Publisher: 8
Pamiętniki cesarzowej Katarzyny II jej własną ręką spisane
Katarzyna II, Aleksander Herzen
Ujawnione zapiski bezwzględnej carycy Katarzyna II a właściwie księżna Zofia Augusta Anhalt-Zerbst urodziła się w 1729 roku w Szczecinie. Znana jako Katarzyna Wielka była żoną cara Piotra III, lecz po niecałym roku jego rządów w wyniku przewrotu pałacowego sama została cesarzową Rosji i władała nią do końca życia zmarła w 1796 roku. Rządy Katarzyny II były niezwykle surowe, pod jej panowaniem Rosja rosła w siłę, a buntowników wysyłano na Syberię. Do kontrowersyjnego wizerunku władczyni przyczyniły się także rozwiązły tryb życia, despotyczny charakter oraz agresywna polityka. Pamiętniki obejmują zapiski cesarzowej dotyczące lat 1744-1759 w zapieczętowanej kopercie znalazł je po śmierci cesarzowej jej syn, Paweł. Po raz pierwszy drukiem zostały wydane przez Aleksandra Herzena w Londynie w 1858 roku. Podczas czytania tych pamiętników niezmiernie zadziwia, że wciąż zapomina się o jednej rzeczy, i to tak, że nie pojawia się ona nigdzie: Rosja i naród. Dla tamtych czasów to cecha charakterystyczna. Pałac Zimowy ze swą machiną administracyjną i wojskową był oddzielnym światem. Niby okręt płynący na powierzchni miał całkowicie jednostronny stosunek do mieszkańców głębin oceanu: zjeść ich. To było Państwo dla Państwa. Zorganizowane na modłę niemiecką, stawiało się na pozycji zwycięzcy nad ludem. W tych monstrualnych koszarach, w tej przeogromnej kancelarii panowała dyscyplina jak na polu bitwy. Jedni wydawali i przekazywali rozkazy, inni w milczeniu byli im posłuszni. W jednym tylko miejscu ludzkie namiętności i pasje okazywały się chwiejne i burzliwe, a tym miejscem w Pałacu Zimowym było foyer domowe nie narodu, ale państwa. Za potrójną linią straży, w bogato zdobionych salonach wrzało gorączkowe życie, pełne intryg i walk, dramatów i tragedii. To tam, w mroku alkowy, w ferworze orgii, z dala od donosicieli i policji decydowano o losach Rosji. Aleksander Herzen (tłum. E. Derelkowska)
Aleksander Dumas (ojciec)
“Pamiętniki D’Antony” to powieść Aleksandra Dumasa (ojca), francuskiego pisarza i dramaturga, autor “Hrabiego Monte Christo” i “Trzech muszkieterów”. “Mam tu mówić o rozbójnikach. Ciekawy czytelnik niechaj się ze mną uda do Kalabryi, niech się dostanie przez strome skały, przepaści i jary, na wysokości Apeninów, a stanąwszy na ich szczycie, zobaczy — zwracając się ku południowi, po lewéj stronie Kozenzę, po prawéj Santo-Lucido, a przed sobą o tysiąc prawie kroków, drogę oświeconą téj chwili znaczną liczbą ognisk, w koło których tłumią się zbrojni. Ci ludzie ścigają zbójcę Żakomo, tylko co nawet mieli z jego bandą utarczkę; lecz że noc zapadła, zawiesili broń i oczekują nim dzień zaświta dla dalszej pogoni.” Fragment.
Aleksander Dumas (ojciec)
Sam autor tak zachęca czytelnika do przeczytania niniejszej książki: Mam tu mówić o rozbójnikach. Ciekawy czytelnik niechaj się ze mną uda do Kalabrii, niech się dostanie przez strome skały, przepaści i jary, na wysokości Apeninów, a stanąwszy na ich szczycie, zobaczy zwracając się ku południowi, po lewej stronie Kozenzę, po prawej Santo-Lucido, a przed sobą o tysiąc prawie kroków, drogę oświeconą tej chwili znaczną liczbą ognisk, w których koło tłumią się zbrojni. Ci ludzie ścigają zbójcę Żakomo, tylko co nawet mieli z jego bandą utarczkę; lecz że noc zapadła, zawiesili broń i oczekują nim dzień zaświta dla dalszej pogoni. Zwróćmy dopiero oczy ku tej pochyłości: na dość obszernym i urwistym wzgórzu, otoczonym czerwonawymi skałami, zielonymi i gałęziastymi dęby, bladą i karłowatą zaroślą rozróżnić można naprzód czterech ludzi, zajmujących się przygotowaniem wieczerzy, z których jedni rozniecają ogień, a drudzy obierają barana; za nimi kilku bawiących się w Marra; dwóch, jak dwa posągi nieruchome, stojących na straży, i bardziej można by ich wziąć za dwa odłamki skały, aniżeli za ludzi żyjących; w głębi kobietę siedzącą w milczeniu, lękającą się poruszyć, ażeby nie przebudziło się uśpione na jej łonie dziecko; na koniec trochę w ustroniu postrzegamy zbójcę, który ostatnią skibę ziemi rzucił na grób świeżo wykopany. Ten zbójca jest to Żakomo; ta kobieta, jest to jego żona; ci zaś ludzie na straży, szukający rozrywki w grze, i zajmujący się wieczerzą, składają jego bandę; a ten który spoczywa w dopiero zasypanym grobie, jest to towarzysz Żakomy Hieromimo, zabity czasu potyczki, w której porucznik Antonio tak był nierozważnym, ze się poddał nieprzyjacielowi. Dopiero, kiedyś już poznał czytelniku osoby i miejsce sceny, przystąpmy dorzeczy....
Marguerite Yourcenar
"Wziąć czyjeś życie, które Historia (o ile to w ogóle możliwe) już poznała, ustaliła, zamknęła w jego kształcie ostatecznym, i zrobić to tak, aby jednym rzutem oka objąć cały łuk; więcej, wybrać taki moment, kiedy człowiek, który to życie przeżył, waży je w swoim ręku, docieka wielu rzeczy, przez chwilę udaje mu się wydać o nich osąd. Zrobić to tak, żeby wobec swojego życia zajął tę samą pozycję co my". Ten zamysł Marguerite Yourcenar udało się zrealizować dopiero w 1951 roku, wiele lat po pierwszej, zarzuconej próbie napisania powieści o cesarzu Hadrianie. Tak powstała jedna z najwybitniejszych książek XX wieku, w której głos rzymskiego cesarza dokonującego rozliczenia ze swoim życiem brzmi niezwykle autentycznie - pisarka znakomicie udokumentowała realia - ale i współcześnie, bo dotyka samej istoty egzystencjalnego doświadczenia. W długim liście do Marka Aureliusza Hadrian opowiada o swoich rozterkach władcy i poglądach filozoficznych, zamiłowaniu do literatury i sztuki, a także o miłości do Antinousa. Jest to zarazem głęboka medytacja nad ludzką naturą, przemijaniem i prawdą Historii. Powieści towarzyszą Zapiski do 'Pamiętników Hadriana w przekładzie Krystyny Dolatowskiej, w których Yourcenar zdradza swój zamysł i okoliczności powstania powieści, a przede wszystkim odsłania tajemnice swej sztuki pisarskiej.
Anna Barczyk-Mews
Nie odkładaj szczęścia na potem! Czy można kochać tak bardzo, że rezygnuje się ze swoich zasad i przekonań? To pytanie zadaje sobie Gabriela, która po ukończeniu studiów i w wyniku działań matki, która chce rozbić jej związek z aktualnym partnerem opuszcza Bydgoszcz i przeprowadza się na wieś. Jej niechęć do zmiany stylu życia odbija się na stosunkach z mieszkańcami wsi, a zwłaszcza z jednym z nich. To właśnie on, Zen Batory, zakochuje się od pierwszego wejrzenia w niepokornej dziewczynie, jednak jej serce należy do innego Zanim oboje odkryją, ile ich łączy, będą musieli uporać się ze swoją przeszłością i wyzbyć się niewygodnych sekretów. Czy mimo wszystkich trudnych doświadczeń pozwolą się poprowadzić miłości? Anna Barczyk-Mews czas dzieli między pracę w ośrodku pomocy społecznej a pasję pisania. Bez ograniczeń czasowych może czytać oraz patrzeć na Bałtyk i Tatry. Jako niepoprawna optymistka mierzy się z codziennością w zgodzie ze słowami Stanisława Lema: Bądź dobrej myśli, bo po co być złej. Bezkompromisowa w kwestii ochrony praw zwierząt, zaangażowana także w pomoc dzieciom. W wolnych chwilach aranżuje przestrzeń wokół siebie w każdym możliwym wymiarze. Pamiętniki mojej mamy to drugi tom serii Alter ego zapoczątkowanej w 2021 roku.
Pamiętniki. Największy kochanek wszechczasów
Giacomo Casanova
Niesamowite, jak nieokiełznane miał uczucia ten osiemnastowieczny kochanek i awanturnik, karciarz, złodziej, polityk, pisarz i filozof. Pisał o sobie: „Uwodzenie nigdy nie było moją cechą, dlatego że uwodziłem, nie mając świadomości tego, będąc samemu uwiedzionym”. Z lekkością opisał niezwykłe kobiety, które poznał w swoim życiu. Kobiety wykształcone, stanowcze, swobodnie podchodzące do kwestii miłości, choć twardo stąpające po ziemi. Takie kobiety naprawdę kochał! Jego uczucia nie były udawane, wybuchał namiętnością tak potężną, że nie myślał o niczym innym… W XVIII w. Casanova oczarował Europę. Uświadomił bowiem kobietom, że mężczyzna też ma pragnienie bycia pożądanym, odbieranym jako atrakcyjny i chcącym odnieść sukces u płci przeciwnej. W klasowym społeczeństwie, pełnym frustracji, potrafił zmienić reguły zachowania społecznego, ukazać, że miłość i doznania zmysłowe są tak samo ważne jak pieniądze, przyjaźń czy zasady moralne… Czy dzisiaj jest podobnie? Oto między innymi dlaczego warto przeczytać jego pamiętniki.
Arthur Conan Doyle
“Pamiętniki Sherlocka Holmesa” to zbiór opowiadań Arthura Conana Doyle’a, znanego na całym świecie jako twórca serii powieści i opowiadań o Sherlocku Holmesie. Jest to zbiór opowiadań o ekscentrycznym detektywie Sherlocku Holmesie oraz jego przyjacielu, doktorze Watsonie. W skład tego zbioru wchodzą nastepujące opowiadania: Srebrzysta gwiazda, Dziedzice z Rejgeth, Urzędnik Pickroft, Stały pacjent oraz Ostatnia karta.
Tove Jansson
Życie Muminków i ich przyjaciół z Doliny skupia się wokół domu Mamy i Tatusia Muminka, gdzie każdy może liczyć na pomoc i przyjaźń. Panna Migotka, Paszczak, Mała Mi, Włóczykij, Ryjek, czy straszna Buka tworzą galerię postaci, które na zawsze pozostaną w pamięci czytelników.
Tove Jansson
Życie Muminków i ich przyjaciół z Doliny skupia się wokół domu Mamy i Tatusia Muminka, gdzie każdy może liczyć na pomoc i przyjaźń. Panna Migotka, Paszczak, Mała Mi, Włóczykij, Ryjek, czy straszna Buka tworzą galerię postaci, które na zawsze pozostaną w pamięci czytelników.
Pamiętniki włościanina. Od pańszczyzny do dni dzisiejszych
Jan Słomka
"Pamiętniki włościanina" Jana Słomki to wyjątkowe dzieło, które przenosi czytelnika w świat galicyjskiej wsi XIX i początku XX wieku. Autor, będący wójtem wsi Dzików, opisuje życie codzienne chłopów, ich zwyczaje, relacje społeczne, a także przemiany, jakie zaszły w okresie od pańszczyzny do odzyskania przez Polskę niepodległości. [tezeusz.pl] Ilość wiedzy jaką przekazuje autor jest nieprawdopodobna. Sytuacja polityczna i jej wpływ na podtarnobrzeską wieś w zaborze austriackim, tradycje ludności polskiej i żydowskiej, rolnictwo, hodowla, przemysł i handel - wszystko to można przeczytać w tych pamiętnikach. Autor, mimo ukończenia tylko kilku klas szkoły powszechnej przy dworze w Dzikowie, barwnym językiem relacjonuje to, co widział i co mu przekazano. Serdecznie polecam! [Tytus, lubimyczytac.pl] Prawdziwa kopalnia wiedzy o życiu na wsi, wojnie i stosunkach Polsko-Żydowskich - bez koloryzowania czy oceniania. Czyta się ją lekko i przyjemnie. [scrupless, lubimyczytac.pl] "Pamiętniki włościanina" to nie tylko ciekawie opowiedziana historia. Dzięki ich lekturze możemy też spotkać niezwykłego człowieka. Bez patosu i niepotrzebnych uniesień, zachowując należną skromność Słomka opowiada o swoim codziennym życiu. Relację tę możemy traktować jako osobiste świadectwo autora. Widzimy więc gospodarza i ojca rodziny, polskiego patriotę i obywatela, krytycznego obserwatora, starającego się zaradzić opisywanym przez siebie problemom, zadeklarowanego chrześcijanina, działacza gospodarczego i społecznika. [o. Maciej Złonkiewicz OP, Monachium, 2.03.2012] Najwcześniejszym wspomnieniem Jana Słomki z dzieciństwa była rabacja galicyjska, dlatego też to od niej rozpoczyna on swoją relację. Następnie kreśli drogę, jaką przeszły pierwsze pokolenia wolnych chłopów po uwłaszczeniu, aż do lat 20. XX wieku. Opisuje zmiany zachodzące na lasowiackiej wsi, we wszystkich niemal dziedzinach; od wyposażenia domu, przez postęp techniczny i rolniczy, po kształtowanie się świadomości klasowej i narodowej jej mieszkańców. Ukazuje chłopskie obyczaje i zachowania, dowiadujemy się m.in. jak się odżywiali, ubierali, jakimi metodami uprawiali ziemię i prowadzili hodowlę zwierząt, jak wyglądał ich dzień pracy i święta. Autor podkreśla pracowitość i religijność chłopów, ale widzi również i potępia ich wady, jak pijaństwo czy zawziętość. Przetacza wiele danych dotyczących plonów, ówczesnych cen, handlu i rzemiosła, a także stosunków łączących mieszkańców wsi z dworem i ludnością żydowską. "Pamiętniki włościanina" zawierają ponadto bogaty materiał źródłowy dotyczący rodziny hr. Tarnowskich, historii Tarnobrzega, jego klęsk żywiołowych, oraz obszerny opis działań wojennych w okresie I wojny światowej. Epoka Słomki dawno minęła i dziś byłaby w znacznej mierze nieznana, gdyby nie pamiętniki dzikowskiego wójta, które wydobywają z mroków zapomnienia obraz wsi polskiej przełomu XIX i XX wieku. [Bożena Staszczak, "Jan Słomka i jego dzieło"] Jest to wybitna i zaskakująco dokładna książka, w której faktografia z życia chłopskiego miesza się z refleksją moralną o szkodliwości alkoholu, zabobonu oraz słuszności spraw narodowych i kościelnych. Podczas czytania stale towarzyszyło mi odczucie, jakby opowiadał mi ją jakiś starszy członek rodziny podczas wspólnie spędzonego wieczoru przy kominku - niesamowite wrażenie. Bardzo polecam. [zygfryd1969, lubimyczytac.pl] TŁUMACZENIA. Książka została przetłumaczona na angielski (wydanie z 1941 roku nosi tytuł "From Serfdom to Self-Government: Memoirs of a Polish Village Mayor, 1842-1927", a z 2019 "Memoirs of a Peasant: From Serfdom to the Present Day") oraz czeski ("Vzpominky sedlaka: Od poddanstvi do dnesnich dni"). O AUTORZE. Jan Słomka (1842-1932) - przez przeszło czterdzieści lat wójt Dzikowa (obecnie osiedle Tarnobrzega), chłop-samouk, światły gospodarz i społecznik, miłujący Ojczyznę patriota, orędownik budowy szkół i kształcenia młodzieży. Podejmował działania zmierzające do uświadomienia narodowego chłopów i zmniejszenia analfabetyzmu na wsi. "Chodziłem do szkoły wszystkie dwie zimy" - jak napisze później w "Pamiętnikach włościanina", a jednak sam uczył dzieci chłopskie "czytania, pisania, co niebądź rachunków". Troszczył się o awans cywilizacyjny wsi, był inicjatorem i realizatorem wielu przedsięwzięć mających na celu podniesienie poziomu życia chłopów. Jego działalność społeczna i zaangażowanie zostały docenione przez prezydenta Rzeczypospolitej Ignacego Mościckiego, który w 1929 roku osobiście odznaczył go Złotym Krzyżem Zasługi. Za namową syna Jana - absolwenta Uniwersytetu Jagiellońskiego - Słomka spisał swoje wspomnienia i opowieści, ujmując je w "Pamiętniki włościanina. Od pańszczyzny do dni dzisiejszych". To wydane w 1912 roku dzieło spotkało się z życzliwym przyjęciem ówczesnej krytyki i prasy, i do dzisiaj stanowi cenne źródło informacji dla badaczy kultury i historyków. [nakanapie.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
Pamiętniki włościanina. Od pańszczyzny do dni dzisiejszych
Jan Słomka
"Pamiętniki włościanina" Jana Słomki to wyjątkowe dzieło, które przenosi czytelnika w świat galicyjskiej wsi XIX i początku XX wieku. Autor, będący wójtem wsi Dzików, opisuje życie codzienne chłopów, ich zwyczaje, relacje społeczne, a także przemiany, jakie zaszły w okresie od pańszczyzny do odzyskania przez Polskę niepodległości. [tezeusz.pl] Ilość wiedzy jaką przekazuje autor jest nieprawdopodobna. Sytuacja polityczna i jej wpływ na podtarnobrzeską wieś w zaborze austriackim, tradycje ludności polskiej i żydowskiej, rolnictwo, hodowla, przemysł i handel - wszystko to można przeczytać w tych pamiętnikach. Autor, mimo ukończenia tylko kilku klas szkoły powszechnej przy dworze w Dzikowie, barwnym językiem relacjonuje to, co widział i co mu przekazano. Serdecznie polecam! [Tytus, lubimyczytac.pl] Prawdziwa kopalnia wiedzy o życiu na wsi, wojnie i stosunkach Polsko-Żydowskich - bez koloryzowania czy oceniania. Czyta się ją lekko i przyjemnie. [scrupless, lubimyczytac.pl] "Pamiętniki włościanina" to nie tylko ciekawie opowiedziana historia. Dzięki ich lekturze możemy też spotkać niezwykłego człowieka. Bez patosu i niepotrzebnych uniesień, zachowując należną skromność Słomka opowiada o swoim codziennym życiu. Relację tę możemy traktować jako osobiste świadectwo autora. Widzimy więc gospodarza i ojca rodziny, polskiego patriotę i obywatela, krytycznego obserwatora, starającego się zaradzić opisywanym przez siebie problemom, zadeklarowanego chrześcijanina, działacza gospodarczego i społecznika. [o. Maciej Złonkiewicz OP, Monachium, 2.03.2012] Najwcześniejszym wspomnieniem Jana Słomki z dzieciństwa była rabacja galicyjska, dlatego też to od niej rozpoczyna on swoją relację. Następnie kreśli drogę, jaką przeszły pierwsze pokolenia wolnych chłopów po uwłaszczeniu, aż do lat 20. XX wieku. Opisuje zmiany zachodzące na lasowiackiej wsi, we wszystkich niemal dziedzinach; od wyposażenia domu, przez postęp techniczny i rolniczy, po kształtowanie się świadomości klasowej i narodowej jej mieszkańców. Ukazuje chłopskie obyczaje i zachowania, dowiadujemy się m.in. jak się odżywiali, ubierali, jakimi metodami uprawiali ziemię i prowadzili hodowlę zwierząt, jak wyglądał ich dzień pracy i święta. Autor podkreśla pracowitość i religijność chłopów, ale widzi również i potępia ich wady, jak pijaństwo czy zawziętość. Przetacza wiele danych dotyczących plonów, ówczesnych cen, handlu i rzemiosła, a także stosunków łączących mieszkańców wsi z dworem i ludnością żydowską. "Pamiętniki włościanina" zawierają ponadto bogaty materiał źródłowy dotyczący rodziny hr. Tarnowskich, historii Tarnobrzega, jego klęsk żywiołowych, oraz obszerny opis działań wojennych w okresie I wojny światowej. Epoka Słomki dawno minęła i dziś byłaby w znacznej mierze nieznana, gdyby nie pamiętniki dzikowskiego wójta, które wydobywają z mroków zapomnienia obraz wsi polskiej przełomu XIX i XX wieku. [Bożena Staszczak, "Jan Słomka i jego dzieło"] Jest to wybitna i zaskakująco dokładna książka, w której faktografia z życia chłopskiego miesza się z refleksją moralną o szkodliwości alkoholu, zabobonu oraz słuszności spraw narodowych i kościelnych. Podczas czytania stale towarzyszyło mi odczucie, jakby opowiadał mi ją jakiś starszy członek rodziny podczas wspólnie spędzonego wieczoru przy kominku - niesamowite wrażenie. Bardzo polecam. [zygfryd1969, lubimyczytac.pl] TŁUMACZENIA. Książka została przetłumaczona na angielski (wydanie z 1941 roku nosi tytuł "From Serfdom to Self-Government: Memoirs of a Polish Village Mayor, 1842-1927", a z 2019 "Memoirs of a Peasant: From Serfdom to the Present Day") oraz czeski ("Vzpominky sedlaka: Od poddanstvi do dnesnich dni"). O AUTORZE. Jan Słomka (1842-1932) - przez przeszło czterdzieści lat wójt Dzikowa (obecnie osiedle Tarnobrzega), chłop-samouk, światły gospodarz i społecznik, miłujący Ojczyznę patriota, orędownik budowy szkół i kształcenia młodzieży. Podejmował działania zmierzające do uświadomienia narodowego chłopów i zmniejszenia analfabetyzmu na wsi. "Chodziłem do szkoły wszystkie dwie zimy" - jak napisze później w "Pamiętnikach włościanina", a jednak sam uczył dzieci chłopskie "czytania, pisania, co niebądź rachunków". Troszczył się o awans cywilizacyjny wsi, był inicjatorem i realizatorem wielu przedsięwzięć mających na celu podniesienie poziomu życia chłopów. Jego działalność społeczna i zaangażowanie zostały docenione przez prezydenta Rzeczypospolitej Ignacego Mościckiego, który w 1929 roku osobiście odznaczył go Złotym Krzyżem Zasługi. Za namową syna Jana - absolwenta Uniwersytetu Jagiellońskiego - Słomka spisał swoje wspomnienia i opowieści, ujmując je w "Pamiętniki włościanina. Od pańszczyzny do dni dzisiejszych". To wydane w 1912 roku dzieło spotkało się z życzliwym przyjęciem ówczesnej krytyki i prasy, i do dzisiaj stanowi cenne źródło informacji dla badaczy kultury i historyków. [nakanapie.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
Pamiętniki z czasów Ludwika XI i Karola VIII (1464-1498)
Filip de Commynes
Filip de Commynes (ok. 1447-1511), francuski polityk i dyplomata, ale także pisarz, historyk oraz komentator polityczny, służył czterem władcom: księciu Burgundii Karolowi Zuchwałemu oraz królom Francji Ludwikowi XI, Karolowi VIII i Ludwikowi XII. Był uczestnikiem i wnikliwym obserwatorem wszystkich ważniejszych wydarzeń we Francji od 1464 do 1498 roku, kiedy to powoli odchodził w przeszłość średniowieczny porządek feudalny, a wykuwały się zręby nowożytnego państwa francuskiego i królewskiego absolutyzmu. Spisane w języku średniofrancuskim przez Filipa de Commynes Pamiętniki stały się najbardziej bezstronną i najżywiej napisaną historią panowania Ludwika XI, jego suwerena i mentora, jak również najważniejszych wydarzeń rządów jego syna i następcy Karola VIII, zwłaszcza zaś "odkrycia" renesansowych Włoch. Relacjonują wydarzenia i zakulisowe rozgrywki dyplomatyczne nie tylko we Francji, ale także na Wyspach Brytyjskich, Niderlandach oraz zachodnim pograniczu Cesarstwa, półwyspach Iberyjskim i Apenińskim, a nawet w Europie Środkowej i na Bałkanach. Dzięki zawartym radom i wskazówkom dla "książąt", Pamiętniki stały się też podręcznikiem sztuki uprawiania praktycznej polityki, lansując idee rozwinięte później w Księciu Niccolo Machiavellego, za którego prekursora Commynes dość powszechnie jest uważany. Dzieło ma wymiar wielowątkowy. Jest nie tylko zapisem przeżyć osobistych Autora, ale również biografią królewską, kroniką jego czasów oraz teoretycznym i praktycznym jej komentarzem. Były i pozostają dziełem niezbędnym dla wszystkich pragnących poznać i zrozumieć mechanizmy rządzące polityką, dyplomacją oraz zasadami funkcjonowania nowoczesnego państwa i jego instytucji, a także wpływu zarówno jednostek oraz ich otoczenia, jak i zbiorowości ludzkich na ruchy na politycznej szachownicy Europy.
Henryk Makower, Noemi Makower
"Pamiętniki z Miłosnej" to poruszające świadectwo małżeństwa lekarzy - Henryka i Noemi Makowerów, którzy po ucieczce z warszawskiego getta w lutym 1943 ukryli się w pobliskiej Miłosnej (dzięki pomocy polskiej rodziny Urzykowskich), gdzie spisali swoje wspomnienia z życia za murami. Książka składa się z dwóch części. Pierwsza, to pamiętnik Henryka, pisany często z pozycji zewnętrznego obserwatora, mający charakter chłodnego, niemal dokumentalnego sprawozdania z wydarzeń i warunków panujących w getcie. Natomiast cześć druga autorstwa Noemi to emocjonalna, bardzo osobista relacja, pisana zawsze w pierwszej osobie, z perspektywy zakochanej kobiety, dla której prowadzenie dziennika stanowi formę autoterapii. Obie narracje doskonale się uzupełniają, tworząc wielowymiarowy obraz codziennego życia w getcie, który ukazuje nie tylko brutalną rzeczywistość zagłady, lecz także siłę miłości, pamięci oraz próbę ocalenia człowieczeństwa w świecie pozbawionym nadziei. Istne kompendium wiedzy o gettcie warszawskim. Da się wyczuć, że wspomnienia pisane są "na gorąco" - nie zdążył położyć się na nich kurz. Czasami musiałam robić sobie przerwę, gdyż bogactwo wiadomości przekraczało moje oczekiwania. To były momenty na złapanie oddechu. Całość oceniam bardzo pozytywnie. [pasjonatka, lubimyczytac.pl] Polecam tę książkę każdej osobie zainteresowanej drugą wojną światową, a w szczególności mieszkańcom Warszawy, którzy po jej lekturze z większą zadumą będą spacerowali ulicami Woli i Śródmieścia. [Gauss, lubimyczytac.pl] Spis treści: - Irena Makower "Wstęp" - Henryk Makower "Pamiętnik z getta warszawskiego. Październik 1940 - styczeń 1943" - Noemi Makower "Miłość w cieniu śmierci. Wspomnienia z getta warszawskiego" Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Ten e-book stanowi elektroniczną wersję książki drukowanej, którą opublikowało Wydawnictwo Austeria (Kraków, Budapeszt, Syrakuzy 2022).
Pamiętniki z pobytu na Syberii, część I
Rufin Piotrowski
Cześć I Rufin Piotrowski, przebywający na emigracji w Paryżu powstaniec listopadowy, wciąż nie porzucił myśli o wolnej Polsce. Z angielskim paszportem wraca potajemnie do kraju, żeby po raz kolejny podjąć próbę uwolnienia Ojczyzny z niewoli. Z niewielką gotówką, ale za to z ogromnym zapałem wyrusza w pełną trudów i niebezpieczeństw wędrówkę z Paryża między innymi przez Wiedeń, Peszt i Kołomyję - do Kamieńca Podolskiego. Tu organizuje antycarską konspirację, za co zostaje skazany i osadzony w więzieniu w Kijowie, a następnie zesłany na dożywotnią katorgę pod syberyjski Omsk. Pamiętniki są przejmującym świadectwem niezwykłego poświęcenia, oddania życia walce o Polskę i ogromnej tęsknoty za wolną Ojczyzną.
Pamiętniki z pobytu na Syberii, część II
Rufin Piotrowski
Część II Rufin Piotrowski, zesłany na Syberię za zorganizowanie antycarskiej konspiracji w Kamieńcu Podolskim, szesnaście miesięcy zbierał żywność, suszył chleb na suchary, rysował mapy i oszczędzał pieniądze. Wreszcie, w lutym 1846 roku, uciekł z niewoli i ruszył w najdłuższą podróż swojego życia. Pamiętniki ukazują tę niezwykłą drogę, ale także codzienność życia na zesłaniu, ponadto prezentują funkcjonowanie carskiego aparatu represji. Są świadectwem niezwykłej determinacji i hartu ducha człowieka o szlachetnym sercu i prawym umyśle.
Pamiętniki żołnierzy batalionu AK "Parasol"
O zamachu na Kutscherę czy Koppego napisano wiele, powołano też do życia wiele filmów. W tej książce po raz pierwszy zabierają głos sami uczestnicy tych legendarnych akcji oraz ich bliscy. Bohaterowie stają się czytelnikowi wyjątkowo bliscy ukazywani jako zwykli ludzie, którzy mimo ogromnego strachu o życie swoje i rodzin, potrafili go pokonać, by walczyć za wolną Polskę.