Verleger: 8
Było piekło, teraz będzie niebo
Irena Morawska
Reportaże o Polsce lat 90. i o tych, którzy przegrali w wyniku procesów transformacyjnych. Jest tu entuzjazm i niepewność wobec nowych czasów, zawód niespełnionymi obietnicami i wreszcie oczekiwanie na sukces, który nie nadchodzi. Ze wstępu Małgorzaty Szejnert: Co to jest słuch reporterski? Ja wyobrażam to sobie w ten sposób – jest to zdolność do wyjścia z własnej skóry, do utożsamienia się z rozmówcami i do wtopienia w ich sytuację. Zdolność do tego, by przy tym utożsamieniu zachować instynkt samozachowawczy – nie dać się nikomu oszukać. A na koniec zdolność wrócenia do siebie i przekazania innym tego, co się poznało, kiedy się żyło tym innym życiem. Reportaże Ireny Morawskiej zaświadczają o tym, że ma ona słuch absolutny. Rzadko się zdarza, by reportaż tak wyraźnie przenosił nas w świat opisywany. Reporter o słuchu absolutnym dzieli się nim z nami. Czytelnicy jego tekstów, przynajmniej przez jakiś czas, lepiej słyszą i widzą.
Katarzyna Wasilkowska
Poznaj miłościwego króla i jego królewską rodzinę: królową babkę i jej mopsa Pusia, jego żonę, która pewnie miała kiedyś jakieś imię, ale teraz wszyscy mówią do niej miłościwa pani, no i córeczkę, śliczną i mądrą Tuberozę. Żyją sobie w królestwie, jakich wiele, w jakim i Ty żyjesz. Wiesz dobrze, o czym mówię, przecież znasz te monarchie wielkie i całkiem malutkie, które mają swoje bogactwa, problemy i radości, słabe i mocne strony. Często nazywa się je rodzinami.
Olga Rudnicka
Bycie żoną swojego męża ma pewne zalety pełne konto i nadmiar wolnego czasu. W zamian wystarczy tylko pilnować, by mąż nie zapominał, dzięki komu żyje pełnią szczęścia. Układ działa jak w zegarku, ale do czasu Jolka, Martusia i Kama pewnego dnia odkrywają, że w metryce lat im przybywa, nie ubywa, pojawiają się kurze łapki, dodatkowe kilogramy, a w życiu ich mężów inne kobiety. Przyjaciółki postanawiają zmienić swój stan cywilny, zanim zrobią to ich mężowie. Tylko te nieszczęsne intercyzy W tej sytuacji można zrobić tylko jedno. Zostać bogatą wdową. Żeby to tylko było takie proste Olga Rudnicka (ur. 1988 r.) autorka poczytnych powieści kryminalnych takich jak Natalii 5, Zacisze 13, Fartowny pech, Diabli nadali i innych, asystentka osób niepełnosprawnych. Kocha podróże, góry, zwierzęta, a nie znosi gotowania, prasowania i hipokryzji. Silnie związana ze Śremem, swoim miastem rodzinnym, i nie zamierza tego zmieniać. Jej powieści cenione są za humor, wartką akcję, błyskotliwe intrygi i bohaterów, których można pokochać lub znienawidzić, ale z pewnością nie można przejść obok nich obojętnie.
Przemysław Chojecki
Bystry potok" to zapis wielu rozmów przeprowadzonych w kawiarniach Paryża, Londynu i Warszawy. Niezwykle wciągające i erudycyjne dysputy, w których poważne tematy mieszają się z lekkimi uszczypliwościami i żartami, dotykają zarówno rzeczy błahych, jak i poważnych, takich jak śmierć, Bóg, filozofia czy polityka. To tutaj humor Woodyego Allena spotyka się z idealizmem Platona. Ta znakomita intelektualna przygoda przyniesie wiele satysfakcji Czytelnikom, zwłaszcza tym poszukującym sensu życia. "Chcę, by ta powieść, te kilka słów, były pomnikiem, który wystawię swojej młodości. Oto byłem ja, tym się zajmowałem, o tym myślałem. W swojej codzienności pragnąłem być szlachetny i wzniosły. (...) Ta powieść ma być jak moja młodość nieskończona i wieczna. Jeśli nie jestem w stanie zatrzymać czasu, zatrzymam choć słowa. Będę się na starość wpatrywał w ukryte znaczenia, które zostawiłem. Wiele z tych zdań wypełni się sensem, który obecnie pozostaje ukryty, skryty przyszłością. Życie przyniesie mi zdarzenia, które zapełnią te strony dodatkowymi znaczeniami. Na równi z moją przeszłością i teraźniejszością te strony zawierają moją przyszłość. I mimo że chodzi wyłącznie o mnie moje ja", moją duszę, moje serce to przekaz tej powieści jest uniwersalny."
Marie-Aude Murail
Pełna humoru powieść dla młodzieży o chłopakach, dziewczynach i pewnym niezwykłym starszym bracie. Wznowienie bestsellerowej książki Marie-Aude Murail, laureatki prestiżowej nagrody Hansa Christiana Andersena 2022. Kleber ma 17 lat i właśnie przeniósł się do Paryża. Nie może się doczekać, aż znajdzie mieszkanie, pójdzie do nowej szkoły i zacznie umawiać się z dziewczynami. Jest tylko jeden kłopot. Kłopot, który nie rozstaje się z pluszowym królikiem, lubi szukać dzidzików ukrytych w tefelonie i umie bardzo szybko liczyć (jeden, dwa, trzy, cztery, be, dwanaście). Ma ksywę Bystrzak, 22 lata i umysł trzyletniego dziecka. To starszy brat Klebera, którym ten obiecał się opiekować, by wyciągnąć go z zamkniętego zakładu dla upośledzonych umysłowo
Autor nieznany
Bywaj dziewczę zdrowe... Bywaj dziewczę zdrowe, ojczyzna mnie woła! Idę za kraj walczyć wśród rodaków koła; I choć przyjdzie ścigać jak najdalej wroga Nigdy nie zapomnę, jak mi jesteś droga. Po cóż ta łza w oku, po cóż serca bicie? [...]Autor nieznanyAutor nieznany - hasło to odnosi się zarówno do utworów plastycznych i literackich, których autor pozostaje bezimienny, choć jest zapewne konkretną osobą, o której można by ustalić jakieś przypuszczalne informacje (jak np. o Gallu Anonimie czy Mistrzu Pięknej Madonny z Wrocławia), jak również do utworów będących najprawdopodobniej dziełem pewnej zbiorowości, np. cechu. W przypadku sztuk wizualnych szczególny rodzaj anonimowości zachowują autorzy tworzący w pracowniach wielkich mistrzów, wykonujący ich polecania, pomniejsze partie większych zamówień. Niemal detektywistyczne technologie, m.in.: badania wieku podłoża, prześwietlenie warstwy malarskiej podczerwienią, pozwalają współcześnie coraz lepiej identyfikować twórców. Czasami jednak można wskazać tylko krąg kulturowy twórcy, centrum artystyczne, pod którego wpływem autor tworzył oraz oszacować czas powstania dzieła. W przypadku literatury do dzieł o autorze zbiorowym zaliczyć można utwory ludowe lub niektóre dzieła starożytne, których powstanie ginie w mrokach dziejów: zrodzone w kulturze oralnej, były powtarzane i zapamiętywane przez kolejnych słuchaczy. Z czasem ktoś zapisywał zapamiętany utwór, niekiedy powstawało kilka niezależnych zapisów. Po epoce antycznej, kiedy twórczość miała zapewniać autorowi indywidualną, ,,imienną" nieśmiertelność - na początku średniowiecza za cnotę twórców uznawano anonimowość. Sztuka miała służyć chwale Boga, religii, kraju - instytucjom trwalszym od znikomego i mało istotnego jednostkowego bytu. Legendy, mity, wiele kronik czy pieśni - teksty ważne dla całych społeczności, to często dzieła, których autorów nie sposób wskazać.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Władysław Syrokomla
Władysław Syrokomla Gawędy Bywało! Gawęda z samym sobą. Urywek Ej oddałbym, oddał i duszę, i ciało, Gdyby się tak raźno jak dawniéj hulało! Ej dawniéj lubiłem, gdy bratnio i szczérze, Zimowym wieczorkiem gromadka się zbierze, I na niej uradzą z chychotem i krzykiem, Daleko daleko pojechać kulikiem Rząd sanek po drodze jak wicher ucieka I słychać gwar dzwonków z daleka, z daleka A rumak, co leci nie znając zawodu, Gdy stuknie podkową aż skra tryśnie z lodu, A drog... Władysław Syrokomla Ur. 29 września 1823 w Smolhowie na Białorusi Zm. 15 września 1862 w Wilnie Najważniejsze dzieła: Margier, Urodzony Jan Dęboróg, Kasper Kaliński (Obrona Olsztyna), Janko Cmentarnik, Wielki Czwartek, Żywot poczciwego człowieka, Nagrobek obywatelowi; Chatka w lesie; Melodie z domu obłąkanych (zbiór poezji); Wycieczki po Litwie w promieniach od Wilna; Podróż swojaka po swojszczyźnie. Właśc. Ludwik Władysław Kondratowicz, pseudonim artystyczny utworzył z drugiego imienia i nazwy herbu rodzinnego. Poeta, pisarz i tłumacz doby romantyzmu. Był piewcą swojskości (przeciwny emigracji), idei demokratycznych (lecz nie rewolucyjnych), ludowości i rdzennej kultury litewskiej. Nazywał siebie ,,lirnikiem wioskowym" (tytuł jednego z wierszy), piszącym dla ,,braci w siermiędze i braci w kapocie". Jego styl cechuje programowa prostota języka, humor, niekiedy ironia (np. w nawiązaniach do sielankowych opisów życia na wsi). Solidaryzował się z egzystencją chłopów i drobnej szlachty, krytykował egoizm ziemiaństwa. Jego poglądy na współczesne mu tematy społeczne wyrażają m.in. wiersze Hulaj dusza! i Wyzwolenie włościan. Ważnym dokonaniem Syrokomli są przekłady łacińskojęzycznej literatury staropolskiej, m.in. Jana Kochanowskiego, Klemensa Janickiego, Sebastiana Klonowicza czy Macieja Kazimierza Sarbiewskiego - w pracy tej celem było przybliżenie rodakom spuścizny kultury polskiej. Ponadto tłumaczył również współczesną poezję rosyjską i ukraińską (Rylejewa, Lermontowa, Niekrasowa, Szewczenki), a nawet wielkich romantyków niemieckich (Króla Olch Goethego, liryki Heinego), te jednak przekłady nie są wierne i służyły raczej Syrokomli dla wyrażenia cudzym słowem tego, czego sam, w warunkach rosyjskiej cenzury, nie mógł pisać. Cieszył się popularnością w całym kraju, nie tylko na rodzinnej Litwie i Białorusi, ale również w Warszawie, Krakowie i w Wielkopolsce, gdzie w latach 50. przyjmowano go bardzo uroczyście. Ostatnie lata niedługiego życia Syrokomli naznaczył cień zbliżającego się powstania styczniowego. W 1861 r. wracając do Wilna z Warszawy, gdzie brał udział w manifestacjach patriotycznych (po części jako współpracownik ,,Kuriera Wileńskiego"), został aresztowany i uwięziony, a następnie osadzony przymusowo w Borejkowszczyźnie. Tam stworzył niezwykle dojrzałe liryki zebrane później w zbiorze Poezja ostatniej godziny (wyd. 1862, obejmują m.in. Melodie z domu obłąkanych). Dzięki usilnym staraniom przyjaciół zezwolono na jego powrót do Wilna na kilka miesięcy przed śmiercią. Został tam pochowany na cmentarzu na Rossie, a jego pogrzeb zgromadził tłumy i sam stał się demonstracją patriotyczną doby przedpowstaniowej. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
World English Bible
Bizantyjski Nowy Testament to angielski przekład Pisma Świętego Nowego Testamentu przygotowany w oparciu o Tekst Większościowy (w ramach projektu World English Bible). Nie jest on tłumaczeniem wyznaniowym, przygotowanym na potrzeby określonej wspólnoty kościelnej. Stanowi raczej owoc pracy przedstawicieli różnych kościołów chrześcijańskich. Niniejsze wydanie Nowego Testamentu wyróżnia się niezwykle przyjazną i intuicyjną nawigacją. Zawiera też wiele uwag translatorskich dotyczących: (a) słów występujących w oryginale, (b) alternatywnych tłumaczeń greckiego tekstu (c) oraz ważniejszych wariantów tekstowych. --------- ENGLISH The Byzantine New Testament is a reliable translation of the New Testament based on the Majority Text. Key features: • Fairly literal translation in informal, spoken English, designed to sound good and be accurate when read aloud. • Helpful translation notes covering multiple possible readings, original wording and significant variants. • A very intuitive and user-friendly navigation. The World English Bible translation is an update of the famous American Standard Version (ASV). The New Testament was updated to conform to the Majority Text reconstruction of the original Greek manuscripts, thus taking advantage of the superior access to manuscripts that we have now compared to when the original ASV was translated.