Wydawca: 8
Deotyma
Od niejakiego czasu nie mogę spojrzeć w zwierciadło bez wzdrygnięcia się i rodzaju trwogi, której nawet najgorętsza ciekawość niezdolna jest przemóc. (Fragment)
Deotyma
Deotyma, autorka słynnej "Panienki z okienka" zabiera czytelników w podróż po świecie science fiction. Opowiada historię tajemniczego listu, w którym zubożały wynalazca prosi o wsparcie swoich nowatorskich badań. Stawka jest wielka naukowiec jest bowiem przekonany, że wynik badań zmieni całą dotychczasową naukę. Zaciekawiona adresatka postanawia osobiście poznać wynalazcę i w tym celu wraz z przyjaciółką odwiedza mężczyznę w domu. Na miejscu okazuje się, że naukowiec posiadł nadzwyczajną moc zaglądania w przeszłość....
Deotyma
Deotyma, autorka słynnej "Panienki z okienka" zabiera czytelników w podróż po świecie science fiction. Opowiada historię tajemniczego listu, w którym zubożały wynalazca prosi o wsparcie swoich nowatorskich badań. Stawka jest wielka naukowiec jest bowiem przekonany, że wynik badań zmieni całą dotychczasową naukę. Zaciekawiona adresatka postanawia osobiście poznać wynalazcę i w tym celu wraz z przyjaciółką odwiedza mężczyznę w domu. Na miejscu okazuje się, że naukowiec posiadł nadzwyczajną moc zaglądania w przeszłość....
Melka Kowal
A jeśli największa prawda o Tobie to ta, że potrafisz kochać? Chloe od lat kończy związki szybciej, niż zdążą zacząć się na poważnie. Nie dlatego, że nie chce miłości, ale nie potrafi inaczej. Kiedy wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że chłopak zamierza jej się oświadczyć, porzuca go i wyjeżdża do rodzinnej Irlandii. Tylko mieszkająca tam ukochana ciotka Sorcha może ją zrozumieć. Szybko okazuje się, że kobiety oprócz więzów krwi, łączy skłonność do fatalnych zauroczeń. Sorcha wyjawia Chloe swój największy sekret. Historię miłości do chłopaka, który wyjechał przed laty za ocean, a ona nigdy potem nie pokochała już nikogo innego. Chloe postanawia odnaleźć dawnego ukochanego Sorchy. Wylatuje do Teksasu, mając tylko szczątkowe informacje, karty tarota i intuicję. Skoro ona nie może zaznać szczęścia, może chociaż da komuś innemu szansę, której sama nigdy nie miała. Zwierciadła to kontynuacja Masek Melki Kowal (@s0ymel). To nieodkładalna historia rozdzierająca serce na kawałki po to, by potem delikatnie złożyć je na nowo. Opowieść o tym, że czasem trzeba zrobić coś kompletnie irracjonalnego, żeby odnaleźć sens, samą siebie, a może czasem miłość? Melka Kowal stworzyła powieść na miarę światowego bestselleru. To romans idealny na wakacje. Książka porusza ważne tematy, ale jednocześnie zachowuje lekkość, ciepło i humor. Pokochałam historię Chloe całym sercem! Kamila Kolińska Zocharett Nareszcie doczekałam się historii ulubionej Chloe! Jest dojrzalej. Pełniej. I bezbrzeżnie wzruszająco. Melka z charakterystyczną dla siebie swadą i inteligentnym dowcipem zagrała na nosie sceptykom, którzy w powieści obyczajowej upatrują jedynie łzawego czytadła. Popełniła bowiem błyskotliwą, emanującą charyzmą romantyczno-komediową historię w iście międzynarodowym stylu! I wycisnęła ze mnie wszystkie łzy W tym momencie stałam się największą fanką autorki. Małgorzata Tinc, ladymargot.pl Odnajdziecie w Zwierciadłach wiele odcieni miłości: piękną relację rodzinną, rodzącą się bliskość dwóch, zranionych dusz, ale też uczucie, które było silniejsze od dzielących ich kilometrów i lat. Wzruszycie się, uśmiechniecie, a finalnie ta historia zostanie w Waszych sercach na długo. Natalia Miśkowiec @prostymislowami
Melka Kowal
A jeśli największa prawda o Tobie to ta, że potrafisz kochać? Chloe od lat kończy związki szybciej, niż zdążą zacząć się na poważnie. Nie dlatego, że nie chce miłości, ale nie potrafi inaczej. Kiedy wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że chłopak zamierza jej się oświadczyć, porzuca go i wyjeżdża do rodzinnej Irlandii. Tylko mieszkająca tam ukochana ciotka Sorcha może ją zrozumieć. Szybko okazuje się, że kobiety oprócz więzów krwi, łączy skłonność do fatalnych zauroczeń. Sorcha wyjawia Chloe swój największy sekret. Historię miłości do chłopaka, który wyjechał przed laty za ocean, a ona nigdy potem nie pokochała już nikogo innego. Chloe postanawia odnaleźć dawnego ukochanego Sorchy. Wylatuje do Teksasu, mając tylko szczątkowe informacje, karty tarota i intuicję. Skoro ona nie może zaznać szczęścia, może chociaż da komuś innemu szansę, której sama nigdy nie miała. Zwierciadła to kontynuacja Masek Melki Kowal (@s0ymel). To nieodkładalna historia rozdzierająca serce na kawałki po to, by potem delikatnie złożyć je na nowo. Opowieść o tym, że czasem trzeba zrobić coś kompletnie irracjonalnego, żeby odnaleźć sens, samą siebie, a może czasem miłość? AUDIOBOOK CZYTA EWA JAKUBOWICZ Melka Kowal stworzyła powieść na miarę światowego bestselleru. To romans idealny na wakacje. Książka porusza ważne tematy, ale jednocześnie zachowuje lekkość, ciepło i humor. Pokochałam historię Chloe całym sercem! Kamila Kolińska Zocharett Nareszcie doczekałam się historii ulubionej Chloe! Jest dojrzalej. Pełniej. I bezbrzeżnie wzruszająco. Melka z charakterystyczną dla siebie swadą i inteligentnym dowcipem zagrała na nosie sceptykom, którzy w powieści obyczajowej upatrują jedynie łzawego czytadła. Popełniła bowiem błyskotliwą, emanującą charyzmą romantyczno-komediową historię w iście międzynarodowym stylu! I wycisnęła ze mnie wszystkie łzy W tym momencie stałam się największą fanką autorki. Małgorzata Tinc, ladymargot.pl Odnajdziecie w Zwierciadłach wiele odcieni miłości: piękną relację rodzinną, rodzącą się bliskość dwóch, zranionych dusz, ale też uczucie, które było silniejsze od dzielących ich kilometrów i lat. Wzruszycie się, uśmiechniecie, a finalnie ta historia zostanie w Waszych sercach na długo. Natalia Miśkowiec @prostymislowami
Beata Ostrowska
Beata Ostrowska w swoim tomiku poezji podejmuje różnorakie tematy przewijające się przez życie człowieka, obywatela, wiernego. Dotyka zarówno kwestii "przyziemnych", takich jak np. polityka, jak i tych ponadczasowych, np. zmagań z trudnymi uczuciami czy zmiennością praw natury. Napisane z ciętą ironią, wiersze poetki demaskują rozmaite postawy i zachowania tak typowe dla dzisiejszego człowieka - często dwulicowego, zakłamanego, pełnego wad. Tytułowe "Zwierciadła" niczym w lunaparku obnażają także przywary współczesnego świata i współczesnej Polski. To bardzo aktualny przekaz, w którym niejeden Czytelnik z pewnością znajdzie elementy wspólne z własnymi przemyśleniami bądź inspiracje do nowych obserwacji. Notatka o Autorce Beata Ostrowska - urodzona w 1966 roku w Gdyni. Z wykształcenia ekonomistka, całe życie zawodowe związana z marketingiem i public relations. Przygodę z pisarstwem rozpoczęła, będąc nastolatką - zdobyła wówczas między innymi wyróżnienie w konkursie literackim "Świata Młodych" - polskiego czasopisma dla młodzieży wydawanego w latach 1949-1993 w Warszawie. Wnikliwa obserwacja otoczenia, relacji międzyludzkich połączona z umiejętnością słuchania zaowocowały wydaniem debiutanckiego tomiku wierszy "Zwierciadła". Poza pisaniem wierszy uwielbia wypady motocyklowe połączone ze zwiedzaniem zamków i klimatycznych miejsc przesiąkniętych duchem historii. Zodiakalny Baran, żona, matka trojga dorosłych już dzieci i przeszczęśliwa babcia małej księżniczki.
Charles Baudelaire
Zwierciadło Okropny mężczyzna wchodzi i przegląda się w zwierciadle. „Czemu to oglądasz się w lustrze, jeśli nie możesz patrzeć na siebie bez niechęci?” Człowiek okropny odpowiada mi: „Mój panie, według nieśmiertelnych zasad z roku 89 wszyscy ludzie są równi w obliczu prawa; posiadam zatem prawo przeglądania się w zwierciadle, chętnie czy też niechętnie; to sprawa wyłącznie mojego sumienia”. W imię zdrowego rozsądku ja niewątpliwie miałem słuszność; z punktu widzenia ustawy nie był on pozbawiony racji. [...]Charles BaudelaireUr. 9 kwietnia 1821 r. w Paryżu Zm. 31 sierpnia 1867 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: (zbiory wierszy) Kwiaty zła (1857), Sztuczne raje (1860), Paryski spleen (1864); (zbiory pism estetycznych) Salon 1845, Salon 1846, Malarz życia nowoczesnego (1863), Sztuka romantyczna (1868); Moje obnażone serce (1897) Francuski poeta i krytyk sztuki, jedna z najbardziej wpływowych postaci literatury XIX w. Zaliczany do grona tzw. ,,poetów przeklętych". Ostatni romantyk (wyprowadził własne wnioski z wielowątkowego dorobku tej epoki), był jednocześnie zwolennikiem metody realistycznej w literaturze. Bliskie sobie tematy i idee odnajdowali w jego twórczości parnasiści (?sztuka dla sztuki?, ?piękno nie jest użyteczne?), wyznawcy dekadentyzmu (ból istnienia), symboliści, surrealiści czy przedstawiciele modernizmu katolickiego; w jego dorobku za równie istotne jak utwory własne uważa się przekłady wierszy Edgara Allana Poego. W 1841odbył podróż morską odwiedzając wyspy Mauritius i Reunion oraz (być może) Indie, co jako doświadczenie egzotyki wpłynęło na jego wyobraźnię poetycką. Od 1842 r. przez dwadzieścia lat był związany z pół-Francuską, pół-Afrykanką urodzoną na Haiti Jeanne Duval, aktorką i tancerką, której poświęcił wiele ze swoich najsłynniejszych wierszy (m.in. Padlina, Do Kreolki, Sed non satiata, Zapach egzotyczny, Tańcząca żmija). Jej portret w półleżącej pozie stworzył w 1862 r. Manet. Pierwsze publikacje Baudelaire'a dotyczyły malarstwa (zbiory Salon 1845 i Salon 1846) i również później zajmował się on krytyką sztuk plastycznych (w 1855r. wydał kolejny tom szkiców), a jego artykuły poświęcone Delacroix, Ingresowi czy Manetowi (Malarz życia współczesnego) należą do kanonicznych tekstów teoretycznych o sztuce. Choć nie zajmował się muzyką, był pierwszym, który docenił dzieło Wagnera. W 1848 r. Baudelaire włączył się aktywnie w rewolucję Wiosny Ludów ? o epizodzie tym zadecydowały nie tyle poglądy polityczne, ile poryw ducha i osobista niechęć do ojczyma, Jacques'a Aupicka, generała armii francuskiej. Nie najlepiej czuł się w rzeczywistości ustanowionego po upadku rewolty burżuazyjno-konserwatywnego ładu II Cesarstwa; niemal jako osobistą tragedię przeżył zarządzoną przez Napoleona III przebudowę Paryża, w wyniku której wyburzono wiele ze starej, średniowiecznej zabudowy miasta. Z powodu wydanego w 1857 r. tomu poezji Kwiaty zła autor został oskarżony o obrazę moralności, skazany na grzywnę i zmuszony do usunięcia niektórych utworów (pełne wydanie ukazało się dopiero w 1913 r.). Baudelaire obracał się w kręgu najwybitniejszych twórców epoki, takich jak Balzac, Nerval, Flaubert czy Gautier. Zostawił też wiele artykułów (pisanych często na zamówienie do gazet) o współczesnych mu twórcach literatury oraz żywych portretów kolegów po piórze w pamiętnikach Moje serce obnażone czy wydanych pośmiertnie Dziennikach poufnych. Przy tej okazji formułował swój własny system filozoficzno-estetyczny. Pierwsze, powierzchowne wrażenie każe uznać, że Baudelaire epatuje obrazami wszystkiego, co budzi obrzydzenie oraz śmiałą erotyką. Jednak nie zajmował się on obrazoburstwem dla niego samego, ale uznając, że ?świat jest słownikiem hieroglifów?, uważał, że należy dostrzec i zinterpretować wszelkie przejawy rzeczywistości, co pozwoli dosięgnąć piękna będącego absolutem istniejącego poza światem; jego teoria estetyczna naznaczona była mistycyzmem w duchu Swedenborga i platońskim idealizmem. Pierwszy tom jego wierszy charakteryzuje klasyczna forma, w którą wlana została nie poruszana dotąd tematyka, natomiast Paryski spleen jako zbiór poematów prozą stanowi krok w kierunku poezji nowoczesnej. Powszechnie uważa się, że Baudelaire zmarł na syfilis, podobnie jak jego wieloletnia kochanka, był też uzależniony od laudanum i przypuszczalnie od opium, nadużywał alkoholu, przez lata pędził życie kloszarda. W 1866 r. podczas pobytu w Belgii doznał wylewu krwi do mózgu i został częściowo sparaliżowany. Rok później zmarł w klinice w Paryżu i został pochowany na cmentarzu Montparnasse. Wydaniem pozostałych po nim pism zajęła się owdowiała powtórnie matka. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Iwona Sobolewska
„Zwierciadło duszy” to zbiór myśli pisanych pod wpływem chwili. Jest wiele spraw, które nas nurtują, wiele chwil, z którymi nie potrafimy sobie poradzić. Dobrze jest przelać myśli na papier, ale lepiej tak by mimo wszystko pozostały one tajemnicą. Książka inna niż do tej pory, zawiera urywki z życia nastolatki zapisane hasłowo. Możesz spróbować odkryć jej wnętrze. Iwona Sobolewska Potrafię już marzyć i śnić, ale codzienność wciąż uczy mnie żyć. Każdy dzień powtarza się w kółko i w kółko i znowu, bo taka kolej rzeczy, dzięki której znajduję czas na poznawanie samej siebie. Wiem na pewno, że żadna ze mnie artystka, tylko zwykła prosta licealistka, która pnie się do góry po szczeblach literatury. Pisanie to moja pasja, a wyobraźnia często wiedzę przerasta, ale lubię tworzyć własne historie, a że pamięć jest ulotna, piszę wszystko, zapisuję i notuję. Zaczęło się to pod koniec gimnazjum, kiedy rozpoczęłam pisać pierwszą poważną książkę "Czarną Owcę". Natchnęły mnie Włochy, kraj, który uwielbiam i który chciałam w jakiś sposób wyróżnić w moim życiu. W obecnym roku rozpoczęłam naukę w Liceum Ogólnokształcącym na profilu filologicznym ze względu na rozszerzone języki, a zwłaszcza język polski, który najbardziej przypadł mi do gustu. Lubię obserwować wszystko, co dzieje się wokół mnie. Każda chwila może zadziałać inspirująco. W każdej opowieści uwzględniam osoby, które częściowo mają lub miały swoje pięć minut w moim życiu i, o których nie chcę zapomnieć. Cecha, którą głównie cenię to cierpliwość, ponieważ wiąże się z wieloma innymi i wiem, że to właśnie dzięki niej kiedyś spełnię kolejne marzenia.