Видавець: 8
Adam Asnyk
I Oto ja, anioł zniszczeń, miecz ująłem w dłonie, I rzuciłem na ziemię ostry miecz anioła, I szepnąłem monarchom siedzącym na tronie: Czas pokazać! kto więcej krwi wycisnąć zdoła? Czas pokazać! kto więcej na krwawym zagonie Położy ofiar ludzkich? kto miasta i sioła Poburzy mściwą ręką? i kto swej koronie Przysporzy rubin zdjęty z przeciwnika czoła? Kto to zrobi, ten cały świat mieć będzie w ręku I będzie go mógł deptać dla swojej zabawy, A z hekatomby trupów i żyjących jęku Wzniesie dla siebie pomnik wiekopomnej sławy; Ludy i monarchowie przyjdą przed tron krwawy I położą swe głowy na liktorskim pęku. [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Autor nieznany
Ze skarbnicy midraszy Kto stworzył świat Pewnego razu przyszedł do rabbiego Akiby niedowiarek i zapytał go: -- Kto stworzył świat? -- Wszechmogący -- odparł rabbi Akiba. -- Daj mi na to konkretny dowód -- powiedział niedowiarek. -- Przyjdź jutro, to ci dam. Nazajutrz kiedy niedowiarek zjawił się u rabbiego Akiby, ten zapytał go: -- Powiedz mi, co masz na sobie? -- Ubranie. -- A kto je zrobił? -- Tkacz. -- Nie wierzę ci -- powiedział rabbi Akiba. -- Daj mi na to konkretny dowód. -- A jaki tu może być konkretny dowód? Czyżbyś nie wiedział, że tkacz robi materiał na ubrania? [...]Autor nieznanyAutor nieznany - hasło to odnosi się zarówno do utworów plastycznych i literackich, których autor pozostaje bezimienny, choć jest zapewne konkretną osobą, o której można by ustalić jakieś przypuszczalne informacje (jak np. o Gallu Anonimie czy Mistrzu Pięknej Madonny z Wrocławia), jak również do utworów będących najprawdopodobniej dziełem pewnej zbiorowości, np. cechu. W przypadku sztuk wizualnych szczególny rodzaj anonimowości zachowują autorzy tworzący w pracowniach wielkich mistrzów, wykonujący ich polecania, pomniejsze partie większych zamówień. Niemal detektywistyczne technologie, m.in.: badania wieku podłoża, prześwietlenie warstwy malarskiej podczerwienią, pozwalają współcześnie coraz lepiej identyfikować twórców. Czasami jednak można wskazać tylko krąg kulturowy twórcy, centrum artystyczne, pod którego wpływem autor tworzył oraz oszacować czas powstania dzieła. W przypadku literatury do dzieł o autorze zbiorowym zaliczyć można utwory ludowe lub niektóre dzieła starożytne, których powstanie ginie w mrokach dziejów: zrodzone w kulturze oralnej, były powtarzane i zapamiętywane przez kolejnych słuchaczy. Z czasem ktoś zapisywał zapamiętany utwór, niekiedy powstawało kilka niezależnych zapisów. Po epoce antycznej, kiedy twórczość miała zapewniać autorowi indywidualną, ,,imienną" nieśmiertelność - na początku średniowiecza za cnotę twórców uznawano anonimowość. Sztuka miała służyć chwale Boga, religii, kraju - instytucjom trwalszym od znikomego i mało istotnego jednostkowego bytu. Legendy, mity, wiele kronik czy pieśni - teksty ważne dla całych społeczności, to często dzieła, których autorów nie sposób wskazać.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Adam Kaczanowski
[O KSIĄŻCE] Z wpisów na osiedlowym forum na FB wychodzi krwawy horror, do którego wkracza Franz Kafka. Powieść eksperymentująca ze wszystkim, co stanie jej na drodze po to, by przerazić i rozśmieszyć równocześnie. [FRAGMENT] Czy ktoś z was szarpał za moją klamkę przez pomyłkę? To było takie jedno, zdecydowane szarpnięcie. U kogoś jeszcze była taka sytuacja? Ja parę dni temu, po przebudzeniu, zauważyłam, że drzwi wejściowe do naszego mieszkania są uchylone. Teraz co wieczór sprawdzamy, czy drzwi są zamknięte na klucz. Jestem na 99 procent pewny, że za takimi wybrykami jak szarpanie za klamkę stoją dzieciaki biegające po naszym podwórku. Jest taka grupka chłopców, których dosłownie roznosi. Ostatnio masakrowali kwiaty na naszym patio, walili w nie skórzanym paskiem, pewnie wziętym ze śmietnika. I to są, na sto procent, nasze, osiedlowe dzieci. Bicie pasem... Aż boję się pomyśleć, skąd się to mogło wziąć. *** Stężone dawki lęków, uprzedzeń i symbolicznej przemocy, która z czasem przeradza się w przemoc fizyczną. Analiza destrukcyjnych mechanizmów, które determinują sposób funkcjonowania wspólnoty. Grzegorz Jankowicz *** Adam Kaczanowski w swojej najnowszej powieści przygląda się wspólnocie mieszkaniowej, by wywołać pytania dotkliwe: o relacje władzy, podległości, o odpowiedzialność, o zbyt powszechną przemoc, o niezdolność myślenia w kategoriach wspólnoty właśnie i dominujący tryb myślenia w trybie własności. Anna Marchewka *** Zamysł, by z wnętrza jednego koszmaru - czy, ściślej, doprowadzonej do groteski wizji współczesności - przedostać się do innego snu, który na wieki ma miejsce w historii literatury, już sam w sobie jest wystarczająco intrygujący, by chcieć zapoznać się z nową propozycją Kaczanowskiego. Rafał Wawrzyńczyk [O AUTORZE] Adam Kaczanowski (1976), pisarz i performer. Człowiek-małpa, Calineczka, klaun, laureat Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius, nominowany do Nagrody Literackiej Gdynia oraz Nagrody im. Wisławy Szymborskiej. Poznaniak wychowany na osiedlu Rusa, w największym bloku w Wielkopolsce. Mieszka na warszawskim Żoliborzu.
ZE SOBĄ. ŚWIADECTWA MAŁŻONKÓW O SWOIM POWOŁANIU
KS. WOJCIECH REBETA
Wydawnictwo "Gaudium" oddaje do rąk Czytelników książkę Ze sobą, która niesie w sobie wiele światła i osobistych refleksji na temat życia małżeńskiego. Zebrane świadectwa opisują różnymi słowami, obrazami literackimi historie życia, szczególnie zaś przełomowe momenty decydujące o zawarciu małżeństwa i jego realizacji zgodnie z planem Bożym. Świadectwa małżonków, którzy przeżyli we wspólnocie małżeńskiej dwadzieścia lub więcej lat, mogą być pomocne w tym, by przejrzeć się w nich jak w lustrze, można również szukać w nich mądrości, która pozwoli doskonalej realizować swoje powołanie.
Ze staropolskich anegdot i przypowieści
Aleksander Brückner
O niniejszym dziełku: Roku 1669 zabrał się Potocki do spisywania i tłumaczenia sentencji i przypowieści polskich i łacińskich; niebawem przerwał pracę, choć jej nigdy zupełnie nie porzucił; r. 1688 wrócił do niej i popierał ją odtąd stale i systematycznie aż do końca życia; wynikiem tej pracy był ów właśnie foliant. Stanowi on prawdziwy skarb i dla ocenienia duchowej fizjognomii poety który tu złożył, nie obawiając się niepowołanego oka, wyznania swe religijne, polityczne i literackie i dla oceny czasów i ludzi, scharakteryzowanych do najdrobniejszych szczegółów; zawiera również próby staropolskiego humoru, które nas tu zająć mają, próby rubaszne i dosadne, ale swojskie, co bywa najważniejszym, bo najrzadszym przymiotem anegdot i facecji, zwykle po całym świecie zbieranych; opowiedziane z ową werwą i zamaszystością, cechującą całe literackie wystąpienie Potockiego. Otóż z nieznanego tego rękopisu zamieszczamy niżej kilka anegdot, wybierając przeważnie takie, które by objaśniały pewne przysłowia.
Cornell Woolrich
Prescott Marshall i Marjorlie Worth są w sobie szaleńczo zakochani i planują się pobrać. Niestety przed ogłoszeniem ich zaręczyn mężczyzna upija się i nawiązuje przypadkowy romans z dziwną młodą kobietą. Od tamtej pory spokojne życie Prescotta zmienia się nie do poznania: obiecujący makler giełdowy staje się ofiarą szantażu i nawet w środku nocy czuje się obserwowany przez kogoś, kto wie zaskakująco dużo o jego kawalerskiej przeszłości. Upragniony dzień ślubu Marshalla i Marjorlie rozpoczyna serię tragicznych zdarzeń, które negatywnie odbijają się na dalszych losach tej sympatycznej pary z Nowego Jorku. ,,Ze strachu" to jedno z najlepszych dzieł Woolricha zaliczane przez znawców literatury do arcydzieł suspensu i powieści o mrocznych konsekwencjach zbrodni w afekcie. Książka przypadnie do gustu zwłaszcza miłośnikom dreszczowców Hitchcocka i thrillerów Mary Higgins Clark.
Cornell Woolrich
Prescott Marshall i Marjorlie Worth są w sobie szaleńczo zakochani i planują się pobrać. Niestety przed ogłoszeniem ich zaręczyn mężczyzna upija się i nawiązuje przypadkowy romans z dziwną młodą kobietą. Od tamtej pory spokojne życie Prescotta zmienia się nie do poznania: obiecujący makler giełdowy staje się ofiarą szantażu i nawet w środku nocy czuje się obserwowany przez kogoś, kto wie zaskakująco dużo o jego kawalerskiej przeszłości. Upragniony dzień ślubu Marshalla i Marjorlie rozpoczyna serię tragicznych zdarzeń, które negatywnie odbijają się na dalszych losach tej sympatycznej pary z Nowego Jorku. ,,Ze strachu" to jedno z najlepszych dzieł Woolricha zaliczane przez znawców literatury do arcydzieł suspensu i powieści o mrocznych konsekwencjach zbrodni w afekcie. Książka przypadnie do gustu zwłaszcza miłośnikom dreszczowców Hitchcocka i thrillerów Mary Higgins Clark.
Ze studiów nad polszczyzną kresową. Wybór prac. Prace językoznawcze, t. 3
Zofia Kurzowa
Wstęp Rozdział I Istota dialektów kresowych Rozdział II Język polski na kresach wschodnich po II wojnie światowej Rozdział III Dialekt południowokresowy Rozdział IV Dialekt północnokresowy Rozdział V Badania nad polszczyzną kresową Rozdział VI Dialekty kresowe w literaturze pięknej Mickiewicz – Kresy – Język Nota wydawnicza
Jan Kasprowicz
Jan Kasprowicz Z wichrów i hal, Z Alp Ze szczytu Eggishornu I Zrzuć cielesne z siebie brzemię, odsłoń wzrok z śmiertelnych błon I patrz, duszo: w śniegach białych to nie głaźny sterczy mur, To przedwiecznych piewców plemię niezdobyty ma tu schron, To druidów skamieniałych spoczął tu olbrzymi chór. W promienistym dyademie, zasłuchany w boży dzwon, Który w plazmach sił ospałych budzi czujny życia wzór, Z niebiosami łącząc ziemię, wieki tutaj duma on, W płas... Jan Kasprowicz Ur. 12 grudnia 1860 r. w Szymborzu pod Inowrocławiem Zm. 1 sierpnia 1926 r. w Poroninie na Harendzie (dziś Zakopane) Najważniejsze dzieła: Z chałupy (1888); Miłość (1895); Krzak dzikiej róży (1898); Ginącemu światu (1902); Księga ubogich (1916); Hymny (1921) Poeta, dramaturg, krytyk, tłumacz, publicysta epoki Młodej Polski. Pomimo, że był synem chłopskim, udało mu się zdobyć wyższe wykształcenie, a nawet w 1904 r. doktoryzował się na Uniwersytecie Lwowskim na podstawie rozprawy Liryka Teofila Lenartowicza. W 1909 r. na tym samym uniwersytecie objął, specjalnie dla niego utworzoną, katedrę literatury porównawczej. Biegle władał łaciną, greką, angielskim i francuskim przekładał dzieła m.in. Ajschylosa, Eurypidesa, Shakespeare'a. W działalności Jana Kasprowicza wyróżnić można etapy, które charakteryzowały się fascynacją określonymi kierunkami poetyckimi. Początkowo w jego twórczości dominował realizm i naturalizm, później impresjonizm i symbolizm. Kolejny okres cechował ekspresjonizm, a ostatni to przejście do postawy franciszkańskiej. autor: Izabela Miecznikowska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Maria Konopnicka
Utwór wprowadza czytelnika w środowisko ubogiej młodzieży szkolnej. Narracja prowadzona przez kilkunastoletniego chłopca ukazuje uczniowską społeczność, jej codzienne radości, smutki i rytuały. Bieda oraz monotonia są przełamywane przez aktywność dzieci, pośród których wyróżnia się Bronka, zgrabna i szybka, podobna raczej do chłopców niż do szkolnych koleżanek. To właśnie jej przyjdzie zmierzyć się z tragedią, która przerwie beztroskę dzieciństwa.
Marian Kowalski
Opowiadania Mariana Kowalskiego "Ze śmiercią w tle" to zbiór czternastu zaskakujących historii, w których niemałą rolę odgrywa właśnie śmierć. 1. Pisarz. W kawiarni ośrodka SPA na Wybrzeżu pisarz jest świadkiem wynoszenia z pokoju zwłok. Snuje domysły, rozwija wątki do swego kolejnego utworu. Jest to właściwie prześmiewcze motto zbioru. 2. Nad Zatoką Śpiącego Suma. Kapitan powraca z długiego rejsu. Podczas jego nieobecności w domu jak i w kraju zaszły poważne zmiany. Żona zamieszana jest w romans z Rosjaninem, który w niewyjaśnionych okolicznościach zostaje zamordowany. W trakcie dochodzenia kapitan podejmuje decyzje – ucieka na statek, azyl rozczarowanego mężczyzny. 3. Gruba mewa. Marynarza niepokoi obecność mew nad statkiem, szczególnie jednej – wyjątkowo dużej. Jest przerażony wizją topielców za burtą, na których oczy błyszczące jak rybie łuski opadają mewy, wydziobują. Jednak nie potrafi oprzeć się magii morza, które go przyciąga. Kiedy znajduje się za burtą – kołuje nad nim gruba mewa. 4.Alarm. Świetnie bawiąca się grupa mężczyzn w tzw. „Brudnym Wacku”, czyli na zapleczu kuchni statku, znajduje obiekt do żartów – jarzynowego, młodego pomocnika kucharza. Ten, by udowodnić, że jest godnym partnerem dla wilków morskich, wchodzi na tzw. bosmańską ławę wiszącą za burtą. Kiedy spada – okazuje się, że wilki morskie nie potrafią przyjść mu z pomocą. 4. Kuduo. Na statek stojący na redzie Lagos wchodzi handlarz pamiątkami z Czarnego Lądu, między innymi czarki na dusze – kuduo. W trakcie tropikalnej burzy, gdy w mesie gaśnie światło – cenny przedmiot znika. Rozpoczyna się groteskowe śledztwo prowadzone przez członków załogi i pasażerkę. 5. Mężczyzna w słomkowym kapeluszu. Na rozładowywanym statku w nigeryjskiej lagunie pracują czarnoskórzy. Wodę przynosi im dziewczynka, którą wabi do kabiny jeden z członków „białej” załogi. „Liczman” - europejczyk o paskudnej opinii pijaka - domyśla się, co grozi dziewczynce, podąża za nimi. Obezwładnia nachalnego marynarza, może nawet zabija? – i łodzią ucieka z dziewczyną w górę rzeki. 6. Człowiek z futerałem Belfast i terroryści. Ofiarą politycznej sytuacji w Irlandii zostaje marynarz. 7. Dom przy wydmach. Opowiadanie o stałym dążeniu do wzbogacania się. Sprzedawca przy wejściu na plażę dorobił się domu, pomieszczenie w wieżyczce stara się ozdobić zbieranymi grudkami bursztynów. Kiedy słyszy o wciąż nie odzyskanej Bursztynowej Komnacie spod Petersburga, wyrusza na jej poszukiwanie. Na swej drodze spotyka w podziemiach, gdzie spodziewa się odkryć zaginiony skarb, kościotrupy dawnych jeńców zamykanych w sudeckiej twierdzy. 8. Pułapka. Młodzi wyjeżdżają z kraju, by zarobić na spłatę kredytów zaciągniętych na kupno domku. Pozostawiają go pod opieką ojca-emeryta, który po jakimś czasie czuje się osaczony przez żebraków oczekujących z jego strony wsparcia. Przestaje opuszczać dom, usycha w nim tak jak niepodlewane w ogródku kwiaty. 9. Ścieżką Wspinaczkową. Na wycieczce na Wyspach Kanaryjskich poznaje się dwoje starszych ludzi mających dość powodów do rozczarowania dotychczasowym życiem. Oboje pragną dotrzeć na szczyt. Podczas wchodzenia na niego kobieta słabnie, zdradza, że cierpi na tachykardię. Za późno. Umiera w drodze na szczyt. 10. Zmartwychwstańcy. Na dawnym terenie obozu jeńców wojny francusko-pruskiej Erbud (ten sam od pechowej inwestycji w Warszawie!) buduje halę sportowo-widowiskową. Robotnicy natrafiają na kości. Podejrzewają, że są to szczątki francuskich jeńców. Brygadzista z obawy przed przerwaniem prac, każe je wywieść na śmietnik. Podczas naboru robotników zjawiają się obszarpańcy nie władający językiem polskim. Podejrzenia: czy nie są to zmartwychwstańcy? 11. Ostatnie uderzenie. Wiek XXI Opowiadanie obyczajowe. O niepowodzeniu w hodowli jedwabników, nadziejach dziewczyny na związek ze Szwedem. 12. Myśliwska pasja. Wiek XXI Groteska. O rozkładzie w małżeństwie zakończonym zabójstwem. 13. Biały szkwał. Do letniskowego domku na wyspie dociera czterech braci, którym udało się ujść z życiem podczas białego szkwału na jeziorze. Nie wiedzą, że oprócz nich na pięterku jest ktoś jeszcze, kogo obecność nie pozostanie bez wpływu na dalsze wydarzenia – zdawało się - niefortunnych żeglarzy wychodzących z opałów. Kiedy to odkrywają, lękają się kogoś obcego, snują różne przypuszczenia, co im może ze strony tamtego zagrażać, gdy największym zagrożeniem byli sami dla siebie, ich poglądy, charaktery. Jeden z mężczyzn postanawia pójść sprawdzić, kto jest na piętrze. Pada strzał. Pozostali mężczyźni nie chcą być świadkami zabójstwa, uciekają. Jest to komedia o niezdolności podjęcia racjonalnych decyzji, bo każda zaproponowana przez jednego, natychmiast zostaje odrzucona przez drugiego. W rozmowach w letniskowym domku żeglarze krytycznie oceniają swe żony, ale to one wybawiają ich z kłopotów, rozwiązując za nich to, czego sami nie potrafili.
Rafał Wysogląd
Niniejsza książka mojego autorstwa narodziła się z potrzeby serca. Postanowiłem opisać własną historię - historię człowieka, który od drugiego roku życia zmaga się z chorobą obustronnej utraty słuchu. A mimo to, na przekór wszystkiemu idzie do przodu, odnajdując swoje miejsce w społeczeństwie i wymarzonej branży IT. W rozważaniach oraz opowieściach, które tu znajdziecie, wplecione są porady dla osób niesłyszących oraz ich rodziców. Mam nadzieję, że moja książka doda im otuchy, więcej wiary w siebie i pokaże, że nigdy nie można się poddawać w walce o lepsze jakościowo życie.
Ze świata czarów: zbiór baśni, podań i legend różnych narodów
Edmund Jezierski
Skomponowany przez Edmunda Jezierskiego zbiór baśni i legend, pochodzących z rozmaitych, zróżnicowanych kulturowo zakątków świata, zabierze czytelnika w podróż pełną magii i trafnych, ponadczasowych puent. Znajdziemy w nim . podania skandynawskie, polskie, włoskie, a nawet arabskie oraz chińskie.
Ze świata czarów: zbiór baśni, podań i legend różnych narodów
Edmund Jezierski
Skomponowany przez Edmunda Jezierskiego zbiór baśni i legend, pochodzących z rozmaitych, zróżnicowanych kulturowo zakątków świata, zabierze czytelnika w podróż pełną magii i trafnych, ponadczasowych puent. Znajdziemy w nim . podania skandynawskie, polskie, włoskie, a nawet arabskie oraz chińskie.
Ze świata idei Benedetta Crocego: o kulturze, religii i przekładzie
Łukasz Jan Berezowski
Książka zawierająca trzy najważniejsze dzieła Benedetta Crocego przetłumaczone przez Łukasza Jana Berezowskiego i Katarzynę Muszyńską stanowi ważną pozycję na polskim rynku wydawniczym. Dokonany przez redaktora wybór [...] dotyczył tematyki najbliższej i najbardziej aktualnej czasom, w których wyrażał się Croce, a mianowicie odnosił się do kultury, religii i przekładu. Wkład badawczy zamieszczony we wstępie i w dwóch podsumowujących esejach doskonale kontekstualizuje czasy i dzieło Crocego. Bogaty zasób bibliograficzny pokazuje nam, w jaki sposób jego twórczość była w Polsce odbierana i interpretowana. Z recenzji wydawniczej prof. Andrei F. De Carlo
William Dalrymple
Bogata mieszanka historii i duchowości, przygód i polityki, powiązana nicią czarnego humoru, znanego czytelnikom Williama Dalrymplea z jego poprzednich utworów. W 587 roku naszej ery, dwóch mnichów, Jan Moschos i Sofista Sofroniusz, rozpoczynają niesamowitą podróż przez świat bizantyjski, od brzegów Bosforu po piaskowe wydmy Egiptu. Ich celem jest zebranie mądrości mędrców i mistyków z Bizantyjskiego Wschodu, opisanie delikatnego świata, który miał wkrótce runąć pod naporem Islamu. Prawie 1500 lat później, wykorzystując pisma Jana Moschosa jako swój przewodnik, William Dalrymple wyrusza, by odtworzyć ich drogę. Gdy zdamy sobie sprawę, że w tej podróży towarzyszyły mu: wojna domowa w Turcji, ruiny Bejrutu, napięcia na Zachodnim Brzegu Jordanu i bunt fundamentalistów w Egipcie, sprawozdanie Williama Dalrymplea staje się porywającą elegią dla ginącej cywilizacji wschodniego chrześcijaństwa. Zgrabnie napisana, przejmująca i odważna relacja z wędrówki, która konfrontuje dawny idealizm z nienawiścią, zeświecczeniem i wyparciem się wiary teraźniejszości. Karen Armstrong Ta wspaniała książka powinna zajmować należne jej miejsce na półce obok "W Patagonii" Chatwina [...] [Jest] pełna poezji starożytnych miejsc [...] [i] bez trudu przenosi zafascynowanego czytelnika do zanikającego świata. The Washington Post Book World Tren Dalrymplea poświęcony wschodniemu chrześcijaństwu dorównuje najlepszym współczesnym książkom podróżniczym Road to Oxiana Roberta Byrona, A Time of Gifts Patrika Leigh Fermora iShort Walk in the Hindu Kush Erika Newbya. The Scotsman Każdy autor książek podróżniczych, który w tym, co robi, jest świetny, uznany, kochany i potrzebny, musi posiadać szereg niezwykłych cech, a William Dalrymple ma je wszystkie. Jego ucho do rozmów jest równie wyczulone jak Alana Bennetta. To najlepsza i najbardziej zaskakująca książka od nie pamiętam kiedy. Peter Levy, Literary Rewiev