Verleger: 8
Michał Śmielak
Pełen zwrotów akcji thriller od Michała Śmielaka - autora bestsellerowej Osady! Dla Agaty trening biegowy w sercu Bieszczad kończy się tragicznie. Zostaje napadnięta przez zamaskowanego napastnika i tylko cudem uchodzi z życiem. Ciężko ranna odzyskuje przytomność w chacie tajemniczego Piotra. Uwięziona przez załamanie pogody poznaje swojego wybawcę odkrywając, że mężczyzna to najbardziej znany w Polsce autor kryminałów, który kilka lat temu po stracie żony i syna w wypadku na Mazurach zniknął z życia publicznego... Zaalarmowana nieobecnością Agaty właścicielka pensjonatu prosi o pomoc swojego partnera, policjanta tuż przed emeryturą. Podejrzewa, że zaginięcie dziewczyny jest powiązane z podobną sprawą sprzed dwóch lat i tajemniczym chłopakiem o bladej twarzy, który nachodził ją po nocach. Kto i dlaczego zaatakował dziewczynę? Czy zniknięcie innej kobiety kilka lat wcześniej powiązane jest z atakiem? Czy stary policjant i właścicielka pensjonatu zdążą z pomocą? Czy "Wilcza Chata" to ratunek, czy raczej pułapka...? Michał Śmielak wrzuca swoich bohaterów w górski, duszny klimat, budując atmosferę niepokoju i zwodząc czytelnika w ślepe zaułki, gdy wydaje się, że rozwiązanie zagadki jest już na wyciągnięcie ręki...
Tomasz Konatkowski
Warszawę zalewa fala tajemniczych morderstw, których rozwiązaniem będzie musiał się zająć komisarz Nowak człowiek zmęczony prywatnymi problemami, traktujący pracę jako swoistą ucieczkę od wszystkiego, co go otacza na co dzień. To nie pierwszy raz, kiedy będzie się musiał zmierzyć ze sprawami przerastającymi innych policjantów...
Tomasz Konatkowski
Warszawę zalewa fala tajemniczych morderstw, których rozwiązaniem będzie musiał się zająć komisarz Nowak człowiek zmęczony prywatnymi problemami, traktujący pracę jako swoistą ucieczkę od wszystkiego, co go otacza na co dzień. To nie pierwszy raz, kiedy będzie się musiał zmierzyć ze sprawami przerastającymi innych policjantów...
Katarzyna Ryrych
Po miesiącach suszy w całej wsi unosi się kurz, a dawny staw rybny ujawnia swoje tajemnice. W tym samym czasie do rodzinnego majątku wraca z Sybiru zesłaniec Rafał Wilczyński z matką, zahartowaną na nieludzkiej ziemi kobietą, która wierzy, że celem życia jest życie. Ich powrót porusza zastygłą codzienność. Pani dziedziczka Wilczyńska postanawia zająć się pięcioma wiejskimi dziewczynkami. Uczy je czytać i pisać. Pojawiają się też książki, buty i mydło. Antośka, czternaste dziecko Romaniuków, biegnie boso przez świat, który wydaje się jej z góry rozpisany. Kiedy po raz pierwszy postawi litery własnego imienia, zrozumie, że od tego zaczyna się wielka zmiana. Antośka, teraz już Tonia czy też Antonina, pokona długą drogę z ubogiej chłopskiej chaty na Kresach do luksusowej willi w Prowansji. To poruszająca, osadzona w wiejskich realiach opowieść o głodzie i godności, o pracy, nauce i przesądach, o sile kobiet, które dźwigają na swych barkach życie rodziny, gdy mężczyźni śnią o bohaterstwie. Czuła, a zarazem niepozostawiająca złudzeń historia o powolnym dojrzewaniu do wolności, tej osobistej i tej narodowej, oraz o cenie, jaką płaci się za to, by z brudu, milczenia i strachu wydobyć własny głos. Siedemnastoletni Rafał Wilczyński zostaje uznany za buntownika i zesłany na Sybir. Śladem konwoju wiozącego zesłańców podąża jego matka, Maria, która wcześniej w tajemniczych okolicznościach straciła męża. Na Syberii Maria odnajduje siebie. Nie kobietę, nie matkę, ale osobę zdającą sobie sprawę z własnej wartości. Ta nowa Maria podejmuje współpracę z rosyjskim naukowcem, biologiem badającym roślinność tajgi. Po powrocie do rodzinnego majątku dziedziczka Wilczyńska zaczyna dostrzegać warunki, w jakich żyją i dorastają wiejskie dziewczęta, traktowane bardziej jak użyteczne zwierzęta gospodarskie niż istoty ludzkie. Pochyla się nad losem pięciu z nich i zabiera je do dworu, gdzie uczy je czytać, pisać, liczyć, a także szyć, szydełkować i robić na drutach. Te ostatnie umiejętności uczyniły pobyt Marii na Syberii lżejszym i pozwoliły jej przetrwać. Mówi o swoich podopiecznych córki, a gdy nadejdzie czas, wypuszcza je w świat. Czteroczęściowa opowieść, której każdy tom poświęcony jest jednej z wychowanek Marii Wilczyńskiej i ich dalszym losom. Katarzyna Ryrych, autorka m.in. sag Czarna walizka i Kobiety z rodziny Wierzbickich. Ma również na swoim koncie kilkadziesiąt książek dla dzieci i młodzieży, za które zdobyła wiele prestiżowych nagród. Szuka tematów niekonwencjonalnych, niezgranych fabuł, zaskakujących narracji jak w życiu. Wielu bohaterów jej książek to ludzie, których napotkała na swojej drodze.
Vera Buck
THRILLER NOMINOWANY DO NAGRODY GAUSER-PRISE 2024! Szesnastoletnia Rebekka ginie bez śladu. Tuż po niej znika również miejscowa nauczycielka, Laura. To nie pierwsze kobiety, które zaginęły w regionie górskiej wioski Jakobsleiter. Mieszkańcy tej osady oddzielonej od współczesnego świata od dawna budzą podejrzliwość wśród ludzi z doliny. Dziennikarka Smilla dostrzega podobieństwa między ostatnimi wydarzeniami a zniknięciem przed laty jej przyjaciółki Juli. Postanawia zgłębić temat. Stare rany otwierają się na nowo, kiedy zaniedbana dziewczynka, która jest uderzająco podobna do dawnej koleżanki, wbiega przed jej samochód. W Smilli narasta nadzieja, że wreszcie odkryje, co stało się z Juli. Czy osada, w której jedni polują na wilki, a inni je oswajają, ujawni swoje tajemnice? Gdzie tak naprawdę czai się zło?
Vera Buck
THRILLER NOMINOWANY DO NAGRODY GAUSER-PRISE 2024! Szesnastoletnia Rebekka ginie bez śladu. Tuż po niej znika również miejscowa nauczycielka, Laura. To nie pierwsze kobiety, które zaginęły w regionie górskiej wioski Jakobsleiter. Mieszkańcy tej osady oddzielonej od współczesnego świata od dawna budzą podejrzliwość wśród ludzi z doliny. Dziennikarka Smilla dostrzega podobieństwa między ostatnimi wydarzeniami a zniknięciem przed laty jej przyjaciółki Juli. Postanawia zgłębić temat. Stare rany otwierają się na nowo, kiedy zaniedbana dziewczynka, która jest uderzająco podobna do dawnej koleżanki, wbiega przed jej samochód. W Smilli narasta nadzieja, że wreszcie odkryje, co stało się z Juli. Czy osada, w której jedni polują na wilki, a inni je oswajają, ujawni swoje tajemnice? Gdzie tak naprawdę czai się zło?
Zuzanna Morawska
Zuzanna Morawska Wilcze gniazdo powieść z czasów krzyżackich dla młodzieży dorastającej ISBN 978-83-288-2514-7 Dawno to już, dawno, przy zwiedzaniu malborskiego zamku, wskazano nam stojący w obrębie jego murów budynek, nazywając go Wolfshöhle lub szkołą, w której niegdyś kształcono młodzież, zostającą pod opieką krzyżackiego zakonu. W lochach zaś zamczyska pokazywano otwory kanałów, prowadzących aż do odnogi Wisły. *Tędy to nieraz uchodzili ludzie, przynosząc nie jed... Zuzanna Morawska Ur. 11 sierpnia 1840 w Sokołówku k. Ciechanowa Zm. 6 stycznia 1922 w Mławie Najważniejsze dzieła: Przygody imć pana Mikołaja Reja: powieść historyczna z szesnastego wieku, Opowiadania z dziejów ojczystych dla domu i szkoły, Na posterunku, Na zgliszczach Zakonu Działaczka patriotyczno-oświatowa, autorka powieści historycznych dla młodzieży i książeczek dla dzieci.Publikowała pod pseudonimami "Anna M." i "Dąbrowa" m.in. w pismach "Przyjaciel dzieci" i "Bluszcz". Prowadziła tajną pensję dla dziewcząt, zakonspirowaną jako szkoła rzemiosł (szkoła zawodowa). Po pobycie w więzieniu w 1905 r. nauczała języka polskiego w szkole żeńskiej w Mławie. Swoim wychowankom wpajała głęboki patriotyzm i postawy społeczne, wiele z nich poświęciło swoje życie działalności społecznej i oświatowej, niektóre zakładały na wsi własne szkoły. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Zuzanna Morawska
Pomiędzy dwiema ścianami gęstego litewskiego lasu, stało wielkie ludzkie schronisko. Ba, i to nie byle schronisko, lecz jakoby zamek obronny. Na wysokiem wzgórzu, na wzniesieniu grubych kłód, i nieociosanych bierwion modrzewiowych, stał dworzec długi, z jednej strony dziwnie jakoś od dachu spuszczający się ku ziemi, tak jak oto czasami drzewo, które wyrosłszy z korzenia, nie od razu strzela ku górze pniem prostym, lecz nie mogąc oderwać się od łona swej karmicielki, wyrasta pochyło, czepia się jej jeszcze odroślami, wreszcie wzmocnione, prostuje pień i rozszerzając gałęzie, roztacza z nich osłonę szeroką, lecz przysadkowatą. (Fragment)