Wydawca: 8
Karol May
Wyrusz w niezapomnianą podróż z "W pustyni nubijskiej"! Otwórz książkę Karola Maya "W pustyni nubijskiej" i daj się porwać w fascynującą podróż przez egzotyczne krajobrazy Bliskiego Wschodu. Ta barwna powieść, część cyklu "W kraju Mahdiego", zabierze Cię w świat pełen tajemnic, niebezpiecznych przygód i zaskakujących zwrotów akcji. Podążaj śladami bohaterów, którzy przemierzają orientalne krainy, spotykając na swej drodze różnorodnych ludzi i odkrywając sekrety skrywane w zakamarkach starożytnych ruin. Od gwarnych targów Kairu po bezkresne pustynne wydmy, poczujesz dreszczyk emocji i zanurzysz się w magicznej atmosferze Orientu. W trakcie tej niezwykłej wyprawy bohaterowie stają w obliczu wyzwań, które testują ich siłę i odwagę. Czy uda im się pokonać przeciwności losu i odnaleźć drogę do wolności? "W pustyni nubijskiej" to wciągająca opowieść, która przeniesie Cię na magiczne orientalne szlaki. Niezwykłe przygody, poruszające wątki i zaskakujące zakończenia pozostaną z Tobą na długo po lekturze. Odkryj tę egzotyczną historię i daj się porwać w wir niesamowitych przygód! Przygoda, tajemnica, walka z przeciwnościami losu, orientalne klimaty Jeśli szukasz wciągającej lektury, która przeniesie Cię do innego świata, "W pustyni nubijskiej" to książka dla Ciebie!
Juliusz Verne
“W puszczach Afryki” to powieść Juliusza Verne’a, uznanego za jednego z pionierów gatunku science fiction. Powieść opowiada o przygodzie dwóch podróżników: Francuza Max'a Hubera i Amerykanina Johna Corta, ich przewodnika, Chamisa i Llangi, młodego Murzyna, którego ocalili przed niewolą. W wyniku ataku słoni zmuszeni są do podróży przez las Ubangi, ogromną nieznaną puszczę znajdującą się pośrodku Afryki.
Adolf Dygasiński
Kiedy stanął pod drzewem, trudno go było odróżnić od jakiej krzewiny lub pniaka. Miał też podobno przy tym jakąś tajemniczą umiejętność przysiadania, przystawania i zaczajania się tak wytrwałego, iż potrafił wybornie oszukiwać bystre i czujne zmysły zwierząt. Opowiadano, że prawe oko miał na wierzch wysadzone, a dolna część oprawy tego oka była zupełnie odwrócona i krwawo świecąc, opuszczała się ku dołowi. Lewe znów oko miało posiadać barwę siwą, czarną i zielonkowatą. Wszystko to nadawało fizjognomii wyraz nadzwyczaj szpetny. Chytrość lisa, dzikość wilka, drapieżność jastrzębia i pożądliwość piekielnika stanowiły moralne cechy Kostucha podług wyobraźni ludowej. Niby krzaki siwego mchu na dębowej korze, unosiły się gęstym opłotkiem brwi pod wąskim czołem, pomarszczonym w głębokie bruzdy i mającym barwę suchych liści. Twierdzono, że Kostuch nie wydaje dźwięków ludzkiej mowy, że jest zawsze ponury, milczący, zły. Zwierzęta miał prześladować z nadzwyczajną namiętnością, ponieważ nie tylko był żarłocznym i chciwym na ich mięso, lecz doznawał rozkoszy na widok krwi przelanej.
W puszczy. Opowieści o sercu zwierzęcym
Julian Ejsmond
Julian Ejsmond postawił sobie zadanie podobne podobnie jak Kipling, choć inną metodą dochodzi do swych celów. Nie tworzy fantastycznych bajek, lecz tłumaczy nam znane instynkty i zwyczaje naszych zwierząt leśnych. Ale, podobnie jak Kipling, usiłuje przeniknąć tajemnice ich dusz, rozumować ich logiką, nie zaś zewnętrzną, ludzką logiką przyrodnika lub strzelca. I jak Kipling, unika w tym tomie antropomorfizacji, przypisywania zwierzętom charakterów ludzkich: lisowi zmysłu oszukaństwa, gołębiowi romantyzmu, albo osłu tak gruntownej, jak ludzka, głupoty. Przedstawia nam objawy psychiki zwierzęcej: bohaterstwo rysicy matki; zadufanie odyńca w swej mocy; poglądy niedźwiedzia na cywilizację; samczą zajadłość jeleni; dumanie żubra nad zanikiem swej rasy; złowieszczość i mściwość kruków. Ejsmond, nie naśladując bynajmniej Kiplinga, pisze tu w jego duchu jakby wyjawiał nam zwierzenia podsłuchane czy otrzymane od dzikich bestyj. Biegły wywiadowca wszedł w puszczę polską i dał nam poznać nowe jej dziwy.
W rajskiej dolinie wśród zielska
Jacek Hugo-Bader
"Rajską doliną jest były Związek Radziecki wspominany przez bohaterów reportaży Jacka Hugo-Badera jako kraina mlekiem i miodem płynąca. Mleko było wprawdzie chudziutkie, a miód rzucano do sklepów tylko z okazji świąt państwowych. Nostalgia jednak pozostała i wyłazi wszystkimi szparami betonowych bloków na prowincji i eleganckich domów z cegły w miasteczku kosmonautów pod Moskwą. "Rosyjska dusza jest jak spaniel, nawet jak mu jest wesoło, ma mordę rozpaczliwie smutną" - pisze autor. I maluje obrazki z byłego imperium tak plastycznie, że niemal czuje się dym biełomorów, najtańszych papierochów, przez które kolejni dwaj mężowie Sofii Pietrowny z Workuty zmarli na raka, i smród wódki 'Stolicznej' od rosyjskiego generała w Czeczenii". Anna Żebrowska
W rajskiej dolinie wśród zielska
Jacek Hugo-Bader
"Rajską doliną jest były Związek Radziecki wspominany przez bohaterów reportaży Jacka Hugo-Badera jako kraina mlekiem i miodem płynąca. Mleko było wprawdzie chudziutkie, a miód rzucano do sklepów tylko z okazji świąt państwowych. Nostalgia jednak pozostała i wyłazi wszystkimi szparami betonowych bloków na prowincji i eleganckich domów z cegły w miasteczku kosmonautów pod Moskwą. "Rosyjska dusza jest jak spaniel, nawet jak mu jest wesoło, ma mordę rozpaczliwie smutną" - pisze autor. I maluje obrazki z byłego imperium tak plastycznie, że niemal czuje się dym biełomorów, najtańszych papierochów, przez które kolejni dwaj mężowie Sofii Pietrowny z Workuty zmarli na raka, i smród wódki 'Stolicznej' od rosyjskiego generała w Czeczenii". Anna Żebrowska
Ewelina Miśkiewicz
Wszyscy mamy jakiś raj, który utraciliśmy i za którym tęsknimy. Czasy współczesne. Rozalia, u kresu życia, otrzymuje diagnozę, z której wynika, że cierpi na ciężką chorobę. Jedyną szansą jest podjęcie szybkiego leczenia, które jednocześnie nie gwarantuje powrotu do zdrowia. Tylko z sobie wiadomych przyczyn staruszka odmawia leczenia. Co kryje się za tą decyzją? Odpowiedź być może tkwi w wydarzeniach z długiego życia kobiety, które odcisnęły piętno nie tylko na niej, lecz także na losie całej jej rodziny. Rok 1945. Po dramatycznych wojennych doświadczeniach ludzie z wioski Machów próbują układać sobie życie w nowych realiach. Wśród nich są przybysze z Wołynia - Bogdan i Weronika, którzy mają nadzieję, że uda się im zapomnieć o tragedii, jaka ich dotknęła, i bez obaw spojrzą znowu w przyszłość. Ale wciąż towarzyszy im niepokój oraz brak poczucia bezpieczeństwa. To się zmienia z chwilą, gdy na świat przychodzi ich córeczka. Narodziny dziecka to dla małżeństwa znak, że mogą na nowo poczuć się rodziną. Decydują się w Machowie zbudować dom. Gdy udaje się im wreszcie odnaleźć spokój i stabilizację, odkrycie złóż siarki pod Tarnobrzegiem ponownie wywraca ich życie do góry nogami.
W ramionach księcia - Ponadczasowe historie miłosne Barbary Cartland
Barbara Cartland
Lady Vida jest bardzo zżyta ze swoim ojcem. Często odbywała z nim różne dalekie podróże w celach politycznych, nieraz pomagała mu w rożnych sytuacjach, a dalekie podróże wiele ją nauczyły. Gdy jej ojciec udaje się na kolejną, nie zabiera jej ze sobą. Fakt, że nie odzywa się do niej od kilku miesięcy budzi w niej znaczny niepokój. Podejrzewa, że mogło mu przytrafić się coś najgorszego. Jej szósty zmysł podpowiada tej pięknej, młodej arystokratce, że jej ojciec przebywa w Rosji, a tam być może została pojmany przez coraz bardziej ekspansywna armie cara. Ze swoimi wątpliwościami i pomysłem na pomoc ojcu udaje się do jego przyjaciela, markiza Salisbury. Mówi mu o swoich podejrzeniach i prosi o pomoc w wyrobieniu fałszywych dokumentów na rosyjskie nazwisko, aby mogła się udać przez Węgry do Rosji i odszukać ojca. Markiz jest zszokowany pomysłem dziewczyny, gdyż uważa go za zbyt niebezpieczny, ale ostatecznie postanawia jej pomóc. Daje je również namiary na księcia Iwana, który może jej pomóc, ale uprzedza przed tym, aby nadmiernie mu ie ufała, gdyż jest on dość tajemniczym, aczkolwiek wpływowym na wschodzie, mężczyzną. Czy Vidzie uda się odnaleźć ojca? Kim okaże się tajemniczy Iwan? Czy spotkanie z nim zmieni coś w życiu pięknej Angielki?