzmu. Podczas seansu poznaje tajemniczą rudowłosą kobietę Daisy. Pod jej urokiem coraz bardziej fascynuje się okultystycznymi tradycjami. Nie zauważa, że niebezpiecznie zbliża się do kontaktu z czystym złem... Wampir" to niezwykły utwór spod pióra Władysława Reymonta. Tematyką odbiega od klasycznych powieści, które pisał. Tajemnicze moce, demoniczne siły i okultystyczna obrzędowość nawiązuje do ducha XIX-wiecznego spirytyzmu. Osadzenie akcji powieści w Londynie jest zapisem wrażeń Reymonta z podróży do stolicy Anglii.
Władysław Stanisław Reymont
Zenon wiedzie dostatnie życie emigranta w Londynie. Jego poezja odnosi sukcesy, a on jest szczęśliwie zakochany w narzeczonej imieniem Betsy. Spokojny los przerywa jedno wyjątkowe spotkanie. Za namową przyjaciela Zenon wkracza w świat spirytyzmu. Podczas seansu poznaje tajemniczą rudowłosą kobietę Daisy. Pod jej urokiem coraz bardziej fascynuje się okultystycznymi tradycjami. Nie zauważa, że niebezpiecznie zbliża się do kontaktu z czystym złem... Wampir" to niezwykły utwór spod pióra Władysława Reymonta. Tematyką odbiega od klasycznych powieści, które pisał. Tajemnicze moce, demoniczne siły i okultystyczna obrzędowość nawiązuje do ducha XIX-wiecznego spirytyzmu. Osadzenie akcji powieści w Londynie jest zapisem wrażeń Reymonta z podróży do stolicy Anglii.
Władysław St. Reymont
Powstanie powieści Wampir wiąże się niewątpliwie z zainteresowaniami spirytystycznymi Reymonta, jak również z biografią pisarza. W 1894 roku Reymont uczestniczył w zjeździe spirytystów w Londynie, a w swoich notatakach zawarł opis spotkania w Towarzystwie Teozoficznym oraz wrażenia z występu słynnej Bławatskiej. Pierwowzorem postaci demonicznej Daisy prawdopodobnie była Wanda Szczukowa - wielka miłość Reymonta w roku 1900. Pierwodruk Wampira pod wcześniejszym tytułem We mgłach był publikowany w "Kurierze Warszawskim" w 1904 roku. Książkowe wydanie ukazało się dopiero w 1911 roku u Gebethnera i Wolffa. Zawiera ono znacznie rozbudowane w stosunku do pierwodruku zakończenie powieści. Ostatnie trzy dopisane rozdziały, w których wprowadzona została postać Ady, mogą mieć związek z kolejną gwałtowną miłością Reymonta do Wandy Toczyłowskiej, której pisarz niegdyś złożył propozycję przeprowadzenia rozwodu i małżeństwa.
Władysław Stanisław Reymont
Wampir powieść grozy. Główny bohater, poeta Zenon, jest emigrantem z Polski, który osiedlił się w Londynie. Tam znajduje stabilizację życiową oraz piękną narzeczoną Betsy. Jego życie komplikuje się w chwili, gdy pod wpływem przyjaciela ulega tajemnicom spirytyzmu. Poznaje hinduskiego guru oraz piękną i tajemniczą Daisy. Zafascynowany nią, coraz bardziej ulega jej urokowi. Za jej pośrednictwem kontaktuje się z duchami oraz staje się świadkiem satanistycznych rytuałów. Jego sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje, gdy do Londynu przybywa dawna jego ukochana Ada. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Wampir_(powieść)
Władysław Stanisław Reymont
Akcja tej powieści grozy rozgrywa się na początku XX wieku w Londynie. Zenon główna postać utworu jest emigrantem z Polski. Odnosi sukcesy literackie. Szczęści mu się także w życiu osobistym. Właśnie zaręczył się z piękną Betsy. Jego życie komplikuje się niespodziewanie w momencie, gdy za namową przyjaciela postanawia pójść na seans spirytystyczny. Tajemny świat okultyzmu wciąga go bardzo szybko. Podczas jednego z seansów poznaje hinduskiego guru oraz piękną i tajemniczą Daisy. Zafascynowany rudowłosą pięknością coraz bardziej ulega jej urokowi. Za jej pośrednictwem kontaktuje się z duchami oraz staje się świadkiem satanistycznych rytuałów. Jego sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje, gdy do Londynu przybywa dawna jego ukochana Ada. Wampir to powieść niepokojąca, pełna zjawisk paranormalnych. Znakomicie oddaje ducha tej pełnej spirytyzmu epoki. Jest również świadectwem głębokiego zainteresowaniu pisarza okultyzmem.
Wampir. Jesteśmy odpowiedzialni za to, co uratowaliśmy opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Wszedł do apartamentu i się zatrzymał. Nie czuł tego zapachu od lat, od dokładnie dwunastu lat. Odłożył torbę na szafkę, ściągnął skórzaną kurtkę i spokojnie ruszył do salonu. Dużo się zmieniło w jego życiu, bardzo dużo. Zrobił czystkę w mieście, rozszerzył swoje wpływy na całe wybrzeże, zlikwidował większość wrogów i się znudził. Zresztą nie pierwszy raz w swoim zbyt długim życiu znudził się i zostawił jedno życie, aby zacząć inne. Walka o władzę i sama władza w końcu zawsze go nudziły. Odchodził wtedy, czasem z dnia na dzień, i rozpoczynał inne życie w nowym miejscu. Teraz, od dwóch lat, żył w Europie, chociaż bardziej wegetował, wędrując wieczorami po coraz to nowszych uliczkach kolejnych miast. Witaj, Katarzyno powiedział, wchodząc do salonu. Siedziała w fotelu z kieliszkiem białego wina. Czytała książkę, którą zostawił na stoliku. Dawno cię nie widziałem. Jej usta smakowały tak, jak sobie wyobrażał, smakowały życiem, pełnią lata, winem. Podniósł ją i nie przestając całować, ruszył w stronę łóżka. Jego palce odnalazły zamek sukienki, odpinał go pomału, delektując się tym, bawiąc. Już dawno pośpiech przestał mieć dla niego znaczenie." Trzy spotkania, trzy momenty w życiu. Mroczny mężczyzna, który nie jest człowiekiem od tak dawna, i kobieta, która budzi w nim zapomniane emocje. Ich spotkania zmieniają się z biegiem czasu, stają się jak wino bardziej wytrawne, pełniejsze w smaku. Gdy spotkał ją pierwszy raz, uratował jej życie. Co się wydarzy, gdy spotkają się ponownie? I czy zakończenie tej historii jest szczęśliwe? Żądza, pożądanie i instynkt drapieżnika... tylko kto nim jest?
Wampir. Jesteśmy odpowiedzialni za to, co uratowaliśmy opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Wszedł do apartamentu i się zatrzymał. Nie czuł tego zapachu od lat, od dokładnie dwunastu lat. Odłożył torbę na szafkę, ściągnął skórzaną kurtkę i spokojnie ruszył do salonu. Dużo się zmieniło w jego życiu, bardzo dużo. Zrobił czystkę w mieście, rozszerzył swoje wpływy na całe wybrzeże, zlikwidował większość wrogów i się znudził. Zresztą nie pierwszy raz w swoim zbyt długim życiu znudził się i zostawił jedno życie, aby zacząć inne. Walka o władzę i sama władza w końcu zawsze go nudziły. Odchodził wtedy, czasem z dnia na dzień, i rozpoczynał inne życie w nowym miejscu. Teraz, od dwóch lat, żył w Europie, chociaż bardziej wegetował, wędrując wieczorami po coraz to nowszych uliczkach kolejnych miast. Witaj, Katarzyno powiedział, wchodząc do salonu. Siedziała w fotelu z kieliszkiem białego wina. Czytała książkę, którą zostawił na stoliku. Dawno cię nie widziałem. Jej usta smakowały tak, jak sobie wyobrażał, smakowały życiem, pełnią lata, winem. Podniósł ją i nie przestając całować, ruszył w stronę łóżka. Jego palce odnalazły zamek sukienki, odpinał go pomału, delektując się tym, bawiąc. Już dawno pośpiech przestał mieć dla niego znaczenie." Trzy spotkania, trzy momenty w życiu. Mroczny mężczyzna, który nie jest człowiekiem od tak dawna, i kobieta, która budzi w nim zapomniane emocje. Ich spotkania zmieniają się z biegiem czasu, stają się jak wino bardziej wytrawne, pełniejsze w smaku. Gdy spotkał ją pierwszy raz, uratował jej życie. Co się wydarzy, gdy spotkają się ponownie? I czy zakończenie tej historii jest szczęśliwe? Żądza, pożądanie i instynkt drapieżnika... tylko kto nim jest?
Mariusz Poźniak
"Wampiriada" - jak sam tytuł wskazuje - porusza tematy wampiryczne, które - powiedzmy sobie szczerze - są obecnie wyjątkowo na czasie. Rzecz pomyślana jest jako poetycka galeria wampirów od Varney przez Draculę, a na Lestacie zakończywszy, a zarazem kompendium wiedzy wampirycznej. Zbiór konstrukcją i zamysłem nieco przypomina "Dziady" A. Mickiewicza, z tą różnica, iż to nie duchy się pojawiają, tylko wampiry (ewentualnie ich ofiary), by powiedzieć swoje kwestie. "Wampiriada" ma charakter zamknięty; rozpoczyna się "Preludium", a kończy "Konkluzją". Każdy wiersz - co jest niezmiernie ważne - poprzedza krótki cytat trzy, czterozdaniowy z danej powieści czy też opowiadania, który ma charakter wprowadzenia, wiersz zaś rozwija wątek zasygnalizowany w danym cytacie, np. opis Lestata, który wychodzi na scenę, by zagrać koncert; w tym przypadku wiersz ma charakter monologu z publicznością, a może z rzeszą wiernych itd. itp. Ponadto każdy wiersz opatrzony jest przypisami, które wyjaśniają, kim jest dany krwiopijca, z jakiego dzieła pochodzi, jak zginął etc. To tak w dużym skrócie. Moim skromnym zdaniem pomysł może chwycić i znaleźć sporo czytelników. Potrzebne jest tylko porządne wydawnictwo, które rzecz całą odpowiednio atrakcyjnie wyda i wypromuję. W „Wampiriadzie” znajduje się ponadto dużo parafraz i nawiązań do klasyki literackiej. Dodam, iż każdy wiersz napisany jest ośmiozgłoskowcem. Literatura grozy z przełomu XIX i XX wieku stanowi zresztą moją pasję, stąd taka, a nie inna tematyka. Mam nadzieję, że mój koncept nakreśliłem w miarę przejrzyście... Mariusz Poźniak