Publisher: 8
Andrzej Mathiasz
Zaklęcie Kedara to wciągająca, pełna przygód, zwrotów akcji i humoru opowieść o przygodach trzynastoletniego Radka, niepozornego chłopca z wielkimi marzeniami. Gnębiony w szkole przez bandę Przeroślaków Radek pragnie zostać kosmicznym odkrywcą. Jego marzenia wydają się całkiem nierealne, aż do chwili, gdy pewnego dnia spotyka na swojej drodze niezwykłą dwójkę: sztywnego chłopaka o imieniu Robb oraz Margottę, dziewczynę z rudą szopą na głowie. Ta dziwna parka od razu wydaje mu się wielce podejrzana. Zaczyna ich śledzić, nie przeczuwając nawet, że właśnie pakuje się w niezwykłą i niebezpieczną przygodę - walkę o świat. O ratowanie Wszechświata, którym chce zawładnąć - za pomocą zaklęcia dobrego Mistrza Kedara - zły czarnoksiężnik Roton wraz ze swą armią potwornych Scalorów.
Paulina Kuzawińska
Gwinto Gerk to wilk morski, który zbiegł z rodzinnego miasta lata temu. Kiedy nagle powraca do domu, wszyscy przeczuwają kłopoty. Tylko Arion widzi w wujku bohatera, a w jego opowieściach spełnienie marzeń. Kiedy Gwinto wyrusza w dalszą podróż, pozostawia szkatułę pełną drogocennych kryształów i tajemniczą księgę oprawioną w skórę morskiego węża. Jego tropem rusza mag o srebrnych oczach, który nie cofnie się przed niczym, aby go dopaść... Jaką tajemnicę skrywa morze? Co łączy królewskiego maga i zwykłego żeglarza? Czy zemsta warta jest każdej ceny? Arion wyrusza wbrew swej woli w podróż na kraniec świata, gdzie ma nadzieję znaleźć odpowiedzi na te pytania.
Michał Bałucki
Zaklęte pieniądzeOpowiadanie z życia ludu górskiego I. Droga do Zakopanego Było to przy końcu lipca; upały i kurz czyniły pobyt w mieście nieznośnym; kto mógł, wyjeżdżał na wieś lub do wód. I mnie przyszła ochota odetchnąć trochę po pracy świeżem powietrzem, a mianowicie miałem zamiar udać się w Tatry. Jak na szczęście zdarzyło się, że przechodząc jednego dnia koło Zamku, zobaczyłem górala i góralkę gapiących się na dzwon Zygmuntowski, i skoro ich spytałem, czyby nie wiedzieli o jakiéj okazyi do Zakopanego, góral ucieszony wnet odpowiedział: -- A dyć my was powieziewa panoczku, bo my z samego Zakopanego. [...]Michał BałuckiUr. 29 września 1837 w Krakowie Zm. 17 października 1901 w Krakowie Najważniejsze dzieła: komedie: Radcy pana radcy (1867), Grube ryby (1879), Sąsiedzi: Dom otwarty (1883), Sąsiedzi: Ciężkie czasy (1889), Sąsiedzi: Klub kawalerów (1890), powieści: Typy i sylwetki krakowskie (1881), Pan burmistrz z Pipidówki (1887), pieśń: Dla chleba (1874) Twórca komedii i powieści (pseudonim: Elpidon), związany z Krakowem; studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim matematykę, a następnie literaturę. Należał do grupy tzw. przedburzowców, pisarzy odrzucających romantyczną i mesjanistyczną retorykę zrywów narodowych, ale oczekujących przełomowej zmiany historycznej; większość z nich wzięło następnie udział w powstaniu styczniowym. Sam Bałucki nie walczył z bronią w ręku, ale działał w organizacjach spiskowych w Galicji i redagował wraz z Anczycem pismo "Kosynier"; aresztowany pod koniec 1863, spędził rok w więzieniu. Podobno tam poznał pewnego górala, którego los skłonił go do napisania popularnej pieśni Dla chleba (znanej jako pieśń ,,Góralu, czy ci nie żal" do muzyki Władysława Żeleńskiego). Debiutował utworami poetyckimi drukowanymi w prasie. W latach 60. Bałucki dołączył do grona pozytywistów, propagując w swych utworach bliskie im idee; był dowcipnym krytykiem stosunków społecznych w Galicji, szydził z mody na szlachetczyznę powszechnej wśród mieszczaństwa (m.in. w powieści Pan burmistrz z Pipidówki). Jako znakomity komediopisarz cieszył się wielką popularnością. U schyłku życia stał się obiektem ataków przedstawicieli Młodej Polski; toczył z nimi spór światopoglądowy na kartach swoich utworów, jednak szczególnie napastliwe recenzje Lucjana Rydla na łamach szacownego "Czasu" miały wpływ nie tylko na stan psychiczny, ale również na sytuację materialną. Ostatecznie bojkot przeprowadzili nawet aktorzy podczas premiery jednej z jego sztuk. Bałucki popełnił samobójstwo strzałem z rewolweru na krakowskich Błoniach; został pochowany na Cmentarzu Rakowickim. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Michał Bałucki
Pewien mężczyzna postanawia odpocząć od miejskiego gwaru. Chcąc zaczerpnąć tatrzańskiego powietrza, zagaduje parę górali spotkanych pod Wawelem. Nazajutrz korzysta z ich propozycji podwózki i wspólnie przemierzają trasę w Tatry. Towarzysze dzielą się z miastowym historiami z góralskiej rzeczywistości. Opowiadają o swoim życiu, a także przekazują lokalne legendy o ukrytych w lasach skarbach. A może to coś więcej niż tylko ludowe podania? Może zaklęte pieniądze czekają na odkrycie? Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi.
Zaklęte pieniądze. Opowiadanie z życia ludu górskiego
Michał Bałucki
Pewien mieszkaniec Krakowa wyjeżdża w Tatry, aby zażyć powietrza, odpocząć. Towarzyszący mu w drodze Górale mężczyzna i niewiasta, opowiadają mu liczne historie o niesłychanych skarbach pochowanych w leśnych ostępach i o zaklętych pieniądzach. I bynajmniej nie uważają oni, iż owe historie to tylko zmyślenia i legendy, ale szczera prawda i że warto owych bogactw szukać.
Tomasz Betcher
Zanim w Beskidzie Niskim osiadł Szeptun, bieszczadzkie szlaki przemierzał Zaklinacz W sercu Bieszczad na granicy rzeczywistości i magii żyje Waldek. Przez miejscowych nazywany zaklinaczem, wzywany jest zawsze wtedy, gdy medycyna i religia okazują się bezradne. Po drugiej stronie granicy mieszka Zofia Sadowska, córka PRL-owskiego dygnitarza. Co roku przyjeżdża wraz z rodziną w góry na wczasy. Los wiele razy krzyżuje szlaki Waldka i Zosi w zupełnie niespodziewanych okolicznościach. Czy zdołają przezwyciężyć klątwę, która ciąży na mężczyźnie? "Zaklinacz" to opowieść o miłości, tajemnicach i sile, która kryje się w naturze.
Tomasz Betcher
Zanim w Beskidzie Niskim osiadł Szeptun, bieszczadzkie szlaki przemierzał Zaklinacz W sercu Bieszczad na granicy rzeczywistości i magii żyje Waldek. Przez miejscowych nazywany zaklinaczem, wzywany jest zawsze wtedy, gdy medycyna i religia okazują się bezradne. Po drugiej stronie granicy mieszka Zofia Sadowska, córka PRL-owskiego dygnitarza. Co roku przyjeżdża wraz z rodziną w góry na wczasy. Los wiele razy krzyżuje szlaki Waldka i Zosi w zupełnie niespodziewanych okolicznościach. Czy zdołają przezwyciężyć klątwę, która ciąży na mężczyźnie? "Zaklinacz" to opowieść o miłości, tajemnicach i sile, która kryje się w naturze.
Jiri Hajicek
Jiří Hájíček powraca z kolejną powieścią, która uzupełnia jego cykl wiejskiej trylogii moralnego niepokoju. Tym razem ważną rolę odgrywa ziemia, a dokładnie dziedziczne pola i spór wokół ich własności. Zbyněk pracuje jako urzędnik zajmujący się nieruchomościami. Życie wydaje mu się pasmem nudy, do tego cierpi na bezsenność, a jego małżeństwo przechodzi poważny kryzys. Jedyną ucieczką od trosk jest wizja wyprawy na Spitsbergen. Pewnego dnia rutyna ulega zaburzeniu jedno spotkanie z dawną miłością zmienia wszystko. Zbyněk odżywa: angażuje się w rozwiązanie pozornie prostej sprawy dotyczącej prawa do dziedziczenia ziemi i wraca do rodzinnej wsi. Szybko okazuje się, że nie jest tam mile widziany. Zbyněk próbuje przerwać zmowę milczenia i zaczyna mu grozić poważne niebezpieczeństwo Choć na pierwszy plan zdaje się tu wysuwać kryminalny wątek utraconej ziemi i walki o jej odzyskanie, w historii opowiedzianej przez Hájíčka kryje się o wiele więcej. Dzięki temu ta niewielka i na pozór prosta książka niepokoi, zmusza do rozmyślań i nie daje szybko o sobie zapomnieć. Nad wszystkim zaś majaczą białe widmo Spitsbergenu oraz postać pewnego osiemnastowiecznego szaleńca, który marzył o maszynie latającej symbole ucieczki, oczyszczenia i wyzwolenia od problemów monotonnego, zbiurokratyzowanego życia. Anna Maślanka | Literackie skarby świata całego