Wydawca: 8
Przemysław Karbowski
Rok 1984 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały, że nie będzie wesoło. No, może tylko trochę... Dzieci bawiły się w wojnę w Libanie, dorośli bawili się w walkę z reżimem, a reżim bawił się w swoje utrzymanie się przy władzy. Polscy hokeiści też się bawili niezgorzej, i to na zimowych igrzyskach olimpijskich, tylko dzisiaj już nikt w to nie uwierzy... W pięknych okolicznościach deficytu towarów i nadwyżek emocji zwykła rodzina wpada w wir niezwykłych zdarzeń z pogranicza religii, polityki, historii, a nawet literatury. Na scenę wkraczają górnicy, esbecy, duchowni i sąsiedzi. Tylko mały Przemek i jeszcze mniejsza Anka na scenie już stoją i pytają niewinnie: o co tu, do ciężkiej cholery, chodzi?
James Christopher Hidden
Wciągająca, sensacyjna powieść z gatunku watykańskich thrillerów, pełna nie do końca wyjaśnionych tajemnic, w której rzeczywistość niezwykle umiejętnie przeplata się z fikcją literacką, dostarczając czytelnikowi wielu niezwykłych wrażeń. Bohaterzy tej historii muszą dokonać wyboru, a nie jest on wcale łatwy i oczywisty. Stawką jest życie... i to nie tylko to ziemskie. Dlatego jego ocalenie za wszelką cenę nie musi okazać się najważniejsze. Kto i dlaczego chciał dokonać zamachu na papieża podczas kanonizacji Jana Pawła II? Odpowiedź w tym niezwykle frapującym thrillerze...
Polowanie na Freuda. Opowiadania
Michał Choromański
Zbiór czternastu świetnych opowiadań, które są pełne erotycznego napięcia, zaskakujących zwrotów akcji i wyrafinowanego poczucia humoru. Pisarstwo Michała Choromańskiego (1904-1972) znakomicie przetrwało próbę czasu. Pisarz posiadł bowiem trudną sztukę nawiązywania bezpośredniego kontaktu z czytelnikiem – przyciągania jego uwagi oraz konstruowania oryginalnej, niebanalnej fabuły. Mocną stroną jego pisarstwa jest też pogłębiony portret psychologiczny bohaterów oraz aura niezwykłości i tajemniczości jaka ich otacza. Michał Choromański (1904-1972) dzieciństwo i młodość spędził na Ukrainie. Studiował pedagogikę i psychologię, pracując przy tym w najrozmaitszych zawodach: jako korepetytor, sanitariusz i intendent szpitalny, nauczyciel rysunku i kierownik literacki klubu robotniczego. W tym czasie współpracował z prowincjonalną prasą i drukował swoje pierwsze utwory w języku rosyjskim. W 1924 przyjechał z matką i siostrą do Polski. Chory na gruźlicę kości, leczył się w Rudce i w Zakopanem, na kuracje jeździł też do Szwajcarii i Francji. Uczył się w tym czasie języka polskiego i tłumaczył na rosyjski polską poezję. Jako prozaik zadebiutował w roku 1931 powieścią „Biali bracia”, która szybko zyskała uznanie krytyki i czytelników. Rok później publikuje swe najsłynniejsze dzieło – powieść „Zazdrość i medycyna”, która została przetłumaczona na 18 języków, a w roku 1973 powstał na jej podstawie film w reżyserii Janusza Majewskiego. Ekranizacji doczekały się także dwie inne powieści Choromańskiego: „Schodami w górę, schodami w dół” (1989) oraz „Skandal w Wesołych Bagniskach” (1996). W 1939 r. poślubił tancerkę i choreografkę Ruth Sorel, by następnie, w latach 1940-1957 doświadczyć losu emigranta – najpierw w Brazylii, potem w Kanadzie. W tym okresie nie publikował, jednak od momentu powrotu do kraju w 1957 r. niemal co roku wydawał nową powieść lub zbiór opowiadań. Projekt okładki: Marcin Labus
Martin Cross
Poruszające opowiadanie o relacjach między synem i ojcem, i ich wzajemnie wykluczających się przekonaniach. Rzecz o tym jak w poukładanym i przewidywalnym świecie syna pojawiają się zdrada, i chciwość, które wszystko niszczą. Ojciec, postanawia pomóc jedynakowi, podejmując kontrowersyjne działania, rozpoczynając walkę ze śmiercią o życie. Martin Cross Rocznik 1968, Wielkopolanin, absolwent Uniwersytetu Łódzkiego i Wyższej Szkoły Handlowej w Warszawie. Realizuje się w trzech projektach: krótkich opowiadaniach obyczajowych, dłuższych nowelach fantastycznych i długich thrillerach. Pracuje w instytucjach samorządowych. W dniu jego 44 urodzin Majowie zaplanowali koniec świata...
Maciej Patkowski
W małym polskim miasteczku dochodzi do tragicznego zdarzenia. Amerykanin polskiego pochodzenia ginie od strzału podczas polowania. Dodatkowo zostaje okradziony z drogiego sztucera. Jak się okazuje mężczyzna miał nawet wykupione prawo do zastrzelenia kapitalnego kozła. Mimo upływu czasu milicji nie udaje się ustalić okoliczności zabójstwa. Aby ratować honor służb, do miasteczka przyjeżdża młody porucznik, który podaje się za nowego gajowego. Czy milicjantowi uda się zaskarbić zaufanie wśród lokalnych i dotrze do rozwiązania sprawy?
Maciej Patkowski
W małym polskim miasteczku dochodzi do tragicznego zdarzenia. Amerykanin polskiego pochodzenia ginie od strzału podczas polowania. Dodatkowo zostaje okradziony z drogiego sztucera. Jak się okazuje mężczyzna miał nawet wykupione prawo do zastrzelenia kapitalnego kozła. Mimo upływu czasu milicji nie udaje się ustalić okoliczności zabójstwa. Aby ratować honor służb, do miasteczka przyjeżdża młody porucznik, który podaje się za nowego gajowego. Czy milicjantowi uda się zaskarbić zaufanie wśród lokalnych i dotrze do rozwiązania sprawy?
Polowanie na Księżycową Kukułkę
Jolanta Maria Kaleta
Petersburg, 1912 rok. Baron Roman Ungern von Sternberg, młody oficer armii carskiej, zostaje wysłany z tajną misją do Mongolii. Nim zdoła ją wypełnić, wybuch wojny i rewolucja bolszewicka burzą świat, któremu służył, a jego własne życie rozpada się na kawałki. Zmuszony porzucić dawne plany, wkracza na drogę, która uczyni go jedną z najbardziej zagadkowych postaci XX wieku. Wrocław, 1969 rok. Student geologii Hubert Kmita, w dramatycznych okolicznościach, wchodzi w posiadanie tajemniczego tekstu zapisanego na skrawku jedwabiu. Trop prowadzi do Mongolii i legendy o zaginionym złocie generała Ungerna - człowieka, który w 1921 roku wyzwolił ten kraj spod chińskiego panowania i został chanem. Zafascynowany zagadką Hubert wyjeżdża na naukowy obóz badawczy. Na bezkresnym stepie szybko odkrywa, że wokół niego mnożą się sekrety, a przeszłość wciąż potrafi zabijać. Czy odnajdzie skrzynie pełne złota? A może prawdziwy skarb ukrywa się zupełnie gdzie indziej?
Agata Bizuk
W życiu mężczyzny zazwyczaj przychodzi ten znany, owiany mitami moment, zwany kryzysem wieku średniego. U Edwarda Wołłejko przyszedł pod postacią… łosia. A tak naprawdę trofeum myśliwskiego z pobliskiego bazaru. Ten dziwaczny zakup sprowokował Edwarda do stania się członkiem klubu łowieckiego i spełniania swoich fantazji o przygodzie godnej jego szlacheckiego pochodzenia. Wszystko to jednak było tajemnicą, a tajemnica skrywana przed żoną to zawsze zły pomysł… Zwłaszcza, jak zrodzi to wielkie nieporozumienie, które tylko podsyci spiskowe domysły żony i jej dwóch przyjaciółek.
Juhani Karila
Laponia Wschodnia to teren, na którym rozciągają się same bagna, mieszkańcy mówią lokalną odmianą fińskiego i dokąd nie ma po co podróżować. To część Finlandii, w której przestają działać telefony i ubezpieczenie na życie. Stąd pochodzi Elina, która co roku przed osiemnastym czerwca musi wyłowić szczupaka ze stawu Oś. Od tego zależy jej życie. Tym razem wszystko idzie nie tak, jak zaplanowała. Czas ucieka, a szczupak wciąż pływa wolno. Do tego Elina podejrzana jest o morderstwo, więc jej tropem podąża policjantka Janatuinen. Wciągająca jak lapońskie bagno powieść pełna czarów i zabobonów, w której realne miesza się z nadprzyrodzonym, chyłki jeżdżą na tylnym siedzeniu samochodu, wodniki grają z ludźmi w karty, a paskudy wchodzą w człowieka, żeby się najeść.
Mirosław Krzyszkowski
Wciągająca, sensacyjna powieść z gatunku watykańskich thrillerów, pełna tajemnic, w której rzeczywistość niezwykle umiejętnie przeplata się z fikcją literacką, dostarczając czytelnikowi wielu niezwykłych wrażeń. Bohaterzy tej historii muszą dokonać wyboru, a nie jest on wcale łatwy i oczywisty. Stawką jest życie... i to nie tylko to ziemskie. Dlatego jego ocalenie za wszelką cenę nie musi okazać się najważniejsze. Kto i dlaczego chciał dokonać zamachu na papieża podczas kanonizacji Jana Pawła II? Odpowiedź w tym niezwykle frapującym thrillerze...
Polowanie na stalowe słonie. Karabiny przeciwpancerne 1917 - 1945
Łukasz Męczykowski
Łukasz Męczykowski zaprasza czytelników na niezwykłe polowanie na żelazne słonie. Razem z autorem prześledzimy ewolucję broni, dzięki której piechur mógł zmieść czołg z powierzchni ziemi. A wszystko to w oparciu o obszerną literaturę i wnikliwą analizę źródeł. Gdy na polach I wojny światowej pojawiły się pierwsze brytyjskie czołgi, wywołały one absolutną panikę w szeregach przeciwnika. Jak walczyć z wielotonowymi gąsienicowymi pojazdami, zbudowanymi z żelaza i stali? Jakie szanse w starciu z taką potęgą mieli walczący w okopach piechurzy? Początkowo – niewielkie. Konstruktorzy ruszyli więc w bój o stworzenie karabinu przeciwpancernego. Ta broń miała pozwolić Dawidowi na zwycięstwo z Goliatem. Dwudziestolecie międzywojenne przyniosło niezwykły rozwój techniki zbrojeniowej. Potężne czołgi pojawiły się we wszystkich najważniejszych armiach świata. Równolegle toczyły się prace nad bronią, która miała powstrzymać pancerne kolosy. Czy karabin przenoszony na żołnierskich plecach może powstrzymać kilkudziesięciotonowego stalowego potwora? Wydawało się to możliwe. Na rozstrzygnięcie tej walki trzeba było jednak poczekać aż do II wojny światowej. Podstawę książki stanowią różnorodne źródła i opracowania poświęcone rozmaitym konstrukcjom przeciwpancernym z lat 1917–1945. Doskonale orientując się w literaturze przedmiotu i tematyce bronioznawczej, autor z pasją przeprowadza czytelnika przez tajniki konstrukcji, które były obecne na wszystkich frontach największej wojny w dziejach. Jaka była rola karabinów przeciwpancernych na polu walki w latach 1939 – 1945? Książka Łukasza Męczykowskiego przynosi odpowiedź na to i wiele innych pytań. Łukasz Męczykowski – historyk, absolwent Instytutu Historii Uniwersytetu Gdańskiego. Interesuje się historią wojskowości ze szczególnym uwzględnieniem drugiej wojny światowej. Autor pracy magisterskiej na temat: „Lekka broń przeciwpancerna piechoty w drugiej wojnie światowej”, prowadzi badania nad rolą brytyjskiej Home Guard w latach 1940 – 1945. Bierze aktywny udział w renowacji zabytków militarnych na terenie Trójmiasta.
Jacek Joachim
Mamy w tej kryminalnej powieści stare zamczysko, grono wypoczywających inteligentów, dobrze komponującego się z inteligentami detektywa, zadurzoną w nim piękną dziewczynę, tajne skrytki, morderstwo, a to wszystko jeszcze w rosnącej atmosferze grozy (burza, brak światła, odcięcie od świata). Klasyczna „wyspa bezludna”, a na niej gra dwóch intelektów – pojedynek detektywa z bezwzględnym, przebiegłym przestępcą, czyli to, co każdy miłośnik kryminałów lubi najbardziej. [cytat z: Rafał Figiel „Pałą po jaju”, Klub MOrd] Klasyczny PRL-owski kryminał. Jeśli ktoś lubi klimaty retro, to szczerze polecam. Z przyjemnością przeczytałam ponownie, po naprawdę wielu latach, książkę Jacka Joachima. Uwielbiałam je jako nastolatka. Pan Joachim jest zawsze bohaterem swoich książek. Kocham go za poczucie humoru. Sprawy kryminalne rozwiązuje jak logiczne zagadki, partię szachów. Jest inteligentnym, obdarzonym humorem i czułym na wdzięki kobiece milicjantem. [Beata, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane korekcie. Projekt okładki: Justyna Niedzińska.
Jacek Joachim
Mamy w tej kryminalnej powieści stare zamczysko, grono wypoczywających inteligentów, dobrze komponującego się z inteligentami detektywa, zadurzoną w nim piękną dziewczynę, tajne skrytki, morderstwo, a to wszystko jeszcze w rosnącej atmosferze grozy (burza, brak światła, odcięcie od świata). Klasyczna „wyspa bezludna”, a na niej gra dwóch intelektów – pojedynek detektywa z bezwzględnym, przebiegłym przestępcą, czyli to, co każdy miłośnik kryminałów lubi najbardziej. [Rafał Figiel „Pałą po jaju”, Klub MOrd] Klasyczny PRL-owski kryminał. Jeśli ktoś lubi klimaty retro, to szczerze polecam. Z przyjemnością przeczytałam ponownie, po naprawdę wielu latach, książkę Jacka Joachima. Uwielbiałam je jako nastolatka. Pan Joachim jest zawsze bohaterem swoich książek. Kocham go za poczucie humoru. Sprawy kryminalne rozwiązuje jak logiczne zagadki, partię szachów. Jest inteligentnym, obdarzonym humorem i czułym na wdzięki kobiece milicjantem. [Beata, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane korekcie. Projekt okładki: Justyna Niedzińska.
Piotr Gulak
„W puszczy nastało wielkie polowanie na złotko... Tylko, że dla każdego rzecz jasna, co innego tym złotkiem było. Dla jednych beczułka z piwem, a dla innych suknie i błyskotki. A baby, jak to baby o przygodach, jakie im się przytrafiały, paplały i paplały, a każda, co innego. Jedna, że młodzieńca pięknego spotkała, który rozpaczał za swą lubą. Gdy go pocieszyła, ten piękną suknię jej podarował. Jeszcze inna kniazia widziała i od niego dostała na zimę ciepłe bambosze i kożuch. Kolejna, księcia na karym koniu spotkała, który ponoć zabłądził na polowaniu. Chociaż o maści tego konia, to też legendy krążyły. Bowiem zmieniała się ona ponoć, gdy cwałował. A na dodatek inne kolory ten koń przybierał u każdej, która opowiadała. Książę za udzieloną mu pomoc niewiasty koralami obdarowywał. Była też i taka, co to ponoć konika garbuska spotkała, a gdy mu pomogła, obsypał ją kosztownymi prezentami. Wiele niesamowitych opowieści, plotek i niestworzonych historii krążyło, a ile ich było tego nikt nie zliczy…” „Polowanie na złotko” jest drugą częścią słowiańskiej baśni. Książka ta stanowi jednak odrębną całość i posiada swoją własną fabułę. Tak, jak w poprzedniej części, próbowałem przenieść czytelnika w świat przyrody, lasu, a także pokazać zapomniany świat naszych przodków i przybliżyć różne postacie ze świata dawnych, słowiańskich wierzeń. Pojawiają się tutaj między innymi: piękne rusałki, strażnik podziemnego świata - Żmij, a także znany nam już z pierwszej części - Dziad Borowy. Baśń została wzbogacona o rysunki Roberta Mokoszana. W „Polowaniu na złotko” starałem się z humorem pokazać przygody głównych bohaterów, zarówno mających upodobanie do mocnych trunków niedźwiedzi, jak i przemądrzałego barda, który spotyka na swojej drodze dzielnego woja Władka. Czy mi się to udało, oceńcie sami…
Michał Bałucki
Radczyni Rzepska wybiera się na urlop zdrowotny. Z tej okazji wraz z mężem zapraszają wielu znamienitych gości na przyjęcie pożegnalne. Wśród nich znajduje się hrabia Rumpell, słynący ze swych porażek w relacjach damsko-męskich. Podczas przyjęcia kawaler czyni zaloty do jedynej kobiety, która nie korzysta z uroków zabawy. Jest nią kuzynka Rzepskiego Pelagia. Rumpell wyczuwa w starej pannie szansę na zaślubiny, a jego ochotę dodatkowo pobudza pogłoska, że Pelagia posiada spory posag. Jak zachowa się hrabia, gdy prawda wyjdzie na jaw? Zapraszamy do lektury noweli autorstwa Michała Bałuckiego mistrza komedii omyłek! Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi.
Michał Bałucki
Polowanie na żonę I. Wielki wieczór pożegnalny u państwa Rzepskich Było to w pięknym miesiącu Maju, a mianowicie w dzień świętéj Zofii, patronki pani Rzepskiéj, która była małżonką pana Rzepskiego, radcy sądowego, od lat dziesięciu. Dziesięć lat temu -- właśnie w ten sam dzień, -- pani Zofija oddała z pełném zaufaniem w ręce nieletniego już pana radcy wzgardzone przez innych panieństwo swoje i od tamtéj chwili aż dotąd dochowywała mu z nieposzlakowaną czystością wiary małżeńskiéj, do czego bardzo jéj pomagało nie zbyt powabne jéj oblicze i wszelki brak pokus ze strony płci męzkiéj. [...]Michał BałuckiUr. 29 września 1837 w Krakowie Zm. 17 października 1901 w Krakowie Najważniejsze dzieła: komedie: Radcy pana radcy (1867), Grube ryby (1879), Sąsiedzi: Dom otwarty (1883), Sąsiedzi: Ciężkie czasy (1889), Sąsiedzi: Klub kawalerów (1890), powieści: Typy i sylwetki krakowskie (1881), Pan burmistrz z Pipidówki (1887), pieśń: Dla chleba (1874) Twórca komedii i powieści (pseudonim: Elpidon), związany z Krakowem; studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim matematykę, a następnie literaturę. Należał do grupy tzw. przedburzowców, pisarzy odrzucających romantyczną i mesjanistyczną retorykę zrywów narodowych, ale oczekujących przełomowej zmiany historycznej; większość z nich wzięło następnie udział w powstaniu styczniowym. Sam Bałucki nie walczył z bronią w ręku, ale działał w organizacjach spiskowych w Galicji i redagował wraz z Anczycem pismo "Kosynier"; aresztowany pod koniec 1863, spędził rok w więzieniu. Podobno tam poznał pewnego górala, którego los skłonił go do napisania popularnej pieśni Dla chleba (znanej jako pieśń ,,Góralu, czy ci nie żal" do muzyki Władysława Żeleńskiego). Debiutował utworami poetyckimi drukowanymi w prasie. W latach 60. Bałucki dołączył do grona pozytywistów, propagując w swych utworach bliskie im idee; był dowcipnym krytykiem stosunków społecznych w Galicji, szydził z mody na szlachetczyznę powszechnej wśród mieszczaństwa (m.in. w powieści Pan burmistrz z Pipidówki). Jako znakomity komediopisarz cieszył się wielką popularnością. U schyłku życia stał się obiektem ataków przedstawicieli Młodej Polski; toczył z nimi spór światopoglądowy na kartach swoich utworów, jednak szczególnie napastliwe recenzje Lucjana Rydla na łamach szacownego "Czasu" miały wpływ nie tylko na stan psychiczny, ale również na sytuację materialną. Ostatecznie bojkot przeprowadzili nawet aktorzy podczas premiery jednej z jego sztuk. Bałucki popełnił samobójstwo strzałem z rewolweru na krakowskich Błoniach; został pochowany na Cmentarzu Rakowickim. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.